Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Senność po nurkowaniu.
Autor Wiadomość
wagrzes 

Stopień: P
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 247
Skąd: Wysokie Maz
Wysłany: 01-11-2011, 19:53   

hubert68 napisał/a:
Ta... bo w płucach masz normalnie próżnię... a może u Ciebie są jakimś płynem wypełnione?

Jak zwykle wszyscy są głupi, tylko Ty i paru adoratorów macie monopol na rację.Palnąłeś babola, nie pierwszego zresztą, pouczasz innych, nie umiesz przyznać się do błędu albo nieuważnego czytania, a to właśnie Twój kolega napisał o mieszance pobieranej z flaszki obiegu otwartego, zanieczyszczone CO2 w jakiś sposób.Tak więc Twoja wypowiedź
hubert68 napisał/a:
Powietrze oddechowe zanieczyszczamy CO2 my sami

jest bzdurna.Odważny by się przyznał do błędu, a Ty..?Kolejny atak personalny!
Mam to gdzieś, nie musisz mnie lubić.
Ja tylko wyłapuję pisane przez Ciebie idiotyzmy (te poważniejsze) i to nie po to, by je podkreślić, ale po to, by uchronić przed nimi czytelników nie mających jak zweryfikować informacji.
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 01-11-2011, 20:08   

A Ty CO2 nie produkujesz, kurcze jakiś mutant chyba???
Fakt Jacek napisał o CO2 w butli, lapsus. Nie mniej z kontekstu zdania, każdy intyligentny człowiek, z podstawiwą wiedzą o nurkowaniu zrozumie, że chodzi o skład gazu wewnątrz dróg oddechowych.
Co do idiotyzmów, uważaj chłopaczku na słówka, dobrze? To co ja piszę wynika z wiedzy, to co Ty... nie wiem z czego.
Ostatnio zmieniony przez hubert68 01-11-2011, 20:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wagrzes 

Stopień: P
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 247
Skąd: Wysokie Maz
Wysłany: 01-11-2011, 20:21   

hubert68 napisał/a:
Nie mniej z kontekstu zdania, każdy intyligenty człowiek, z podstawiwą wiedzą o nurkowaniu zrozumie, że chodzi o skład gazu wewnątrz dróg oddechowych.

Temat jest kompletnie o czym innym.Zrozumie, ale "intyligety" inaczej.Nie zamierzam wdawać się w pyskówki.I nie strasz, bo sie....
 
 
OLO Wawa 



Stopień: P2
Kraj:
Poland

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 572
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-11-2011, 20:34   

Chłopaki nie róbmy kolejnej awantury szkoda energii,lepiej zanurkowac razem :ping:
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 01-11-2011, 20:53   

Ja nie zaczołem ale jak ktoś mnie obraża, to nie odpuszczam. Zwłaszcza, jak jedyne czym umie się wykazać to czepianie się literówek. A poza tym pisze głupoty. Wiesz wagrzes, na szczęście większość forumowiczów, z którymi mam kontakt docenia moje rady. Część z nich miała okazję spotkać się ze mną pod wodą. Wielu jako kursanci. I wiesz co? Są zadowoleni z tego, czego się nauczyli.
 
 
wagrzes 

Stopień: P
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 247
Skąd: Wysokie Maz
Wysłany: 01-11-2011, 21:23   

"Ja nie zaczołem ale jak ktoś mnie obraża, to nie odpuszczam."

hubert68 napisał/a:
Ta... bo w płucach masz normalnie próżnię... a może u Ciebie są jakimś płynem wypełnione?

hubert68 napisał/a:
A Ty CO2 nie produkujesz, kurcze jakiś mutant chyba???
hubert68 napisał/a:
uważaj chłopaczku na słówka, dobrze?

hubert68 napisał/a:
To co ja piszę wynika z wiedzy, to co Ty... nie wiem z czego

hubert68 napisał/a:
jedyne czym umie się wykazać to czepianie się literówek


"Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy (...) to jest zły uczynek (...). Dobry, to jak Kali zabrać komu krowy"

Henryk Sienkiewicz: "W pustyni i w puszczy"
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 01-11-2011, 21:46   

jacekplacek napisał/a:
Spłycenie i przyspieszenie oddechu w przypadku nurka, tylko pogłębia retencję.


Nigdzie nie pisze ze jest inaczej. Przeczytaj powyzsze jeszcze raz - opisuje symptomy essoufflement, nie co nurek powinien robic.

jacekplacek napisał/a:
ludzi w CCRach nie zabijałoby CO2, bo potrafiliby odpowiednio wcześnie rozpoznać objawy.


Na rebach masz podwyzszone pPO2 mocno znieksztalcajace objawy zatrucia CO2.

Trajter napisał/a:
Zmęczenie natomiast objawia się między innymi … ziewaniem.


Zmeczenie podczas spowodowane subklinicznym DCS'em jest "inne" niz zmeczenie spowodowane machaniem lopata. DCS'owe bardziej przypomina ciezki atak grypy.

Trajter napisał/a:
Dodatkowo do tego lekkiego DCS organizm potrafi się po kilku nurkowaniach przystosować.


Wiekszej glupoty dawno juz nie slyszalem. Proponuje codziennie rano zaraz po obudzeniu pierd... glowa w sciane - podobno do lekkiego wstrzasu mozgu organizm potrafi sie przystosowac - SCNR.

jacekplacek napisał/a:
Adaptacja do wolno rosnącego poziomu CO2 jest identyczna w OC, CC czy dowolnym innym środowisku.


Poczytaj prosze klasykow - n.p. Ehm a nie nowych gwiazd typu Strugal. Tam jest dosc dokladnie opisane jak przebiega sterowanie processem oddechu.
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 01-11-2011, 22:42   

Z mojej strony koniec dyskusji. Nie mam ochoty babrać się w...
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 02-11-2011, 07:09   

Tak ... coraz rzadziej tu zaglądam , ale widzę nic się nie zmieniło. Celebryci naplują w końcu na wszystkich mających inne zdanie . Bo reszta to idioci , oni popełniają co najwyżej "lapsusy" . Całe szczęscie że "większość ", to jak zawsze wąska grupa ludzi.

Pozdrawiam Piotr

Co do meritum sprawy, nie będę się wypowiadał , bo nie mam ochoty się wycierać .
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 02-11-2011, 07:34   

martin napisał/a:
Na rebach masz podwyzszone pPO2 mocno znieksztalcajace objawy zatrucia CO2.


Tu trochę popłynąłeś. Zdaje się, że podwyższone ppO2 nie jest charakterystyczne dla obiegu zamkniętego i nie odróżnia od otwartego w żaden sposób, jeśli już to względnie stałe ppO2 na CCR.

Fizjologicznie kumulacja CO2 na obiegu otwartym musi być spowodowana niedostateczną w danych warunkach wentylacją. Na zamkniętym dochodzi do tego możliwość niewłaściwej pracy pochłaniacza. Elementami tych zależności są opory wentylacyjne, wielkośc martwej przestrzeni oddechowej, gęstość gazu oddechowego...
Jeśli źródło gazu (butla) zawiera CO2 w podwyższonym stężeniu, to trudno mówic o kumulacji. Jest to bardziej niebezpieczne na obiegu otwartym niż zamknietym - bo w zamkniętym jest proces eliminacji CO2.
 
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 02-11-2011, 08:38   

martin napisał/a:
Zmeczenie podczas spowodowane subklinicznym DCS'em jest "inne" niz zmeczenie spowodowane machaniem lopata. DCS'owe bardziej przypomina ciezki atak grypy.


Właśnie, czy mogę prosić trochę więcej n/t różnic zmęczenia "fizycznego" a zmęczenia "DCS"?. Myślę, że tutaj tkwi sedno sprawy - i o ile zamiana powietrza na nitroks jak najbardziej pomoże w przypadku drugim, to w pierwszym niekoniecznie.
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 02-11-2011, 08:41   

Trajter napisał/a:
Przyjrzyj się jak wygląda mechanizm oddychania. Tlen transportowany jest do komórek organizmu, tam następują przemiany energetyczne i z komórek wydalany jest CO2. To właśnie CO2 sprawia, że mamy potrzebę oddychania.


No i wpadłeś w dziurę. Nie zapominaj, iż stężenie CO2 we krwi na który reaguje organizm nie jest CONSTANS. Może to się zmienić podczas nurkowania, organizm wchdzący do wody "przestawia" się na większe ilości CO2 w wydychanym powietrzu. Mozemy tego nie zauważać, ale idąc głębiej wciąz oddychamy niby spokojnie ale zbyt wolno. Nasze mięśnie nie czują braku tlenu, maja go pod dostatkiem, ale natomiast usuwanie CO2 jest bardziej upośledzone.

Ja długo się cieszyłem, że z flaszką 8l mogę robić takie same nurki jak koledzy z 12l.
Ale dr. Kot stwierdził że z uwagi właśnie na taką a nie inną gospodarkę CO2 mojego organizmu, moje nurki rekreacyjne nie powinny przekraczać głębokości 130 m. Głebiej mi nie wolno, bo własnie CO2 mnie zabije.
Jak na razie nie przekroczyłem 100 i pewnie nie przekroczę już, ale jak się okazuje nie dla każdego głębokie nurki.
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 02-11-2011, 09:02   

TomM napisał/a:
Tu trochę popłynąłeś


Jak cala argumentacja.

TomM napisał/a:
Zdaje się, że podwyższone ppO2 nie jest charakterystyczne dla obiegu zamkniętego i nie odróżnia od otwartego w żaden sposób, jeśli już to względnie stałe ppO2 na CCR.


Niby racja, ale w sumie wszystko zalezy od doboru gazow - sporz czym oddycha wiekszosc "rekreacyjnych" i na jakich glebokosciach a potem porownaj z gazami i setpointami na rebach. Ja widze duza roznica.

Nuroslaw napisał/a:
Nasze mięśnie nie czują braku tlenu, maja go pod dostatkiem, ale natomiast usuwanie CO2 jest bardziej upośledzone.


Jeszcze raz: O2 nie jest gazem regulujacym proces oddychania.
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 02-11-2011, 09:15   

Nuroslaw napisał/a:
moje nurki rekreacyjne nie powinny przekraczać głębokości 130 m


Rekreacyjne, powiadasz? Idę powiedzieć swojej żonie, że już sobie wszystko przemyślałem i nie zamierzam nurkować na tyle głęboko, żeby to wykraczało poza rekreację... :)
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 02-11-2011, 10:45   

martin napisał/a:
Nuroslaw napisał/a:
Nasze mięśnie nie czują braku tlenu, maja go pod dostatkiem, ale natomiast usuwanie CO2 jest bardziej upośledzone.


Jeszcze raz: O2 nie jest gazem regulujacym proces oddychania.


Tak zgasza się, to płuca reagują na stężenie CO2 i regulują wielkość wentylacji - teog nie neguję.

Jednak nasze mięśnie pracują na O2 i ubytek tego gazu jest zauważalny w osiąganych wynikach. Ilość CO2 już ich nie obchodzi, bo to nie One się zajmują jego utylizacją.
Nie wiem natomiast, na ile CO2 blokuje transport O2 po organiźmie. Bo jeśli robią to te same krwinki, to będą zajęte "wożeniem CO2" bez możliwości wyładunku i zabraniem w drodze powrotnej O2 tam gdzie trzeba.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 02-11-2011, 10:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mi_g 



Stopień: P2,Cave,nTMX
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1532
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 02-11-2011, 13:02   

Nuroslaw napisał/a:
Bo jeśli robią to te same krwinki, to będą zajęte "wożeniem CO2" bez możliwości wyładunku i zabraniem w drodze powrotnej O2 tam gdzie trzeba.

Transport CO2 w krwi odbywa się głównie w postaci jonów HCO3 (70% dodatkowo 10% rozpuszczone i 20% hemoglobina). Tu pewnie przydałaby się głos lekarza (Hubert może się jednak jeszcze odezwiesz?) ale wydaje mi się że w przypadku wzrostu stężenia CO2 jego transport w krwi tentniczej będzie się odbywał w postaci jonów a nie hemoglobiny. Choć ogólnie nie wiem jakie to ma jakieś znaczenie w tej dyskusji.

Wydaje mi się że ciekawe było wtrącenie o wpływie wyziębienia na ogólną senność. Jeżli mocno wychłodzimy organizm a pózniej się rozgrzejemy to objawy senności będą naturalne. Jezli jeszcze do tego rzucimy się na jedzenie, to też objaw naturalny po wychlodzeniu, to senności będzie jeszcze większa.
 
 
ziemia 


Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączyła: 29 Paź 2009
Posty: 445
Skąd: Lublin
Wysłany: 02-11-2011, 13:06   

Ale krwinki nie ,,wożą'' CO2, dwutlenek węgla z tego co mi wiadomo jest rozpuszczony w osoczu i ono go transportuje do płuc, krwinki mogą wiązać się z tlenkiem węgla i to chyba trwale, ale to inna bajka.
 
 
beroduar 



Stopień: Były przewodn. :-((
Kraj:
United Kingdom

Wiek: 54
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1192
Skąd: UK, Notts
Wysłany: 02-11-2011, 13:09   

Nuroslaw napisał/a:
Nie wiem natomiast, na ile CO2 blokuje transport O2 po organiźmie. Bo jeśli robią to te same krwinki, to będą zajęte "wożeniem CO2" bez możliwości wyładunku i zabraniem w drodze powrotnej O2 tam gdzie trzeba.

Poczytaj o fizjologii transportu gazów oddechowych - jest na wikipedii :-P

arkac123 napisał/a:
Właśnie, czy mogę prosić trochę więcej n/t różnic zmęczenia "fizycznego" a zmęczenia "DCS"?

Nie babrząc się w teoretyczne rozważania nad fizycznym modelem zachowanie gazu rzeczywistego w okolicy synapsy komórki nerwowej, w kontekście algebry 16-wymiarowej nad ciałem liczb rzeczywistych (wiem, wiem, łatwo uprościć sprawę zaledwie do kwaternionów - ale pozostawiam to już Trajterowi :-P ) powiem tak:

na chłopski rozum azot bąbelkuje we wszystkich tkankach - tym bardziej , im go jest więcej (a mniej jest przy nurkowaniu na bogatych Nitroksach) oraz, co uważam za najważniejsze- przy szybkim wypłycaniu na ostatnich metrach.
A więc takie mikropęcherzyki powstają także w szczelinach synaptycznych, gdzie przeszkadzają w prawidłowym przekazywaniu impulsów nerwowych ( będą te szczeliny częściowo blokowały)

Zwykłe zmęczenie prawdopodobnie jest skutkiem chwilowego wyczerpania możliwości produkcji mediatorów przewodnictwa synaptycznego - dlatego kofeina i amfetaminy zmęczenie i senność w jakimś stopniu potrafią znieść. Ale najlepiej chrapnąć sobie dziesięć minutek - i poużywać innej części mózgu.

Początkowo robiłem przystanek 3min na 3-5m i wychodziłem stosunkowo szybko zaraz po jego skończeniu.Zdecydowanie dawało to uczucie senności po nurkowaniu.

Obecnie staram się robić 3 minuty na 6 metrach + wypłycenie do 3m w ciągu 1 minuty + wypłycenie do powierzchni w ciągu 3 minut.

Czyli z jednej strony przystanek wydłużyłem ponad dwukrotnie, z drugiej - staram się nie prowokować do wzrostu zarodków pęcherzyków.
I rzeczywiście nie ma senności- sprawdzone i potwierdzone.

Natomiast, niestety, dość często 'łamie' mnie w stawach po nurkowaniach, jak na zmianę pogody. Na to już nie bardzo mam pomysłu (poza krótszym nurkowaniem lub nienurkowaniem :-P )
Ostatnio zmieniony przez beroduar 02-11-2011, 13:20, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 02-11-2011, 13:11   

ziemia napisał/a:
Ale krwinki nie ,,wożą'' CO2, dwutlenek węgla z tego co mi wiadomo jest rozpuszczony w osoczu i ono go transportuje do płuc


Wydaje mi się, że krwinki wożą jakąś niewielką część (rzędu kilkunastu procent, Wikipedia twierdzi, że 15%), zdecydowana większość CO2 (ok. 70%) przenoszona jest w osoczu jako jakieś jony a reszta po prostu się rozpuszcza w osoczu jako gaz.
Ostatnio zmieniony przez Yavox 02-11-2011, 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 51
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 02-11-2011, 13:19   

Nuroslaw napisał/a:
Nie wiem natomiast, na ile CO2 blokuje transport O2 po organiźmie.


Wcale.

Nuroslaw napisał/a:
Jednak nasze mięśnie pracują na O2 i ubytek tego gazu jest zauważalny w osiąganych wynikach.


W hiperbarii tlenu jest duzo wiecej niz organizm potrzebuje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed