Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 06-10-2011, 12:08
A to najlepiej w dowolnym muzeum się zapytać.
Albo tych, co naprawdę mają pokoje pełne elementów wyciągniętych z wraków.
Tych elementów, których ja czy Ty, czy ktokolwiek nigdy nie będzie mógł już zobaczyć.
elementów, których ja czy Ty, czy ktokolwiek nigdy nie będzie mógł już zobaczyć.
Ale ludzie wyciągają z wraków rzeczy, które mają jakąś wartość - materialną albo historyczną.
Co chcesz zabierać z wraku, który zatonął 10 lat temu? Nawozy z ładowni? Starą lodówkę?
Większość rzeczy, które leżą w środku tego wraku znajdziesz na każdym wysypisku - zgniły fotel, dziurawy garnek, itp.
Z tego co zginęło z wraku to flagi z szafki na mostku (na pamiątkę) i puszki z Colą z lodówki (to już chyba dla jaj tylko...).
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 06-10-2011, 13:41
Ale czemu piszesz o jednym wraku, dosyć specyficznym, bo prawie gołym? Chodzi mi ogólnie o plądrowanie wraków. Podejście do wyciągania dzwonów, bulajów i jeszcze niedawny poklask przy takich akcjach.
Wyobraź sobie sytuację, że w czasie II Wojny Św. wszyscy dysponują wiedzą i sprzętem do nurkowań głębokich.
Chciałbyś ?
kto nurkował na wichrze i nie ma chociaz jednego naboju niech rzuci kamieniem.
[ Dodano: 06-10-2011, 14:04 ]
ale dodam ze jakis czas temu jednemu chodziło po głowie odkręcic koło sterowe z trałowca- mało co nie doszło do linczu i od tego czasu mamy piekny łanuszek.
Wysłany: 06-10-2011, 15:36 Re: Film z wraku Fu Shan Hai
Konrad Dubiel napisał/a:
Wrzuciłem na jutuba filmik z niedawnej wycieczki na Bornholm.
ooooo to ta, na której ja też byłam
heh i się nawet dwa razy na filmie dostrzegłam
w sensie po oczojebliwym automacie poznałam
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 06-10-2011, 15:50
Grotto8 napisał/a:
Dłubanki, kawałek drewna, pewnie dla średniowiecznych były tym, czym teraz dla nas Fu Shan Hai - zwykłym utopionym śmieciem.
Chyba przy najbliższej okazji wyjmę nóż i sobie odłupię spory kawałek, ... tak dla pamiątki.
Co Wy na to ? Też chcecie kawałek? Odłupie i dla Was.
Akurat dłubanki znaleziono na płytkiej wodzie a w Hańczy zostały zatopione powtórnie - po pobraniu próbek - z braku możliwości konserwacji. Zatopiono je na głębokości niedostępnej dla ówczesnych nurków, coby nie rozdrapali
[ Dodano: 06-10-2011, 15:52 ]
Konrad Dubiel napisał/a:
Dlatego, że jest to wątek który założyłem w celu prezentacji filmu właśnie z tego wraku?
Wysłany: 06-10-2011, 16:19 Re: Film z wraku Fu Shan Hai
KasiaK napisał/a:
ooooo to ta, na której ja też byłam
Tak, tam chyba ze cztery różne ekipy się pojawiają. Z kim innym się zanurzałem, z kim innym wynurzałem. A i po drodze kogoś spotkałem.
Tylko w środku jakoś pusto było...
Ostatnio zmieniony przez Konrad Dubiel 06-10-2011, 16:19, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 07-10-2011, 09:10
KasiaK napisał/a:
ooooo to ta, na której ja też byłam
A byliście na Affaire? Filmy Konrada są z Fu i Whiskey a pamiętam z mojej wcieczki Nitroxem na Bornhol że leżący na paseczku drewniany żaglowiec zrobił na mnie duże wrażenie.
Fajne filimki Konrad, no ale jak napisał Jacek "jak zwykle"
Affaire był bardzo klimatyczny, niestety kamera odmówiła współpracy
Potem działała, później znowu zdechła a teraz rolka z napędu wypadła. Japońska tandeta...
Wysłany: 09-10-2011, 20:19 Re: Film z wraku Fu Shan Hai
Konrad Dubiel napisał/a:
KasiaK napisał/a:
ooooo to ta, na której ja też byłam
Tak, tam chyba ze cztery różne ekipy się pojawiają. Z kim innym się zanurzałem, z kim innym wynurzałem. A i po drodze kogoś spotkałem.
Tylko w środku jakoś pusto było...
trzeba to powtórzyć
[ Dodano: 09-10-2011, 20:20 ]
mi_g napisał/a:
KasiaK napisał/a:
ooooo to ta, na której ja też byłam
A byliście na Affaire?
ja niestety tylko Fu tym razem, ale next time nadrobię na bank!
Na razie zniknęły flagi z szafki na mostku (i tak by pewnie już zgniły)
heheh pewnie tak kolory troche potraciły ........ TO KTO MA JESZCZE FLAGE
Na chinolu zbytnio przecinaków nie trzeba . Jak byliśmy tam ostatnio to kolega Michał ( zresztą był Konrad z Tobą na tym wypłynięciu) gdy stwierdził że nie chce się pchać klatką schodową w dół i wykonał chamską wycofkę , nam nie zostało nic innego do wyboru jak znaleźć wyjście awaryjne i blachy się posypały
gdy stwierdził że nie chce się pchać klatką schodową w dół i wykonał chamską wycofkę , nam nie zostało nic innego do wyboru jak znaleźć wyjście awaryjne i blachy się posypały
Chińska tandeta się rozpada
Mi się zwalił kawałek sufitu na głowę, który połamałem do końca w rękach żeby przepłynąć dalej
Za to puszki Coli w lodówce kapitana mają się dobrze - lepsza blacha niż na kadłub statku
W piątek widoczność była taka, że po wyłączeniu latarki, jak się wzrok przyzwyczaił, z pokładu nawigacyjnego widać było zarys ładowni
BTW: pozdrowienia dla kolegi z Safiry, który zbluzgał nas od pedałów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko