Jeżeli chodzi o rozmiar zjawiska to niestety u nas są takowe procedury. Niejednokrotnie też dymałem z wykrywaczem z racji wykonywanego zawodu a znając życie to jeszcze ktoś przy zgłoszeniu nakoloryzował i zrobiła się akcja A tego szajsu jest u nas jeszcze duuuuuuużooooo. A tak na marginesie to podejrzewam że po takim okresie wodowania amunicji to złom wydobyto.
To żenada!ciekawe ile taka operacja kosztowała?Zaplecze medyczne,komora deko a nurkowie na głębokości 2 m
1) amunicja zalegala na glebokosci 2m, ale nie wiesz czy wiedzieli gdzie jest lub nie przeszukiwali calego jeziora.
2) jezioro ma co prawda tylko 7.5m, ale jak wiesz i na takiej glebokosci mozna sobie krzywde zrobic.ale przede wszystkim procedury sa po to aby ich przestrzegac zawsze, a nie wg uznania czy widzimisie.
3) akcja kosztowala tyle ile paliwo potrzebne do transportu tego sprzetu. uwazasz, ze jesli lekarz zostanie w koszarach, to zrobi to za darmo? wiekszosc tego kosztu jest "papierowa".
Kris napisał/a:
Powalający artykuł o niebezpiecznym nurkowaniu
niebezpieczne bylo znalezisko a nie nurkowanie (te najwieksze niebieskie literki). emocje emocjami, ale prosze czytajcie uwazniej.
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 23-07-2010, 21:12
wiesiek01 napisał/a:
Przepraszam a co takiego jest śmiesznego w tej notatce ?
Dokładnie. Rozumiem , że śmieją się osoby nie mające o tym kompletnego pojęcia.
Przecież , saperzy przystępujący do pracy nie wiedzą co znajdą. Równie dobrze obok pocisków karabinowych i amunicji wielkokalibrowej ( nabój półcalowy zawiera trochę prochu i może urwać dłoń ) mogły leżeć pociski moździerzowe i pancerfausty. Całe szczęście, że było tylko to , ryzyko było mniejsze.
A że tego typu nurkowania w wojsku wymagają takich zabezpieczeń jak wymienione. Takie są procedury u profesjonalistów. To nie są amatorzy nurkujący na 100m w miejscu gdzie do lekarza i komory daaaaleko.
1) amunicja zalegala na glebokosci 2m, ale nie wiesz czy wiedzieli gdzie jest lub nie przeszukiwali calego jeziora.
.
100 % jezioro całe przeszukane a zabezpieczenie takowych przedsięwzięć właśnie tak wygląda. "Na oficerce" pewien kapitan zawsze nam powtarzał tam gdzie kończy się logika tam zaczyna się wojsko a ciągła zmiana decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia Ale takowe sa procedury
Chociaz zalaczone zdjecie chyba nie przedstawia naszych wojakow
Fajnie, ze chlopaki mieli gdzie pocwiczyc, natomiast caly ten dziennikarski belkot i robienie z tego sensacji, podnoszac to do ranagi super niebezpiecznej akcji, moze wywolywac ataki smiechu. Niektore komentarze pod artykulem sugeruja, ze nawet nie byla to amunicja niemiecka, bo kaliber wskazje na zupelnie inne pochodzenie.
1) amunicja zalegala na glebokosci 2m, ale nie wiesz czy wiedzieli gdzie jest lub nie przeszukiwali calego jeziora.
.
100 % jezioro całe przeszukane a zabezpieczenie takowych przedsięwzięć właśnie tak wygląda. "Na oficerce" pewien kapitan zawsze nam powtarzał tam gdzie kończy się logika tam zaczyna się wojsko a ciągła zmiana decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia Ale takowe sa procedury
z tego co wkleil QQS wynika, ze nurkowanie teoretycznie moglo byc deko - polecam Meandry Dekompresji - wiec obecnosc komory tym bardziej uzasadniona.
umowmy sie, do 6 metrow mozna przyjac nurkowanie za nie-deko. a napisano, ze max glebokosc byla 7. podejrzewam, ze wiekszosc czasu spedzono powyzej granicy 6 metrow.
Bo tak mówi teoria Haldana dotycząca współczynnika krytycznej supersaturacji (stosunek 2:1 ciśnienia azotu w tkankach do ciśnienia otoczenia).
No może nie do końca nurkowanie nie-deko, bo każde nurkowanie wymaga dekompresji, tylko nurkowanie nie wymagające przystanków dekompresyjnych.
Wydawać by się mogło, że przy normalnym nurkowaniu na głębokość do 10 m jedynym zastosowaniem komory dekompresyjnej może być leczenie powietrznych zatorów płuc, jednak mamy tu do czynienia z amunicją (i nie wiadomo było czy nie odnajdzie się coś "większego kalibru"). Nie wiadomo (przynajmniej ja nie mam pojęcia) co może stać się z nurkiem pod wodą (w sensie choroby dekompresyjnej) przy eksplozji.
Lepiej zabezpieczać się nadmiernie niż niedostatecznie i lepiej, żeby komora była obecna przy wszystkich tego typu nurkowaniach, niż przy jednym miałoby jej zabraknąć.
Haw, absolutnie masz racje, niefortunnie to zabrzmialo. chodzilo mi o to, ze znajac uksztaltowanie dna (nie powiem, nie znam) mozna wykonac swobodnie plan, w ktorym jakakolwiek dekompresja jest zbedna, wyliczajac ile czasu nurkowie spedzaja powyzej 6 metrow a ile ponizej.
ale wałek ktoś odwalił, przecież to była tylko amunicja strzelecka, można było sobie wziaść i na półke postawić, o ile wiem a mieszkałem niedaleko to tam niemieckich fantów nie ma, za to można znależc sprzęt z zsrr, moj kolo jeziorko obok wyjął mosina, ja znalazłem bagnet i menażkę, amunicja strzelecka też się trafiała, po takim czasie w wodzie amunicje strzelecką można uznać za niegroźną, a co do samego jeziora to jest to niecka wypełniona wodą, z wyspą na środku na której jest rezerwat, widoczność poniżej metra, więc do końca nie wiadomo na co można się natknąć pod wodą, do tego duża część jest zamulona. od tułu do niego wpływa rzeczka (od strony lasu) i tam też jest najgłębiej, 15 lat temu to woda w nim wiosną była znośna, jednak od czasu jak pojawiły się niedaleko domki letniskowe (bez kanalizacji) to zrobił się straszny syf.
Ostatnio zmieniony przez adriano210 25-07-2010, 20:37, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko