Wiek: 58 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-11-2011, 08:28 Nurek GUE - kto to taki?
Na początek może przydałoby się określenie kim jest nurek GUE. Tutaj pojawiają się pytania co rozumiemy pod pojęciem nurka GUE:
1. Czy nurkiem GUE jest nurek, który przeszedł szkolenie GUE i ma aktualny, ważny certyfikat?
2. Czy może nurkiem GUE jest każdy nurek będący członkiem GUE? – nadmieniam, że można zostać członkiem GUE bez konieczności odbycia szkolenia GUE.
3. Czy nurkiem GUE jest nurek, który stosuje wszelkie procedury GUE, ale ani nie jest członkiem GUE, ani nie odbył szkolenia GUE?
4. Czy nurkiem GUE jest nurek jak z pkt 1, ale posiadającym nieaktualny (nieaktywny) certyfikat GUE?
Czy może nurków z punktów 2, 3 i 4 nazwiemy jedynie sympatykami GUE?
Ale czy w takim wypadku nurek z punktu 1, który krytykuje GUE i podważa jej zasady jest nurkiem GUE?
A może wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednio wypasiony sprzęt jedynie słusznej firmy na H, w jedynie słusznym kolorze i pod żadnym pozorem nie używać komputera nurkowego, a jedynie Digital (koniecznie model 330) aby stać się nurkiem GUE.
To takich kilka wątpliwości na rozpoczęcie dyskusji
Czy piłkarzem Legii Warszwa jest
1. piłkarz, który przeszedł odpowiednie kwalifikacje, ma odpowiednie papiery (licencje sportowe i inne wymagane) i gra w zespole
2. każdy członek klubu Legia (sekretrka zarządu i działacze)
3. człowiek, który regularnie gra w piłkę zgodnie ze wszystkimi zasadami piłki nożnej
4. piłkarz, który grał 20 lat temu
[ Dodano: 04-11-2011, 08:57 ]
Trajter napisał/a:
co rozumiemy pod pojęciem nurka GUE:
równie dobrze mógłbyś zapytać czy nurkiem PADI jest nurek CMAS...
Nurek GUE przypomina harcerza. Nie pije, nie pali, oddycha innym powietrzem ,nie może żyć bez ciągłego doskonalenia się i zdobywania kolejnych sprawności. Chodzą zawsze trójkami. Nie rozmawiają. Uwagi między sobą wymieniają przy pomocy latarki. Ubierają się na czarno ( podobno zdarzają się odstępstwa), noszą gumową biżuterię znacznie dłuższą niż inni.
W bardziej ortodoksyjnej odmianie odwołują się do ideologii starożytnego zakonu Jedi. Zakon ten skupia wrażliwych na moc ( ang. force sensitive). Wielką uwagę przywiązują do panowania nad emocjami. Okropnie boją się ciemnej strony mocy. Jest ich niewielu - jak nie przestaną bujać w obłokach to grozi im wyginięcie.
Ostatnio czołowi wojownicy klanu GUE są bardziej aktywni. Trochę stremowani , ale z pewnością coś knują. Niektórzy z nich zajmują się propagandą. Cierpliwie i uparcie tłumaczą swoją ideę. Są tacy którzy obśmiewają tą ideologię, a nawet wdają się w elektronicznie pyskówki.
Wszyscy inni czytają ich jednak chętnie, bo jednak coś w tym harcerstwie jest.
Jak się okazuje nadciągają hufce pomocników z innych części świata. Będzie ciekawie.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-11-2011, 11:41
To chyba proste. Nurek GUE ma po prostu certyfikat nurka GUE. Żeby go mieć musi spełnić kilka kryteriów. Nie może też łamać standardów organizacji. Certyfikaty GUE są odnawialne, więc można przesać być nurkiem GUE. Mam Kolegę, doskonałego nurka, który (niestety) po pewnym czasie zaczął ponownie palić. Uczciwie powiedział, że w związku z tym nie będzie odnawiał swojego certyfikatu w GUE, czyli przestał być nurkiem GUE.
Mam Kolegę, doskonałego nurka, który (niestety) po pewnym czasie zaczął ponownie palić. Uczciwie powiedział, że w związku z tym nie będzie odnawiał swojego certyfikatu w GUE, czyli przestał być nurkiem GUE.
A jeśli nurek GUE popala w ukryciu i odnawia certyfikat to jest nurkiem GUE czy nie?
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 04-11-2011, 12:14
klon napisał/a:
Czy piłkarzem Legii Warszwa jest
A może bardziej na polskie warunki... Czy katolik to:
1. Praktykujący i wierzący zgadzający się z wytycznymi swojego kościoła.
2. Praktykujący i wierzący ale nie do końca zgadzajacy się z naukami kościoła.
3. Nie praktykujący i wierzący.
4. Praktykujący a nie wierzący.
Katolikiem i nurkiem GUE nie będę bo wersja 1 mnie nie pociąga natomiast 2, 3 i 4 to hipokryzja. Dodatkowo wiekszość osób które się na takie wypowiadaja to właśnie grupa 2, 3 i 4 czyli właściwie ci co z założenia nie maja racji.
W pewien sposób podziwiam takich ludzi jak hubert68, jednocześnie osoby które ida na Fundy bo to szpanersko w papierach wyglada wzbudzają we mnie te same emocje co biorący ślub w kościele bo to taka ladna oprawa albo wysyłaja dzieci do komuni bo tak wypada.
Właściwie nie napisałbym nic w tym dziale gyby nie dopisek DIR. To mnie na chwilę zastanowiło. Nie jestem pewien czy tu bedzie chodzić o filozofię "Jeżeli cos robisz to rób to najlepiej jak się da" przy czym "najlepiej" w tym kontekście oznacza "najsensowniej" albo jak kto woli "najbardziej racjonalnie".
czy bardziej o "Jeżeli cos robisz to rób to tak jak ja, bo za prawdę powiadam ci wiem co znaczy najlepiej."
Może ktoś objaśni żeby było wiadomo czy tu zaglądać.
hubert68 napisał/a:
Żeby go mieć musi spełnić kilka kryteriów. Nie może też łamać standardów organizacji (...)
Wierzyłem że Hubert tak powie - tylko wersja 1.
hubert68 napisał/a:
Uczciwie powiedział, że w związku z tym nie będzie odnawiał swojego certyfikatu w GUE
I takich ludzi lubię... zarówno Huberta jak i jego kolegę (choć nie znam). Mam nadzieje że wszyscy którzy zechcą sie w tym dziale wypowiadać będa równie uczciwi a mając wątpliwości zaczną od mea maxima culpa.
Wiek: 59 Dołączył: 19 Sie 2009 Posty: 66 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-11-2011, 12:33
zbigniewb napisał/a:
Nurek GUE przypomina harcerza. Nie pije, nie pali, oddycha innym powietrzem ,nie może żyć bez ciągłego doskonalenia się i zdobywania kolejnych sprawności. Chodzą zawsze trójkami. Nie rozmawiają. Uwagi między sobą wymieniają przy pomocy latarki. Ubierają się na czarno ( podobno zdarzają się odstępstwa), noszą gumową biżuterię znacznie dłuższą niż inni.
W bardziej ortodoksyjnej odmianie odwołują się do ideologii starożytnego zakonu Jedi. Zakon ten skupia wrażliwych na moc ( ang. force sensitive). Wielką uwagę przywiązują do panowania nad emocjami. Okropnie boją się ciemnej strony mocy. Jest ich niewielu - jak nie przestaną bujać w obłokach to grozi im wyginięcie.
Ostatnio czołowi wojownicy klanu GUE są bardziej aktywni. Trochę stremowani , ale z pewnością coś knują. Niektórzy z nich zajmują się propagandą. Cierpliwie i uparcie tłumaczą swoją ideę. Są tacy którzy obśmiewają tą ideologię, a nawet wdają się w elektronicznie pyskówki.
Wszyscy inni czytają ich jednak chętnie, bo jednak coś w tym harcerstwie jest.
Jak się okazuje nadciągają hufce pomocników z innych części świata. Będzie ciekawie.
Łamie standardy. Nie powinien tego robić. Nie powinien, jeżeli pali, także odnawiać certyfikatu.
A nurek GUE nurkujący z nurkami nie-GUE? Nurkowie nie-GUE mogą nieświadomie łamać standardy GUE, przez co cały zespół je łamie. Skoro łamie je cały zespół, to łamie je również nurek GUE. Czy w momencie nurkowania z nurkami nie-GUE jest się nadal nurkiem GUE czy też bycie nurkiem GUE jest ograniczone wyłącznie do nurkowań z nurkami GUE?
[ Dodano: 04-11-2011, 13:31 ]
hubert68 napisał/a:
Łamie standardy. Nie powinien tego robić. Nie powinien, jeżeli pali, także odnawiać certyfikatu.
I druga sprawa - nadwaga. Czy nurek GUE z nadwagą, łamiąc standardy, jest nurkiem GUE?
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-11-2011, 17:12
piotr_c napisał/a:
A nurek GUE nurkujący z nurkami nie-GUE? Nurkowie nie-GUE mogą nieświadomie łamać standardy GUE
Nie do końca. Jeżeli nurkuję z nurkami nie-GUE, nurkujemy wg standardów GUE. Co oznacza, że mogę zanurkować (i nurkuję bardzo często - jeden z moich najlepszych partnurów nie jest nurkiem GUE, choć nurkuje zgodnie ze standardami GUE, praktycznie 100% moich kursantów nie jest nurkami GUE) z osobani spoza GUE. Ale np. nie zanurkuję na 40 czy 50 m na powietrzu, bo to łamie standardy GUE. I nikt wykonujący w moim zespole takie nurkowanie, nie będzie miał na plecach powietrza.
piotr_c napisał/a:
I druga sprawa - nadwaga. Czy nurek GUE z nadwagą, łamiąc standardy, jest nurkiem GUE?
Rozumiem, że pijesz do mnie. No cóż, w czerwcu ważyłem ponad 20 kg więcej, niż teraz... Ale nie łamiesz standardów GUE, póki jesteś w stanie zaliczyć testy sprawnościowe, obowiązujące na danym poziomie. Ponieważ te testy, wraz ze wzrostem uprawnień mają coraz wyżej postawioną poprzeczkę, wśród nurków T2, C2 i instruktorów, raczej otyłych osób nie spotkasz. Ja jeszcze trochę nad sobą muszę popracować.
Jeżeli nurkuję z nurkami nie-GUE, nurkujemy wg standardów GUE. Co oznacza, że mogę zanurkować (i nurkuję bardzo często - jeden z moich najlepszych partnurów nie jest nurkiem GUE, choć nurkuje zgodnie ze standardami GUE, praktycznie 100% moich kursantów nie jest nurkami GUE) z osobani spoza GUE.
a to szkolisz wg stadndardów GUE czy TDI , i czy one są identyczne , niełamiesz standardów GUE szkoląć w TDI ???
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-11-2011, 20:19
PawelW napisał/a:
a to szkolisz wg stadndardów GUE czy TDI , i czy one są identyczne , niełamiesz standardów GUE szkoląć w TDI ???
Masz rację. Największy dylemat to kursy SDI Deep Diver i TDI Adv. Nitrox/Decompresion Proc.. Na szczęście SDI/TDI nie wymaga osiągnięcia na kursie głębokości maksymalnej dla danych uprawnień (odpowiednio 40/45 m). Zaliczeniowe "głębokie" nurkowania robię na Hermanicach - do 37 m. Używamy EAN 30, jako "best mixt". Zgadza się, naruszam, choć nieznacznie standardy GUE - to JEDYNY przypadek, kiedy to robię. Mam z tego tytułu OGROMNY dyskomfort psychiczny, zachęcam kursantów do jak najszybszego przejścia na TMX w zakresie tych głębokości. Oczywiście instruktorem TMX nie jestem.
Może kiedyś będę szkolił wyłącznie w 100% zgodnie ze standardami GUE.
Nie mniej uważam, że umiejętności przeciętnego absolwenta kursu Fundamentals są większe, niż divemastera/P3 i Adv. EAN/PN2 dowolnej organizacji.
U mnie, by otrzymać certyfikat Adv. EAN/Deco. Proc. trzeba się wykazać tymi umiejętnościami, które potrzebne są do zaliczenia Fundów.
nurek102 [Usunięty]
Wysłany: 04-11-2011, 20:25
Nie rozmiem dlaczego szkolisz w TDi a ciagle mowisz o GUE. Nie lepiej zostac instruktorem GUE i szkolic weglug ich zasad, niz krecic "po swojemu" w TDI? Jakies to "moralnie pokretne"
Nie mniej uważam, że umiejętności przeciętnego absolwenta kursu Fundamentals są większe, niż divemastera/P3 i Adv. EAN/PN2 dowolnej organizacji.
Hubert, proszę Cię - nie przesadzaj. Lekko mówiąc deprecjonujesz w ten sposób inne organizacje. Z mojej dość małej praktyki to np. Adv.EAN w IANTD to odpowiednik T1 w GUE - choć pewnie dużo zależy od instruktora...
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-11-2011, 20:58
nurek102 napisał/a:
Nie rozmiem dlaczego szkolisz w TDi a ciagle mowisz o GUE. Nie lepiej zostac instruktorem GUE i szkolic weglug ich zasad, niz krecic "po swojemu" w TDI? Jakies to "moralnie pokretne"
Dobre. Może kiedyś zostanę... Nie wszystkim "pasują" standardy GUE. Choćby z powodu palenia...
. Z mojej dość małej praktyki to np. Adv.EAN w IANTD to odpowiednik T1 w GUE - choć pewnie dużo zależy od instruktora...
Adv EAN nie jest równoważne z T1. W przypadku kursu T1 nurkuje się na Trimixach, a na Adv EAN na nitroksach, więc trudno porównywać w jaki kolwiek sposób te dwa kursy. Kolejny raz mity a nie fakty.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-11-2011, 21:14
TomS napisał/a:
Szkolisz palaczy? Tak bez oporów wpuszczasz ich pod wodę a wręcz zabierasz na lekcje? Ojojoj...
No niechetnie. Bardzo niechęnie. Ale w końcu, jak śpiewała w "Kabarezie" niejaka Liza M. - forsa rządzi światem, nie? Jako onkolog i nurek OCZYWIŚCIE zachęcam wszystkich do zarzucenia tego zgubnego nałogu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko