Wiek: 47 Dołączył: 11 Cze 2010 Posty: 18 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-07-2010, 19:21 Jazda motocyklem po nurkowaniu ?
Nigdzie na ten temat nie znalazłem informacji dlatego pozwoliłem sobie zadać tutaj pytanie.
Czy szybka jazda motocyklem przy stosunkowo dużym ciśnieniu w kasku jak i podciśnieniu w zależności od ustawień i wentylacji może mieć jakieś negatywne skutki ?
Niestety nie potrafię ocenić różnicy ciśnień ale przy prędkościach powiedzmy niemieckich autostrad może ciśnienie być znaczne - stopery w uszach w których się jeździ są głównie z powodu hałasu powietrza i ciśnienia.
Czy szybka jazda motocyklem przy stosunkowo dużym ciśnieniu w kasku jak i podciśnieniu w zależności od ustawień i wentylacji może mieć jakieś negatywne skutki ?
To pytanie chyba samo w sobie jest odpowiedzią albo wynikiem obecnych upałów.
Wiek: 47 Dołączył: 11 Cze 2010 Posty: 18 Skąd: Kraków
Wysłany: 16-07-2010, 17:24
Henry napisał/a:
subbar napisał/a:
Czy szybka jazda motocyklem przy stosunkowo dużym ciśnieniu w kasku jak i podciśnieniu w zależności od ustawień i wentylacji może mieć jakieś negatywne skutki ?
To pytanie chyba samo w sobie jest odpowiedzią albo wynikiem obecnych upałów.
Widzisz z pozoru głupie pytanie zawsze ma jakiś cel - w tym przypadku Twoja odpowiedź zbytnio nie pomogła ale skoro chcesz dokładniej to proszę:
2 nurków po nurkowaniach powtórzeniowych z przerwami mieszczącymi się w limitach (ledwo) na zakrzówku wsiedli na motocykle i pojechali na słowację - po 2h od wyjścia z wody zaczęły się objawy u jednego z nich - skóra i stawy- stąd moje pytanie. wysokość sam rozumiem ale czy jazda na motocyklu była jednym z czynników czy nie - to chciałem ustalić ale jak widać upał nie tylko mnie zmęczył.
Jeśli ktoś wie czy jazda na motocyklu po nurkowaniu ma wpływ na dcs to proszę o informację. Jeśli ktoś chce coś głupiego napisać wzorem kolegi to może jednak lepiej nic nie pisać ? Napisałem Tutaj bo nie chciałem analizy zdarzenia ale odpowiedź na konkretnie postawione pytanie.
pozdrawiam
Bartek
Ostatnio zmieniony przez subbar 16-07-2010, 17:53, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 17-07-2010, 08:13
subbar napisał/a:
nurków po nurkowaniach powtórzeniowych z przerwami mieszczącymi się w limitach (ledwo) na zakrzówku wsiedli na motocykle i pojechali na słowację
Jaką trasą pojechali? Jaka była różnica w wysokości npm między Krakowem a najwyżej położonym punktem na trasie? Jakiej są budowy fizycznej? Czy ten który miał objawy nie jest aby bardziej "korpulentny"? Czy nie było aby gorąco, co mogło spowodować odwodnienie? Innymi słowy jest mnóstwo czynników, które mogły mieć wpływ na DCS, niektóre z nich pośrednio związane z faktem jazdy motorem. Należy pamiętać, że odsycanie tkanek z azotu nie kończy się z chwilą osiągnięcia powierzchni, ba możliwe jest dalsze przesycanie się części tkanek azotem po zakończeniu nurkowania.
Wiek: 47 Dołączył: 11 Cze 2010 Posty: 18 Skąd: Kraków
Wysłany: 18-07-2010, 20:28
Henry napisał/a:
no jak będziesz miał kask w którym panuje podcisnienie (???????)
No to może żebyś zrozumiał wyjaśnię: są 3 podstawowe dziury w kasku
1 - wloty powietrza z przodu - ich otwarcie powoduje gwałtowny wpływ powietrza do kasku
2 - wloty powietrza z tyłu - ich otwarcie powoduje przewiew w kasku - jeśli wlot jest z przodu otwarty to wentyluje to górę głowy, przy zamkniętym przodzie - powietrze wysysane jest z dolnej części kasku przy szyi jeśli jeździec jedzie w pozycji zbliżonej do pionowej.
3. szyja - często zabezpieczona przez kołnierz uszczelniający którego założenie powoduje wyraźną eliminację hałasu a dodatkowo zamknięcie przednich wentylacji i otwarcie wentylacji z tyłu powoduje lekkie podciśnienie - nie mam miernika więc jedynie co mogę powiedzieć to przy około 210 ciężej jest brać wdech.
Oczywiście kwestia wentylacji jest dość płynna bo zależy od owiewki i sposobu ułożenia głowy podczas jazdy i konkretnego motocykla, tak że to co powyżej, należy traktować jako punkt odniesienia.
Dzięki za wszystkie informacje.
pozdrawiam
bartek
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 18-07-2010, 20:50
subbar napisał/a:
2 nurków po nurkowaniach powtórzeniowych z przerwami mieszczącymi się w limitach (ledwo) na zakrzówku wsiedli na motocykle i pojechali na słowację - po 2h od wyjścia z wody zaczęły się objawy u jednego z nich - skóra i stawy- stąd moje pytanie. wysokość sam rozumiem ale czy jazda na motocyklu była jednym z czynników czy nie - to chciałem ustalić
Może byś poszukał w profilach? Czas, głębokość, gazy, prędkości wynurzania, deepstopy, jaka przerwa, może w trakcie kilka wind było... Odwodnienie przed nurkowaniem też nie pomaga, podobnie jak wysiłek. Na Słowację pojechali przez Zakopane? Motorem jest dość szybko i dość wysoko. Bywa tak, że pojedyncze "grzeszki" nic nie znaczą, ale po zsumowaniu wychodzi ciężko zapracowany i całkowicie uzasadniony deceesik A drugiemu nic nie było? Tak z ręką na sercu: senność, zmęczenie, objawy zaczynającej się grypy...
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 18-07-2010, 20:56, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 47 Dołączył: 11 Cze 2010 Posty: 18 Skąd: Kraków
Wysłany: 18-07-2010, 23:09
martin napisał/a:
Jakies 20..30 mBar - odpowiada 30 cm wody. Pytanie na temat wplywu deko przemyslisz jeszcze raz sam?
no troszkę się wygłupiłem a Ty tak krzyczysz ciekawiło mnie jedynie czy motocykl był jakimś czynnikiem dodatkowym czy nie i czy gdyby to była podróż samochodem to by do niczego nie doszło - ale to za wiele czynników miało na to wpływ - grunt że wszystko się dobrze skończyło . Nauczka jest prosta - z daleka od limitów i to jeszcze w takie upały.
a było tak: 20m 40 min z przystankiem na 5m 3 min, przerwa na zmianę butli i 30 min na 16m - komputery dawały jeszcze parę min rezerwy bez deko.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 19-07-2010, 07:41
subbar napisał/a:
a było tak: 20m 40 min z przystankiem na 5m 3 min, przerwa na zmianę butli i 30 min na 16m - komputery dawały jeszcze parę min rezerwy bez deko.
Tak to jest, jak się bezmyślnie maszynce życie zawierza...
Dla porówmamia limity czasu przebywania na 20 m dla metody minimum deco: EAN 32 - 45 minut, powietrze 35 minut, wynurzenie: przystanki (1 min) na 12,9,6, i 3 m, tempo do 12 m - 9 m/min, potem 3 m/min. Przerwa powierzchniowa powinna wynosić minimum 1,5 h. Przy drugim nurkowaniu, ponieważ przerwa była krótsza, podwojony czas przystanków.
Profil, że tak powiem "po bandzie", potem podróż: zmęczenie, (pewnie) upał, odwodnienie, zmiana wysokości...
Trochę zapracowny ten DCS...
Tak to jest, jak się bezmyślnie maszynce życie zawierza...
Jakis model trzeba przyjac, a czy bedzie to komputer, tabela, min dec to juz inna sprawa. Cos trzeba wybrac i sie tego trzymac. Kazda z metod ma jednak swoje ograniczenia stosowania poprawnosci, w instrukcji komputera na pewno jest to wypisane, (w instrukcji mojego np. jest uwaga aby unikac zblizania sie do limitow no deco jesli nurkowanie jest wyczerpujace lub nurkuje sie w zimnych wodach, przez co najmniej pol godziny po nurkowaniu unikac wysilku....).
Zastosowanie w tym przypadku min deco wcale nie daje 100% pewnosci ze DCS by sie uniknelo, aczkolwiek bardziej konserwatywne podejscie zmniejsza ryzyko.
Niestey nie mam tabel przed soba ale chetnie bym porownal tak jak Hubert, bo rzeczywiscie wyglada to na troche zapracowany.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 19-07-2010, 10:07
QQS napisał/a:
Zastosowanie w tym przypadku min deco wcale nie daje 100% pewnosci ze DCS by sie uniknelo, aczkolwiek bardziej konserwatywne podejscie zmniejsza ryzyko.
Niestey nie mam tabel przed soba ale chetnie bym porownal tak jak Hubert
BH puszcza to nurkowanie zupełnie na luzie(przerwa na zmianę butli - 30min?), tym bardziej, że koledzy zastosowali przystanek, którego w tabelach dla tego nurkowania nie ma. Akurat Minimum Deko zabezpiecza znakomicie, ale zastosowane jako całość a nie tylko dla pobieżnego przeliczenia czasów. 100% nie daje, ale od tabel to jak stąd do księżyca. Komputer też pewnie kolegów "puścił" do samej góry, upominając się ewentualnie o przystanek ok 3-5m. W wynurzenie 9m/min też jakoś nie bardzo tu wierzę
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 19-07-2010, 21:27
Nie mówię, że minimum deco daje zabezpieczenie 100%. jest dość konserwatywbne - ja tak staram się nurkować, no cóż mam trochę zbędnej tkanku tłuszczowej, ten przelicznik mi odpowiada...
QQS napisał/a:
Kazda z metod ma jednak swoje ograniczenia stosowania poprawnosci, w instrukcji komputera na pewno jest to wypisane, (w instrukcji mojego np. jest uwaga aby unikac zblizania sie do limitow no deco jesli nurkowanie jest wyczerpujace lub nurkuje sie w zimnych wodach, przez co najmniej pol godziny po nurkowaniu unikac wysilku....).
Właśnie tak, masz rację. Dlatego, jak napisałem
hubert68 napisał/a:
potem podróż: zmęczenie, (pewnie) upał, odwodnienie, zmiana wysokości...
istotne są inne dodatkowe czynniki, które doprowadziły do DCS-u. I dlatego mówię:
hubert68 napisał/a:
jak się bezmyślnie maszynce życie zawierza...
Komputery rzecz dla nurków, że ja ich nie wykorzystuję do planowania deco, nie znaczy, że nie wolno Natomiast jestem absolutnym wrogiem zasady włączył komputer, wyłączył myślenie.
Tak z ręką na sercu: senność, zmęczenie, objawy zaczynającej się grypy...
Raczej tak albo najzwyczajniej cos tak kolesiom nie wyszło podczas nurkowania lub nawet wczesniej podczas planowania a kolega subbar sugeruje że mozna nabyć dcs-a po nurkowaniu jeśli bedziemy wracać sobie motocyklem stosując podciśnieniowy kask motocyklowy który rozwija 210 km/h po "pedzących niemieckich autostradach" ,nie odpowiednim wyregulowaniu wlotowo-wylotowym czego skutkiem sa trudności z oddychaniem w kasku no w końcu jak połączymy to z nie właścią postawą naszej czachy w trakcie tej kosmicznej jazdy to "decesik" jest jak ta lala.
No cóz. Mozna i tak . Jest wesoło
A co wywołuje narkoze azotowa ?
Moge juz sie rechotać ???
Wiek: 42 Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 395 Skąd: Września/Poznań
Wysłany: 19-07-2010, 22:26
Henry napisał/a:
a po nurkowaniu jeśli bedziemy wracać sobie motocyklem stosując podciśnieniowy kask motocyklowy który rozwija 210 km/h po "pedzących niemieckich autostradach"
A mnie zastanawia czemu jechali z Zakrzówka na Słowację przez niemieckie autostrady i czy taki podciśnieniowy kask można by tak wyregulować żeby stał się nadciśnieniowy i wykorzystać do leczenia DCS
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko