Wysłany: 24-05-2011, 18:34 Nauka technik pływania - tylko dla technicznych?
Mnie, nurkowi na wskroś rekreacyjnemu, śródziemnomorsko-egipskiemu, opierającemu się na razie skutecznie przed włożeniem płyty, długiego węża, podwójnych pierwszych stopni itd, zachciało się pływać dobrze żabką, żabką modyfikowaną, itp.
Pierwszy instruktor CMAS powiedział mi, że w/w techniki wykorzystują tylko nurkowie jaskiniowi, a ja jestem rekreacyjna....... OK - pomyśłałam, że to jest instruktor ze starej szkoły, poszłam więc do innych. Instruktor PADI owszem, pokazał mi żabkę, jednak jego styl pływania odbiegał od ideału - podobnie instruktor SSI. Okazało się, że właściwie żadna organizacja REC nie ma w swoich licznych kursach i specjalizacjach, technik pływania..... (są za to różne inne egzotyczne specjalizacje, typu nurkowanie z łodzi).
GUE, SDI owszem, ma w programie nauczania naukę technik pływania, ale przy okazji na w/w kursach jest również obsługa twina, która dla mnie jest kompletnie nieprzydatna........
Do czego zmierzam: widzę tutaj lukę w rynku .
Oczywiście, po kilku rozmowach, umówiłam się z wybranym instruktorem na warsztaty, jednak jestem zdziwiona, że tak trudno nauczyć się czegoś, co właściwie powinno być podstawą dla każdego nurka, również tego rekreacyjnego.
Ostatnio zmieniony przez arkac123 24-05-2011, 18:37, w całości zmieniany 1 raz
GUE, SDI owszem, ma w programie nauczania naukę technik pływania, ale przy okazji na w/w kursach jest również obsługa twina
Nie prawda. Jedna i druga nie wymaga twina, jak ktoś nie chce. Poza tym w IANTD też jest nauka kliku stylów zagwarantowana standardami. W PADI i CMAS zalezy to od kaprysu instruktora.
Ja nie uczeszczalem na kurs plywania zabka,tak dlugo cwiczylem az nauczylem sie sam i to jest moja zabka ,kazdy kto widzial mnie pod woda mowi ze poprawna.
Moja rada cwicz sama..
Wiek: 56 Dołączył: 30 Gru 2007 Posty: 247 Skąd: Wysokie Maz
Wysłany: 24-05-2011, 19:23
No dobrze,arkac123, po co Ci to, skoro:
arkac123 napisał/a:
nurkowi na wskroś rekreacyjnemu, śródziemnomorsko-egipskiemu, opierającemu się na razie skutecznie przed włożeniem płyty, długiego węża, podwójnych pierwszych stopni
nurkowi na wskroś rekreacyjnemu, śródziemnomorsko-egipskiemu, opierającemu się na razie skutecznie przed włożeniem płyty, długiego węża, podwójnych pierwszych stopni
Pewnie po to, by się swobodnie przemieszczać, tam dokąd ma ochotę. Wagrześ, to nie jest takie trudne. Jak się nauczysz, pierwszy będziesz się śmiał, jakie to proste i skąd taka opozycja dla czynności banalnych.
Ostatnio zmieniony przez kopyto 24-05-2011, 19:34, w całości zmieniany 1 raz
nurkowi na wskroś rekreacyjnemu, śródziemnomorsko-egipskiemu, opierającemu się na razie skutecznie przed włożeniem płyty, długiego węża, podwójnych pierwszych stopni
Wagrześ, wlaśnie napisaleś dokladnie to, czego nie mogę zrozumieć: skąd to ogólne przekonanie, że nurkowi rekreacyjnemu nie jest potrzebna prawidlowa technika plywania??? Przecież to bzdura.
W niedzielę nurkowalam z Hubertem: ja ważę 55 kg, Hubert - troszke więcej. Mial dużo mniejsze zużycie ode mnie...... A ja pod wodą, zwlaszcza w Egipcie chcę siedzieć plytko, ale dlugo.....
Im będziemy mieć mniejsze, ale precyzyjne ruchy, tym będziemy mieć mniejsze zużycie - stąd uważam, że zwlaszcza nurkowi rec z butlą 12 l, powinno zależeć na jak najmniejszym zużyciu i tym samym dluższych nurkach. - staram się nurkować w bazach, które pozwalają nurkować bez przewodnika, stąd nie mam prawie żadnych ograniczeń czasowych, jedynym ograniczeniem jest ilość gazu.....
Poza tym, moim zdaniem, poprawna żabka modyfikowana wyglada rewelacyjnie
Ostatnio zmieniony przez arkac123 24-05-2011, 20:11, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 24-05-2011, 20:18
arkac123 napisał/a:
GUE, SDI owszem, ma w programie nauczania naukę technik pływania, ale przy okazji na w/w kursach jest również obsługa twina, która dla mnie jest kompletnie nieprzydatna........
Gosiu, przypuszczam, że niechcący wprowadziłem Cię w błąd. GUE Fundamentals może być (w wersji rec) robiony z pojedynczą butlą ale z płytą, uprzężą dir itd. - o szczegółach wolałbym, by wypowiedzieli się Instruktorzy GUE. Co do Intro to tech, z jednej strony wydaje mi się, że w standardach nie jest jasno powiedziane, że wymagany jest twin. Z drugiej, w ramach kursu jest nauka V-drila, który raczej ciężko wykonuje się w singlu... (przy niektórych podwójnych zaworach da się to zrobić, oczywiście, jeżeli masz dwa pierwsze stopnie. ).
Nie mniej ogólnie rzecz biorąc masz rację, na większości kursów, większości organizacji nie uczy się pływać różnymi stylami i precyzyjnego poruszania się.
Chrzanów to chyba trochę daleko od Poznania, ale gdybyś była przejazdem to nauczę i to nawet z pojedyńczą flachą, albo nawet z SpareAir:) co to za demonizacja żabki, zupełnie tego nie rozumiem.Pomijając wszystkie inne aspekty to jeden jest główny i najważniejszy:żabka to jedynie słuszna metoda pływania w polskich wodach gdzie wszędzie na dnie jest muł lub inne osady.Kto twierdzi inaczej niech to udowodni najlepiej na przykładzie wejscia do wody po ekipie nurków uzywających kraula, który nie wacham się powinien byc z gruntu zakazany jako niszczący srodowisko i wizurę oraz zrywający maski z twarzy kolegów.Osobiscie dopuszczam go jako napęd w sytuacjach awaryjnych.
[ Dodano: 24-05-2011, 20:48 ]
ps. a modyfikowana zabka wcale nie jest korzystna w normalnym jeziorowym nuraniu, jest przede wszystkim nieefektywna.
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-05-2011, 22:31
hubert68 napisał/a:
Co do Intro to tech, z jednej strony wydaje mi się, że w standardach nie jest jasno powiedziane, że wymagany jest twin. Z drugiej, w ramach kursu jest nauka V-drila, który raczej ciężko wykonuje się w singlu... (przy niektórych podwójnych zaworach da się to zrobić, oczywiście, jeżeli masz dwa pierwsze stopnie. ).
Standardy kursu TDI Intro To Tech dopuszczają robienie go z pojedynczą butlą.
Ćwiczenie V-drill jest realizowane, kiedy nurkowie korzystają z twina - tak mówią standardy.
Przy pojedynczej butli - choć nie jest to zapisane w standardach - ja bym realizował v-drilla w postaci sprawdzenia czy nurek jest w stanie samodzielnie sięgnąć do zaworu i w razie konieczności go otworzyć.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 42 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 533 Skąd: Kraków
Wysłany: 24-05-2011, 22:48
heh, od dawna o tym pisałam - nurkowanie "techniczne" nie oznacza twina, stage'a, tmx itp.
nurkowanie jest "techniczne" gdy się je technicznie wykonuje, tzn. dba o poprawną technikę.
mnie wcześniej absolutnie nie interesowały nurkowania głębsze niż 40m.
ale chciałam technicznie się poruszać, mieć dobrą pływalność i fajnie machać płetewkami.
wprawdzie nadal macham nimi jakoś koślawo, ale dość skutecznie: na safari wychodzę z butlą powyżej 100bar, pływam daleko i szybko, nie męczę się jak dawniej...
IANTD ma to w standardach.
szkoda że inne organizacje niekoniecznie.
zresztą - standardy standardami, a trzeba jeszcze trafić instruktora któremu się chce.
i nieważne czy się jest od lat doświadczonym instruktorem jak Paweł Poręba (IANTD) czy Majki (NAUI) czy się dopiero zaczyna jak jacekplacek (SDI) czy hubert68 (SDI) - akurat tym gościom się naprawdę chce. (innym może też, ale piszę na podstawie własnego doświadczenia oraz tego co słyszam i widziałam)
Z drugiej, w ramach kursu jest nauka V-drila, który raczej ciężko wykonuje się w singlu... (przy niektórych podwójnych zaworach da się to zrobić, oczywiście, jeżeli masz dwa pierwsze stopnie
Na logikę owszem, ale mam film, gdzie wykonuje sie go w singlowej butli z jednym zaworem, więc i z jednym automatem - na "oko" w osobistym wykonaniu JJ. Ciekawe jaki jest sens całkowitego odcięcia sobie gazu?
grzegorz napisał/a:
ps. a modyfikowana zabka wcale nie jest korzystna w normalnym jeziorowym nuraniu, jest przede wszystkim nieefektywna.
Każdy styl jest korzystny. Nie zawsze pływamy na pełnych obrotach. Czasem też bywa, że stylem "zmodyfikowanym" nazywa się normalną żabę, ale ponieważ jest inna od powierzchniowej, więc myląco nazywa "zmodyfikowaną".
grzegorz napisał/a:
kraula, który nie wacham się powinien byc z gruntu zakazany jako niszczący srodowisko i wizurę oraz zrywający maski z twarzy kolegów
Tak jak w żabce, kraul ma wiele odmian. W kraulu wyścigowym efektywne uderzenie jest z góry na dół a przyłożenie siły w obu kierunkach(większość ludzi robi to tylko w dół, tracąc połowę napędu) - taki styl podnosi osady. Ale też jest to jedyny niszczący kraul. Pozostałe odmiany kraula, oparte o ugięcie nóg w kolanach(od biodra do kolana noga nieruchoma) kierują strugi wyłącznie w tył - nie ma możliwości poruszenia osadów. Nie prawdą jest, że jakikolwiek kraul powoduje zrzucanie masek. W porównaniu do żabki, jest pod tym kątem znacznie bezpieczniejszy ze względu na dużo węższy zakres(szczególnie na boki). Ze stylami pływania jest jak z jazdą samochodem: nie poszedłbym do gościa który odrzuca naukę jazdy wstecz, tak samo jak nie poszedłbym do uczącego jazdy do tyłu, ale za to w przód tylko na dwóch biegach. Każdy styl jest potrzebny a celowość użycia zależy od warunków a nie prywatnych przesądów nauczyciela. Na podlinkowanym filmie widać wiele stylów, w tym kraul nie podnoszący z dna osadów, za to bardzo efektywny w przeciwnym prądzie.
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 24-05-2011, 23:15
Tam się bardzo na technikach pływania nie znam - ale po pierwsze wydaje mi się iż tak zamaszyste i szerokie rozstawienie nóg u 95 % kursantów którzy jeszcze podniosą nogi delikatnie do góry doprowadzi do olbrzymiego "rozkołysu " i para pójdzie w gwizdek .Co zresztą wydaje mi się że u Ciebie Gosiu tak własnie jest. Podczas ostatniego nurka chciałaś płynąć szybciej co doprowadzało do jeszcze większego "rozkołysu" Twojej sylwetki.
Film zapodany przez Kopyto ma kilka zalet
1 Idealna konfiguracja dla ludzi mających problemy z dżwiganiem sprzętu.
2 Udowadnia że w Maresach też można pływać żabką , ale .... ze względu na stosunkowo miękką płetwę aby płynąć w miarę szybko trzeba wziąść solenny zamach.
Jeśli coś napisałem żle poprawcie.
Pozdrawiam Sławek
PS. Gosiu w czasie ostatniego nura zużyłem 1500 litrów a Ty ?
Ostatnio zmieniony przez slawek290 24-05-2011, 23:31, w całości zmieniany 1 raz
W niedzielę nurkowalam z Hubertem: ja ważę 55 kg, Hubert - troszke więcej. Mial dużo mniejsze zużycie ode mnie...... A ja pod wodą, zwlaszcza w Egipcie chcę siedzieć plytko, ale dlugo.....
Im będziemy mieć mniejsze, ale precyzyjne ruchy, tym będziemy mieć mniejsze zużycie - stąd uważam, że zwlaszcza nurkowi rec z butlą 12 l, powinno zależeć na jak najmniejszym zużyciu i tym samym dluższych nurkach. - staram się nurkować w bazach, które pozwalają nurkować bez przewodnika, stąd nie mam prawie żadnych ograniczeń czasowych, jedynym ograniczeniem jest ilość gazu.....
skoro zalezy Ci na niskim SAC, to IMHO rownie wazny jak technika plywania bedzie poprawny trym, co w niektorych jacketach moze byc trudno. wiec widze szanse na nawrocenie Cie na wlasciwa sciezke konfiguracyjna
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 25-05-2011, 00:08
Dodam jeszcze iż nurkuję od roku i postanowiłem zrobić AOWD
Instruktor na pierwsze zajęcia basenowe ubrał mnie w suchy skafander ocieplacze w pełnej zimowej wersji - wyważył , ustawił trym i były zajęcia nic nierobienia , tylko nieruchomego zawisu w toni .
Potem zaczął uczyć technik poprawnego pływania, do przodu i tyłu oraz helikopterów w dwie strony.Po pierwszych zajęciach chciałem zrezygnować bo jakoś tak nie czułem że idzie mi to dobrze , ale dwa baseny samodzielnych ćwiczeń i było dużo lepiej. Samodzielne ćwiczenia kolega kręcił aparatem i po wyjściu z wody potrafiłem wyłapać swoje błędy i je na bieżąco poprawiać. Na następne zajęcia z instruktorem przyniosłem film aby popatrzył i doradził co jeszcze skorygować i było dużo lepiej.
Nurkując ostatnio coraz częściej zastanawiam się jeszcze nad doskonaleniem swoich technik poruszania czy to w płetwach czy bez nich (mając dobrze ustawiony trym to w zasadzie jestem pewien że z Gosią mogę zanurać bez płetw ( sprawdzimy następnym razem- to dopiero będzie sensacja na platformie wszystkich platworm)
Aktualnie przymierzam się do ćwiczeń żabki w bardzo płytkiej wodzie - aby uwidocznić niedoskonałości w mojej technice i je poprawić .
Haw napisał/a:
rownie wazny jak technika plywania bedzie poprawny trym
O dziwo Gosia ma poprawny trym (sprawdziłem osobiście w ślepej)
Haw napisał/a:
wiec widze szanse na nawrocenie Cie na wlasciwa sciezke konfiguracyjna
Nie trzeba nikogo namawiać -
jak skompletuję drugi zestaw to pożyczę jej moją płytę (i tak jej pewno zostanie na plecach- znacie kogoś kto po próbowaniu płyty wrócił do szmaciaka ? )
A tutaj masz pływanie żabka (nie wszyscy tego pływaka kochają) ale uważam że ON robi to dobrze i dla Ciebie ten model żabki jest lepszy (macie podobne płetwy)
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 25-05-2011, 06:45
Podsumowując:
- i Fundy i Intro to Tech możemy robić z pojedynczą flaszką (wersja rec ), więc Intro to Tech w Twojej Gosiu i Arka konfiguracji;
- trym oboje macie co najmniej poprawny, przy żabce, jak napisał Sławek nieco Was kołysze ale nie jest to dużo i bez problemu sobie z tym poradzicie w dość krótkim czasie;
- Na chwilę obecną nic bym Wam w konfiguracji nie przestawiał - potraficie poprawnie działać w tym co macie. Są to tak naprawdę skrzydła a że mają dołożone trochę niepotrzebnych "jacketoeych" drobiazgów i nie ma gdzie zamocować kanistra latarki... Z czasem albo będziecie chcieli albo nie. Dla Arka dobrym rozwiąaniem może okazać się side mount.
[ Dodano: 25-05-2011, 06:52 ]
nurkot napisał/a:
V-drill w singlu, czemu nie?
pytanie - po co?
Zanim zacząłem używać twina miałem dwuzaworową 15-kę i pływałem z dwoma pierwszymi stopniami i z długim wężem. V-drila - zamianę automatów i zakręcanie/odkręcanie zaworów robiłem bez problemów. Dlatego wyżej napisałem, że się da. Po co? W przypadku zamarznięcia automatu zakręcasz i czekasz oddychając z drugiego. Potem odkręcasz.
Pozdrawiam Sławek
PS. Gosiu w czasie ostatniego nura zużyłem 1500 litrów a Ty ?
Sławek, nasze zużycie podczas ostatniego nurka:
Hubert - 1200
Sławek - 1500
Gosia - 1800
Arek - 1950,
Co prawda ja z Arkiem bawiliśmy się jeszcze suchym, więc z tego powodu mogliśmy zużyć jakieś 200 l więcej - ale i tak widać, że nasze zużycie jest za wysokie.
[ Dodano: 25-05-2011, 09:24 ]
slawek290 napisał/a:
(mając dobrze ustawiony trym to w zasadzie jestem pewien że z Gosią mogę zanurać bez płetw ( sprawdzimy następnym razem- to dopiero będzie sensacja na platformie wszystkich platworm)
No Sławek, zobaczymy - idę dzisiaj na basen ćwiczyć - nie ma to jak odpowiednia motywacja .
I jak, mając takich wymagających partnurów, można nie chcieć prawidłowo pływać???
slawek290 napisał/a:
Haw napisał/a:
wiec widze szanse na nawrocenie Cie na wlasciwa sciezke konfiguracyjna
Nie trzeba nikogo namawiać -
jak skompletuję drugi zestaw to pożyczę jej moją płytę (i tak jej pewno zostanie na plecach- znacie kogoś kto po próbowaniu płyty wrócił do szmaciaka ? )
Sławek, ja wróciłam do swojego szmaciaka - spróbowałam kiedyś pływać z płytą, stwierdziłam, że nie widzę żadnej różnicy (oprócz złego umieszczenia balastu, od czego później bolały mnie plecy przez kilka dni). Swój jacket (Zeagle Zena) doskonale znam, i nie czuję, że go mam na sobie - na razie niczego więcej mi trzeba.
[ Dodano: 25-05-2011, 09:35 ]
hubert68 napisał/a:
- Na chwilę obecną nic bym Wam w konfiguracji nie przestawiał - potraficie poprawnie działać w tym co macie. Są to tak naprawdę skrzydła a że mają dołożone trochę niepotrzebnych "jacketoeych" drobiazgów i nie ma gdzie zamocować kanistra latarki... Z czasem albo będziecie chcieli albo nie. Dla Arka dobrym rozwiąaniem może okazać się side mount.
Hubert, nigdy bym nie przypuszczała, że tak napiszesz - naprawdę jestem zaskoczona. A pamiętam, że kiedyś miałeś spore trudności z nazwaniem mojego BCD "skrzydłem"
Zużycie gazu to nie tylko technika poruszania, ale też sporo innych czynników wliczając w to właściwe oddychanie, trym, pływalność, stres itp. itd. Nie koncentruj się na samym zużyciu gazu, tylko kolejno dopracowuj w/w elementy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko