... no ale cały czas pracuję nad pływalności bawiąc się na małych głębokościach ...
Wyjdzie, że się czepiam ale jak człowiek o takich kwalifikacjach:
PADI IDC Staff Instructor
DSAT TEC REC Trimix Diver
PADI Rebreather Dolphin Instructor
może mieć problemy z pływalnością. Rozumiem, że PADI to nie jest organizacja techniczna, ale żeby wypuszczać człowieka z kwitami na instruktora bez opanowanej pływalności
Wiek: 41 Dołączył: 03 Maj 2007 Posty: 324 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 02-09-2009, 17:18
dopóki nurkujemy w polsce możemy walić setki bez żadnych kwitów, z partnerem czy bez, na gazach jakich chcemy, bo przecież polskie prawo na to pozwala;]
Ostatnio zmieniony przez Crowley 02-09-2009, 17:21, w całości zmieniany 1 raz
ukradkiem pompujesz mu kamizelkę na maxa, patrzysz jak balonik odfruwa do góry i kontynuujesz nurkowanie solo.
Gdybyś mi wycioł taki numer to, po wyjściu z wody by cię to wiele kosztowało. Nie nawidzę tych co sobie pod wodą robia jaja.
Na wiosne kiedy nurkowaliśmy na Zakrzówku kolega koledze na 25 m po 40 min nurkowania dla jaj zakręcił butle. Widziałem na własne oczy co wtedy sie działo pod wodą. O zgrozo. Reszty nie bede komentował. Jak mam z takim wchodzic do wody to wole iść solo.
czy czynie cuda, na pewno tak, tyko ich nie czynilem nigdy pod wodą. Tam pod wodą - wczym się specjalizuję - nie mogę wiele zdzialać przynajmniej bezpośrednio.
Ostatnio zmieniony przez Błażej 02-09-2009, 20:04, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 21 Mar 2004 Posty: 651 Skąd: Bialystok
Wysłany: 02-09-2009, 21:05
Zacytuje co napisałem wcześniej:
maran napisał/a:
Jak widzisz że koleś odwala cuda pod wodą to ukradkiem pompujesz mu kamizelkę na maxa, patrzysz jak balonik odfruwa do góry i kontynuujesz nurkowanie solo.
Wiec to tak w skrócie odnosząc się do twojej opowieści, koleś co zakręcił innemu zawór nadawał się do odstrzelenia w górę i kontynuowania nurkowania solo.
Na nurkowanie na 9 dych na WRAKI wcale się nie dziwię że nie ma chętnych co można zobaczyć z pęczkiem stejdży przy tyłku w 5 minut .
Kto mówi o 5 min? Ostatnie nurkowanie na wraku: głębokość 86m czas denny 30 min.
[ Dodano: 04-09-2009, 23:14 ]
TomM napisał/a:
Hmmm.. Jakieś konkrety? Nie słyszałem, że szukasz kogos do realizacji czegos
Poszukaj na tym forum tematu z poszukiwaniem wraków. Ostatnio to mój konik. Mam kilka namierzonych pozycji do sprawdzenia. Problem tylko z zebraniem odpowiednio licznej ekipy, bo łódź kosztuje, a ja jeszcze w totolotka nie wygrałem.
[ Dodano: 04-09-2009, 23:15 ]
FotoMiś napisał/a:
O ile dobrze pamiętam, kiedyś w SDI można było zrobić kurs Solo Diver
Dużo tu krzyku o nurkowaniu solo, jakim zaawansowaniem trzeba się do tego wykazywać itd. Zgoda - to wszystko racja jeśli mówimy o nurkach głębokich. Może reprezentuję jakieś archaiczne poglądy (wróciłem do nurkowania po 10 latach przerwy) ale kiedy się szkoliłem (stopień młodzieżowy, III st LOK, nurkowania międzystopniowe na II LOK) nurki solo odbywaliśmy jeszcze na kursie na III stopień. Wtedy wyglądało to tak, że wskakiwaliśmy w pianki, zarzucaliśmy P-22 na plecy, do tego linka 12 metrów z bojką i heja pod wodę na podbój litoralu Nie zapomnę tych nurków długo. I nie oceniam ich jako czegos bardzo ekstremalnego z perspektywy czasu..
BTW jak porównywac poziom wyszkolenia OWD do dawnych standardów szkoleniowych (na III - podstawowy stopień LOK kurs trwał pol roku na basenie i kończył go dwutygodniowy obóz szkoleniowy gdzie wykonywało się około 20-26 nurkowań)?
Nurkowanie solo jest ok O ILE JAK PRZY KAŻDYM INNYM NURKOWANIU PAMIĘTAMY O ZACHOWANIU ZASAD BEZPIECZEŃSTWA - takie mam zdanie
Pozdrawiam
Na wiosne kiedy nurkowaliśmy na Zakrzówku kolega koledze na 25 m po 40 min nurkowania dla jaj zakręcił butle. Widziałem na własne oczy co wtedy sie działo pod wodą. O zgrozo. Reszty nie bede komentował. Jak mam z takim wchodzic do wody to wole iść solo.
Ja bym po pierwsze się zastanowił nad tym, dlaczego partner, z którym nurkuję (bo zakładam, że nie było to ich pierwsze wspólne nurkowanie - 25m, 40 min, to już sporo) robi takie numery, aby nie popełnić tego błędu w wyborze partnera po raz drugi, a następnie zmienił go, gdyż wybór był zdecydowanie błędny.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 22-01-2010, 18:05
Krzysiek Haracz napisał/a:
Ja bym po pierwsze się zastanowił nad tym, dlaczego partner, z którym nurkuję (bo zakładam, że nie było to ich pierwsze wspólne nurkowanie - 25m, 40 min, to już sporo) robi takie numery, aby nie popełnić tego błędu w wyborze partnera po raz drugi, a następnie zmienił go, gdyż wybór był zdecydowanie błędny.
25m/40 min o ile było na powietrzu, to nurkowanie dekompresyjne. Nurkujac dekompresyjnie, nie powinno się mieć najmniejszych problemów z zakręconym zaworem. A może się zdarzyć również przypadkiem, nie sądzisz? Oczywiście nie popieram zakręcania komuś butli, ale w tym przypadku nie zauważasz też brak jakichkolwiek procedur partnerskich. Nurkowanie było alboi dekompresyjne, albo się o nie ocierało. Nurek z zakręconymi zaworami miał pod ręką: zakręcacza i kolegę opisującego zdarzenie, czyli co najmniej dwie osoby. Nie sądzisz, że na poziomie co najmniej AOWD powinni umieć zakończyć to nurkowanie bez najmniejszych sensacji, z zachowaniem prędkości wynurzania i pełnego czasu dekompresji? Oczywiście piszę to z pozycji przeciętnego nurka, nie instruktora, więc mogę się mylić.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 22-01-2010, 18:55
Kiedyś wpadłem na pomysł przećwiczenia paru rzeczy na koparkach typu "proste i bezpieczne". Od bardzo dobrego instruktora usłyszałem komentarz mniej więcej taki: "Pomysł dobry, pod warunkiem, że zagwarantujesz mi, że pod wodą albo nawet po wynurzeniu na powierzchni, nie zasłabniesz, nie dostaniesz ataku serca czy udaru albo z innych powodów nie stracisz przytomności." Pomimo mojego mizernego doświadczenia mam za sobą ileśtam solówek ale staram się ich unikać jak ognia.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 22-01-2010, 19:13
hubert68 napisał/a:
nie zasłabniesz, nie dostaniesz ataku serca czy udaru albo z innych powodów nie stracisz przytomności
tmx/72m/20min/, partner traci przytomność. Co dalej?
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 22-01-2010, 19:16
jacekplacek napisał/a:
Co dalej?
Zobaczysz 26 marca...
A na poważnie - oczywiście w takim przypadku szanse są bardzo niewielkie. Ale jakieś są. W sytuacji solo są zerowe. Natomiast jeśli w takim samym stanie się to po wynurzeniu, to solo nie masz szans, z przeszkolonym partnerem w zasadzie takie same jak na lądzie...
Ostatnio zmieniony przez hubert68 22-01-2010, 19:23, w całości zmieniany 1 raz
tmx/72m/20min/, partner traci przytomność. Co dalej?
mówisz o tej sytuacji w ostatniej minucie czasu dennego?
Jacku - poruszasz poważny dylemat moralny...
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 22-01-2010, 20:00
klon napisał/a:
Jacku - poruszasz poważny dylemat moralny...
Wiem. Ale w przypadku nurkowań solo najczęstszym argumentem jest partnerstwo. Nie wiem, czy w moim pytaniu osiągnąłem jego granice, ale pewnie gdzieś takowa się kryje.
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 22-01-2010, 20:04
Dyskusja jest czysto akademicka . Rzecz polega na na swiadomym zaplanowaniu poziomu ryzyka, ktore jestesmy gotowi zaakceptowac. Chcesz nurkowac sam - nurkuj, nie - to nie. Wybor nalezy do Ciebie.
pzdr
Tomek
Ostatnio zmieniony przez TomekR 22-01-2010, 20:04, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko