Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Palenie
Autor Wiadomość
Tomlich 

Dołączył: 09 Cze 2004
Posty: 4
Skąd: Elbląg
Wysłany: 23-06-2004, 18:53   Palenie

Odpowiadając na prośbę Lobstera sprzed dwóch tygodni o artykulik na temat szkodliwości palenia tytoniu piszę niżej co następuje:
Dym tytoniowy zawiera ponad 4 tys. substancji szkodliwych. Ok. 40 z nich zidentyfikowano jako rakotwórcze.
Jednym z najbardziej znanych alkaloidów dymu tytoniowego jest nikotyna. Jest to bardzo silna trucizna, podskórne wstrzyknięcie 0,005g jest dawką śmiertelną. Każdy papieros zawiera jej od 0,015 do 0,03g, jednak tylko 10-30% zostaje wchłoniętych do organizmu. Powoduje ona gwałtowną zwyżkę ciśnienia tętniczego na drodze skurczu naczyń krwionośnych ( zwiększa przez to ryzyko udaru mózgu, zawału mięśnia sercowego), może powodować zaburzenia rytmu serca, wpływa negatywnie na pewien rodzaj genu, który hamuje powstawanie nowotworów.
Inną szczególnie niebezpieczną substancją zawartą w dymie tytoniowym jest tlenek węgla. Blokuje on hemoglobinę w krwinkach czerwonych, czyli związek transportujący tlen do komórek. Tworzy się karboksyhemoglobina, która utrudnia w znacznym stopniu oddychanie wewnątrzkomórkowe, także sprzyjając chorobom układu sercowo-naczyniowego.
W dymie tytoniowym zawarty jest także tlenek azotu oraz tzw. substancje smoliste. Związki te m.in. oczywiście odpowiedzialne są za powstawanie niektórych rodzajów nowotworów.
To niestety tylko początek całej listy, a każda z substancji wydaje się bardziej szkodliwa od następnej.
Wbrew powszechnemu mniemaniu palenie tytoniu sprzyja nie tylko chorobom układu oddechowego. Udowodniono jego wpływ na następujące schorzenia:
- nowotwory nerek, pęcherza moczowego, trzustki, jelit, nowotwory wargi, jamy ustnej, choroba niedokrwienne serca, nadciśnienie tętnicze, choroby naczyń mózgowych, przedwczesna miażdżyca, choroba wrzodowa, zakrzepica naczyń żylnych i tętniczych i wiele, wiele innych.
Jeżeli chodzi o układ oddechowy (to zagadnienie chyba najbardziej interesuje nurków) to palenie tytoniu sprzyja powstawaniu nowotworów płuc, powoduje przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POCHP), rozedmę ( emphysema). Sprzyja także zachorowaniu na gruźlicę.
Musimy jednak pamiętać, że występowanie powyższych schorzeń dotyczy nie tylko palaczy tzw. czynnych, ale także palaczy tzw. biernych, czyli osoby narażone na wdychanie dymu tytoniowego. Co więcej tzw. boczny strumień (dym ulatniający się z tlącego papierosa) jest znacznie bardziej toksyczny.
POCHP jest najczęstszą chorobą układu oddechowego z udowodnionym związkiem z paleniem tytoniu. Jej istota polega na przebudowie początkowo błony śluzowej, a potem całej ściany drzewa oskrzelowego, co w konsekwencji prowadzi do zwężenia jego światła. Z definicji mówimy o POCHP jeżeli występuje wilgotny kaszel przez co najmniej 3 miesiące w roku w ciągu 2 kolejnych lat. Bardzo pomocnym badaniem w rozpoznaniu lub potwierdzeniu choroby jest badanie spirometryczne. W zasadzie każda osoba wiele lat paląca papierosy powinna takie badanie wykonywać. Ideałem byłoby powtarzać je corocznie aby móc oceniać postęp choroby. Nie możemy zapominać o badaniu radiologicznym klatki piersiowej wykonywanym nie rzadziej niż raz na 2-3 lata. Podstawowym leczenie tej choroby, która prowadzi do stopniowej niewydolności oddechowej, a w końcowym etapie do inwalidztwa oddechowego, jest zaprzestanie palenia tytoniu.
Wymiana gazowa w płucach odbywa się w pęcherzykach płucnych, które są powietrzne m.in. dzięki łącznotkankowym, sprężystym włóknom, które niejako rozciągają je we wszystkich kierunkach. Niestety wiele składników dymu tytoniowego zaburza pewną równowagę enzymatyczną w płucach, co w efekcie prowadzi do zniszczenia struktury miąższu płucnego. Mówimy wtedy o rozedmie płuc, chorobie która również prowadzi do niewydolności oddechowej. Osoby z rozedmą są znacznie bardziej narażone na wystąpienie wszelkich urazów ciśnieniowych płuc ( tak, tak nurkowie). Tak POCHP, jak i rozedma są schorzeniami nieodwracalnymi, nie można ich wyleczyć. Zaprzestanie palenia tytoniu może natomiast spowolnić ich postęp i odwlec w czasie powstanie inwalidztwa. Objawami powyższych schorzeń jest kaszel, postępujące pogorszenie tolerancji wysiłku, duszność, początkowo wysiłkowa, potem także spoczynkowa, sinica . W taki właśnie sposób na własne życzenie fundujemy sobie nieuleczalne choroby.
Oczywiście proszę cały czas pamiętać o nowotworach układu oddechowego. Ich wczesne wykrycie jest w zasadzie równoznaczne z wyleczeniem. Dlatego nie powinniśmy lekceważyć takich objawów jak przewlekły kaszel, szczególnie wtedy, gdy zmienia się jego charakter czy nasilenie, każde krwioplucie, stany gorączkowe, chudnięcie.
Na świecie rocznie ok. 4 miliony osób umiera na skutek schorzeń związanych z paleniem tytoniu, w samej Polsce ok. 100 000. Statystyki mówią, że 30 latek, który pali ok. 15 papierosów dziennie będzie żył przeciętnie o 5 lat krócej. Jeszcze krótka, ale jakże ważna informacja dla mężczyzn i ich partnerek. Nie wspomniałem o impotencji, która znacznie częściej dotyka osoby palące.
Z konieczności istota tematu została znacznie spłycona i skrócona, ale myślę, że zawarłem tu najbardziej istotne problemy związane z paleniem tytoniu. Nie pisałem nic o metodach zaprzestania palenia. Najbardziej skuteczną jest chyba właściwa motywacja. Proszę zauważyć że najczęściej negatywny bodziec np. wystąpienie zawału mięśnia sercowego skłania nas do rzucenia palenia. Dlatego o ewentualnych konsekwencjach palenia warto pamiętać dużo wcześniej.
Jeżeli ktoś miałby bardziej szczegółowe pytania to oczywiście postaram się na nie odpowiedzieć.
W powyższym materiale zawarte są dane umieszczone m. in. na stronie: ściąga pl./dym tytoniowy i książce Choroby Układu Oddechowego pod redakcją Pawła Krakówki i Ewy Rowińskiej-Zakrzewskiej. Pozdrawiam
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 23-06-2004, 19:13   Re: Palenie

Jej. Jestes niesamowity :) . Wielkie dzieki.

Tomlich napisał/a:
Mówimy wtedy o rozedmie płuc, chorobie która również prowadzi do niewydolności oddechowej. Osoby z rozedmą są znacznie bardziej narażone na wystąpienie wszelkich urazów ciśnieniowych płuc ( tak, tak nurkowie).


Wypadki opisane w http://forum.jds.pl/viewtopic.php4?t=3352 zdaje sie wlasnie byly zrzucane na rozedme.

Mam natomiast pytanie: Czy mozna byc nieswiadomym posiadania rozedmy, czy to sie raczej mocno odczuwa zyjac na powierzchni? Czy tez moze dopiero od pewnego momentu zaczynamy czuc ze cos jest nie tak?
 
 
Olas 


Stopień: CMAS***
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 18 Maj 2003
Posty: 95
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 23-06-2004, 20:33   

Coś co określasz jako rozedma jest znane jako POChP lub ang. COPD (przewlekła obturacyjna choroba płuc), kiedyś określana jako przewlekłe zapalenie oskrzeli z cechami rozedmy. Jak dowodzą badania naukowe na POChP choruje bądź zachoruje od kilkunastu do kilkudziesięciu procent palaczy. POChP dzieli się na cztery stopnie cieżkości. Najprostszym do określenia parametrem który klasyfikuje ciężkość choroby jest tzw FEV 1 czyli natężona objętość wydechowa pierwszosekundowa wyrażana w procencie wartości prawidłowej. W zależności od zmniejszenia tego parametru ogólnie mówiąc klasyfikujemy stopień cięzkości choroby. Do grupy która szczególnie powinna się sobie przyjżeć zaliczają się osoby palące ok. 40 roku życia (chodzi o staż palenia), z utrzymującym się "nikotynowym kaszlem". Chorobę można zdiagnozować prostym i na ogół bezpłatnym badaniem spirometrycznym.
Lobser - jeśli chodzi o wczesne POChP (bodajże 70-80% należnego FEV 1) to palaczowi może być cięzko zauważyć początek choroby z racji na stopniowo pogarszające się parametry oddechowe, w kolejnych fazach nie ma już problemu - duszność , szybka męczliwość, trudności z ewakuacją wydzieliny z oskrzeli (niemożność "odkaszlnięcia"). Aha... choroba jest nieuleczalna - można jedynie spowolnić jej postęp. Ostatnia faza jest leczona tlenoterapią (z koncentratora tlenowego - który trzeba sobie kupić za jakieś 4000 zł)

Niestety pisałem "z głowy " więc mogę nie być do końca precyzyjny (informacje są dostępne w "Zaleceniach Polskiego Towarzystwa Ftyzjopneumonologicznego dotyczących leczenia i rozpoznawania POChP)
 
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 23-06-2004, 20:45   

Olas napisał/a:
Coś co określasz jako rozedma jest znane jako POChP lub ang. COPD (przewlekła obturacyjna choroba płuc)


Hmm. Z tego co napisal Tomlich to rozedma (emphysema?) i POChP to dwie rozne rzeczy. To jak to jest?

Czy to jest moze tak, ze POChP to ogolne i calosciowe obnizenie wydolnosci/pojemnosci/jakosci pluc a emphysema to miejscowe rozlezienie sie tkanki plucnej tworzace potencjalnie podatna na barotraume przestrzen?
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 23-06-2004, 20:56   

lobster napisał/a:
Hmm. Z tego co napisal Tomlich to rozedma (emphysema?) i POChP to dwie rozne rzeczy. To jak to jest?


Lobster, czyżbyś chciał rozpocząć przygodę z nikotyną :marl: :?:
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 23-06-2004, 21:43   

waldo napisał/a:

Lobster, czyżbyś chciał rozpocząć przygodę z nikotyną :marl: :?:


He he.. bezczelnie prowokuje liczac na to, ze moze niektorzy palacze przestana sie przekonywac ze sa specjalnymi anomaliami statystycznymi po przeczytaniu powyzszego. W dalszym ciagu jestem tez ciekaw jaki odsetek polskiej kadry instruktorsko-DMnej pali.
 
 
Tomlich 

Dołączył: 09 Cze 2004
Posty: 4
Skąd: Elbląg
Wysłany: 23-06-2004, 21:45   

W zasadzie zgadza się. Obecnie pojęcie POCH obejmuje dawny termin przewlekłego zapalenia oskrzeli i rozedmę płuc. Objawy są identyczne, natomiast inny jest mechanizm powstania. W przewlekłym zapaleniu oskrzeli mamy do czynienia z przerostem najpierw błony śluzowej, potem także mięśniowej, co w konsekwencji prowadzi do tzw. remodelingu ściany oskrzeli, utrudniając jego rozkurcz. W rozedmie natomiast dochodzi do zniszczenia struktury miąższu płucnego, a głównie ściany pęcherzyków płucnych. Powodem tego jest to, że składniki dymu tytoniowego zaburzają pewna równowagę między enzymami chroniącymi, a enzymami trawiącymi białka. Jeżeli natomiast chodzi o FEV1, czyli natężona objętość wydechową pierwszosekundową, to jest ona obniżona tak w POCHP, jak i w astmie oskrzelowej. Schorzenia te różnicuje się na podstawie wywiadu oraz wykonując próbę rozkurczową, którą winno się wykonywać u każdej osoby z upośledzeniem rezerw wentylacyjnych o typie obturacji. Jeżeli po podaniu leku rozkurczającego oskrzela FEV1 wzrośnie o ponad 12% lub 200 ml, mamy podejrzenie astmy. W przeciwnym wypadku możemy podejrzewać POCHP, co skutkuje trochę innym leczeniem. Mamy jednak także rozedmę wrodzoną, jest to dosyć rzadkie schorzenie polegające na niedoborze L1 antyproteazy, enzymu chroniącego białka przed trawieniem. Uogólniając i znacznie upraszczając, osoba wiele lat paląca papierosy jest narażona na wystąpienie POCHP, w tym rozedmy, a więc podatność jej miąższu płucnego jest mocna osłabiona. Na tlenoterapię należy natomiast „zasłużyć”. Rozważyć ją należy gdy ciśnienie parcjalne tlenu we krwi obniży się poniżej 60 mm Hg i hematokrycie powyżej 55%. Staje się natomiast niezbędna przy pO2 poniżej 40 mmHg i prowadzić ja należy ok. 17 godzin w ciągu doby w tym przez całą noc. Krótko mówiąc zostajemy przywiązani czy to do butli z tlenem, czy do koncentratoa tlenu.
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-06-2004, 21:54   

lobster napisał/a:


He he.. bezczelnie prowokuje liczac na to, ze moze niektorzy palacze przestana sie przekonywac ze sa specjalnymi anomaliami statystycznymi po przeczytaniu powyzszego.


Czepialski :P

Aaaa - ale wyczytalam, ze podwyzsza cisnienie. To dla kogos kto ma cisnienie 2 - letniego dziecka (srednio 80/60) to chyba wskazane...prawda?
Mania
 
 
 
Tomlich 

Dołączył: 09 Cze 2004
Posty: 4
Skąd: Elbląg
Wysłany: 23-06-2004, 22:06   

Mania napisał/a:
lobster napisał/a:


He he.. bezczelnie prowokuje liczac na to, ze moze niektorzy palacze przestana sie przekonywac ze sa specjalnymi anomaliami statystycznymi po przeczytaniu powyzszego.


Czepialski :P

Aaaa - ale wyczytalam, ze podwyzsza cisnienie. To dla kogos kto ma cisnienie 2 - letniego dziecka (srednio 80/60) to chyba wskazane...prawda?
Mania

Znam pare innych, chyba nawet przyjemniejszych metod na podwyższenie cisnienia.
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 23-06-2004, 22:11   

Mania napisał/a:
Aaaa - ale wyczytalam, ze podwyzsza cisnienie. To dla kogos kto ma cisnienie 2 - letniego dziecka (srednio 80/60) to chyba wskazane...prawda?
Mania


He he he, palacze :smok: zawsze próbują znaleźć usprawiedliwienie (najlepiej medyczne) dla swojego nałogu :razz:
Ostatnio zmieniony przez waldo 23-06-2004, 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Olas 


Stopień: CMAS***
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 18 Maj 2003
Posty: 95
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 23-06-2004, 22:12   

Lobster, no to masz odpowiedź Tomlich mnie uprzedził - ponieważ niestety nie jestem lekarzem, a konsensus o którym wspomniałem na końcu czytałem dość dawno, to zasłonię się definicją - adres poniżej:

http://www.astma.edu.pl/w...hp?id=12&art=87
 
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-06-2004, 22:19   

Bede przewrotna i zadam inne pytanie.
A jak tam u Was Panowie Niepalacze z piciem? Alkoholu oczywiscie?
Jaki wplyw ma alkohol na organizm???
Mania
PS. a palenie powinnam rzucic - wiem. No i co z tego?
 
 
 
Tomlich 

Dołączył: 09 Cze 2004
Posty: 4
Skąd: Elbląg
Wysłany: 23-06-2004, 22:33   

Jaki wplyw ma alkohol na organizm???
Mania
Odpowiadając najkrócej i najprościej, udowodnione jest jeżeli chodzi tylko o układ krążenia, że codzienne spozywanie alkoholu w ilości ok 20g w przeliczeniu na czysty etanol ma działanie pozytywne. Ale... są jeszcze choroby przewodu pokarmowego i tu działanie jest zgoła odmienne. Moim osobistym zdaniem wszystko jest dla ludzi. Ważne żeby wiedzieć kiedy, z kim, ile i kiedy przestac. Czy następne pytanie bedzie o inne uzywki ;-) ?
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-06-2004, 22:47   

Tomek - gratulujemy dobrego debiutu na Forum... :razz:


Mania napisał/a:
Bede przewrotna i zadam inne pytanie.
A jak tam u Was Panowie Niepalacze z piciem? Alkoholu oczywiscie?
Jaki wplyw ma alkohol na organizm???


alkoholowy temat był już nie raz poruszany na Forum - przy każdej okazji, każdy pijący (podobnie jak i palący) zawsze stara się znaleźć jakieś wytłumaczenie typu "...a udowodnij mi, że 4 piwa po nurkowaniu są szodliwe..." :mrgreen:

Może posłużmy się przykładem:
jakiś czas temu zamieściliśmy ogłoszenie, mówiązce o tym, że poszukujemy instruktora do pracy w bazie, w której sami pracujemy.

Zgłosiła się pewna liczba osób, która zminiejszyła się o 98% w momencie, kiedy dodaliśmy, że nie interesuje nas współpraca z osobami palącymi...
Pozostałe 2% odpadło, kiedy zaznaczyliśmy, że osoba nurkująca nie powinna spożywać alkoholu 24h przed nurkowaniem i 24h po...

Nurków generalnie można podzielić na "profesjonalistów" i "amatorów". Profesjonalista jest świadomy tego co robi w zakresie np. bezpieczeństwa, amator może popełniać pewne błędy wynikające z chwilowej niewiedzy.

Palący, czy pijący (w podanym wyżej przedziale czasu) instruktor nurkowania jest dla nas jednoznacznie amatorem. Nieodpowiedzialną osobą narażającym na skrajne niebezbieczeństwo siebie, a co za tym idzie swoich kursantów.

"... dobrze wiem, że nie powinienem palić, ale rozumiesz to nałóg - co mam zrobić...?"

Odpowiedź jest w naszym odczuciu bardzo prosta: trzymać się z daleka od nurkowania, a już na pewno nie udawać instruktora - wzoru do naśladowania...

Odpowiadając na pytanie Mani:
Nie palę i nie pije, m.in. ze względu na szacunek dla moich Studentów.
Staram sie być profesjonalistą - nie jest to łatwe, ale codziennie rano mogę powiedzieć sobie, że nie udaję kogoś, kim nie jestem.


:wave:
 
 
Tommy222 



Stopień: P 3
Kraj:
Poland

Wiek: 46
Dołączył: 14 Mar 2003
Posty: 360
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-06-2004, 23:02   

Mam wrażnie ze w przypadku instruktora picie 24 godziny po nurkowaniu pokrywa sie z piciem 24 godziny przed nurkowaniem. Sam zauważyłem wysoki odestek osób pijęcych alkohol (w dużych ilosciach) wsród instruktorów nurkowania. Z tego co słyszałem najczęstsza chorobą zawodową nurków ( w Polsce) jest właśnie alkoholizm. Przekre ale chyba prawdziwe...
A po tym co przeczytałem to gdybym był palaczem z nerwów musiałbym zapalić.
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 23-06-2004, 23:06   

Mania napisał/a:

Jaki wplyw ma alkohol na organizm???


Taki, ze table dekompresyjne ustawione na podstawie doswiadczen na trzezwych i nieskacowanych nurkach przestaja byc adekwatne do modelowania tego co sie dzieje w ciele nietrzezwego albo skacowanego nurka.
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-06-2004, 23:23   

Tommy222 napisał/a:

A po tym co przeczytałem to gdybym był palaczem z nerwów musiałbym zapalić.


Totez wlasnie to uczynilam..... :mrgreen:
Mania
PS. Palenie jest be......Jestem be......
 
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 23-06-2004, 23:52   

Mania napisał/a:
A jak tam u Was Panowie Niepalacze z piciem? Alkoholu oczywiscie?
Jaki wplyw ma alkohol na organizm???


Woow !
To może jeszcze pytanie o narkotyki - tego jeszcze na tym forum chyba nie poruszaliśmy :)
 
 
lobster 



Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 790
Skąd: LA
Wysłany: 24-06-2004, 00:12   

waldo napisał/a:

To może jeszcze pytanie o narkotyki - tego jeszcze na tym forum chyba nie poruszaliśmy :)


I jeszcze o seks i masturbacje :mrgreen:
 
 
Olas 


Stopień: CMAS***
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 18 Maj 2003
Posty: 95
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24-06-2004, 06:29   

Cytat:
I jeszcze o seks i masturbacje


A jak tu się mają tabele, i czy to prawda że trzeba stosować tabele górskie ? :mrgreen:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed