Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Po odc. 9 "Filozofii..."
Autor Wiadomość
Tomasz Strugalski 


Wiek: 56
Dołączył: 05 Sty 2004
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-04-2004, 20:34   Po odc. 9 "Filozofii..."

Po tym, jak w odc. 9 podałem program kursu P2/CMAS zadzwoniło do mnie ponad 20 osób, posiadających stopień OWD lub AOWD, wyrażając ochotę rozpoczęcia takiego kursu.
To dowodzi, że racjonalny argument, dotyczący jakości szkolenia dociera do rozumnych ludzi - bez względu na federację. Jestem mile zaskoczony.

Najwyższy czas skończyć niepotrzebną i niezrozumiałą dla mnie wojnę między federacjami. Każdy kto czyta programy kursów widzi gołym okiem, które są lepsze, a które gorsze. O co tu się kłócić - przecież fakty są faktami.

Prywatnie na przykład uważam, że program techniczny PADI jest lepszy niż nasz, CMASowski. Bo choć trymiksowy płetwonurek PADI może chodzić do 50 m, a CMASowski do 90 - to odnoszę wrażenie, że w tym pierwszym programie praca w zespole i wzajemna asekuracja jest silniej akcentowana - a to przecież rzecz wychowawczo bezcenna.

Ważne jest, żeby mówić konkretami - analizować programy, podawać argumenty, po prostu rozmawiać. Do tej pory takiej rozmowy na forum nie było, było natomiast wiele prób stłamszenia Strugalskiego. Rekord w tej dziedzinie pobił jeden z kolegów (nie pamiętam i nie chcę pamiętać kto), który napisał mniej więcej tak: "a ja tam nie czytałem postu Strugalskiego, bo nie miałem czasu, ale i tak się na pewno nie zgadzam". Przyznam szczerze, że ręce mi wtedy opadły i obiecałem sobie w tego typu "dyskusje" nie wchodzić.

Analizowanie programów szkoleń przed ich rozpoczęciem, rzadko jest praktykowane. Podobnie było kiedyś z np. artykułami spożywczymi - rzadko kto patrzył na etykietę: ile mają kalorii, ile tłuszczu, czy zawierają konserwanty. Dziś coraz więcej ludzi zwraca na to uwagę. Z kursami nurkowania będzie wkrótce podobnie. Każdy kto przeczyta, że na OWD robi się cztery nurkowania w jeziorze, a na P1/ CMAS - dziesięć ( w tym jedno nocne), nie będzie miał kłopotu z podjęciem decyzji.

Prawda jest taka, że w zakresie nurkowań powietrznych i nitroxowych programy szkoleń CMAS są najlepsze z istniejących. Kto nie wierzy niech te programy po prostu przeczyta - o co tu się kłócić?

Pewnego dnia dojść musi pomiędzy federacjami do zbliżenia stanowisk. Gdyby np. PADI zezwoliło na rozszerzenie programów (np. gdyby można było nauczać ratownictwa w ramach kursu AOWD - co moim zdaniem jest konieczne, a na razie program nic o tym nie mówi), nie miałbym absolutnie żadnych oporów przed zapisaniem się do tej organizacji. Być może pewnego dnia się zapiszę - możecie mnie trzymać za słowo. Na razie jednak nie jest to możliwe, bo nadawanie uprawnień do prowadzenia słabszego partnera (AOWD ma takie uprawnienia) bez ćwiczeń z ratownictwa jest, moim zdaniem, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Strugalski do takiego absurdu ręki przykładał nie będzie.

Jednak aby to nastąpiło PADI musiałoby zrezygnować z części wpływów, konkretnie z tej, jaką przynoszą osobne kursy Rescue, osobne kursy nocne, osobne kursy kompasu itd. I chyba tu jest pies pogrzebany - jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

I to by było na razie tyle. Jadę nad jezioro szkolić.
Niech żyją rozumni płetwonurkowie - obfity w treści program kursu ceniący wyżej niż kolorową reklamę!

A moim zacietrzewionym przeciwnikom, odpornym na merytoryczne argumenty, niech jak zwykle gul podskakuje.

Ze sportowym pozdrowieniem
Szef szkolenia klubu płetwonurków Active Divers PTTK
Tomasz Strugalski
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 29-04-2004, 23:52   Re: Po odc. 9 "Filozofii..."

"Niech żyją rozumni płetwonurkowie"

Niech żyją wszyscy płetwonurkowie.
 
 
Zygfryd Dziatłowski 


Wiek: 55
Dołączył: 16 Cze 2003
Posty: 137
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 30-04-2004, 08:33   

Tu sie zgodze z kjar-em,ze niech zyja wszyscy pletwonurkowie.
Pytanie do Tomasza Strugalskiego-jesli przyjade do Ciebie na baze z kolegami ponurkowac wpuscisz mnie czy bedziesz chcial sprawdzic pod woda moje kwalifikacje?
 
 
 
Marek Macner 



Stopień: kilka
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 13 Gru 2002
Posty: 529
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 30-04-2004, 09:52   Re: Po odc. 9 "Filozofii..."

Witam,

Drobne korekty:

Nurek PADI-DSAT Tec Trimix nurkuje w czasie kursu do głębokości 75 metrów (a dokładniej przedział 63 do 75 m w zależności od możliwości lokalnych) i uczy się między innymi tego, że po zdobyciu niezbędnego doświadczenia w tego typu nurkowaniach może nurkować do 90 metrów, a jak będzie bardzo doświadczonym nurkiem to i 120 metrów nie jest niczym niezwykłym.

Ilość nurkowań i uprawnienia OWD:

Na kursie OWD robi się 10 nurkowań: pół na pół - basen i wody otwarte, lecz można także zrobić wszystkie w wodach otwartych, o ile są warunki do tego - głębokość, widoczność, stabilne dno, itp. No i co do uprawnień, to nieprawdą jest, że nurek AOWD może prowadzić "słabszego" nurka OWD - nurkowie OWD mogą nurkować sami w parze i nikogo do "prowadzenia" nie potrzebują. Kurs AOWD jedynie zwiększa głębokość nurkowania z 18 do 30 metrów.

Co do kursów nitroxowych:

Na poziomie rekreacyjnym (a takimi kursami są kursy CMAS, PADI, SSI, NAUI oraz wszystkie kursy Basic i Advanced Nitrox federacji technicznych jak TDI, IANTD, etc) nie ma złych i dobrych kursów - wszystkie są takie same i mają zgrubsza identyczny zakres wiedzy do przekazania kursantowi - jedne troszkę więcej, drugie troszkę mniej, albo troszkę inaczej - efekt końcowy jest ten sam - nurek ma uprawnienia do nitroxu w zakresie bezdekompresyjnym - takim jak jego "podstawowe" uprawnienie nurkowe, czyli OWD, AOWD, czy dowolna ilość gwiazdek. I kurs nitroxowy nic tu nie zmienia.

To tyle, a tak wogóle to bardzo się cieszę, że program techniczny PADI się podoba - właściwie, to należałoby mówić i pisać: program techniczny DSAT, bo znaczka PADI nie ma ani na dyplomach ani na certyfikatach :)

Pozdrawiam,

Marek
 
 
 
 
 
MTBiker
[Usunięty]

Wysłany: 30-04-2004, 14:39   

Marek Macner napisał/a:

Na poziomie rekreacyjnym (a takimi kursami są kursy CMAS, PADI, SSI, NAUI oraz wszystkie kursy Basic i <B>Advanced Nitrox</B> federacji technicznych jak TDI, IANTD, etc) nie ma złych i dobrych kursów - wszystkie są takie same i mają zgrubsza identyczny zakres wiedzy do przekazania kursantowi - jedne troszkę więcej, drugie troszkę mniej, albo troszkę inaczej - efekt końcowy jest ten sam - nurek ma uprawnienia do nitroxu w zakresie bezdekompresyjnym - takim jak jego "podstawowe" uprawnienie nurkowe, czyli OWD, AOWD, czy dowolna ilość gwiazdek. I kurs nitroxowy nic tu nie zmienia.


Co do kursu EANx to sie zgodze, ale musze zaoponowac jesli chodzi o kurs AdvEANx - cytat ze standardow IANTD:
Cytat:
This program qualifies divers to do dive to 140 fsw (42 msw) and do decompression stops required dives for up to 15 minutes
using EAN 50 as a decompression gas

Tak wiec szkolenie to uczy planowania i nurkowania nurkowan z akcelerowana dekompresja (z wykorzystaniem EAN 50 jako deco mix)

Wymagany jest stopien EANx i Deep diver lub rownowazne ... standardy dostepne u nas na stronie lub bezposrednio www.iantd.cz

Pzdr
Lukasz Lechowicz
www.stajniakleina.prv.pl
 
 
Marek Macner 



Stopień: kilka
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 13 Gru 2002
Posty: 529
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 30-04-2004, 15:38   

MTBiker napisał/a:
Co do kursu EANx to sie zgodze, ale musze zaoponowac jesli chodzi o kurs AdvEANx - cytat ze standardow IANTD:
Cytat:
This program qualifies divers to do dive to 140 fsw (42 msw) and do decompression stops required dives for up to 15 minutes
using EAN 50 as a decompression gas

Tak wiec szkolenie to uczy planowania i nurkowania nurkowan z akcelerowana dekompresja (z wykorzystaniem EAN 50 jako deco mix)


OK - szkoda tylko, że cytując pkt 3 - nie zacytowałeś pierwszego punktu z celów kursu:
"1. Ten program jest zaprojektowany aby rozszerzyć wiedzę nurka w zakresie stosowania EANx w nurkowaniu sportowym. Dalej rozwija umiejętności nurkowe oraz zwiększa zrozumienie roli EANx w nurkowaniu."

oraz wymagań sprzętowych:
"cylinder bezpieczeństwa lub dekompresyjny (o ile jest stosowany) przypięty jako pony lub stage".

Gdyż wtedy wydać by było jasno, że jest to ewidentnie kurs rekreacyjny a nie techniczny, zresztą jest on umieszczony na schemacie szkoleniowym IANTD właśnie w części kursów rekreacyjnych - "non-technical diving" - http://www.iantd.com/iantd3.html.

Pozdrawiam,

Marek
 
 
 
 
 
Mieto
[Usunięty]

Wysłany: 30-04-2004, 17:12   

Jeżeli jeden z moich kumpli chce zrobić kurs w PADI i być "równorzędnym" płetwonurkiem ze mną, to musi zrobić trzy kursy. Na jednym z warszawskich basenów (no coment) pewna kobieta (chyba) szkoląca w tej organizacji poinformowała go, że szkolenie w zakresie OWD i AOWD jest prowadzone tylko na basenie!!!! Musi wybulić oddzielnie na szkolenie, sprzęt oraz instruktora!!! Więc czeka gościa niezły wydatek. Co do szkolenia to się nie wypowiadam, bo nie wiem. Nie szkoliłem się w tej organizacji. Chciałem tylko poruszyć sprawy finansowe.
Pozdrawiam wszystkich.
 
 
Marek Macner 



Stopień: kilka
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 13 Gru 2002
Posty: 529
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 30-04-2004, 17:48   

Mieto napisał/a:
Jeżeli jeden z moich kumpli chce zrobić kurs w PADI i być "równorzędnym" płetwonurkiem ze mną, to musi zrobić trzy kursy. Na jednym z warszawskich basenów (no coment) pewna kobieta (chyba) szkoląca w tej organizacji poinformowała go, że szkolenie w zakresie OWD i AOWD jest prowadzone tylko na basenie!!!!


Witam,

no to dwa tematy:

Jeśli masz (jak pisze w Twojej informacji): P2 + SS1 + PL1 + PN1, to "równorzędny" nurek PADI musi mieć zrobione - po kolei: OWD + AOWD + EFR + Rescue + Specjalizacja Suchy Skafander + Specjalizacja Podlodowa + Specjalizacja Nitroxowa.
Przy średnich cenach kosztuje to: 750+500+300+800+300+300+300=3.250 (w tym są kursy, podręczniki, certyfikaty, nurkowania, itp - jednym słowem - wszystko).
Policz ile Cię kosztowało zdobycie Twoich uprawnień razem z nurkowaniami stażowymi, począwszy od P1.
Jednak "równorzędność" będzie troszkę nierówna jeśli popatrzeć na możliwość zrobienia następnych uprawnień, bo:
- nurek PADI opisany wyżej może od razu (a nawet bez kursów specjalizacyjnych, czyli o 900 zł taniej) przystąpić do kursu Divemastera, czyli uzyskać po DM pozycję równorzędną do P3
- nurek z Twoimi uprawnieniami, aby przystąpić do kursu Divemastera musi jeszcze zrobić kurs pierwszej pomocy CPR, a do P3 - patofizjologię.
Dopiero wtedy - czyli na poziomie DM - P3 można mówić o jakiej-takiej równorzędności, gdyż oba te stopnie uprawniają do rozpoczęcia kursów instruktorskich. Dalej, znowu brak równowagi, gdyż już pierwszy stopień instruktorski PADI - OWSI, czyli Open Water Scuba Instructor (14 dni kursu instruktorskiego z egzaminami = 990 EUR+375 GBP + zakwaterowanie i wyżywienie - najbliższy termin to 24 maja w Bielsku-Białej - są jeszcze wolne miejsca!!!) daje uprawnienia podobne do M2+, to jest możliwość samodzielnego szkolenia nurków do stopni DM = P3.
Po szczegóły - zapraszam do mnie lub innego instruktora PADI na kurs Divemastera - tam dowiesz się więcej :lol: :lol: :lol:

No i drugi temat o OWD i AOWD w basenie - to tylko pierwsze 5 zajęć z kursu OWD może być robione w basenie (ale może i być robione w wodach basenopodobnych, czyli o odpowiedniej widoczności, głębokości, temeraturze i konstrukcji dna) - reszta musi być w wodach otwartych. Na kursie AOWD nie ma żadnych zajęć na basenie. Być może owa kobieta szkoliła w innej organizacji :lol:

Pozdrawiam,

Marek
 
 
 
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 30-04-2004, 18:13   

MTBiker napisał/a:
Tak wiec szkolenie to uczy planowania i nurkowania nurkowan z akcelerowana dekompresja (z wykorzystaniem EAN 50 jako deco mix)
Wymagany jest stopien EANx i Deep diver lub rownowazne ... standardy dostepne u nas na stronie lub bezposrednio www.iantd.cz


I pomimo uprawnień nurka AEAN do nurkowań dekompresyjnych na głebokość do 42 metrów z akceleracją dekompresji na EAN50, IANTD umieściło ten stopień w strukturze nurkowań rekreacyjnych
http://www.nurkuj.com/mod...article&artid=2
 
 
Mieto
[Usunięty]

Wysłany: 30-04-2004, 21:27   

Marek Macner napisał/a:


Jeśli masz (jak pisze w Twojej informacji): P2 + SS1 + PL1 + PN1, to "równorzędny" nurek PADI musi mieć zrobione - po kolei: OWD + AOWD + EFR + Rescue + Specjalizacja Suchy Skafander + Specjalizacja Podlodowa + Specjalizacja Nitroxowa.Marek


Co do równorzędności (mój błąd-nie sprecyzowałem dokładniej) chodzi mi o maksymalną głębokość do której mogę nurkować. Kursy dodatkowe w postaci nitroksu, suchara itd. To inna sprawa.


Marek Macner napisał/a:

No i drugi temat o OWD i AOWD w basenie - to tylko pierwsze 5 zajęć z kursu OWD może być robione w basenie
.


Nie jestem jakiś tam znawcą ale czy naprawdę sprawdza się takie szkolenie w polskich wodach (jakże niebezpiecznych).
Wiadomo każda organizacja,. zapewne ma swoje plusy jak i minusy na które pracowała wiele lat działalności.
Pozdrawiam
 
 
MTBiker
[Usunięty]

Wysłany: 02-05-2004, 10:25   

Marku

Nie zamierzam porownywac szkolen roznych organizacji ani rozwazac klasyfikacji kursu AdvEANx ... (nigdzie nie napisalem ze jest to kurs techniczny !!)
chialem tylko pokazac ze nie nalezy go porownywac z kursem PADI NITROX bo zakres i tematyka tych dwoch kursow jest rozny !!

Pzdr serdecznie
Lukasz Lechowicz
[/b]
 
 
Marek Macner 



Stopień: kilka
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 13 Gru 2002
Posty: 529
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 02-05-2004, 19:35   

Mieto napisał/a:
Nie jestem jakiś tam znawcą ale czy naprawdę sprawdza się takie szkolenie w polskich wodach (jakże niebezpiecznych).
Wiadomo każda organizacja,. zapewne ma swoje plusy jak i minusy na które pracowała wiele lat działalności.
Pozdrawiam


Jeżeli sprawdza się w wodach Norwegii, Szkocji, Anglii, Kanady, RPA - ktore wcale nie sa cieplejsze anie ne ma w nich lepszej widocznosci od naszych Polskich wod - to czemu nie ma sie sprawdzac w u nas???

Marek
 
 
 
 
 
CZACHO 



Stopień: NAUI TMX II
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 22 Paź 2002
Posty: 449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-05-2004, 14:24   

Mieto napisał/a:
Nie jestem jakiś tam znawcą ale czy naprawdę sprawdza się takie szkolenie w polskich wodach (jakże niebezpiecznych).


Heh, ja robilem swoje wszystkie kursy (OWD, P1, AOWD, Rescue, P2, DM) w wodach jeziora Plusznego, gdzie widocznosc nad termoklina nie przekracza 30cm ;->

To dopiero byla szkola, a organizacja nic do tego nie miala :)
 
 
 
Mieto
[Usunięty]

Wysłany: 03-05-2004, 21:55   

Marek Macner napisał/a:


Jeżeli sprawdza się w wodach Norwegii, Szkocji, Anglii, Kanady, RPA - ktore wcale nie sa cieplejsze anie ne ma w nich lepszej widocznosci od naszych Polskich wod - to czemu nie ma sie sprawdzac w u nas???


Marek

W sumie tak, choć jakiś nie przekonany jestem do końca

CZACHO napisał/a:


Heh, ja robilem swoje wszystkie kursy (OWD, P1, AOWD, Rescue, P2, DM) w wodach jeziora Plusznego, gdzie widocznosc nad termoklina nie przekracza 30cm ;->

To dopiero byla szkola, a organizacja nic do tego nie miala
CZACHO


Prawda. Najważniejsze co płetwonurek ma w głowie (oczywiście wyuczone też ) i czy umie przewidywać swoje postępowanie.
Pozdrawiam wszystkich
 
 
Robert Klein 



Stopień: IANTD Instr. Trainer
Wiek: 55
Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 96
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-05-2004, 20:27   Re: Po odc. 9 "Filozofii..."

Marek Macner napisał/a:
Witam,


Na poziomie rekreacyjnym (a takimi kursami są kursy CMAS, PADI, SSI, NAUI oraz wszystkie kursy Basic i Advanced Nitrox federacji technicznych jak TDI, IANTD, etc) nie ma złych i dobrych kursów - wszystkie są takie same i mają zgrubsza identyczny zakres wiedzy do przekazania kursantowi - jedne troszkę więcej, drugie troszkę mniej, albo troszkę inaczej - efekt końcowy jest ten sam - nurek ma uprawnienia do nitroxu w zakresie bezdekompresyjnym - takim jak jego "podstawowe" uprawnienie nurkowe, czyli OWD, AOWD, czy dowolna ilość gwiazdek. I kurs nitroxowy nic tu nie zmienia.


Marek
Cytat:


Czesc Marku

Parę słów w temacie równorzędności szkoleń nitroksowych, a raczej jej braku. Miałem okazję poznać program szkolenia nitroksowego PADI, sam robiłem kiedys nitrox i adv nitrox w TDI, znam program SSI no i oczywiscie program IANTD.

Po tych kursach równorzędne są jedynie uprawnienia, wiedza nie. Stawianie w jedym rzędzie PADI z TDI i IANTD to moim zdaniem nieporozumienie. Na kursach PADI nie uczy się diamentu daltona (potwierdzilo to kilku szkolonych przeze mnie instruktorów PADI nitroskowych w tym jeden Wasz Tec-Rec Instructor ), nie ma nic na temat
zależności pomiędzy stosowaniem nitrosku i zatruciem CO2, nie ma nic na temat wazokonstrykcji i wazodylatacji. Nie ma jeszcze wielu innych rzeczy, które znajdziesz na dobrych kursach IANTD i TDI.

Tak więc szkolenia te są zupełnie nieporównywalne.

Pozdrawiam

Robert Klein
 
 
Marek Macner 



Stopień: kilka
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 13 Gru 2002
Posty: 529
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 04-05-2004, 21:01   

Witam Robercie,

jak sam napisałeś: "na dobrych kursach" - tak, w tym na dobrych kursach w PADI.
Rzeczywiście szkolenia są nieporównywalne - wszystko zależy od instruktora, który albo jedzie po łebkach - i tym samym "sprzedaje plastiki", albo przekazuje nie tylko to co musi ale i to co powinien.

Pozdrawiam,

Marek

Ps.
A tak na poważnie - to jaki jest cel dla nurka rekreacyjnego, który nie planuje dalszej drogi technicznej robienie programu zaawansowanego nitroxu? Dla 99,9999(9)% nurkowań rekreacyjnych, to znaczy w zakresie głębokości max 20-30 metrów, we w miarę lub bardzo komfortowych warunkacj termiczno-środowiskowych, przy małym lub braku wysiłku, na współczesnym, wysokowydajnym sprzęcie oddechowym, itp. problemy restrykcji naczyniowych są przecież conajmniej nieistotne a właściwie fizycznie i fizjologicznie nieistniejące i wiedza o nich (poza pasjonatami) i tak nic takiemu nurkowi nie da w praktyce. No a poza tym wiedza ta i wśród wielu "guru" technicznych jest dość znikoma, ale to temat na inną bajkę...
M.
M
 
 
 
 
 
Robert Klein 



Stopień: IANTD Instr. Trainer
Wiek: 55
Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 96
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-05-2004, 10:06   

Cytat:

jak sam napisałeś: "na dobrych kursach" - tak, w tym na dobrych kursach w PADI.
Rzeczywiście szkolenia są nieporównywalne - wszystko zależy od instruktora, który albo jedzie po łebkach - i tym samym "sprzedaje plastiki", albo przekazuje nie tylko to co musi ale i to co powinien.


Witaj Marku

Napisałem "na dobrych kursach" bo chyba tylko o takich powinniśmy rozmawiac. "Sprzedawcy plastików" są niestety w każdej organizacji i na każdym poziomie.

Cytat:

A tak na poważnie - to jaki jest cel dla nurka rekreacyjnego, który nie planuje dalszej drogi technicznej robienie programu zaawansowanego nitroxu? Dla 99,9999(9)% nurkowań rekreacyjnych, to znaczy w zakresie głębokości max 20-30 metrów, we w miarę lub bardzo komfortowych warunkacj termiczno-środowiskowych, przy małym lub braku wysiłku, na współczesnym, wysokowydajnym sprzęcie oddechowym, itp. problemy restrykcji naczyniowych są przecież conajmniej nieistotne a właściwie fizycznie i fizjologicznie nieistniejące i wiedza o nich (poza pasjonatami) i tak nic takiemu nurkowi nie da w praktyce.



W zasadzie to możnaby uczyć, by nie przekraczać PO2 1.4 i analizy gazów. Wtedy nawet o CNS możesz zapomnieć. Ale chyba powinno się mówić nurkom więcej, np, że oddychannie nitroksem może prowadzić do akumulacji i zatrucia CO2, a CO2 zwiększa ryzyko zatrucia tlenem. Nie są to więc zagadnienia nieistotne, czy w praktyce nieistniejące i dlatego są uwzględnione w programie nitroksowym m.in IANTD. Świadomy i poinformowany nurek jest po prostu bezpieczniejszy.

Trudno też zakładać, że ponieważ ktoś nie planuje dalszego rozwoju, to można uczyć go mniej czyli przekazywać "minimum wiedzy". Może później zdecyduje się jednak na dalszy rozwój, a wtedy solidne podstawy będą procentować. Wtedy też bez trudu oceni, ile i czego nauczył go instruktor na kursie basic.

Pozdrawiam

Robert

PS
Zapoznalem się w końcu dokładnie z materialami DSAT, które od Ciebie dostalem. Tam są dopiero kwiatki ....
 
 
Marek Macner 



Stopień: kilka
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 13 Gru 2002
Posty: 529
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 05-05-2004, 10:10   

[quote="Robert Klein"]
Cytat:

PS
Zapoznalem się w końcu dokładnie z materialami DSAT, które od Ciebie dostalem. Tam są dopiero kwiatki ....


Hej,

a co ciekawego w tych kwiatkach?

No a tak na "poważnie" - ile i czego uczyć? To co jest wymagane czy coś więcej? I to nie tylko w nurkowaniu technicznym.

Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba wpierw dać odpowiedź na inne: Jaki jest mój cel funkcjonowania jako instruktor nurkowania?
Odpowiedź wydaje się prosta: szkolenie kursantów, a dokładniej zarabianie na tym kasy, którą wcześniej musiałem zainwestować w siebie. Czyli tak jak z każdą inwestycją. No i jak z każdą inwestycją potrzebna jest analiza bezpieczeństwa lokowania środków. W nauczaniu nurkowania sprowadza się to do dość prostego stwierdzenia - będę uczył więcej i dłużej (czytaj - będę zarabiał więcej kasy), gdy nie będzie ofiar wśród moich kursantów, i to zarówno w czasie kursów jak i po ich zakończeniu. To przede wszystkim. Poza tym tak jak w każdej działalności, czyli marketing, zadowolenie klientów = poprawna ich obsługa, itp.
No to dalej - kiedy nie będzie ofiar wśród kursantów? Tutaj już nie jest tak prosto, bo zaczynają się sprzeczności:
Jedna z nich to ilość przekazywanej wiedzy. Możnaby stwierdzić, że im więcej wiedzy przekaże kursantowi, tym lepiej będzie on przygotowany na wszelkie możliwe niebezpieczeństwa, ale jest w tym pewna niedoskonałość. Wynika ona z prawa Hicksa, które mówi, że w sytuacji konieczności dokonania wyboru, czas na jego podjęcie rośnie wykładniczo wraz z ilością dostępnych opcji wyboru. Czyli - przekażę za mało - źle, za dużo - może by jeszcze gorzej.
To samo dotyczy nauczania praktycznego - zbyt wiele możliwości rozwiązywania danej sytuacji awaryjnej spowoduje prawie napewno wypadek a nie przyczyni się do bezpiecznego wyjścia.

Jakimś (pewnie nie najlepszym) rozwiązaniem tych dylematów są programy szkoleniowe federacji nurkowych. Każda z tych federacji tak naprawdę ma ten sam cel - zarabianie kasy. I trudno je podejrzewać o to, by szkodziły same sobie produkując niebezpieczne programy. Tak jak każdy z nas nurków zwraca uwagę na coś innego, co może być dla nas niebezpieczne - tak każda z federacji co innego kładzie u podstaw swoich programów.

Z mojego podwórka - PADI wraz z DSAT-em robiąc program szkoleń technicznych Tec-Rec przynajmniej narazie postawiła na wygorystyczne egzekwowanie wymogów bezpieczeństwa kosztem łatwości marketingowej. Dlaczego - a z prostej przyczyny: jeśli w początkowym okresie istnienia programu, zanim zajmie on wystarczająco duży segment rynku nastąpiłby choć jeden wypadek śmiertelny kursanta (a nawet nurka) Tec-Rec, to program byłby skończony na zawsze i PADI nie miałoby czego szukać na rynku nurkowań technicznych już nigdy. Już widzę te hasła: "matoły od rekreacji wzięły się za nurkowania techniczne i patrzcie co z tego wyszło...". I byłoby tak nawet wtedy, gdyby PADI "przepisało" program szkoleniowy z IANTD czy TDI. Przecież, gdy wypadkowi ulega nurek szkolony w orgrnizacjach stricte technicznych to nikt nie mówi, że powodem były złe programy szkoleniowe tych organizacji! Wypadek jednak w Tec-Rec-u kiedyś nastąpi i nie ma co się oszukiwać, że tak nie będzie - oby jednak jak najpóźniej.
Ale też programów nie pisały "święte krowy" - można z nimi dyskutować i efektami takich dyskusji są zmiany, które dostaję co kwartał w formie Biuletynów Treningowych.

Więc kończąc - czego i ile uczyć? - tego co mamy w swoich Standardach Szkoleniowych, w końcu robili je ludzie, z których każdy ma więcej doświadczenia w branży niż my wszyscy tutaj dyskutujący razem wzięci. Ale jednocześnie dyskutować - i między sobą, i z twórcami programów, gdyż i oni, pomimo dużego doświadczenia i wiedzy mogli popełnić jakieś błędy.

Pozdrawiam,

Marek

PS.
1. Piszę Tec-Rec z myślnikiem choć poprawna nazwa jest bez myślnika, gdyż "wesoły" admin w skrypcie FN podstawił zamianę nazwy bez myślnika na "pupa"!!!

2. Możebyś Robercie przygotował jakieś wystąpienie na planowaną na przełom sierpnia i września konferencję techniczną? Temat wg własnego wyboru.

M.
 
 
 
 
 
Robert Klein 



Stopień: IANTD Instr. Trainer
Wiek: 55
Dołączył: 04 Maj 2004
Posty: 96
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-05-2004, 12:14   

Hej

Na początek w sprawie konferencji. Przede wszystkim - dobry pomysł i dobra inicjatywa. Czemu Czesi mogą mieć a my nie. Mam nadzieję, że się uda. Obawiam się tylko, że termin jest troszkę niefortunny -w tym czasie wielu z nas będzie właśnie nurkować. Jesienne czy zimowe dni są dużo lepsze na seminaria i konferencję. Co do zaproszenia - jeśli będzie znany dokładny termin i będę wtedy wolny - bardzo chętnie. Reszta chyba na priva.

A teraz co do kwiatków.
Kwiatkiem jest płyta DVD pokazująca konfigurację i skillsy - która początkowa zrobiła na mnie dobre wrażenie.

Padają tam teksty : Gdy strzelasz boję, przytrzymaj się za coś nogami lub niech partner przytrzyma cię dopoki nie nadmuchasz bojki!

Przyznasz, że to rewelacja. :-) .

Sposób napełniania bojki - z chrap automatu trzymanego w ustach. Nie można chyba wymysleć gorszego i bardziej niebezpiecznego sposobu.

Zakręcanie zaworów w toni - nurek przybiera pozycję pionową i odchyla się do tyłu. W ten sposób cały zestaw odsuwa się od niego i trudniej jest dosięgnąć do zaworów . Powinien z pozycji poziomiej pochylić się głową do dołu.

Większość skilsów wykonywana na dnie na kolanach. Nawet w basenie nurkowie DEMONSTRUJĄCY ćwiczenia nie potrafią utrzymać właściwej pozycji w wodzie. Pływają bardziej w pionie niż w poziomie lub mocno pod kątem. Zły trym i wyraźne kłopoty z pływalnością na symulowanym przystanku deco, którty jest robiony w pionie, nurkowie cały czas pracują płetwami i opadają w dół między kolejnymi kopnięciami.
Na wraku - nurkowie klękają aby przypiąć zdeponowane stage.
I dużo innych drobiazgów.

Chwilami zastanawialem się, czy jest to video pokazujące jak to robić czy jak tego nie robić. Jak na materiał szkoleniowy, demonstrujący ćwiczenia to prawdziwy kwiatek. No i nasuwa się pytanie - jeśli osobom demonstrującym ćwiczenia i robiącym za wizytówkę programu DSAT brakuje podstawowych umiejętności, to co z resztą ?

Za to pompki robione w suchym skafandrze i twininie na plecach naprawdę robią wrażenie. Nie wiem tylko czy pokazano to w związku z unikaniem wysiłku i przegrzania po czy przed nurkowaniem ;-)

Porobiłem parę zrzutów zdjęc z tego filmu i myślałem nawet o umieszczenii ich na naszej stronie, żeby inni też mogli obejrzeć - niestety nie pozwala na to prawo autorskie.

Pzdr

Robert
[/img]
 
 
Marek Macner 



Stopień: kilka
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 13 Gru 2002
Posty: 529
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 05-05-2004, 13:10   

Robert Klein napisał/a:




Padają tam teksty : Gdy strzelasz boję, przytrzymaj się za coś nogami lub niech partner przytrzyma cię dopoki nie nadmuchasz bojki!

Sposób napełniania bojki - z chrap automatu trzymanego w ustach. Nie można chyba wymysleć gorszego i bardziej niebezpiecznego sposobu.

Większość skilsów wykonywana na dnie na kolanach.


Heja,

a więc po kolei:

1. Temat - bojka: już to kiedyś pisałem, chyba na pl.rec.
A co w tm złego, że ktoś lub coś cię przytrzyma? Skoro celem jest bezpieczeństwo! Przecież bojka, a dokładniej linka od niej ma służyć jako punkt odniesienia podczas wynurzania się i robienia przystanków deco a nie do utrzymywania neutralnej pływalności przez nurka. Dlatego wystarcza wystrzelenie jednej na zespół i w czasie strzelania "wolny" nurek może zabezpieczać strzelającego. W końcu jest to czynność powidująca przynajmniej potencjalne niebezpieczeństwo dla wykonawcy.
No i procedura napełniania. Do czasu jak sam spróbowałem - też wydawało mi się to, co jest proponowanie na DVD lekko idiotyczne. Faktem natomiast jest, że taki sposób jest lekki, łatwy i przyjemny - i przede wszystkim nie wprowadza dodatkowego "task loading" przez używanie czegokolwiek innego niż bojka i kołowrotek.

2. Temat ćwiczeń na kolanach - nie jest to wymysł PADI, no może nie tylko PADI - zobacz na: www.stajniakleina.prv.pl - opis kursu DIR Fundamentals z Hemmoor - cytuję: "Plan pierwszego nurkowania jest prosty: zanurzamy się na 6 metrów. Klękamy w rzędzie na wybetonowanej zalanej drodze, a Achim pokazuje nam podstawowe techniki poruszania płetwami oraz idealną pozycję nurka pod wodą." A więc DIR także ... upss
A tak na poważnie - przecież jest to kurs dla ludzi, którzy to właśnie na nim pierwszy raz w życiu zakładają twina, stage, itp. - łatwiej im jest jak mają coś twardego i stabilnego pod sobą.


3. Temat - konferencja: Termin jesienno-zimowy byłby dobry na samą konferencję, ale trudne byłoby zrobienie w warunkach zimowych warsztatów technicznych połączonych z wejściem do wody - a takowe chcę zrobić bezpośrednio przed konferencją. Aktualnie czekam na potwierdzenie od Nuno (i kogoś jeszcze z innej strony świata ... :shutup: ) terminu przylotu do Polski - wtedy ustalę cały program i podam go na necie.

Pozdr

Marek
 
 
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed