ups, no racja co prawda nieoficjalny ale rekord. Ok, Pascal tez mial wsparcie. czy to znaczy ze nie dokonal niczego wielkiego?
/pascal zakończył to nurkowanie pobytem w komorze deco ,stąd nie uznany rekord ...
takie nurkowanie jak robi Miodzio w gardzie w egiptowie nie dało by sie zrobić ....
co znaczy "stąd nie uznany rekord" ? kto go nie uznał?
poza tym Nuno swoje rekordowe nurkowanie również zakończył w komorze, więc jeśli rekord, jak piszesz "nie został uznany" to z pewnością nie z tego powodu.
Prawda jest taka że ani Nuno ani Pascal nie dostarczyli wiarygodnych dowodów na osiągniętą głębokość. To o czym się mówi, to raczej pochodna zadbania o porządny marketing (Guinessy-sresy itd) albo jego brak (jak w przypadku Pascala, o którym w Polsce sie niewiele mówi, mimo że jest bardzo doświadczonym nurkiem o świetnej reputacji, którego nazwisko pojawiało się między innymi przy nieżyjącej już Audrey Mestre).
"1,083 feet was the depth reportedly achieved by Pascal Bernabé in 2005. However, the Guinness World Records still recognises the 1,044 feet dive by Nuno Gomes earlier in the same year as the current official world record."
poza tym Nuno swoje rekordowe nurkowanie również zakończył w komorze, więc jeśli rekord, jak piszesz "nie został uznany" to z pewnością nie z tego powodu.
każdy kto nurkuje bardzo głęboko i jest ubezpieczany laduje na badaniach w komorze deko i w przypadku Nuna tak sie odbyło lecz bez wizyty w centrum deco tylko doktorek był na miejscu i badanie takowe przeprowadził , Pascal wyladawal w komorze z objawami , tzn krwawienie z ucha ... prawdopodobnie spowodowane diplozja jednej z latarek mocowanych na kasku ... więc nie było wykonane prawidłowo wiec nie ma rekordu guinessa
luis napisał/a:
Prawda jest taka że ani Nuno ani Pascal nie dostarczyli wiarygodnych dowodów na osiągniętą głębokość.
i tutaj przedstawiasz swoją niedojrzałość nurkową i brak podstawowej wiedzy w tym temacie , jak byś sie chociaż troche tym iteresowała wiedziała byś ,iż na linie opustowej są zamontowane zapatki z cyfrą = głebokości i w przypadku Nuna wystrzelona z bojką była zapadka z cyfrą 325m a koniec liny był na 335 metrach i tej zapadki niestety Nuno nie mógł wyszarpnąc , mimo że był na tej glębokości ... a proces pomiaru liny i jej prądowego zagięcia ustaliła komisja na 318,25m ...
wiec jak najbardziej rekord uznany ...
luis napisał/a:
co znaczy "stąd nie uznany rekord" ? kto go nie uznał?
realizujac takie nurkowanie w egipcie , jeśli nie wiesz to musisz uzyskać zgode i wymagane bedzie również od osoby nurkujące zgoda ubezpieczyciela , wiec plan nurkowania solo jest obalony prze konsultanta nurkowań technicznych dla EFN ... chociaży dlatego iż w razie problemów z gazami nie jest w stanie sam ukończyć nurkowania , dlatego konieczna jest ekipa supportująca ...
w przypadku wypadku nurkowego nurka , który bez zgłoszenia do ubezpieczyciela potrzebuje skorzystania z pomocy lekarskiej (komory ) płaci za wszystko z własnej kieszeni a jakie są koszty np.sprzężeń możesz znaleść na strona www...
Ostatnio zmieniony przez PawelW 10-12-2009, 20:02, w całości zmieniany 2 razy
poza tym Nuno swoje rekordowe nurkowanie również zakończył w komorze, więc jeśli rekord, jak piszesz "nie został uznany" to z pewnością nie z tego powodu.
każdy kto nurkuje bardzo głęboko i jest ubezpieczany laduje na badaniach w komorze deko i w przypadku Nuna tak sie odbyło lecz bez wizyty w centrum deco tylko doktorek był na miejscu i badanie takowe przeprowadził
sprawdź sobie dokładnie tą informację - najlepiej u owego doktorka.
PawelW napisał/a:
luis napisał/a:
Prawda jest taka że ani Nuno ani Pascal nie dostarczyli wiarygodnych dowodów na osiągniętą głębokość.
i tutaj przedstawiasz swoją niedojrzałość nurkową i brak podstawowej wiedzy w tym temacie , jak byś sie chociaż troche tym iteresowała wiedziała byś ,iż na linie opustowej są zamontowane zapatki z cyfrą = głebokości i w przypadku Nuna wystrzelona z bojką była zapadka z cyfrą 325m a koniec liny był na 335 metrach i tej zapadki niestety Nuno nie mógł wyszarpnąc , mimo że był na tej glębokości ... a proces pomiaru liny i jej prądowego zagięcia ustaliła komisja na 318,25m ...
wiec jak najbardziej rekord uznany ...
kolego, raz jeszcze zapytam, piszesz sam czy tylko robisz szybkie notatki a potem przeklepujesz na forum? Obiektywnie rzecz oceniając, tabliczka z cyfrą jeśli jest jedynym dowodem nie może być dowodem wiarygodnym (może być jedynie dowodem uznanym) - szczególnie jeśli łuk zagięcia liny występujący na zadanej głębokości komisja ustala (bo jak niby ma go zbadać). Dowodem potwierdzającym osiągniętą głębokość jest cyfra na urządzeniu pomiarowym. Ani Nuno ani Pascal nie mogli się tym wykazać (i jednemu i drugiemu urządzenia się popsuły rejestrując głębokość gdzieś ok. 270m). W erze komputerów nurkowych nie jest to już żaden problem (zresztą jak poczytasz, to się dowiesz, że w latach 90' już nie był). ś.p. John Bennett oprócz komputera przy swoim rekordowym nurkowaniu miał ze sobą jeszcze kamerę.
PawelW napisał/a:
luis napisał/a:
co znaczy "stąd nie uznany rekord" ? kto go nie uznał?
realizujac takie nurkowanie w egipcie , jeśli nie wiesz to musisz uzyskać zgode i wymagane bedzie również od osoby nurkujące zgoda ubezpieczyciela , wiec plan nurkowania solo jest obalony prze konsultanta nurkowań technicznych dla EFN ... chociaży dlatego iż w razie problemów z gazami nie jest w stanie sam ukończyć nurkowania , dlatego konieczna jest ekipa supportująca ...
w przypadku wypadku nurkowego nurka , który bez zgłoszenia do ubezpieczyciela potrzebuje skorzystania z pomocy lekarskiej (komory ) płaci za wszystko z własnej kieszeni a jakie są koszty np.sprzężeń możesz znaleść na strona www...
gdzie w morzu tej zbędnej indoktrynacji jest odpowiedź na zadane pytanie?
Całe to uznawanie i nie uznawanie rekordów to jedna wielka marketingowa dobra robota w czym Nuno jest mistrzem (przy całym szacunku dla jego osiągnięć). Dokładnie nazywa się to "marketing sportowy", a księga RG jest tu po prostu platformą komunikacyjną.
pozdrawiam
ps. racz nie oceniać mojej dojrzałości - wątpię żebyśmy się znali.
poza tym Nuno swoje rekordowe nurkowanie również zakończył w komorze, więc jeśli rekord, jak piszesz "nie został uznany" to z pewnością nie z tego powodu.
każdy kto nurkuje bardzo głęboko i jest ubezpieczany laduje na badaniach w komorze deko i w przypadku Nuna tak sie odbyło lecz bez wizyty w centrum deco tylko doktorek był na miejscu i badanie takowe przeprowadził
sprawdź sobie dokładnie tą informację - najlepiej u owego doktorka.
PawelW napisał/a:
luis napisał/a:
Prawda jest taka że ani Nuno ani Pascal nie dostarczyli wiarygodnych dowodów na osiągniętą głębokość.
i tutaj przedstawiasz swoją niedojrzałość nurkową i brak podstawowej wiedzy w tym temacie , jak byś sie chociaż troche tym iteresowała wiedziała byś ,iż na linie opustowej są zamontowane zapatki z cyfrą = głebokości i w przypadku Nuna wystrzelona z bojką była zapadka z cyfrą 325m a koniec liny był na 335 metrach i tej zapadki niestety Nuno nie mógł wyszarpnąc , mimo że był na tej glębokości ... a proces pomiaru liny i jej prądowego zagięcia ustaliła komisja na 318,25m ...
wiec jak najbardziej rekord uznany ...
kolego, raz jeszcze zapytam, piszesz sam czy tylko robisz szybkie notatki a potem przeklepujesz na forum? Obiektywnie rzecz oceniając, tabliczka z cyfrą jeśli jest jedynym dowodem nie może być dowodem wiarygodnym (może być jedynie dowodem uznanym) - szczególnie jeśli łuk zagięcia liny występujący na zadanej głębokości komisja ustala (bo jak niby ma go zbadać). Dowodem potwierdzającym osiągniętą głębokość jest cyfra na urządzeniu pomiarowym. Ani Nuno ani Pascal nie mogli się tym wykazać (i jednemu i drugiemu urządzenia się popsuły rejestrując głębokość gdzieś ok. 270m). W erze komputerów nurkowych nie jest to już żaden problem (zresztą jak poczytasz, to się dowiesz, że w latach 90' już nie był). ś.p. John Bennett oprócz komputera przy swoim rekordowym nurkowaniu miał ze sobą jeszcze kamerę.
PawelW napisał/a:
luis napisał/a:
co znaczy "stąd nie uznany rekord" ? kto go nie uznał?
realizujac takie nurkowanie w egipcie , jeśli nie wiesz to musisz uzyskać zgode i wymagane bedzie również od osoby nurkujące zgoda ubezpieczyciela , wiec plan nurkowania solo jest obalony prze konsultanta nurkowań technicznych dla EFN ... chociaży dlatego iż w razie problemów z gazami nie jest w stanie sam ukończyć nurkowania , dlatego konieczna jest ekipa supportująca ...
w przypadku wypadku nurkowego nurka , który bez zgłoszenia do ubezpieczyciela potrzebuje skorzystania z pomocy lekarskiej (komory ) płaci za wszystko z własnej kieszeni a jakie są koszty np.sprzężeń możesz znaleść na strona www...
gdzie w morzu tej zbędnej indoktrynacji jest odpowiedź na zadane pytanie?
Całe to uznawanie i nie uznawanie rekordów to jedna wielka marketingowa dobra robota w czym Nuno jest mistrzem (przy całym szacunku dla jego osiągnięć). Dokładnie nazywa się to "marketing sportowy", a księga RG jest tu po prostu platformą komunikacyjną.
pozdrawiam
ps. racz nie oceniać mojej dojrzałości - wątpię żebyśmy się znali.
hola, prosze o stopa. nie ma co sie obrazac wzajemnie ani klocic tutaj tym bardziej. Czy to moze taka nasza polska specjalnosc?? Po co?? nie lepiej omowic te kwestie w bardziej przyjaznym tonie? Po co tej jad i zlosc? Wszyscy jestesmy tutaj bo laczy nas jedno wiec po co sie dzielic
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko