Wysłany: 30-09-2011, 11:28 Film z wraku Fu Shan Hai
Wrzuciłem na jutuba filmik z niedawnej wycieczki na Bornholm.
Fu Shan Hai to chiński masowiec, który wiózł nawozy z Łotwy.
Zatonął 3 mile na północ od Bornholmu w 2003 roku po kolizji z polskim kontenerowcem Gdynia.
Do kolizji doszło w biały dzień, podczas pięknej pogody, co jest pewną sztuką.
Nikt nie zginął, Chińczycy dostali odszkodowanie, a my świetny wrak do nurkowania
Fun Shan Hai z długością 225m i szerokością 32m jest po Zeppelinie drugim co do wielkości wrakiem na Bałtyku.
Nurkuje się w zasadzie na nadbudówce, która zaczyna się na 35m, a kończy na głównym pokładzie na 52m.
Przy dnie jest niby 65m ale nie ma sensu się tam pchać - śruba jest w dużej części zasypana, widoczność prawie żadna. Za to gigantyczny ster robi wrażenie.
Maszynownia niestety nie nadaje się do penetracji - mleczna zawiesina ogranicza widoczność do zera.
Za to pomieszczenia w nadbudówce są dostępne idealnie - na każdym pokładzie otwarte są co najmniej jedne drzwi na zewnątrz, do tego klatka schodowa.
W środku jest szeroko, poza zbutwiałymi okładzinami sufitu i ścian wszystko się trzyma, widoczność nie psuje się zbytnio, bo wewnątrz prawie brak jest osadów.
Do nawigacji wewnątrz wraku zamiast poręczówki bardziej przydatne są zalaminowane plany pokładów
Idealny wrak do penetracji, choć trochę zbyt świeży. Ale za to jest na nim pełno chińskiej porcelany
Stamtąd w zasadzie nie ma co wyciągać - same współczesne śmieci.
Na razie zniknęły flagi z szafki na mostku (i tak by pewnie już zgniły) i chińska Cola w puszkach z lodówek.
Puszki już się do niczego nie nadają - aluminium skorodowało i rozpadają się w rękach.
Do zabrania 'na pamiątkę' zostaje tylko chińska porcelana - ale, że dynastia Ming to raczej nie jest więc na razie sobie leży.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 30-09-2011, 15:27
TYMOTEUSZ napisał/a:
po co wrzucałes ten film- od dłuzszego czasu ten wrak chodzi mi po głowie a po obejrzeniu cisnienie rosnie jeszcze bardziej.
A ja wręcz przeciwnie: nowy jakiś taki... zero klimatu
Ludzie... jakie mlotki i lomy... zostawcie wodzie to co jest jej i nie niszczcie tego aby inni mogli cieszyc sie widokiem wrakow.
Szabrownikom zdecydowane Nie
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 30-09-2011, 16:08
k0b napisał/a:
Ludzie... jakie mlotki i lomy...
A TO czytałeś? Ameryka Panie, AMERYKA!!! A nie jakieś tam plebejskie zaścianki
A ja wręcz przeciwnie: nowy jakiś taki... zero klimatu
Fakt, w porównaniu z wrakami z IIWŚ brakuje mu klimatu.
Ale nurkuje się bardzo przyjemnie.
k0b napisał/a:
Ludzie... jakie mlotki i lomy... zostawcie wodzie to co jest jej i nie niszczcie tego aby inni mogli cieszyc sie widokiem wrakow.
Szabrownikom zdecydowane Nie
Bez przesady...
Ten wrak to współczesne śmietnisko - nic wartościowego.
Choć z drugiej strony jeżeli ludzie rozbierają nawet 'koparki" to kto wie...
Mam w domu książkę 'Wreck diving" sprzed 20 lat chyba - 3/4 objętości to wydobywanie i konserwacja "artefaktów".
Ostatnio zmieniony przez Konrad Dubiel 30-09-2011, 18:50, w całości zmieniany 1 raz
Dziwne macie podejście, wchodzicie do wody aby coś zobaczyć, po reklaks...
A zabieracie z wody co się da....
Wydobywanie artefaktów z wraków to fajne hobby - spróbuj kiedyś.
Ja fantami z wraków mam urządzone pół domu.
Wnerwiają mnie tylko te małe okrągłe okienka - straszny kłopot przy myciu okien.
Wiek: 59 Dołączył: 25 Lip 2006 Posty: 78 Skąd: Kraków
Wysłany: 01-10-2011, 00:50
Trza z mostka demontować a te z kabin to co najwyżej do kibelka się nadają.
A zapytam w temacie - jak coś nie chce się oderwać to lepiej tnt czy semteks ??
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 01-10-2011, 01:02
wodorowa!
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 01-10-2011, 08:07
k0b napisał/a:
A zabieracie z wody co się da....
Ostrożnie z takimi stwierdzeniami... Już jeden szczur nasrał nam w środowisko, bierzesz przykład?
k0b napisał/a:
Ostatnio był apel jakiegoś forumowicza aby nie niszczyć zatopionego sprzętu na np. Zakrzówku bo ktoś rozwala czyjąś pracę.
Najwięcej pracy włożyli Niemcy, Japońcy i kilka innych nacji - wojna dla zmyłki to się nazywało. W sumie, jak kapitan wlezie na skały, też bohater. Tylka maja mu płacić za tą pracę ekstra, czy w ramach normalnych obowiązków?
[ Dodano: 01-10-2011, 08:08 ]
Torin napisał/a:
A zapytam w temacie - jak coś nie chce się oderwać to lepiej tnt czy semteks ??
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 01-10-2011, 18:34
TYMOTEUSZ napisał/a:
bez palnika to ja wogóle do wody nie wchodze
a ja bez dwóch reklamówek - jedna, jako, że wolę pływać w piance, służy mi jako zapasowe źródło wyporu, a druga - jest przeznaczona do zbierania pamiątek. Ciągle jednak nie wiem, jak po DIRowemu przymocować je do płyty. Filmik z wraczka świetny
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 06-10-2011, 11:29
Tak sobie myślę:
Dłubanki, kawałek drewna, pewnie dla średniowiecznych były tym, czym teraz dla nas Fu Shan Hai - zwykłym utopionym śmieciem.
Chyba przy najbliższej okazji wyjmę nóż i sobie odłupię spory kawałek, ... tak dla pamiątki.
Co Wy na to ? Też chcecie kawałek? Odłupie i dla Was.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko