Rownie dobrze jak do zatrzymania wszystkich innych rzeczy znajdujacych sie w samochodzie?
hubert68 napisał/a:
Gdyby mnie to spotkało, to po takim haśle, bez nakazu rewizji, zamknąłbym bagażnik i zadzwonił do adwokata. Ewidentne przekroczenie uprawnień.
Panowie, Polska to kraj, w którym Policja, prokuratura, sądy mają poczucie niemal nieograniczonej władzy. To efekt łagodnego przejścia od starego systemu do nowego - nie wytworzyła się nowa etyka i mentalnośc zawodowa, która pasowałaby do nowoczesnego europejskiego społeczeństwa. Wielu z tych ludzi tkwi umysłami w głebokiej komunie, gdzie obywatel nie miał żadnych praw. Starzy uczą młodych i tak się to kręci.
Jaskrawym przykładem jest wypowiedź jednego z ministrów, który przyznał się do sięgania w sprawie dopalaczy do metod sprzecznych z prawem (nękanie kontrolami itp).
Pomijając jak najbardziej słuszną koniecznośc podjęcia działań mających na celu zamknięcie tej firmy, absurdalne jest że tak ważna osoba przyznaje się do łamania prawa przez władze i nic się nie dzieje.
Tak więc wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby jakiś zawzięty funkcjonariusz zatrzymał w takiej sytuacji butle w celu ich dokładniejszego sprawdzenia, a w przypadku faktycznego przekroczenia uprawnień nic przykrego by go nie spotkało.
1.co do czynności niecierpiących zwłoki dość jasno określa prawo kiedy mogą takowe zostać wykonane:
W granicach niezbędnych dla zabezpieczenia śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą, zniekształceniem lub zniszczeniem, prokurator albo Policja może w każdej sprawie, w wypadkach nie cierpiących zwłoki jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia przeprowadzić w niezbędnym zakresie czynności procesowe, a zwłaszcza dokonać oględzin, w razie potrzeby z udziałem biegłych, przeszukania lub czynności wymienionych w art.742 pkt 1 w stosunku do osoby podejrzanej, a także przedsięwziąć wobec niej inne niezbędne czynności (...)” „
2. co do uzasadnionego podejrzenia popełnienia...:
Uzasadnione podejrzenie oznacza, że informacje bądź dane znajdujące się w posiadaniu organu pozwalają przypuszczać, że dana osoba popełniła przestępstwo lub posiada przedmioty pochodzące z przestępstwa. Organ może mieć uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, jeżeli stosowne informacje uzyskał bądź z własnych czynności śledczych bądź z zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
Martin prawo musi w ten sposób funkcjonować albowiem nie można czeka na nakaz prokuratora jeżeli za drzwiami ktoś kogoś morduje, masz narkotyki w samochodzie i zaczniesz za chwilę je zjadać bo nie ma nakazu prokuratora, któremu wystawienie nakazu zajmuje czasem kilka godzin. Myślę, że jest to oczywiste co nie zmienia faktu, że zdarzają się pomyłki co zapewne wszyscy doskonale rozumieją. Nie popełnia błędu ten co nic nie robi.
martin napisał/a:
1.) szybka - "tak" - konczylo sie po 3..10 minutach szukania w popielniczce, schowku i popularnych miejscach.
2.) czasochlonna - "nie" - z przyjemnosciaą sprawdzenia moich danych przez centrale, swiecenia po oczach i mniej lub więcej ciekawych dyskusjach.
Zauważ proszę, że ci gliniarze nie mieli najmniejszych podstaw do dokonania przeszukania Twojego pojazdu (nie było sytuacji niecierpiącej zwłoki, a tym bardziej uzasadnionego podejrzenia, że posiadasz przedmioty, których posiadanie jest zabronione) czego wbrew Twej woli nie czynili. Szukali na zasadzie "pozwoli młody przestraszony, no może się coś trafi" w takim przypadku gdyby dokonali przeszukania (czynności procesowej) wbrew Twej woli, a Ty złożył byś skargę mieli by duże problemy.
Co do zorganizowania noclegu przez Policję za tzw. nieposiadanie dokumentów dotyczy sytuacji kiedy popełniasz np. występek lub wykroczenie i nie ma możliwości ustalenia Twoich danych personalnych.
W jakim świecie Ty żyjesz?
Kilka tygodni temu w Krakowie, na ulicy Królewskiej, ruszyłem dośc "dynamicznie" z przejścia dla pieszych (niestety samochód mojej kobiety ma bardzo czuły gaz). Nie przekroczyłem dopuszczalnej prędkości, bo ten samochód przy 50km/h wchodzi na pierwszym biegu na czerwone pole.
200m dalej zatrzymała mnie policja, zarzucając mi przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Gdy zapytałem o radar, facet powiedział że to było widac na pierwszy rzut oka. Po dyskusji dowiedziałem się, że odczyt prędkości nie ma znaczenia bo... przekroczyłem podwójną ciągłą.
Fizycznie było to niewykonalne, bo wtedy w tym miejscu na lewym pasie stał tramwaj, o czym wspomniałem szanownemu panu Policjantowi. Myślisz że to coś dało? Usłyszałem, że jeśli nie przyjmę mandatu to sprawa zostanie skierowana do sądu.
Facet przy mnie bezczelnie wymyślił wykroczenie!
Na szczęście w tym momencie napatoczyło się dwóch ludzi z mojej firmy, którzy parkowali w pobliżu i gdy podeszli i obserwowali całe zajście, policjant nagle oddał mi dokumenty i bez słowa odszedł.
Wieśkonur napisał/a:
przysługuje Wam prawo do żądania zwrotu poniesionych strat
Buhahahahaha!
Oglądasz czasami "sprawę dla reportera"? Wiesz ile tam było takich spraw?
Masz jeszcze jakieś dowcipy z kategorii prawa?
----
Ps. Czy Ty czasami nie pracujesz w Policji?
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 19-11-2010, 10:56, w całości zmieniany 3 razy
Cześć Piotr.
Skoro tak namiętnie oglądasz telewizję to zapewne widziałeś "jak przychodzi Rywin do Michnika" co dalej się działo wiesz. nagrania etc. Skora masz, aż takiego pecha, że trafiasz na palantów(nie mam podstaw twierdzić, że nie było tak ja piszesz) to ja zawsze woził bym na Twoim miejscu przy sobie kamerę i nagrywał przebieg kontroli drogowej. A skoro to problem to myślę, że masz telefon a aparatem i wystarczy zrobić zdjęcia i bez zawahania iść do sądu, a następnie złożyć zażalenie. Wiem zaraz napiszesz, że nie masz czasu chodzić po sądach ple ple ple..., a wszyscy- ten cało wymiar sprawiedliwości to jedna banda. Zapewniam Cię jednak, że bardzo się mylisz. Mnie ani nikogo z moich znajomych jak też bliskich nigdy taka sytuacja nie spotkała. Może mamy dużo więcej szczęścia w życiu
Co do zwracania pieniędzy, a generalnie egzekwowania swoich praw również się mylisz. Zaczyna się od spraw drobnych tj. np. reklamowanie butów gdzie jakiś debilny biegły pisze, że źle je użytkowałeś i większość ludzi sobie odpuszcza bo 400zł nie warte jest użerania się. A ja jestem zdania, że takich baranów należy wychowywać włącznie z konsekwencjami finansowymi orzeczonymi przez sąd. Twierdzenie Twoje, że bhahaha jest całkowicie nieuzasadnione!!!!
[ Dodano: 19-11-2010, 11:09 ]
Co do pracy w policji to nie ale przez ostatnie 20 lat troszkę liznąłem prawa
woził bym na Twoim miejscu przy sobie kamerę i nagrywał przebieg kontroli drogowej
Raz zrobiłem fotkę radiowozu z radarem, którego usytuowanie zmuszało kierowców skręcających w boczną uliczkę do przecięcia podwójnej ciągłej. Skończyło się na działaniu w stylu włoskim, czyli prawie godzinnej drobiazgowej kontroli, w tym pięciominutowym odpakowywaniu ustnika do alkomatu.
Co im mam zarzucic? Że za mało się spieszyli?
Wieśkonur napisał/a:
A ja jestem zdania, że takich baranów należy wychowywać włącznie z konsekwencjami finansowymi orzeczonymi przez sąd.
Mojemu znajomemu od 10 lat sąsiad namiętnie i skutecznie blokuje drogę należącą do działki mojego znajomego. Były wyroki, policja była na miejscu dziesiątki razy. I co? I g...
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 19-11-2010, 11:43, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 19-11-2010, 11:51
Wieśkonur napisał/a:
Martin prawo musi w ten sposób funkcjonować
I funkcjonuje - tylko ze to co piszesz ma sie nijak do dyskutowanego problemu. Jeszcze raz: flachy lezace w bagazniku nie sa ani uzasadnieniem podejrzenia ze szmuglujesz narkotyki, ani czynnoscia niecierpiaca zwloki. Odglosy placzu z bagaznika - troszke zmieniaja postac rzeczy, ale sa poza rama tej dyskusji.
Wieśkonur napisał/a:
Zauważ proszę, że ci gliniarze nie mieli najmniejszych podstaw do dokonania przeszukania Twojego pojazdu (nie było sytuacji niecierpiącej zwłoki, a tym bardziej uzasadnionego podejrzenia, że posiadasz przedmioty, których posiadanie jest zabronione) czego wbrew Twej woli nie czynili.
Tym zdaniem przeczysz wszystkiemu co napisales powyzej:
Jaka jest roznica miedzy opisana przez mnie sytuacja a ta o ktorej caly czas mowimy - przypomne, jestes zatrzymany i mundurowy ma ochote spojrzec co mam w flaszkach?
sytuacja którą opisujesz jest ich zbójeckim prawem i o ile się orientuję trudno cokolwiek w takiej sytuacji zrobić ale jak sam wspomniałeś obyło się jedynie na samej kontroli. Jeżeli miejsce w którym stali zagrażało bezpieczeństwu ruchu należało powiadomić ich komendanta i dla pewności prokuraturę aby sprawy nie zatuszowali.
piotr_c napisał/a:
Mojemu znajomemu od 10 lat sąsiad namiętnie i skutecznie blokuje drogę należącą do działki mojego znajomego. Były wyroki, policja była na miejscu dziesiątki razy. I co? I g...
są instytucje państwa, które winny wyegzekwować postanowienie sądu, jak i przewidziane prawem konsekwencje w przypadku niezastosowania się do wyroku sądowego. Tym lepiej jeżeli była policji i fakt blokowania jest udokumentowany w materiałach policji.
martin napisał/a:
Jaka jest roznica miedzy opisana przez mnie sytuacja a ta o ktorej caly czas mowimy - przypomne, jestes zatrzymany i mundurowy ma ochote spojrzec co mam w flaszkach?
Martin odnoszę wrażenie, iż niezbyt dokładnie to wyjaśniłem. Powiem wprost policjant nie ma prawa zajrzeć co masz w butlach z powodu swojego widzimisię! Ale inna sytuacja będzie jeżeli znajdzie w kieszeni balastowej narkotyki to w takiej sytuacji ma podstawy do przypuszczania, że we flaszkach przewozisz np. pluton radioaktywny, a nawet może rozebrać Ci samochód. Dokładnie tak jak jest na granicy jak coś znajdą to "prują" do samego spodu.
Ostatnio zmieniony przez Wieśkonur 19-11-2010, 13:16, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 19-11-2010, 13:37
Widzisz, malymi kroczkami zblizamy sie do tego co napisalem w pierwszym moim poscie...
Wieśkonur napisał/a:
Powiem wprost policjant nie ma prawa zajrzeć co masz w butlach z powodu swojego widzimisię!
No i dokladnie tej odpowiedzi oczekuje od samego poczatku: Nie jestem notowany, nie jade z kolumbii, na siedzeniu pasazera nie lezy AK47 a z bagaznika nie wydobywa sie ani czerwona lepka ciecz, ani bialy proszek. Zostaje zatrzymany przez drogowke - wolno im przetrzepac auto czy nie? A jesli tak w jaki sposob moga to uzasadnic?
Jesli chodzi o niemcy, to odpowiedz jest prosta: moga poprosic mnie o spojrzenie w samochod, moga sprawdzic czy zostalem notowany za posiadanie narkotykow, moga sprawdzic czy jestem pod wplywem - jesli nic nie znajda nie maja prawa do przeszukania samochodu bez nakazu. Podejrzewam ze w PL nie jest inaczej.
Wieśkonur napisał/a:
Ale inna sytuacja będzie jeżeli znajdzie w kieszeni balastowej narkotyki
Ta sytuacja jako osobe nie przewozaca narkotykow mnie nie interesuje.
Jesli chodzi o niemcy, to odpowiedz jest prosta: moga poprosic mnie o spojrzenie w samochod, moga sprawdzic czy zostalem notowany za posiadanie narkotykow, moga sprawdzic czy jestem pod wplywem - jesli nic nie znajda nie maja prawa do przeszukania samochodu bez nakazu. Podejrzewam ze w PL nie jest inaczej.
No i chyba znaleźliśmy konsensus. W Polsce jest identycznie, a co do nakazu prokuratora to również on nie wyda bez dowodów (jak mówi prawo) "w znacznym stopniu uprawdopodabniającym, że takie przedmioty przewozisz". Prosić mogą o zajrzenie- ale to nie jest przeszukanie!, Ty nie musisz im pokazać i nic nie zrobią a jak będą nalegać to mogą zrobić przeszukanie na legitymację sporządzając w Twojej obecności protokół, który musisz podpisać, ale w przypadku nieznalezienia muszą się liczyć z konsekwencjami bezprawnych działań, których nie zatwierdzi żaden prokurator
Jest jeszcze możliwość wykonania tej czynności na podstawie materiałów operacyjnych policji ale na ten temat nie ma sensu się rozpisywać.
Pozdrawiam Wiesiek
Ostatnio zmieniony przez Wieśkonur 19-11-2010, 13:46, w całości zmieniany 1 raz
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 19-11-2010, 15:37
do składu celnego podjeżdża mercedes S-klase. Celnik pyta kierowcy:
- czy można sprawdzić Pański samochód?:
- oczywiście
Celnik otwiera bagażnik, a tam trzy walizki, uchylone. zagląda a w jednej paczki pieniędzy, w drugiej dwa rozłożone AK47, a w trzeciej paczki z narkotykami. Jąkąjąc pyta się:
- To wszystko Pana ?
a kierowca:
- ależ nie; to Pańskie. Moje są w tamtych TiRach.
Zostaje zatrzymany przez drogowke - wolno im przetrzepac auto czy nie?
Przez drogówkę nie. Ale mówiliśmy o SG, a ta w tym zakresie ma dużo szersze uprawnienia niż policja i z tego co wiem, nikogo nikogo o zgodę prosic nie musi, a jedynie ma obowiązek poinformowac o zamiarze jej prowadzenia.
---
Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić anonimową ankietę wśród celników na temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało: "Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?"
Celnik na polsko-niemieckiej granicy odpowiada:
- Dwa, trzy miesiące.
Celnik na polsko-czeskiej granicy:
- No, z pół roku.
Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu:
- Dwa, trzy lata.
Komisja zadziwiona:
- Tak długo?
Celnik ze "ściany wschodniej":
- Panowie! BMW to w końcu duża firma...
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 19-11-2010, 18:15, w całości zmieniany 1 raz
Każdy policjant może skontrolować pojazd oraz bagażnik czyli to co przewozisz bez względu czy jest on z drogówki czy też dzielnicowym.
piotr_c napisał/a:
Ale mówiliśmy o SG, a ta w tym zakresie ma dużo szersze uprawnienia niż policja
faktycznie, SG może kontrolować pojazdy na terenie całego kraju oraz może kontrolować przewożony ładunek w pojazdach, które mają założone plomby UC, SG
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko