Wiek: 53 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 149 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-04-2003, 01:32 Narkoza azotowa a ocena sytuacji
Cześć,
Nie wiem czy uznacie to za ekstremalne, ale dla mnie było.
Miała to byc moja piersza 50 i nawet była
Plan był prosty. Zchodzimy całą grupą na 40m, tam zawracają z wyjątkiem mojego buddy i mnie. My idziemy na 50m i sami wracamy (planowana dekompresja). Plan prosty, trudno coś zepsuć...ale... no właśnie.
Może na początek o miejscu i konfiguracji.
Miejsce: Chorwacja, Hvar, widoczność 15m, woda 15 stopni na dnie
Wyposażenie: Ja butla 12l 230 at, partner 15l 200 at
Transport: Dwa pontony zacumowane w zatoczce, musieliśmy po powierzchni dopłynąć kawałek, by być nad głębszą wodą
Nurkowanie:
- Zgodnie z planem zeszliśmy na 40m (10 min. nurka), pokazaliśmy sobie wszyscy OK
- Z kolegą odłączyliśmy się od reszty i poszliśmy w dół. Niestety dół okazało się, że z tą 50ątką to nie będzie tak łatwo - trzeba ją było znaleźć - i znaleźliśmy ją w 14 min. nurkowania (po drodze na 43m. znalazłem czaszke jakiegoś zwierza, którą zabrałem ze sobą i leży teraz na 51m). W tym czasie weszliśmy już w dekompresję i mieliśmy 9 minut (a przynajmniej je miałem - jest to czas do powierzchni; 5 min na wynurzanie, 3 min safety stop i 1 min deko). Na 51m pokazaliśmy sobie OK, sprawdzenie powietrza. Ja 160 at. Kolega 150. Zaczeliśmy się wynurzać.
- Tu nastąpił pierwszy problem. Kolega prowadził. Zaczął wracać ta samą trasą która przypłyneliśmy, czyli po stoku. Jest on typem osoby uprawiającej kulturystykę, a ja nie. Gdy on przyłożył z płetwy, ja również to zrobiłem. Na 40 m sprawdzenie powietrza (później na powierzchni, po analizie profilu okazało się, że te 10 m poziomu zajęło nam aż 6 minut - pod wodą miałem wrażenie, że to tylko chwila). Kolega 135, ja...i tu po raz pierwszy niemiłe łaskotanie po karku 80 at. i 18 minut deko na komputerze. Szybka zmiana planów, wynurzamy się w toni do 6 m i tak wracamy do rafy brzegowej. 10 minut później (30 min. nurka) już spokojnie wisieliśmy na 6 metrach trzymając się rafy i robiąc dekompresje, aczkolwiek tej było nadal 16 min. Manometr pokazywał niepokojące 40 at. Sprawdzenie komputerów. Ja 16 min deko, kolega 4min (różnica w ustawieniu Suunto Vyper; Ja P1, kolega P0). Manometr kolegi 80 at. Decyzja podjęta jednomyślnie i przesiadam się na okto kolegi. Po pewnym czasie przenieśliśmy się na 3 m. Po 12 min. wiszenia nadal 10 min. deko na moim komputerku (skutek postoju na 6m. a nie płycej). Kolega jest już OK. Jeszcze dwie minuty i muszę wracać na swój automat, bo kolega prawie pusty - ja mam jeszcze 3 min. przystanku bezpieczeństwa. Teoretycznie mógłbym odpuścić, ale ustalamy, że kolega się wynurzy i na fajce będzie mnie pilnował z powierzchni, a ja odbębnie jeszcze moje w min. na 3 m. Koniec nurkowania w 56 min.
Uff...na pontonach już niezła schiza, bo byliśmy po zewnętrznej strony rafy i kolegi nie było widać nawet po wynurzeniu (nie wspominając o bąbelkach), a Ci z 40m sa już na pontonach po 26 min od rozpoczecia nurkowania - 30 min. przed nami.
Krytyczne okazały sie te 6 min powrotu gdy z 51 m. weszliśmy na 40m. Nadal wydaje mi się, że to była tylko chwila i ciągle nie wiem gdzie się podziały te atmosfery.
Po tym nurkowaniu poraz pierwszy poczułem prawdziwy szacunek do narkozy azotowej. Pierwszy raz zrozumiałem co ona potrafi zrobić z psychiką i oceną sytuacji. I niech to będzie ostrzeżenie dla wszystkich, szczególnie tych nie wierzących w WIELKĄ GROZĘ NARKOZY AZOTOWEJ
I pamiętajcie, jeśli znajdziecie czaszkę jakiegoś zwierza wracajcie na powierzchnię
Ostatnio zmieniony przez Zboj 21-04-2003, 12:06, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 46 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 360 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-04-2003, 10:24
Czaszka powinna byc ostrzezaniem to zwierze tez mogło zignorowac narkoze azotowa -co jak widac było ostatnim jej błedem. A tak powaznie to na szczescie wam powietrze zaczeło sie konczyc na 3 metrach a nie na 50 m swoja droga sam mam 12 l i uwazam ze to troche mało jak na głebokie nurkowania -na 50 nadaje sie głownie na winde.
Ostatnio zmieniony przez Tommy222 21-04-2003, 11:00, w całości zmieniany 1 raz
Według mnie błąd numer 1. -Kto schodzi na 50 metrów z 12 litrową butelką. 2. -Po co ustawienie P1 na kompie. 3. -dlaczego pontony nie przeszły na drugą stronę rafy.
Wiek: 53 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 149 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-04-2003, 11:06
Andrzej napisał/a:
Kto schodzi na 50 metrów z 12 litrową butelką
Policzmy. Moja butla dokładnie rzecz biorac 12,5 l, ciśnienie robocze 232at, i tak nabita = 2900 l
15 l razy 200 = 3000 l
Różnica 100l nie jest aż taka wielka (w porównaniu do 600l pomiędzy 12 i 15 nabitymi na 200at)
A o ile leżejsza od 15stki.
Andrzej napisał/a:
Po co ustawienie P1 na kompie
Czemu P1? Bo to było kolejne nurkowanie w ciągu wielu dni nurkowych, a Suunto tak zaleca. Wiem, że wiele osób się do tego nie stosuje, ale akurat ja tak.
Tommy222 napisał/a:
na 50 nadaje sie głownie na wine
W założeniu to miała być winda, ale niestety nie było tam 50 gdzie miała być i stąd szukanie (którego byśmy nie rozpoczeli gdyby nie kochany azot). Byliśmy tak pewni, że tam będzie 50m pod nami, iż nie ustaliliśmy na powierzchni co robić jeśli jej nie znajdziemy...(błąd planowania )
Andrzej napisał/a:
dlaczego pontony nie przeszły na drugą stronę rafy
Nie wiem. Tego akurat nie dyskutowaliśmy przy omawianiu nura.
Suunto Vyper przelicza i sumuje wszystkie nury robione jeden po drugim, model RGBM i nie ma sensu ustawianie P1. Ja nie czepiam się ciebie, choć może to tak wyglądać, ja tylko piszę jak to powinno wyglądać.
Wiek: 53 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 149 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-04-2003, 23:49
Może moja być głupia ...ale z instrukcji producenta:
Cytat:
The factors which tend to increase the possibility of DCS include, but are not
limited to:
cold exposure - water temperature less than 20 °C [68 °F]
the diver is below average physical fitness level
multiday or repetitive dive exposure
diver fatigues
diver dehydration
previous history of DCS.
[...]
P1 - Some mentioned factors or conditions exist; more conservative
No i jeśli się jest to Suunto zaleca ustawienie na P1. Ja wprawdzie nie jestem, ale Magda jest a chcemy miec tak samo ustawione kompy
Wiek: 52 Dołączył: 28 Gru 2002 Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-04-2003, 21:56
A nie wpadło wam do głowy zeby sobie ZAPLANOWAĆ to nurkowanie? To przecież prosta sprawa a ułatwia wiele.
Faktem jest ze trzeba troszke wiedziec o swoich parametrach nurkowych ale bądź co bądź do tego zmierzamy...
mariusz zarczynski
Wiek: 59 Dołączył: 18 Mar 2003 Posty: 29 Skąd: warszawa
Wysłany: 13-08-2003, 15:10
1) IMHO butla 12 l a nawet 15 l na 50m MOD to trochę mało. Co by się stało w razie jakiejś awarii?
2) jest takie powiedzenie "Plan your dive, dive your plan"
3) nie myślcie że się czepiam, sam byłem z 15 na 50m, ale teraz już bym tego nie powtórzył.
Dzięki za opis, bardzo pouczający.
Pozdrawiam
Wiek: 61 Dołączył: 02 Mar 2003 Posty: 189 Skąd: 3Miasto
Wysłany: 29-04-2004, 19:30
Bardzo fajny dokladny opis ale...
Twoj pierwszy nur na 50, nie wiesz jak sie zachowasz?
Brak zapasu na nie przewidziane sytuacje,
a moze zly pierwszy odczyt?
Pozdrawiam Sławek
zabierek [Usunięty]
Wysłany: 04-05-2004, 09:03
Andrzej napisał/a:
Suunto Vyper przelicza i sumuje wszystkie nury robione jeden po drugim, model RGBM i nie ma sensu ustawianie P1. Ja nie czepiam się ciebie, choć może to tak wyglądać, ja tylko piszę jak to powinno wyglądać.
Andrzej
DCS to nie choroba, nie ?:) A z tym RBGM to doczytaj do konca, bo to chyba troche o co innego chodzi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko