Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Procedura przy zalodzeniu automatu
Autor Wiadomość
rafik-1 

Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 160
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 20-01-2012, 23:56   

OLO Wawa napisał/a:
Nowosci nie napisałes
spoko OLo Wawa nikt nie pisze , że to nowość.
Doskonale zdaje sobie sprawe, że czasem nie daje się opanować wszystkiego tak jak być powinno-bo to niestety realia...
OLO Wawa napisał/a:
Błednie odczytales moj post,nie sygerowałem ci podwazania umiejętnosci nurkowych a krzyczec pod wodą też nie potrafie .Ja sam uważam sie za nurka początkujacego i nie zadzieram
Widzisz źle interpretujesz to co ja piszę. Wiem ,że nie podważasz nikogo umiejętności-ja też tego nie robie-żeby było jasne. Sam ciągle się uczę. I będe całe życie.
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 21-01-2012, 09:31   

OLO Wawa napisał/a:
albo zaczac cie wyrzucac na skutek awari inflatora i ciaglego pompowania powietrza do skrzydła itp.wtedy w moim mniemaniu myslisz w pierwszej kolejnosci o opanowaniu awarii jesli wymaga to szybkiej reakcji

Awaria inflatora wymaga szybkiej reakcji. Każdorazowo dodając gazu do skafandra/skrzydła słuchasz tego dodawania. Jeżeli po puszczeniu przycisku dalej syczy, natychmiast wypinasz wężyk: zanim zmieni sie Twoja pływalność, zamarznie czy stanie się inne nieszczęście. Czyli masz awarię -> natychmiast reagujesz zaobiegając kolejnym następstwom -> powiadamiasz partnera. Jeżeli jakimś splotem kolejnych nieszczęść akurat zgasła Ci latarka, albo spokojnie sygnalizujesz dotykiem/gestem, albo odpalasz backup i sygnalizujesz.
 
 
styx 



Stopień: IANTD NTx Instructor
Kraj:
USSR

Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-01-2012, 09:44   

jacekplacek napisał/a:

OLO Wawa napisał/a:
samo szybkie machanie swiatłem czy to na boki czy to w pionie wskazuje "cos nie tak"

Tak, ale dyskusja jest na poziomie zasad.


Dla niektórych pewnie wszystko należy opisywać w treść "zasad" ...to takie amerykańskie.

Nie mogę się doczekać podrozdziału o kolejności oddychania w sensie wymuszenia że wdech koniecznie należy poprzedzić wydechem, a inny sposób nie jest zgodny z GUE.


~S
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 21-01-2012, 09:48   

styx napisał/a:
Dla niektórych pewnie wszystko należy opisywać w treść "zasad" ...to takie amerykańskie.

Rozumiem, ze większą wartość widzisz, puszczając wszystko na zywioł? To takie radzieckie :D
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 21-01-2012, 09:56   

styx napisał/a:
Nie mogę się doczekać podrozdziału o kolejności oddychania w sensie wymuszenia że wdech koniecznie należy poprzedzić wydechem, a inny sposób nie jest zgodny z GUE.


Tylko Chuck Norris potrafi zrobić kilka wdechów bez wydechów z rzędu :)

Jest jakaś konkluzja z tym machaniem latarkami, na którą wszyscy mogą się zgodzić? Czy też należy zrobić tabelkę z informacją, która federacja macha w jakiej orientacji kierunkowej w zależności od powodu?
 
 
beroduar 



Stopień: Były przewodn. :-((
Kraj:
United Kingdom

Wiek: 54
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 1192
Skąd: UK, Notts
Wysłany: 21-01-2012, 12:29   

Yavox napisał/a:
Jest jakaś konkluzja z tym machaniem latarkami, na którą wszyscy mogą się zgodzić?
Oczywiście, że jest - rodzi się kolejna dyskusja "O wyższości Świąt....".
Jeśli chcę zwrócić uwagę mojego partnera - migam mu po masce - łatwiej mi jest z góry na dół, więc można to uznać za zasadę wertykalną.

Jak nie reaguje - to macham mu w poprzek po dnie . Dla mnie znaczy to "nie płyń poza tę linię, zatrzymaj się", co automatycznie powoduje zwrócenie na mnie uwagi. Jest to tzw. zasada horyzontalna.

Łatwo więc dostrzec tutaj prostą zależność:

kąt machania opisuje znany wzór e^i(theta)=cos(theta)+i*sin(theta) i raz odbywa się w płaszczyźnie rzeczywistej a raz w płaszczyźnie zespolonej.

Podejrzewam, że można tutaj również zastosować Laplasjan, ale tę przyjemność pozostawiam już innym Kolegom :aaa:
Ostatnio zmieniony przez beroduar 21-01-2012, 12:37, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 21-01-2012, 12:34   

beroduar napisał/a:
kąt machania spełnia znaną zasadę e^i(theta)=cos(theta)+i*sin(theta) i raz odbywa się w płaszczyźnie rzeczywistej a raz w płaszczyźnie zespolonej.


Też mi się wydawało, że proporcje rzeczywistej i urojonej części problemu są tutaj nieco zachwiane.

beroduar napisał/a:
Podejrzewam, że można tutaj również zastosować Laplasjan, ale tę przyjemność pozostawiam już innym Kolegom :aaa:


Ja bym poleciał raczej transformatą Fouriera, żeby porównać widmo machania poziomego i pionowego, ale mi brakuje danych o częstotliwości i amplitudzie wymachów zalecanych przez orędowników obu płaszczyzn :)
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 21-01-2012, 12:42   

Yavox napisał/a:
Jest jakaś konkluzja z tym machaniem latarkami, na którą wszyscy mogą się zgodzić? Czy też należy zrobić tabelkę z informacją, która federacja macha w jakiej orientacji kierunkowej w zależności od powodu?

Te konkluzje padły już w tym wątku kilka razy:
- uzgodnić sygnały przed nurkowaniem
- spokojne machanie = spójrz na mnie
- szybkie machanie = na pomoc
Sygnały latarką wywodzą się głównie z jaskiń. Duże federacje(NSS CDS, IANTD, GUE) szkolące jaskiniowo mają te same sygnały: powolne ruchy latarką w pionie = spójrz na mnie, energiczne w poziomie = na pomoc. Podejrzewam, że inne o podobnym rodowodzie mają tak samo. Nie wiem jakich sygnałów uczy PADI i czy są kompatybilne. Sądząc po dublowaniu drogi szkoleniowej(inne procedury i konfiguracja na poziomie rec a inne na tech) mogą mieć po swojemu.
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 21-01-2012, 12:47   

Ok.
 
 
slawek290 



Stopień: Lista Wildszte
Kraj:
Poland

Dołączył: 13 Lis 2010
Posty: 1959
Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 21-01-2012, 13:56   

Yavox napisał/a:
Ja bym poleciał raczej transformatą Fouriera, żeby porównać widmo machania poziomego i pionowego, ale mi brakuje danych o częstotliwości i amplitudzie wymachów zalecanych przez orędowników obu płaszczyzn


Dobry pomysł - Jeżeli tego nie nałożymy na wykres jak długo już nie ma powietrza - to moim zdaniem da zafałszowane wyniki .

To ma sens - ale tylko w wypadku łącznej analizy i uśrednieniu statystyki do co najmniej 100 machających .
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 21-01-2012, 14:13   

jacekplacek napisał/a:
sygnały: powolne ruchy latarką w pionie = spójrz na mnie, energiczne w poziomie = na pomoc.
Dla ścisłości, uwaga/spójrz na mnie w poziomie a nie w pionie, pomocy w innej płaszczyźnie ale szybkie machanie w poziomie także. Reszta oczywiście się zgadza.
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 21-01-2012, 17:33   

hubert68 napisał/a:
Dla ścisłości, uwaga/spójrz na mnie w poziomie a nie w pionie, pomocy w innej płaszczyźnie ale szybkie machanie w poziomie także. Reszta oczywiście się zgadza.


Co nie zmienia faktu, że Jarrod na filmach szkoleniowych odruchowo macha w poziomie: gdzieś się nauczył i tak mu zostało :)

Mogłoby sie wydawać, że pozornie błahostka i nawet instruktor IANTD się nabija, ale potoczne określenie np. "ok" to kciuk w górę co dla nurka oznacza: natychmiastowe zakończenie nurkowania i rozpoczęcie procedury wyjścia. I dlaczego by nie sygnalizować "ok" unosząc np. łokieć w górę: czyli ogólnie znany znak "jest zajebiście"? Czy zastanawialiście się nad sensem w miarę jednolitych znaków? Bo może faktycznie zostawić to na żywioł i niech se każdy sam wymyśla, jak chcieliby niektórzy (żeby nie było tak "amerykańsko")?
Porównajmy znaki np.: strzelam boję, nie rozumiem, prąd wody - praktycznie ten sam gest a znaczenie jak różne. A różnice są nie tylko w niuansach pokazania, ale i okoliczności w jakich występuje.
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 21-01-2012, 17:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
styx 



Stopień: IANTD NTx Instructor
Kraj:
USSR

Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2012, 09:09   

jacekplacek napisał/a:
Yavox napisał/a:
Jest jakaś konkluzja z tym machaniem latarkami, na którą wszyscy mogą się zgodzić? Czy też należy zrobić tabelkę z informacją, która federacja macha w jakiej orientacji kierunkowej w zależności od powodu?

Te konkluzje padły już w tym wątku kilka razy:
- uzgodnić sygnały przed nurkowaniem
- spokojne machanie = spójrz na mnie
- szybkie machanie = na pomoc


QED ;)
ewentualnie w 2) zamiast spójrz na mnie to spójrz na to na co macham powoli światłem.

I może warto rozważyć:

- nie rozpoznaję znaczenia machania = inwestyguję + przygotowuję się psychicznie do pomocy.
Generalnie - jak w szachach - trzeba planować z wyprzedzeniem ;)

~S
 
 
rafik-1 

Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 160
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 22-01-2012, 21:23   

Włodek K napisał/a:
Natomiast za błąd uważam wyciąganie AO w fazie wdechu. Też spróbuj ale miej wspomaganie i odciążenie ustawione na max.
Po obu próbach wyrobisz sobie zdanie nt tych technik.

Dobra akurat dziś był dzień testwów - więc wziełem się za wyżej sugerowa ne zdanie .
Ok. kąkrety.
Więc nurek lajtowy- testowo ćwiczebny. Temperatura wody 2 stopnie. Automat rozkręciłem na max(XTX 200)-z rególy nigdy tak nie pływam.
Ale na poczet testów oki. wyciągam z ust na początku wdechu i _NIC-nie bąbluje.Wydech też dla świętego spokoju robiłem i wiem , wiem nie miało prawa i nie bąblowało.
Ok. myśle sobie spoko kolejne zassanie mocniejsze i intensywnie z ust wyciągam-i .... nic-zero bąblowania -dodam jeszcze , że powtórzyłem kilka razy i nic, ale ....
właśnie wyciągając AO trzymałem go w pozycji takiej jak w ustach-czyli ustnik w poziomie.

ok. Błysła lampka - ateraz wyciągam na wdechu i ustnikiem do góry jak być nie powinno- i ..... nic - CHOLERKA myśle sobie jak ma się wzbudzić to mnie olewa , ale jak by nie miał to pewno by się wzbudził. Oki se myśle więc powturzyłem jeszcze intensywniej - nie mal ustnik od zasysania mi w paszczy nie został i co....? Udało się zassał- Bąbluje -, ale spoko wkładam AO do ust i przestaje Super :-)
Trochę się umęczyłem z ty cudem , aby go wzbudzić, ale szybciutko szło go opanować.
Reasumując ja wstzrymuje oddech na sekundę wyciągając AO i jest oki, a technika jaką opisuje Włodek -to w momęcie wydechu. Ja dodam , że ustnik do dołu czy do Góry też ma znaczenie -Bezpieczniej do dołu -tą opcje na kursie wpajał mi instruktor jak już pisałem -Pozdrawiam Łukasz. I to by było na tyle POZDRAWIAM
 
 
PawelW 



Stopień: CCR/OC TMX IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 05 Sty 2005
Posty: 1343
Skąd: Pniewy
Wysłany: 22-01-2012, 23:03   

rafik-1,

masz dobrze wyregulowany ... to ciężko ... zabomblować ... ustnik w dól i nie ma problemu ... możesz z długim wężem pływać :) (żart oczywiście)

Pozdro

wy tu bomblujecie ...
Ostatnio zmieniony przez PawelW 22-01-2012, 23:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rafik-1 

Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 160
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 23-01-2012, 00:42   

PawelW napisał/a:
rafik-1,

masz dobrze wyregulowany ... to ciężko ... zabomblować ... ustnik w dól i nie ma problemu ... możesz z długim wężem pływać :) (żart oczywiście)

Pozdro

wy tu bomblujecie ...
Cześć Paweł nie bardzo szczaiłem,o co loto z tym wężem-a z dlugim wężem od glownego AO to już od dawna pływam, jeśli to masz na myśli. Co do wyregulowania to fakt-dobrze wyregulowany(sam regulowałem 1 stopien ) jak widać oki.

Co do bąblowania my bąblujemy,a Tobie co może w ccr zabąblować-zamarznąć ? i nie mam na myśli przyrodzenia. Żarcik- pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed