Wiek: 54 Dołączył: 05 Sie 2004 Posty: 243 Skąd: Lublin
Wysłany: 13-01-2011, 17:23
Syrenka_013 napisał/a:
o wiecej, znam instruktorow re, ktozy robiac kurs techniczny w pakiecie dostawali certyfikat nurka i instruktora danego poziomu technicznego, to bardzo smutne....
Smutna prawda, znam kilku pseudo instruktorów technicznych. Był taki kurs dwa lata temu na Hańczy, instruktorzy rec na kursie normoxic trimiks, dwa nurkowania na trimiksie, a po kursie w bonusie instruktor norm trimiks. Jest kasa, są kwity.
Ludzie nie mają samokrytyki. Szkoda, że przez nich ktoś straci kiedyś życie.
Hubert, zapomniales o NAUI, ktore bylo jaskiniowo i technicznie rozwiniete kiedy nikt jeszcze nie slyszal o UTD, GUE czy TDI... pierwszy podrecznik jaskiniowy rowniez powstal w NAUI...
Jako ciekawostke moge podac ze w polowie lat 70-tych PADI uczylo nurkowania jaskiniowego przez krotki okres czasu. Programem tym zajmowali sie miedzy innymi Sheck Exley, Rory Dickens i Jim Wyatt
No i widzisz, Syrenka, chociażby dlatego nie możemy z TomkiemF jechać z Wami do D. - nie uznalibyście naszych głębokich wtajemniczeń
Na razie w Egipcie (przynajmniej w Szarmie) nikt się nam nie czepiał plastików DSATowskich (taka myśl też się tu gdzieś pojawiła u kogoś). Nawet wielkich oczu nie zrobili... Gazy mieszali wedle życzenia, iść pozwalali, jak sobie zaplanowaliśmy.
My jeszcze robiliśmy program niepodzielony. Dla mnie było to prostsze.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 42 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-01-2011, 18:56
ja nie mam nic przeciwko DSAT - wręcz przeciwnie sama kiedyś rozważałam szkolenie, ale ten "stary" DSAT jak Nul wspomniała. ten nowy to jakiś bezsens!!! taka poszatkowana wiedza i jeszcze dość bezsensownie.
jak mi ktoś wytłumaczy logikę obecnego DSATu, to może przestanę mieć złe nastawienie do zmian, które szykują organizacje.
zresztą - takie TDI - prawie każdy robi Adv.Ean + Deco procedures.
sam adv.ean tu nic nie daje, wg. standardów.
czy jest sens robić kurs, który sam nic nie daje?
no chyba że zarabiamy na tych plastikach...............
którymi można potem machać.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 13-01-2011, 19:54
nurkot napisał/a:
zresztą - takie TDI - prawie każdy robi Adv.Ean + Deco procedures.
sam adv.ean tu nic nie daje, wg. standardów.
BitPump napisał/a:
Sam TDI Adv. EAN jest dla osób, które chcą iść w ścieżkę rebreatherową.
Prawdę powiedziawszy jeszcze niedawno miałem podobne wątpliwości, rozjaśniło mi się to ostatnio ale ja jestem związany z TDI SDI... Dobrze Andrzej, że wyjaśniłeś to publicznie.
Dlaczego?
To gdzie jest dobry: PADI? GUE? PSAI? ITDA?
Czy jednak nie zależy to w dużej mierze od instruktora?
Nie jestem fanatykiem (ani członkiem CMAS) ale nie rozumiem jak można powiedzieć, że akurat tu jest do d....
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 14-01-2011, 11:33
adalbert napisał/a:
To gdzie jest dobry: PADI? GUE? PSAI? ITDA?
Czy jednak nie zależy to w dużej mierze od instruktora?
Nie jestem fanatykiem (ani członkiem CMAS) ale nie rozumiem jak można powiedzieć, że akurat tu jest do d....
Syrenka akurat promowałaby NAUI CMAS jest organizacją, przynajmniej w warunkach polskich, dość mocno tradycyjną. Wielu, nota bene bardzo dobrych, instruktorów KDP/CMAS na nurków technicznych patrzy jak na wariatów. A bardzo trudno stworzyć dobry program nurkowań dekompresyjnych, w organizacji, która w swojej oficjalnej książeczce płetwonurka, w zasdach bezpiecznego nurkowania (p. 15, str 43) umieszcza zdanie: "Staraj się wykonywać nurkowania nie wymagające przystanków dekompresyjnych". Nie twierdzę, że CMAS i PADI są złe (źle lub dobrze szkoli instruktor, nie organizacja). Ale są to organizacje szkolące do innych nurkowań i dla innych osób. Najtrudniejsze szkolenia (i najdroższe) prowadzą organizacje DIR-owe, GUE i UTD. Co nie znaczy, że instruktorzy innych organizacji nie prowadzą dobrych i trudnych szkoleń technicznych. Albo, że w tych samych organizacjach nie ma szkoleń kiepskich. Znam np. dwóch instruktorów IANTD, z których jeden szkoli rewelacyjnie (w pełnym zakresie szkoleń technicznych) ale za to drugi co najwyżej miernie... Pewnie to samo dotyczy każdej innej organizacji ale trudniej znaleść dobre szkolenie "techniczne", w organizacji, którą tylko prawa rynku (popyt) zmusiły do wprowadzenia tego typu szkoleń, niż w organizaji stworzonej z myślą o takim nurkowaniu.
...Znam np. dwóch instruktorów IANTD, z których jeden szkoli rewelacyjnie (w pełnym zakresie szkoleń technicznych) ale za to drugi co najwyżej miernie...
Dla mnie kluczowym wyborem była metoda modelowania dekompresji jakiej uczy instruktor, jest ich kilka i przed kursem warto się zastanowić jak chce się to później robić?
Nie chciałem nurkować "na kompa" trymixowego, wg tabel Iantd, ani wg runtimów z decoplannera, zależało mi na poznaniu tych metod ale chciałem nauczyć się liczenia deko "w locie". Takich instruktorów wytypowałem i u jednego z nich zrobiłem normoxic.
Dla ułatwienia podam moje typy w kolejności alfabetycznej :
- Robert Klein Iantd
- Paweł Poręba Iantd
- Jacek Trembowelski TDI
Warto wziąć pod uwagę, że w ramach jednej organizacji instruktorzy uczą różnych metod i dokładnie dopytać jak to wygląda.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 14-01-2011, 12:22
hubert68 napisał/a:
Znam np. dwóch instruktorów IANTD, z których jeden szkoli rewelacyjnie (w pełnym zakresie szkoleń technicznych)
Przemo_C napisał/a:
- Paweł Poręba Iantd
Ciekawe, że mamy na myśli tego samego... nie chciałem jednego wymieniać z nazwiska, jak drugiego z porównania nie wymieniałem (oczywiście "ten drugi" nie ma na imię Robert).
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 42 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-01-2011, 12:34
BitPump napisał/a:
nurkot napisał/a:
zresztą - takie TDI - prawie każdy robi Adv.Ean + Deco procedures.
sam adv.ean tu nic nie daje, wg. standardów.
czy jest sens robić kurs, który sam nic nie daje?
Sam TDI Adv. EAN jest dla osób, które chcą iść w ścieżkę rebreatherową.
~BitPump
dzięki za odp.!
to już coś wyjaśnia. czyli jeśli nurkuję na OC, to muszę najpierw zrobić Adv.Nx (na OC)? a potem zabierać się za rebreathera?
w IANTD z tego co wiem albo zaczynasz na rebach - tzn. OWD na rebreatherze albo robić Adv.Nitrox na OC i dopiero po nim kurs rebreatherowy.
jeśli się mylę - proszę mnie poprawić. informacje z dobrego źródła ale dawno temu
a zmiany są wszędzie.
tak czy siak - nie podobają mi się ani kursy rozłożone na 80 czynników pierwszych ani takie w stylu "kurs trimiksowy" jeden stopień, jak było do niedawna w CMAS.
CMAS czekają zmiany i już teraz są widoczne i... bardzo dobrze, ale tam dobry program techniczny dopiero ma szansę powstać.
dlatego póki co patrzyłabym na organizacje gdzie ten program już jest.
przed IANTD jasne że były nurkowania techniczne!
z tymże właśnie one było oddzielone, nurkowania nurków zawodowych, żołnierzy itp. - oni stosowali te tajemne mieszanki..
jak IANTD wprowadziło nitrox dla nurków rekreacyjnych to wszyscy ich wręcz przeklęli
jak wprowadziło rebreathery - również.
w IANTD jako pierwszym powstały programy szkoleń technicznych.
teraz w gruncie rzeczy wszyscy na tym bazują.
więc najważniejszy IMHO jest dobry instruktor, ale dobry program organizacji też jest ważny. ale są też rzeczy których instruktor może nauczać "dodatkowo" - to też ważne i fajne, dokładnie jak mówił Przemo_C
mi w IANTD podobają się założenia i idea. spodobało mi się co mówił Tom Mount na konferencji. generalnie jednak organizacja to "tylko organizacja" i... mam wrażenie że prędzej czy później wszystkie będą baaardzo podobne.
już teraz programy się upodabniają.
już teraz bazy zwykle mają logo z czterech, pięciu czy nawet sześciu organizacji.
i co z tego? ważne by się ludzie mogli dogadać pomiędzy "kwitami", jako ludzie, jako nurkowie. a o to czasem jeszcze trudniej
Hubert, zgadzam się z Tobą , ale nie zgadzam się z tym żeby mówić o jakiejś organizacji ,że jest do d....
Tak jak powiedziałem , nie jestem sympatykiem CMAS - ale nie można przy okazji obrażać wszystkich instruktorów z tej organizacji.
Jeśliby sami uznali ,że ich organizacja jest do niczego to pewnie zrobiliby crosa.
Nie podoba mi sie ta "wojenka organizacyjna" i tyle.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 42 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-01-2011, 13:53
adalbert napisał/a:
ale nie zgadzam się z tym żeby mówić o jakiejś organizacji ,że jest do d....
też się z tym nie zgadzam. w ogóle cooltura first!
ale CMAS na razie nie ma dobrych programów technicznych, co nie znaczy że za bardzo niedługo się to nie zmieni.
generalnie nad tym właśnie CMAS pracuje - i dobrze!
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-01-2011, 20:57
nurkot napisał/a:
to już coś wyjaśnia. czyli jeśli nurkuję na OC, to muszę najpierw zrobić Adv.Nx (na OC)? a potem zabierać się za rebreathera?
w IANTD z tego co wiem albo zaczynasz na rebach - tzn. OWD na rebreatherze albo robić Adv.Nitrox na OC i dopiero po nim kurs rebreatherowy.
Aby przystąpić do kursu "TDI–AirDiluentClosedCircuitRebreatherDiver Course, Unit Specific- Inspiration / Evolution, KISS, Optima, Megalodon" należało mieć Adv. Nitrox (nie trzeba było mieć Decompression Procedures).
Z tego co słyszałem, to chyba jednak to się zmieniło wraz ze zmianą standardów rebreatherowych TDI chyba rok temu.
Nie jestem trenerem rebreatherowym, więc nie chcę spekulować.
Ja zawsze robię kursy Adv. Nitrox + Deco Procs jako combo i z tego co wiem, to większość instruktorów tak robi. Niektórzy takie combo nazywają "Decompression Diver".
Jednak wybieranie szkolenia na podstawie tego, czy się dostaje jeden czy dwa certyfikaty nie uważam za właściwe.
Co do OWD na rebie, to prezes TDI rok temu na konferencji w UK powiedział, że organizacja jest świadoma, że być może prędzej czy później będzie taka potrzeba, ale na obecną chwilę nie pracują nad takim programem.
Przy nurkowaniu na rebie jedną z procedur awaryjnych jest przejście na obieg otwarty, więc nurek i tak musi potrafić nurkować na OC.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 42 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-01-2011, 13:25
BitPump - dzięki raz jeszcze za info.
co do:
BitPump napisał/a:
".Jednak wybieranie szkolenia na podstawie tego, czy się dostaje jeden czy dwa certyfikaty nie uważam za właściwe.
bynajmniej nigdzie nie twierdziłam że tak należy robić! szkolenie wybierać należy biorąc pod uwagę: instruktora, to jak szkoli, jak nurkuje, jaką ma filozofię nurkową, co da na ten akurat kurs, co potem, co dają te uprawnienia, czy organizacja jest znana i szanowana w zakresie kursu który chce robić, czy standardy mi odpowiadają, czy to co robi instruktor "ponad standard" mi odpowiada (jeśli coś robi) no i jeszcze parę innych pytań.
kwestia ilości certyfikatów, to kwestia - dlaczego organizacja tak rozwiązała sprawę?
Tobie BitPump jako DIRektorowi, tj. IT TDI nie wypada "źle" mówić o organizacji ani że coś źle zrobiła. ja szczęśliwie jako wolna i niezwiązana profesjonalnie z żadną organizacją, mogę (mam nadzieję) swobodnie wyrazić mój pogląd. i nie jest to pogląd w stylu "nie róbmy tu kursu bo jest beee, bo są 2 kursy zamiast jednego" tylko po prostu uważam że to trochę bezsensu i przeraża mnie ilość plastików które można zgromadzić - z roku na rok więcej i... celuje w tym chyba zresztą IANTD, co wcale mi się nie podoba. Wcale nie w PADI tylko można zrobić 10001 dziwnych specjalizacji. Spójrzcie na IANTD, TDI - "mine diver", czy też specka "nurkowanie z rekinami". o ile to jest jeszcze ciekawe, o tyle dzielenie niektórych rzeczy jest przerażające, ale to moja subiektywna opinia
BitPump napisał/a:
Co do OWD na rebie, to prezes TDI rok temu na konferencji w UK powiedział, że organizacja jest świadoma, że być może prędzej czy później będzie taka potrzeba, ale na obecną chwilę nie pracują nad takim programem.
Przy nurkowaniu na rebie jedną z procedur awaryjnych jest przejście na obieg otwarty, więc nurek i tak musi potrafić nurkować na OC.
no pewno że musi umieć na OC - ale od razu się uczy jednego i drugiego
jeśli chce kupić reba i zacząć na nim nurkować, po co ma przez rok robic owd->aowd->nitrox->adv.nitrox...... i dopiero kurs rebowy?! pożyczać sprzęt? kupić dodatkowy sprzęt do OC?
IMHO - ktoś chce na rebie, to powinien od początku. jest szansa że nie poleci na tym rebie od razu na setkę...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko