Był to zwykły szary dzień, ale dla pewnej rodziny miał on znaczenie szczególne bo na świat przychodzi ich syn. Jest on dla nich uosobieniem wszelkiego szczęścia. Automatycznie w głowach rodziców budzi się zastanowienie, kim on będzie w przyszłości, co będzie robić, czy uda nam się go właściwie wychować. Taka zwykła obawa o przyszłość.
Chłopak rośnie jak na drożdżach. Wczesne dzieciństwo przebiega w sielankowym nastroju niekończącej się zabawy aż do wieku kiedy to udaje się do szkoły, a wraz z tym faktem przychodzą pewne obowiązki. Proces edukacyjny przebiega klasycznie, szkoła podstawowa, potem średnia i wreszcie studia.
Jak dla większości normalnych uczniów, tak dla naszego bohatera najlepszym okresem w ciągu roku szkolnego były dni wolne, a w szczególności wakacje. To właśnie w tym okresie czasu można chodzić nad wodę i czerpać pełnie wrażeń jakie niesie ze sobą możliwość przebywania nad nią. Z racji tego, że mieszkał w regionie gdzie nie brakuje czystych jezior, wrażenia te były pełniejsze.
On jeszcze o tym nie wiedział, ale właśnie w tym okresie, podświadomie narodziła się pasja jego życia. Na imię jej było nurkowanie.
Ludzie w różny sposób poznają pasje swojego życia. Dla jednych jest to impuls, chwila w której uświadamiają sobie, że to jest to. Inni z kolei dojrzewają do tego czegoś przez długi okres. Są też tacy co nigdy nie znajdują swojej pasji i oni chyba mają duży problem.
Nasz bohater przeszedł okres powolnej, nieświadomej fascynacji, aż do momentu, w którym zrozumiał, że jedyną rzeczą która tak naprawdę go interesuje jest nurkowanie i wszystko co związane jest z tym sportem.
Wtedy to zaczął szukać w swojej okolicy ludzi, którzy pomogą mu zgłębić tajniki tej dyscypliny. I tak trafił do klubu płetwonurkowego. Atmosfera w nim panująca szybko mu się spodobała. Pierwszym zaskoczeniem na dzień dobry było to, że każdy bez względu na różnice wieku, mówi sobie na ty.
W końcu zaczęło się długo oczekiwane szkolenie, na którym chłoną podawaną wiedzę z niesamowitym zainteresowaniem. Najpierw kilku miesięczne przygotowania basenowo-teoretyczne, by dopiero po pozytywnym zaliczeniu testów wyruszyć wreszcie na wody otwarte.
Nadszedł ten pierwszy raz. Powszechnie wiadomo, że najlepiej pamięta się pierwszy raz i nie tylko pierwsze w życiu zanurzenie ale również...
Był to jeden z piękniejszych dni zaczynającego się lata. W grupie ludzi stojących na plaży pewnego jeziora znajdował się nasz bohater. Wszystkie oczy i uszy były skierowane na jedną osobę. Osobę instruktora, który tłumaczył a raczej przypominał podstawowe zasady nurkowania swobodnego.
Nasz bohater doznał zaszczytu zanurzenia jako pierwszy. I zaczęło się. Całą procedurę przed zejściem pod wodę robił jak automat, nie unikając jednak drobnych pomyłek, szybko poprawionych przez czujnego instruktora.
Obustronne znaki OK, kciuk instruktora skierowany w dół i pod wodę...
Z perspektywy czasu, a raczej z perspektywy setki zaliczonych nurkowań o różnym charakterze, tamte zanurzenie wydaje się być niczym. No bo jaką trudność może sprawić 15 minutowe zejście z maksymalną głębokością 5 m.
Jednak ten pierwszy raz znalazło stałe miejsce w pamięci naszego bohatera i uświadomiło mu, że traktowanie płetwonurkowania jako hobby to za mało. Postanowił, że zajmie się tym sportem, a raczej sposobem życia, profesjonalnie.
lecz jak na razie na drodze do zostania profesjonalistą, stanęła pewna przeszkoda, po której pokonaniu, brać nurkowa z pewnością usłyszy o instruktorze z którym choć raz w życiu będzie chciała zejść pod wodę.
Gratulujemy odwagi jesteś żywym zaprzeczeniem naszych "polskich zachowań /powiedzonek" typu:
"wszystko jest zawsze za drogie, ale za darmo nie wezmę... "
Jak na razie, na niespełna dwa tygodnie do końca naszego konkursiku jesteś jego jedynym uczestnikiem...
Tak po prawdzie, to mało co nie przegraliśmy przez Ciebie zakładu... - w pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że w konkursie nikt nie wystartuje, aż tu naraz...
Fajny post - życzymy szczęścia w finale - kto wie, może nie będziesz jedynym finalistą...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko