Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 13-04-2011, 09:01
Syrenka_013 napisał/a:
nie żeby wyłudzić trochę kasy za nowe certyfikaty "starych" P1 i P2
Raczej od P1. Wydaje mi się ze skoro do zrobienia P2 potrzebne są dodatkowe certyfikaty to certyfikat P2 potwierdza uprawnienia P2 oraz wymaganych do niego kursów.
Dąbek69 napisał/a:
Może jestem "ograniczony" ale niektóre specjalizacje są zupełnie niepotrzebnie wymagane na nastepny stopień.
Tak kombinowalismy z partnurem, zeby w tym roku zrobic P2.
Jak mam rozumiec ten zapis:
"Nowy schemat szkolenia i programy będą obowiązywać od 01.05.2011 z wyjątkiem kursu na stopień P2, który będzie można realizować do końca roku wg starego programu"
w polaczeniu z tym:
"Wszyscy płetwonurkowie, którzy uzyskali uprawnienia P1 do końca 2010 r. otrzymują status płetwonurka nocnego, a płetwonurkowie P2 uprawnienia z zakresu nawigacji (PNA) oraz poszukiwania i wydobywania (PPW)."
Czy robiac w tym roku kurs P2, w programie bede mial PNA i PPW, ale nie dostane certyfikatow?
Po malutku mozna sie zaplatac
mi g ..Faktycznie xle to ująłem ale "idąc" po P3 juz tak ...Czy nie mając np nurka fotografa to już nie mogę robic fotek pod wodą ? A to wymagania na P3:
Warunki uczestnictwa w kursie:
ukończone 18 lat,
posiadanie stopnia Płetwonurka KDP/CMAS** (P2) lub równoważnego stopnia w innej organiazacji,
od chwili uzyskania stopnia Płetwonurka KDP/CMAS** (P2) wykonanie co najmniej 40 potwierdzonych nurkowań stażowych na głębokość 10 m - 40 m, w tym przynajmniej 20 nurkowań na głębokość 30 m - 40 m, z których 10 musi być wykonanych w polskich wodach.
przeszkolenie specjalistyczne w zakresie patofizjologii nurkowania i I pomocy (PP),
ukończenie 3 dowolnych szkoleń specjalistycznych z niżej podanego wykazu:
– nurkowanie w suchych skafandrach (SS1),
– nurkowanie podlodowego (PL1),
– nurkowanie morsko-wrakowe (WM1),
– nurkowanie jaskiniowe (PJ1),
- fotografia podwodna (PF1),
- wideofilmowanie podwodne (PWF),
- nurkowanie nitroksowe (PN1),
- nurkowanie w aparatach SCR (PR),
- pierwsza pomoc tlenowa DAN,
- archeologia podwodna (PA1),
- przygotowanie mieszanin oddechowych (GB1).
uprawnienia do prowadzenia małych jednostek pływających o napędzie mechanicznym.
KDP probuje cos zrobic, zeby nadazyc za swiatowym CMASEM, ale to nielatwe zadanie po tylu latach komuny (20 lat sie spoznili w stosunku do naszyvch politykow) ....
a jesli ja na P2 nie mialam poszukiwania i wyobycia to co mam zrobic??? pewnie moje centrum nurkowe chetnie zrobi ze mna takie warsztaty za odpowiednia oplata i bede sobie mogla dokupic ten bezuzyteczny plastik (umiejetnosci sie przyadadza) za jedyne 4 zestawy lunchowe...
to ja jednak pozostane z takim wakatem z KDP w swojej Rozsadnej Organizacji
P.S. oczekiwalam od KDP gruntownych reform i przyznania sie do winy a nie mydlenia ludziom oczu....
Owszem , jak sama zauważyłaś to niełatwe , a moim zdaniem zadanie karkołomne i w stylu pilotów samobójców , tym bardziej szacunek dla grupy osób , która sie tego podjęła i wzięła na siebie ogień krytyki nie tylko osób z innych organizacji , ale i wewnątrz naszej . ŻENADA , to owszem to co przytaczasz , że nie miałaś na P2 poszukiwania i wydobywania małych przedmiotów ( było to zawsze jedno z zajęć na tym kursie i ten certyfikat dostaniesz , bo Twój instruktor w dzienniku zajęć ten temat oczywiście ujął , bo inaczej nie mł zrobić ) skoro trafiłaś na lewusa instruktora ( a tacy z tym się zgodzisz są wszędzie , niezależnie od szerokości geograficznej i organizacji ) to należałoby się do niego udać , zapytać o tą kwestię i w zależonosci od odpowiedzi odbyć u nie go DARMOWE warsztaty lub zasadzić mu kopa między nogi . Co do przyznawania się do błędów , nasze nowe władze robią to nieustająco i przy każdej okazji , choć to NIE ICH błędy i wypaczenia . Inne organizacje za komuny jak piszesz nie istniały u nas w kraju , więc wystartowały u nas z innego pułapu . Choć ja za komuny nie byłem w tej organizacji , nie byłem nawet nurkiem , ale Cię serdecznie przepraszam i zapraszam na Śląsk , zrobimy jakieś fajne nurkowanie i za darmo zrobię Ci te brakujace zajęcia z kursu P2 . Pozdr
Ostatnio zmieniony przez Andrzej M 13-04-2011, 10:41, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 13-04-2011, 10:47 Re: Nowy system szkolenia KDP CMAS
Marcin13736 napisał/a:
Cytując tekst ze strony KDP:
"...a płetwonurkowie P2 uprawnienia z zakresu nawigacji (PNA) oraz poszukiwania i wydobywania (PPW). Po nowe certyfikaty można zgłaszać się do instruktorów działających w klubach i centrach KDP/CMAS."
tu wyraznie jest napisane, ze P2 tez dwie dodatkowe specjalizacje otrzymuja, a zatem i od P2 jest sposob na wyludzenie dodatkowej kasy...
Wysłany: 13-04-2011, 10:55 Re: Nowy system szkolenia KDP CMAS
Syrenka_013 napisał/a:
Marcin13736 napisał/a:
Cytując tekst ze strony KDP:
"...a płetwonurkowie P2 uprawnienia z zakresu nawigacji (PNA) oraz poszukiwania i wydobywania (PPW). Po nowe certyfikaty można zgłaszać się do instruktorów działających w klubach i centrach KDP/CMAS."
tu wyraznie jest napisane, ze P2 tez dwie dodatkowe specjalizacje otrzymuja, a zatem i od P2 jest sposob na wyludzenie dodatkowej kasy...
Wyraźnie jest napisane można , a nie trzeba . Pisałaś , że chcesz przyznania sie do winy i przeprosin , zrobiłem to , choć to nie ja zawiniłem , zaoferowałem Ci za DARMO moją pracę , za jakiegoś frajera niesolidnego , czego jeszcze chcesz ? Mącić i biadolić , masakra , czy na tym musi polegać to forum ? Napisz , co jeszcze poza tym mogę dla Ciebie zrobić , żebyś przyjęła do wiadomości , że są ludzie , któtrzy starają się nadrobić te lata błędów i wypaczeń ? Odrobinę zrozumienia , już nie mówię o szacunku za ich ciężką robotę . Pozdrawiam Cię serdecznie
Wysłany: 13-04-2011, 12:07 Re: Nowy system szkolenia KDP CMAS
Andrzej M napisał/a:
Wyraźnie jest napisane można , a nie trzeba . Pisałaś , że chcesz przyznania sie do winy i przeprosin , zrobiłem to , choć to nie ja zawiniłem , zaoferowałem Ci za DARMO moją pracę , za jakiegoś frajera niesolidnego , czego jeszcze chcesz ? Mącić i biadolić , masakra , czy na tym musi polegać to forum ? Napisz , co jeszcze poza tym mogę dla Ciebie zrobić , żebyś przyjęła do wiadomości , że są ludzie , któtrzy starają się nadrobić te lata błędów i wypaczeń ? Odrobinę zrozumienia , już nie mówię o szacunku za ich ciężką robotę . Pozdrawiam Cię serdecznie
to ja odpisze tym razm od tylu:
Twojego posty przeczytalam dopiero po tym jak napisalam swojego poprzedniego, mam wolny internet, wiec wysylanie i redagowanie nie jest blyskawiczne i takie jak bym chciala - to tak gwoli wyjasnienia Twojego rozzalenia...
Andrzeju, nie pisalam, ze chce przyznania sie do winy, a przede wszystkim to nie Twoja wina!!!... ja dosyc dlugi czas spedzilam szkolac sie w KDP i wsrod ludzi wyszkolonych w tej organizacji, pewnego dnia uswiadomilam sobie, ze cos w niej jest nie tak i zaczelam szukac gdzie indziej... bylam przywiazana do KDP, ale z bolem serca stwierdzilam, ze w szkoleniach i sposobie patrzenia na nurkowanie sa takie luki i "przestarzalosci", ze dla wlasnego dobra odeszlam do innej organizacji. Ja nurkowanie traktuje bardzo powaznie i nie zalezy mi na zdeprecjonowaniu KDP ale na otworzeniu ludziom oczu, ze inne organizacje tez sa w porzadku, a moze nawet maja lepsze programy, bo wiem jak ktos, kto zaczyna szkolenie w KDP jest slepo do organizacji przywiazany... a to blad - trzeba sie rozbladac wokol siebie i szukac roznych mozliwosci... trzeba pozwolic odejsc z klasa i honorem tym, ktorzy sie zasluzyli ale nie moga juz nic wiecej zrobic. i reasumujac - kiedy patrze jak KDP zmienia swoje oblicze wzorujac sie na nowoczesnych organizacjach i zaczyna dzialac tak, jak to napisal w poczatkowym watku Kolega - jest mi poporstu smutno i wstyd... "trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc niepokonanym" jak to Pan Markowski spiewa...
nie uwazam, ze wykazuje jakikolwiek brak szacunku - jak zobacze pozytywne efekty - napisze o moich odczuciach, na razie widze niestety tylko bledne posuniecia... ja osobiscie jakbym juz musiala podjac sie takiej niewdziecznej pracy - napisalabym program szkoleniowy od nowa, a nie probowala podrasowac niektore fragmenty wzorujac sie na kims... ale na szczescie nie jest to moja odpowiedzialnosc... kazdy ciezko pracuje i mam nadzieje - kieruje sie uczciwoscia, ale tak to jest w tym okutnym swiecie, ze ocenie podlegaja pozytywne efekty tej pracy, a nie sam fakt, ze sie ja wykonuje... szkolenie nurkowe nie polega na uczeniu kursantow, tylko na NAUCZENIU kursantow... a dobrymi checiami to pieklo brukuja...
teraz - bardzo Ci dziekuje za propozycje poswiecenia Twojego pywatengo czasu i pracy dla ratowania nawet nie Twojego honoru - to bardzo mily gest, doceniam. ja osobiscie nie skorzystam, nie jest mi potrzebny taki plastik, umiejetnosci juz na szczescie dawno nabylam przy okazji szkolen w innej organizacji, ale moze zglosi sie do Ciebie ktos inny, komu to potrzebne...
mam nadzieje, ze wyjasnilam Ci wszystko i teraz nie masz do mnie zalu... faktem jest, ze we mnie pozostaje zal do organizacji, z ktora bylam zwiazana i do ktorej mialam zaufanie - niestety nie przestane czuc sie oszukana...
pozdrawiam cieplo
[ Dodano: 13-04-2011, 12:23 ]
alav napisał/a:
ale p2 można zobić caly czas do konca tego roku, to pomimo ze zrobię p2 to będe musiala jeszcze sie dolozyć na 2 dodatkowe specjalizacje?????
ja tez sie w tym pogubilam... moze popatrz na programy innych organizacji, ktore na kursie nurka ratownika (a za taki jest uwazane P2) ucza ratownictwa i w elementach i w ogolnym podejsciu do nurkowania...
Ostatnio zmieniony przez Syrenka_013 13-04-2011, 12:19, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 13-04-2011, 14:03
Dąbek69 - chyba zaczymam rozumieć co chcesz powiedzieć. Ciężko załapać które kursy dają nowe uprawnienia a które są forma udokumentowanych warsztatów. O to ci chodzi? Mnie też zastanawiaja słowa "uprawnienia z zakresu nawigacji (PNA)" uprawnienia czyli parawo do... czego? uzycia kompasu? wejścia do nieznanego akwenu? wejścia do akwenu bez nadzoru? jakieś inne pomysły?
Wiek: 50 Dołączył: 15 Paź 2007 Posty: 221 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-04-2011, 16:06
Andrzej M napisał/a:
Bogus napisał/a:
Andrzej M napisał/a:
Dobrze rozumiesz , musisz "dokupić" sobie 3 certyfikaty w cenie 100 PLN sztuka w każdym centrum afiliowanym przy KDP/CMAS w tej samej cenie .
A wpisy do książeczki czy Instruktor ma obowiązek wpisać - czy może, ale nie musi i cena do uzgodnienia?
P.S. Ciekawe jak nowe specjalizacje wpływają na wymagania do P3?
Wydanie certyfikatu jest równoczesne z wpisem do książeczki , nie sądzę , żeby ktoś zażądał od Ciebie dodatkowej kasy za wpis , za duzo teoretyzowania takiego forumowego , ale jeśli Cię to spotka , to zapraszam do mnie priv , podasz mi prywatnie takie nazwisko i ja Ci wpiszę do książeczki i wydam certyfikat . Pozdr
Dobrze, że są ludzie jak Andrzej M - którzy się poczuwają trochę. Dziękuję za chęć udzielenia pomocy. Najpierw zagadam z instruktorem u którego robiłem kurs - zobaczymy co powie.
mi_g napisał/a:
Ciężko załapać które kursy dają nowe uprawnienia a które są forma udokumentowanych warsztatów.
brak bardzo jasnych ustaleń powoduje powstanie bałaganu... niestety.
Wysłany: 13-04-2011, 16:54 Re: Nowy system szkolenia KDP CMAS
Syrenka_013 napisał/a:
Andrzej M napisał/a:
Wyraźnie jest napisane można , a nie trzeba . Pisałaś , że chcesz przyznania sie do winy i przeprosin , zrobiłem to , choć to nie ja zawiniłem , zaoferowałem Ci za DARMO moją pracę , za jakiegoś frajera niesolidnego , czego jeszcze chcesz ? Mącić i biadolić , masakra , czy na tym musi polegać to forum ? Napisz , co jeszcze poza tym mogę dla Ciebie zrobić , żebyś przyjęła do wiadomości , że są ludzie , któtrzy starają się nadrobić te lata błędów i wypaczeń ? Odrobinę zrozumienia , już nie mówię o szacunku za ich ciężką robotę . Pozdrawiam Cię serdecznie
to ja odpisze tym razm od tylu:
Twojego posty przeczytalam dopiero po tym jak napisalam swojego poprzedniego, mam wolny internet, wiec wysylanie i redagowanie nie jest blyskawiczne i takie jak bym chciala - to tak gwoli wyjasnienia Twojego rozzalenia...
Andrzeju, nie pisalam, ze chce przyznania sie do winy, a przede wszystkim to nie Twoja wina!!!... ja dosyc dlugi czas spedzilam szkolac sie w KDP i wsrod ludzi wyszkolonych w tej organizacji, pewnego dnia uswiadomilam sobie, ze cos w niej jest nie tak i zaczelam szukac gdzie indziej... bylam przywiazana do KDP, ale z bolem serca stwierdzilam, ze w szkoleniach i sposobie patrzenia na nurkowanie sa takie luki i "przestarzalosci", ze dla wlasnego dobra odeszlam do innej organizacji. Ja nurkowanie traktuje bardzo powaznie i nie zalezy mi na zdeprecjonowaniu KDP ale na otworzeniu ludziom oczu, ze inne organizacje tez sa w porzadku, a moze nawet maja lepsze programy, bo wiem jak ktos, kto zaczyna szkolenie w KDP jest slepo do organizacji przywiazany... a to blad - trzeba sie rozbladac wokol siebie i szukac roznych mozliwosci... trzeba pozwolic odejsc z klasa i honorem tym, ktorzy sie zasluzyli ale nie moga juz nic wiecej zrobic. i reasumujac - kiedy patrze jak KDP zmienia swoje oblicze wzorujac sie na nowoczesnych organizacjach i zaczyna dzialac tak, jak to napisal w poczatkowym watku Kolega - jest mi poporstu smutno i wstyd... "trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc niepokonanym" jak to Pan Markowski spiewa...
nie uwazam, ze wykazuje jakikolwiek brak szacunku - jak zobacze pozytywne efekty - napisze o moich odczuciach, na razie widze niestety tylko bledne posuniecia... ja osobiscie jakbym juz musiala podjac sie takiej niewdziecznej pracy - napisalabym program szkoleniowy od nowa, a nie probowala podrasowac niektore fragmenty wzorujac sie na kims... ale na szczescie nie jest to moja odpowiedzialnosc... kazdy ciezko pracuje i mam nadzieje - kieruje sie uczciwoscia, ale tak to jest w tym okutnym swiecie, ze ocenie podlegaja pozytywne efekty tej pracy, a nie sam fakt, ze sie ja wykonuje... szkolenie nurkowe nie polega na uczeniu kursantow, tylko na NAUCZENIU kursantow... a dobrymi checiami to pieklo brukuja...
teraz - bardzo Ci dziekuje za propozycje poswiecenia Twojego pywatengo czasu i pracy dla ratowania nawet nie Twojego honoru - to bardzo mily gest, doceniam. ja osobiscie nie skorzystam, nie jest mi potrzebny taki plastik, umiejetnosci juz na szczescie dawno nabylam przy okazji szkolen w innej organizacji, ale moze zglosi sie do Ciebie ktos inny, komu to potrzebne...
mam nadzieje, ze wyjasnilam Ci wszystko i teraz nie masz do mnie zalu... faktem jest, ze we mnie pozostaje zal do organizacji, z ktora bylam zwiazana i do ktorej mialam zaufanie - niestety nie przestane czuc sie oszukana...
pozdrawiam cieplo
[ Dodano: 13-04-2011, 12:23 ]
alav napisał/a:
ale p2 można zobić caly czas do konca tego roku, to pomimo ze zrobię p2 to będe musiala jeszcze sie dolozyć na 2 dodatkowe specjalizacje?????
ja tez sie w tym pogubilam... moze popatrz na programy innych organizacji, ktore na kursie nurka ratownika (a za taki jest uwazane P2) ucza ratownictwa i w elementach i w ogolnym podejsciu do nurkowania...
To wszystko co piszesz już zrozumiałem z poprzednich Twoich postów , oferta do Ciebie była kurtuazyjna , bo wiem z kim i u kogo nurkujesz więc wiem , że masz te umiejętności . Żeby choć trochę ukoić Twój żal mogę Ci powiedzieć , że ja też tak to odbierałem , uprawnienia TMX tez robiłem w innej organizacji , ale wierzę , że moze być lepiej , a w tej dyskusji , choć jak na to forum na bardzo dobrym merytorycznym poziomie , co już napawa optymizmem na przyszłość , mowa jest o tym co było , a nie daje sie szansy na zmiany ! Nowe programy kochani będą pod koniec kwietnia , pisane są na nowo , dlatego mówiłem , że jest grupa ludzi , która podjęła się tej misji prawie kamikadze i próbują coś zrobić . A jak w tysiącach dyskusji mniej lub bardziej na poziomie zauważono , nie ważna organizacja , ale instruktor . W każdej są czarne owce , wiec chętnie pomogę jeśli ktoś będzie chciał w uzyskaniu certyfikatu , wpiszę do książeczki GRATIS , chętnie zaproszę na nurkowanie w czasie którego możemy poćwiczyć ( oczywiście GRATIS ) to co inny partacz "zapomniał" zrobić w ramach kursu . Bo ja też jak Ty traktuję nurkowanie i poniekąd dodatkowy zawód instruktora płetwonurkowania poważnie . Pozdrawiam
A szkoda..., juz myslalam, ze to propozycja z dobrego serca nie kurtuazyjna i prawie glupio mi bylo napisac, ze "nie dziekuje"... ech... i to naprawde nie bylo ani zlosliwe, ani podyktowane buta, duma, czy jak tam sobie mozesz to nazwac...
a wracajac do tego co mozna lub nie - napisac na forum, to mam wrazenie, ze do tego sluzy wlasnie taki twor jak forum, zeby sobie czasem takze ponarzekac, czasem podzielic sie radosciami, choc oczywiscie merytoryczne i rzeczowe dyskusje oraz rady rowniez, albo przede wszystkim sa wazne... wiec nie czuje sie winna... poza tym patrzac od strony czysto ludzkiej, skoro zdarzaja sie rozne zlosliwe posty, bo to poprostu ludzkie, to chyba kazdy moze miec rozmaite chwile slabosci???
intryguje mnie rowniez to, co napisales, ze wiesz z kim i u kogo nurkuje... zabrzmialo to jak straszliwa konspiracjo-tajemnica, a taka nie jest z mojego rozeznania wynika, ze od dawna nurkuje... u siebie zabawnie to wyszlo... a z kim? mysle, ze ciezko byloby Ci wymienic te wszystkie Osoby z ktorymi nurkuje
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 14-04-2011, 08:50
piotr63 napisał/a:
Cmas to beton.
A padi to czysta komercja... Licytujemy dalej?
piotr63 napisał/a:
Koledzy dlaczego chcecie uzdrowić Cmas?
Nie wiem czy chcę uzdrowić. Posiadm stopień KDP CMAS więc się interesuje co organizacja chce zmienić w szkoleniu i czy bedzie mnie interesowała ta propozycja.
Dlaczego? Być moze dla tego że (przynajmniej z nazwy) KDP PTTK to organizacja zrzeszająca nas (turystów a konkretnie nurków) PADI organizacja zrzeszająca instruktorów i divmasterów. Jeżeli przyjmiemy że tak jest (a przynajmniej powinno być) to wydaje się oczywiste że ja jako osoba która nie jest i nigdy nie będzie "profesionalnym" nurkiem nie ma potrzeby pchać sie do organizacji która z założenia "robi dobrze" właśnie tym "pro".
Zupełnie inna sprawa że już pewnie certyfikatu w CMAS nie zrobie ale to nie z powodu organizacji. Jakiś czas temu doszedłem do wniosku że lepiej mysleć o szkoleniu jako o nauce u instruktora XXX a nie w organizacji YYY. Jak dobrze pójdzie to najbliższe moje szkolenia będą w NAUI i IANTD a później zobaczymy...
A szkoda..., juz myslalam, ze to propozycja z dobrego serca nie kurtuazyjna i prawie glupio mi bylo napisac, ze "nie dziekuje"... ech... i to naprawde nie bylo ani zlosliwe, ani podyktowane buta, duma, czy jak tam sobie mozesz to nazwac...
a wracajac do tego co mozna lub nie - napisac na forum, to mam wrazenie, ze do tego sluzy wlasnie taki twor jak forum, zeby sobie czasem takze ponarzekac, czasem podzielic sie radosciami, choc oczywiscie merytoryczne i rzeczowe dyskusje oraz rady rowniez, albo przede wszystkim sa wazne... wiec nie czuje sie winna... poza tym patrzac od strony czysto ludzkiej, skoro zdarzaja sie rozne zlosliwe posty, bo to poprostu ludzkie, to chyba kazdy moze miec rozmaite chwile slabosci???
intryguje mnie rowniez to, co napisales, ze wiesz z kim i u kogo nurkuje... zabrzmialo to jak straszliwa konspiracjo-tajemnica, a taka nie jest z mojego rozeznania wynika, ze od dawna nurkuje... u siebie zabawnie to wyszlo... a z kim? mysle, ze ciezko byloby Ci wymienic te wszystkie Osoby z ktorymi nurkuje
Oj szkoda , że tak piszesz , człowiek chce życzliwie z sercem na dłoni do drugiego człowieka , a tu standardowo - forumowo , złośliwie i uszczypliwie . Chyba jednak nie dla życzliwych i otwartych ludzi to forum . Pozdr
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 14-04-2011, 11:31
Ale wrze jak w kotle!!
A pamiętacie taką kwestię. Kiedyś, przed wstąpieniem do Unii kierowca z kat "B" mógł ciągnąć samochodem TYLKO przyczepę lekką ( DMC do 750kg). Obecnie posiadacz nowego typu prawa jazdy ( format karty kredytowej)- może ciągnąć samochodem przyczepę, która z samochodem nie przekroczy 3,5 tony. I co zrobić z tymi, co kiedyś żeby ciągnąć Kamping musieli zrobić kat "E" do "B".
Ale jaja aż tyle różnych podekscytowanych wpisów w sumie w temacie (moim zdaniem i można się nie zgadzać) bzdurnym.
Ja pierwszy patent zrobiłem sobie po 10 latach nurkowania (CMAS) przy okazji bo akurat byłem na mazurach na łodzi i był kurs potem podlodowy bo kumple jechali i niehcieli mnie wziąć no to zrobiłem a przy okazji dostałem na suchego bo już nurkowałem w nim kilka lat AOWD też przy okazji bo akurat trafił się przez przypadek instruktor i poleciał po kosztach (bo był mi na nic i tak nurkowałem do bezpieczeństwa tlenowego głęboko) a patent nurka nocnego to jest juz dla mnie kosmos - idziesz i nurkujesz w nocy i tyle
reansumując to moim zdaniem może warto zrobić i tylko dlatego że nie dają nurkować podlodowe i wrakowe - tylko mnie nie zjedzcie
ps. aha nie martwcie się że ktoś trafi na kamikadze bo do wszystkiego złego i tak w 99% nurkuję sam
Oj szkoda , że tak piszesz , człowiek chce życzliwie z sercem na dłoni do drugiego człowieka , a tu standardowo - forumowo , złośliwie i uszczypliwie . Chyba jednak nie dla życzliwych i otwartych ludzi to forum . Pozdr
no ja absolutnie dokladnie tak samo odebralam Twojego posta... jak to nie latwo sie gada jak nie widac rozmowcy... no to porponuje ROZEJM skoro oboje mielismy dobre checi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko