Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
EFR w PCK
Autor Wiadomość
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 28-12-2010, 14:57   EFR w PCK

Powoli rozglądam się nad kursem pierwszej pomocy - zastanawia mnie różnica w cenie pomiędzy EFR w PADI a w małopolskim PCK (prawie 3-krotna). Czy ma to jakiekolwiek odzwierciedlenie w jakości?
Oczywiście wiem, że to również zależy od instruktora, jednak 700 zł (taka jest różnica za 2 osoby) można lepiej wydać (np na warsztaty nurkowe :ping: ). Zwłaszcza, że EFR jest ważny 2 lata..............
 
 
Syrenka_013 



Stopień: NAUI/DAN/EFR instr.
Kraj:
Poland

Dołączyła: 04 Sty 2008
Posty: 773
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-12-2010, 15:09   

Witaj,
kiedys postanowilam zostac instruktorem pierwszej pomocy ale okazalo sie ze fderacji w ktorych mozna szkolic jest cale mnostwo. Dlugo przegladalam programy kursow, roznice, dlugosci ich trwania, a przede wszystkim skutecznosc przekazywania wiedzy ludziom na podstawie materialow... po dlugim namysle wybralam organizacje EFR. to kurs bardzo prosty a tym samym bardzo skuteczny. program ulozony jest tak, ze zrozumie go kazdy - praktyke rowniez. bo przeciez najwazniejsze jest to, zeby po takim kursie potrafic UDZIELIC pierwszej pomocy, a nie duzo wiedziec na ten temat. te podstawowe czynnosci ktorych nauczysz siena EFR beda dobra baza do rozwijania tematu pierwszej pomocy jesli Cie to zainteresuje... potem mozna popatrzec co robia w PCK (spory nacisk jest na dodatkowa pomoc przedmedyczna), pojechac do Gdyni na bardzo ciekawy kurs patofizjologii (w dwa dni tona wiedzy), ale naprawde - ta podstawa, te najprostrze rzeczy sa absolutnie najwazniejszy - z calego serca polecam podstawowy EFR (ten drugi stopien i dla dzieci tez jest swietny, ale podstawa najwazniejsza)... a roznice w cenach - u mnie EFR kosztuje 250 pln - to chyba nie duzo za cene tego, z bedziesz pewna, ze potrafisz pomoc swoim najblizszym w sytuacji nie tylko nurkowej... a potem polecam kus DA"n - ratownika tlenowego... nasi kursanci juz od stopnia podstawowego robia wlasnie taki pakiet EFR+DAN (500 pln) mysle, ze to podstawa, zeby mozna bylo bezpiecznie wejsc do wody... nie wiem czy udalo mi sie Ciebie przekonac, ale pamietaj jeszcze o jednym. EFR jest wazne dwa lata. ale nie TYLKO dwa lata ale AZ dwa lata - te umiejetnosci trzeba cwiczyc co dwa miesiace, a nie co dwa lata, bo bardzo szybko sie to wszystko zapomina, wiec oprocz ukonczenia tego kursu bardzo istotne jest to, zeby samemu kontrolowac poziom swoich umiejetnosci i wiedzy :ping: pozdrawiam cieplo i zycze slusznego wyboru :pa:
 
 
Crazy_Ivan 


Stopień: 2
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 43
Skąd: Ciechanow / Warszawa
Wysłany: 28-12-2010, 15:16   

Ważność to szczegół. Realnie należałoby odświeżyć wiedzę na kursie przynajmniej raz na rok.
Co do różnicy w cenie - zacznij może od podania tych cen ;)
Z jakością kursów bywa różnie, ale składają się na nią wg mnie 3 składniki:
- wiedza praktyczna instruktorów (dużo więcej wynosi się z zajęć prowadzonych przez kogoś kto ratował, zarówno z powodzeniem jak i bez, ludzkie życie, niż od mistrzów teorii),
- umiejętności prowadzenia szkoleń w przystępny, ciekawy sposób, zwracanie uwagi na sprawy naprawdę istotne, oraz wytworzenie warunków zbliżonych do realnych sytuacji stresowych (ćwiczenia praktyczne i sprawdzające wykonywane przy dużym obciążeniu psychicznym, w ciemności, praca z nieznajomymi osobami, etc, etc),
- zaplecze sprzętowe (fantomy, defibrylatory, ubrania do cięcia, etc),

Moim skromnym zdaniem (strzelam tylko na podstawie własnych doświadczeń w moim regionie) ani PADI ani PCK nie są najlepszym pomysłem. Szkoli wielu, więc jeśli wydawać pieniądze, to we właściwym miejscu.

Aha - co do cen, to w Warszawie bardzo konkretne szkolenie pierwszej pomocy + AED to koszt 400zł.

Pozdrawiam
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 28-12-2010, 15:23   

Crazy_Ivan napisał/a:

Co do różnicy w cenie - zacznij może od podania tych cen ;)

Pozdrawiam


Ceny: PCK - 160 zł,
CN PADI: 500 zł (tylko EFR) - i to w grupie powyżej 3 osoby, jeśli będziemy jedynie we dwójkę - 600 zł
Różnica: (500-160) x 2 osoby = 680 zł

Centrum nurkowe z tego co wiem, nie ma, jak na razie, ani fantomów, ani defibrylatorów, (stąd się zaczęłam zastanawiać, za co się płaci).
 
 
beroduar 



Stopień: Były przewodn. :-((
Kraj:
United Kingdom

Wiek: 54
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1192
Skąd: UK, Notts
Wysłany: 28-12-2010, 15:44   

arkac123 napisał/a:
(stąd się zaczęłam zastanawiać, za co się płaci).

No płaci się za przyjemność przebywania z instruktorem PADI ;-)
A kto wie, może i będzie usta-usta - a ta usługa przy autostradzie (w małej modyfikacji) to dodatkowe 150 zł...

Poważnie - za 500 zł mogłabyś oczekiwać 10-15 godzin zajęć z drukowanymi materiałami, dostępem do wszystkich fantomów potrzebnych na tym poziomie szkolenia, łącznie z symulatorem defibrylatora. Jeśli tego szkolenie nie obejmuje - to po prostu jest to żerowanie na czyjejś naiwności i zwykłe naciągactwo.

Tanich podręczników lub nawet materiałów za friko jest multum, co do np resuscytacji na fantomach - podejrzewam, że PCK ma je na stanie, więc kurs za 160zł to chyba najlepszy wybór.
Ostatnio zmieniony przez beroduar 28-12-2010, 15:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
KowiKowi1979 



Stopień: IANTD+DSAT+NAUI+PSAI
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 460
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28-12-2010, 16:00   

Jeśli miałbyś możliwość zrobić kurs EFR dla dwóch osób łącznie za 500 PLN, to polecam. Kurs jest prowadzony "po amerykańsku" na najprostszych a zarazem najskuteczniejszych schematach. Ja robiłem dwa razy w odstępie 3 letnim - wybór padł na EFR, ale miałem zawsze "w dobrej promocji". Gdybym miał robić to w regularnej cenie, jaką podajesz, to wybrałbym PCK. Solidna partia materiału i doświadczeni instruktorzy...
 
 
Crazy_Ivan 


Stopień: 2
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 43
Skąd: Ciechanow / Warszawa
Wysłany: 28-12-2010, 16:16   

arkac123 - pamiętaj, że ponad 90% przypadków udzielania pierwszej pomocy przez osoby niewykwalifikowane, to pomoc udzielana rodzinie i bliskim.
Warto wydać więcej, jeśli można więcej się nauczyć. Jeśli kończysz szkolenie i zastanawiasz się, czy w rzeczywistej sytuacji dałabyś sobie radę, znaczy to, że szkolenie było stratą pieniędzy.

beroduar napisał:
Cytat:
Poważnie - za 500 zł mogłabyś oczekiwać 10-15 godzin zajęć z drukowanymi materiałami, dostępem do wszystkich fantomów potrzebnych na tym poziomie szkolenia, łącznie z symulatorem defibrylatora

I tylko o takich szkoleniach warto moim zdaniem rozmawiać - ok 15h, podręcznik na własność (u mnie były 2), symulator AED, ćwiczenia praktyczne w stresie, itd. Taki kurs miałem tez na myśli podając cenę 400zł.

beroduar napisał:
Cytat:
co do np resuscytacji na fantomach - podejrzewam, że PCK ma je na stanie, więc kurs za 160zł to chyba najlepszy wybór.

Nie idźcie tą drogą... ;) Mimo całej mojej sympatii do PCK akurat na to bym się nie decydował. Kursy z PCK są dobrym rozwiązaniem dla szkół i celem tylko zarysowania tematu. Ćwicząc w ciepłym, oświetlonym pokoju, na leżącym na materacu fantomie nie nauczysz się za wiele. A takie kursy prowadzi generalnie PCK.

Kursy prowadzone przez ludzi nie będących ratownikami czynnymi są, nie oszukujmy się, nieporozumieniem.
 
 
Tomasz Łach 


Stopień: MSDT
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 550
Skąd: Kraków
Wysłany: 28-12-2010, 16:18   

Kurcze nie wiem skad masz takie ceny za EFR w Krakowie ?
U nas taki kurs to 300pln przy kursie grupowym i 400pln przy indywidualnym... w cenie jest podrecznik i certyfikat... do tego od razu masz AED i tlen a jak uzbieraja sie minimum trzy osoby i beda zainteresowane, to robie dodatkowo pierwsza pomoc dzieci i niemowlat CFC...
Poszukaj dobrze.
Co do kursow w PCK (sam robilem taki kilka lat temu) to sa jeszcze dwie zasadnicze roznice. Otoz u nas w centrum szkolimy w malych grupach (max 5 osob- w praktyce 3-4 ) gdy ja bylem na kursie w PCK bylo nas 12 osob w grupie (nie wiem moze od tego czasu cos sie zmienilo) do tego termin byl ustalony z gory i to ja musialem sie dostosowac. W przypadku EFR to kursanci dogaduja sie z inst kiedy im pasuje.
pozdrawiam
 
 
Crazy_Ivan 


Stopień: 2
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 43
Skąd: Ciechanow / Warszawa
Wysłany: 28-12-2010, 16:33   

Tomasz Łach - masz rację z ilością osób. Zapomniałem wspomnieć, ale w PCKu to chyba naturalne ;)

Jeśli możesz napisz mniej więcej jaki zakres obejmujecie na swoich kursach i jak to realizujecie (czas trwania, teoria/ćwiczenia, etc ).
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 28-12-2010, 16:48   

Tomasz Łach napisał/a:
Kurcze nie wiem skad masz takie ceny za EFR w Krakowie ?


Ceny podałam ze strony internetowej niekrakowskiego CN. Są to ceny niepromocyjne, pewnie po negocjacjach miałabym niższe, ale ja nie znoszę negocjacji - zamiast zbijać cenę z 600/500 zł za kurs wolę od razu iść do kogoś innego :tak:
Dziękuję za wszystkie opinie i sugestie, chyba najrozsądniejszym wyjściem dla nas będzie zrobienie EFR w Krakowie :ping: .
 
 
Tomasz Łach 


Stopień: MSDT
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 550
Skąd: Kraków
Wysłany: 28-12-2010, 16:50   

Posle na PW zeby nie bylo ze reklama :bee;
A tak swoja droga, jesli ktos chce zrobic kurs zupelnie po kosztach to slyszalem, ze takowe organizuje Sluzba Maltanska... ale szczegolow niestety nie znam.
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 28-12-2010, 16:52   

arkac123 napisał/a:
zastanawia mnie różnica w cenie pomiędzy EFR w PADI a w małopolskim PCK (prawie 3-krotna).


Nie pytaj o cenę , zapytaj kto prowadzi kurs pierwszej pomocy. Czy są to ratownicy którzy na co dzień jej udzielają ( zawodowcy-profesjonaliści z grup ratunkowych PCK, pogotowia ratunkowego ( ratownicy , lekarze, strażacy, ratownicy GOPR , TOPR itp.) Jeżeli nie , zapytaj czy prowadzący chociaż raz brał udział w akcji ratunkowej i osobiście ratował. Jeżeli nie daj sobie spokój, szukaj dalej.
Bo to tak, jak byś odbył kurs nurkowania z instruktorem, który dużo czytał i wiele wie o nurkowaniu i jak posługiwać się sprzętem nurkowym, ale nigdy nie udało mu się wejść do wody :ping:

Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 28-12-2010, 16:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tomasz Łach 


Stopień: MSDT
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 550
Skąd: Kraków
Wysłany: 28-12-2010, 17:15   

Pozwolo sobie nie do konca zgodzic sie z Toba (mimo ze spelniam Twoje kryterium :ping: )
P pierwsze idac tym tkiem rozumowania histori powinien uczyc ktos kto byl pod Grunwaldem :aaa:
To ze ktos sam jest swietnym ratownikiem wcale nie oznacza ze jest dobrym nauczycielem... a to ze ktos nikogo nie ratowal wcale nie oznacza ze nie potrafi tego skutecznie nauczyc innych.
Najlepiej popytac znajomych, dopytac o szczegoly a dopiero pozniej sie decydowac. W koncu to jednak nasze pieniadze i warto je dobrze zainwestowac...
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 28-12-2010, 17:18   

Cieszę sie bardzo, że spełniasz kryteria. :ping:
Moim zdaniem dużo lepsza jest nauka od praktyka z mniejszymi zdolnościami dydaktycznymi, niż odwrotnie.
Ale to tylko moje zdanie..... :ping:
Tak jak przytoczony instruktor nurkowania, teorie przygotuje świetnie( tak jak piszą w książce( np. Nauka nurkowania w Weekend :ping: ) , ale diabeł tkwi w praktycznych szczegółach.

Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 28-12-2010, 17:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Crazy_Ivan 


Stopień: 2
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 43
Skąd: Ciechanow / Warszawa
Wysłany: 28-12-2010, 17:23   

Cytat:
P pierwsze idac tym tkiem rozumowania histori powinien uczyc ktos kto byl pod Grunwaldem :aaa:

Pierwsza pomoc to specyficzna dziedzina troszku odbiegająca od nauki historii. ;)

Cytat:
To ze ktos sam jest swietnym ratownikiem wcale nie oznacza ze jest dobrym nauczycielem...

Zgadzam się.

Cytat:
a to ze ktos nikogo nie ratowal wcale nie oznacza ze nie potrafi tego skutecznie nauczyc innych.

A tu już absolutnie nie. Ktoś taki może bardzo kompetentnie opowiedzieć o procedurach i schematach, ale nauczyć ratowania nie nauczy.
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 28-12-2010, 17:43   

piotrkw napisał/a:
Moim zdaniem dużo lepsza jest nauka od praktyka z mniejszymi zdolnościami dydaktycznymi, niż odwrotnie.
Pozdrawiam Piotr


Dla mnie akurat ważniejszy jest większy nacisk na teorię - praktykę mam w domu (np nie wiedzieć czemu 2-latki uważają, że potrafią pływać, a o przytopieniu zapominają po 30 minutach :aaa: ).

Tak na serio, to byłam na kilku kursach pierwszej pomocy z pracy, więc to nie jest dla mnie zupełnie obcy temat - zajęcia były na tyle dobrze przeprowadzone (pomimo dużych grup), że później z powodzeniem udzielałam pomocy córeczkom - przynajmniej się nie bałam i wiedziałam, co robić - to dla mnie jest najważniejsze.

Jednak nie miałam podawania tlenu i defibrylatora, więc chciałabym to poćwiczyć.
 
 
Tomasz Łach 


Stopień: MSDT
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 550
Skąd: Kraków
Wysłany: 28-12-2010, 17:49   

Crazy_Ivan napisał/a:
Ktoś taki może bardzo kompetentnie opowiedzieć o procedurach i schematach, ale nauczyć ratowania nie nauczy.


Przepraszam czy moglbys to sprecyzowac ?
Ja osobiscie uwazam ze te "procedury i schematy" sa bardzo wazne. Bowiem w sytuacji stresowej, a taka niewatpliwie jest udzielanie pomocy poszkodowanemu, wazne jest zeby nie tracic czasu, bowiem czas jest tu kluczowy. Skoncentrowanie sie na dzialaniu, a nie na emocjach tez jest bardzo istotne...
Jesli oczekujesz, ze kurs pierwszej pomocy przygotuje Cie psychicznie na kazda sytuacje to ZAPOMNIJ :cry: Tego sie nie da nauczyc...
Obecnie dazy sie do tego by kursy byly maksymalnie proste, by uczyc juz jak najmlodszych (np dzieci w przedszkolach) tego by ludzie przede wszystkim nie bali sie zareagowac. To jest moim zdaniem kluczowe.
W Polsce niestety pokutuje jeszcze mit, ze szkolenie powinien prowadzic lekarz, powinno byc dlugie i miec sporo teori. To jest niestety nieprawda ! Ludzie po takich kursach boja sie udzielac pomocy, boja sie, bo nasluchali sie ze jak cos zrobia zle to "pacjent" umrze. Prawda jest jednak taka, ze zdecydowanie wiecej ludzi umiera, bo nie udzielono im na czas pomocy niz dla tego, ze udzielono im jej w sposob nierpawidlowy...
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 28-12-2010, 18:22   

Tomasz Łach napisał/a:
W Polsce niestety pokutuje jeszcze mit, ze szkolenie powinien prowadzic lekarz, powinno byc dlugie i miec sporo teori.


Nie i własnie dlatego powinien je prowadzić praktyk. Lekarz tak, ale ratownik, anastezjolog, itp. ( może niekoniecznie stomatolog i patomorfolog :ping: ) . I wtedy teorii będzie jak najmniej bo prowadzący będzie mógł przekazać wiedzę praktyczną a nie tylko przeczytaną z broszury lub wyuczoną na wykładach i seminariach.
I wtedy cena nie będzie jedynym wykładnikiem kursu i nie będzie tym , co ma zachęcić do uczestnictwa i uzyskania papieru potwierdzającego jego odbycie.

Pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniony przez piotrkw 28-12-2010, 19:13, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Crazy_Ivan 


Stopień: 2
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 43
Skąd: Ciechanow / Warszawa
Wysłany: 28-12-2010, 20:51   

Tomasz Łach napisał:
Cytat:
Crazy_Ivan napisał/a:
Ktoś taki może bardzo kompetentnie opowiedzieć o procedurach i schematach, ale nauczyć ratowania nie nauczy.


Przepraszam czy moglbys to sprecyzowac ?
Ja osobiscie uwazam ze te "procedury i schematy" sa bardzo wazne


Jest wiele powodów. Pomijając kwestie przygotowania psychicznego do udzielania pomocy, ratownicy mają najczęściej większą wiedzę co do praktyki.
Zapytaj lekarza, co zrobić z przebitym płucem - powie Ci, żebyś założył Ashermana (znasz wiele osób które trzymają takie opatrunki w apteczce? ;) ). Zapytaj ratownika - powie, żebyś wziął folię stretch i power tape'a (opcjonalnie reklamówkę z biedronki i power tape'a ;) )
I to jest wiedza która często ratuje życie.

Zapytaj lekarza i ratownika o opatrunki hemostatyczne - gwarantuję, że u tego drugiego masz większe szanse na zdobycie wiedzy.

Przykłady można mnożyć. Oczywiście, że są lekarze bardzo kompetentni i doświadczeni, ale mówimy o statystycznej większości. Oddajmy Bogu co boskie (sale operacyjne ;)) , a cesarzowi co cesarskie (karetki, chodniki i klatki schodowe).

piotrkw napisał:
Cytat:
Lekarz tak, ale ratownik, anastezjolog, itp. ( może niekoniecznie stomatolog i patomorfolog :ping: ) . I wtedy teorii będzie jak najmniej bo prowadzący będzie mógł przekazać wiedzę praktyczną a nie tylko przeczytaną z broszury lub wyuczoną na wykładach i seminariach.
:wyn;

P.S. Pomijając kwestię, że od Ashermana się niby odchodzi :D
 
 
klon 



Stopień: ntmx instructor
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 932
Skąd: Poznań
Wysłany: 28-12-2010, 21:36   

tak przeglądam ten wątek i nasuwa mi się jedno spostrzeżenie:
odnoszę wrażenie, że chcecie z dziewczyny zrobić ratownika...

z całym szacunkiem do wszytskiego co napisaliście - moim zdaniem każdy z was ma rację (niektórzy po trochu a inni w całości), tylko proszę - nie róbcie wody z mózgu:

obojętnie czy to będzie kurs w PCK w 12 osób i 15h w pokoiku, czy to będzie kurs EFR w 2 osoby w centrum nurkowym z fantomami i czym tam jeszcze... nie zrobicie RATOWNIKA w kilkanaście godzin z laika...

człowiek po jednym kursie (obojętnie w której opcji), po kilku miesiącach jedyne co umie skutecznie to wybrać w telefonie 112 i rozstawić trójkąt ostrzegawczy...

żeby to robić dobrze trzeba się szkolić, doskonalić i to nie raz na rok czy rzadziej (pewnie Ci z Was, którzy są ratownikami doskonale to wiedzą) - żeby nie było - nie jestem ratownikiem - po prostu dość często, z racji zawodu, powtarzam szkolenia z udzielania pierwszej pomocy...

zatem - trzeba zadać pytanie: po co Ci ten kurs?
żeby zrobić później DM?
czy żeby faktycznie umieć ratować?
czy może chcesz zostać ratownikiem medycznym?

w zależności od odpowiedzi są inne drogi i tyle...
Ostatnio zmieniony przez klon 28-12-2010, 21:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed