Wiek: 46 Dołączył: 26 Lut 2002 Posty: 136 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-05-2004, 22:15 jaka latarka
Howgh!
Zamierzam kupić w końcu jakąś latarkę.
Latarkę tą zamierzam w przyszłości traktować jako zapasową (jak już dorobię się latarki dzielonej) i mocować do D-ringu w uprzęży. Latarka nie może więc mieć zbyt dużych gabarytów.
Gdyby ktoś miał podobne dylematy, proszę o podzielenie się jakie latarki biorą pod uwagę.
Gdyby ktoś takie dylematy miał już za sobą proszę o podanie modelu na jaki się zdecydował.
Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55 Dołączył: 30 Gru 2002 Posty: 790 Skąd: LA
Wysłany: 12-05-2004, 22:23
oryginalna, badz klonowana podrobka halcyonowego scouta (tyle ze ona chodzi na nizszym woltazu, niz zarowka ma przepisane, wiec jest ciemniejsza, ale dluzej swieci)
princeton tec 40
Ale szczerze mowiac jesli chcesz miec przyszlosciowy backup, ktory nadaje sie jako glowne swiatlo, to nie wroze Ci powodzenia. Obi powyzsze latarki swieca mikrze.
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 22:36
hej Wodzu,
ja po ostatnich doswiadczeniach wspomne tylko bys kupil taka latarke, o ktorej bedziesz wiedzial ze swieci i ze ma dobry serwis.
po ostatnich doswiadczeniach nurkowych musze przyznac ze roznie bywa z tym swieceniem.
ja mam stary, klasyczny zestaw - Vega2 i Lumen6 swieci jako taka (raczej nie najlepiej w porownaniu do...) ale swieci.
na ostatnich wyjazdach kilku moich znajomych naprawde zdrowo psioczylo, gdy okazywalo sie, ze latarki za grube tysiace nagle przestawaly swiecic...a to bezpieczniki, a to akumulatory, a to elektronika, a to zbyt czeste wlaczenia/wylaczanie pod woda....
a moja jak swiecila tak swieci )))
w kazdym razie naprawde zwroc uwage na jakosc serwisu i gwarancje. kolega ostatnio wyslal swoja kurierem znad Hanczy az do Wloch
ale juz ma nowa, na wymiane
pozdrawiam
Kuba
ps. ale ladnie swiecaca latarka to naprawde jest komfort
Na zapas lub jako awaryjna ( gdy padnie głowna) chwalę sobie Lumena 6 -ale wolę starszy model - w nowym nie przekonuje mnie dziwny pomysł na bezpiecznik, w sumie sporo razy radziła sobie jako głowna ( No Kowalski to to nie jest )
Niektórzy sobie bardziej chwalą Lumena 4 -bardziej "portatywna " -jako zapas , mieści się nawet do małych kieszeni, mniej "dynda " po zawieszeniu na d-ringach piersiowych i jakaś racja w tym jest .
pzdr.
Heyka,
kupiłem sobie ostatnio na zapas Lumenkę X6, ale po kilku użyciach stwierdziłem że jednak jest ona troszkę zbyt duża, a że świeci podobnie do klonów Halcyona, to .... teraz zbieram się na kupno takiego klona.
Co prawda nie jest on tani, bo oryginał kosztuje prawie 500 zł, ale kumpel zrobił kilka sztuk i sprzedaje je po 300 zł.
Moim zdaniem warto w to zainwestować.
Latarkę możesz zobaczyć na
www.stajniakleina.prv.pl w dziale "Jaka konfiguracja" a w sprawie zakupu możesz pogadać z Jackiem Trembowelskim (na forum jako jtrembowelski) lub z Jackiem Tomczykiem (kontakt mogę podać na priva).
Mam też polecaną przez Pitt'a latareczkę Loli, ale to nie jest już zapas, a jedynie światło do oświetlenia komputera czy manometru.
Oczywiście jest bardzo dobra, ale dla mnie jest to trzecie źródło światła, a że i jej cena to około 250 zł, więc polecam wpierw klona Halcyona.
Kuba,
zerknij na stronę jak jest zrobiony ten scout, tam nie ma co się popsuć, więc może warto sie nad nim zastanowić???
A wracając jeszcze do Lumenki, to ta nowa wersja ma fatalnie rozwiązany włącznik, bardzo łatwo włącza się, a jak masz ją podpietą na uprzeży to po prostu tego nie widzisz, więc jeśli nie sprawdzasz co jakiś czas położenia włącznika, to na koniec możesz mieć niemiłą niespodziankę
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-05-2004, 12:33
Używamy z Igorem OCEANI-ków od kilku lat i nie mamy problemów .
Jako zapas ostatnio używaliśmy latarki za 49pln-ów made in china .
Zdały egzamin do 30m , a nawet pod koniec jednego nura były jedynym żródłem światła , reszta się skończyła .
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-05-2004, 13:38
OCEANIKI Krissa i Igora sa wyjatkami ktore znam - jeszcze sie przy mnie nigdy nie zepsuly z swieca ladnie 9jak na moje niewprawione oko)
a odnosnie chinskich latarek to jeden z forumowiczow uzywa latarki za jakies 30-40 pln jako podstawowej. nurkuje sporo, czasem nawet ze mna i tez jeszcze to nie zawiodla
Kuba
ps. Radku, latareczke ogladalem juz nawet real-life. jest fajna, ale jak juz bede kupowac to cos z naprawde mocnym swiatlem. ale to wciaz daleka przyszlosc
Jeżeli będziesz używał jej tylko w słodkiej wodzie - zrób sobie główną, dzieloną latarkę z akumulatora żelowego i halogenka z odbłśnikiem (bez żadnych pojemników ciśnieniowych).
Światło większości "firmowych" latarek wygląda przy niej jakoś śmiesznie.
Kuba,
ale zobacz, że rozmawiamy o świetle awaryknym, więc .....
Myślałem, że Ty też takiego szukasz, ale jeśli chcesz mocnego światła, to może HID 18??
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 24-05-2004, 07:14
Ja używam jako zapas starą, niezawodną mini wegę, ale jako ostatnią rezerwę mam UK Q 40 - malutkie to, można podpiąć do paska od maski, a nieźle świeci.
Stopień: DM pedi/ AN Iantd
Wiek: 53 Dołączył: 27 Mar 2004 Posty: 148 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-05-2004, 18:24
Hej wodzu ja już przerobiłem czołowki za 30-40 zł i wiem ze to nic ciekawego . Polecam ci latareczke LOLI za 250 zł (identyko jak legendarny już Scot ) i niechaj sie lumeny schowają też przerabiałem . Mała zgrabna długo swieci i jest niezniszczalna . Największą zaletą tej latarki jest odbłyśnik który kieruje swiatło idealnie w punkt . Natomiast jeżeli nie chcesz wydać mnówstwa kasy a potrzebujesz cos na głowę lub do przypiecia to mam do opchnięcia dwie czołówki niestety firmowe i niezawodne petzla (Gwarancja producenta do 60 m) Oddam ci po 90 zł szt .Chyba ze wpadniesz z browarem to możemy ponegocjować
Wiek: 61 Dołączył: 02 Mar 2003 Posty: 189 Skąd: 3Miasto
Wysłany: 26-05-2004, 22:24
Kup sobie małego błyskacza i do tego lumena 6 ale poszukaj stary typ bo nowa ma gadzeciarski wyłącznik .
jak dojdziesz do dużej latary to kup 2 aku 3.6 Ah połącz i zamknij w rurce z alu ,kup dławik i zrób palnik z 50 W halogenem wystarczy na pewno na godzinę ub dłuzej jak będziesz oszczędzał cały koszt to 400 zł.
Uszyj sobie pokrowiec i jazda na wraki.
Pozdrawiam Sławek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko