Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
ech ta pogoda - post konkursowy
Autor Wiadomość
nika 


Dołączyła: 12 Lip 2004
Posty: 2
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 15-07-2004, 08:25   ech ta pogoda - post konkursowy

Przyszedł sierpień a wraz z nim długo oczekiwana wyprawa do polskiego „wrakowego raju” na Helu. Wraz z kolegami płetwalami z Podkarpackiego Centrum Nurkowego „Frogmen” w Stalowej Woli wyruszyłam przez całą Polskę na samochodową pielgrzymkę do Jastarni.
Ze Stalowej Woli wyruszyliśmy dziewięcioosobową ekipą w czwartkowy poranek.Dobre humory nas nie opuszczały przez całą drogę i nawet postój w kilkugodzinnym korku na Pomorzu nie zdołał nam popsuć nastrojów. W końcu po prawie 12 godzinach podróży dotarliśmy do bazy nurkowej zaprzyjaźnionego szypra Andrzeja Sali w Jastarni na Helu.

Wielkie rozczarowanie

Wzorem lat ubiegłych, z resztą w niemal niezmienionym składzie,
rozlokowaliśmy się w wojskowym „NS-ie”. Wieczorem pojawił się silniejszy
wiatr i huczało morze, jednak my w niezmiennie doskonałych nastrojach nie wiele sobie z tego robiąc przygotowywaliśmy się do piątkowego nurkowania na wrakach. Zastanawialiśmy się na jaki wrak tym razem wyciągnie nas Andrzej. Był już leżący na 20 metrach trałowiec Delfin, spoczywający na 18 m Groźny, a nawet leżąca na 40 metrach pogłębiarka. Co tym razem? Wielka niewiadoma. Może niemiecki dozorowiec, a może ORP Wicher?
Wiatr coraz bardziej się wzmagał. Byliśmy jednak pewni, że przez noc wiatr ucichnie. Z resztą nie braliśmy innej opcji pod uwagę, zawsze mieliśmy rewelacyjną pogodę do nurkowania , więc i teraz nie mogło być inaczej. Nie mogło być a jednak....
Ranek srodze nas rozczarował. Sztormowy wiatr się wzmógł. Wiejąca na morzu siódemka i wysokie fale oznaczały jedno - nurkowania nie będzie. Co gorsze padający co chwilę deszcz wykluczał też oglądanie słońca na plaży, które przewidziała w swoim repertuarze część ekipy zabierając oprócz skafandrów jedynie zwiewne szaty.

„W co się bawić, w co się bawić...”

...Tę piosenkę spokojnie mogliśmy nucić chórem, niestety nie wzięliśmy gitary. Nie ma się co oszukiwać brak pogody nad morzem to wątpliwa atrakcja. Odbyła się więc narada wojenna przy plastikowym stole i zapadła decyzja - jedziemy do Gdyni.
Chyba po raz setny zwiedziliśmy ORP „Błyskawicę” i pewnie tylko dlatego, że w Dniu Wojska Polskiego okręt można było zwiedzać za darmo. Kolejny pomysł to wizyta w multikinie, wybór padł na „Terminatora 3”. Po filmie jeszcze krótka wizyta w supermarkecie dla uzupełnienia zapasów i powrót do bazy. A niespodzianka - kiedy my szukaliśmy uciech w Gdyni na morzu w okolicach Jastarni przeszła trąba powietrzna. Wśród załogi rozległ się jek zawodu - nawet takiej atrakcji nie dane nam było zakosztować(wszyscy rzecz jasna mieli na myśl oglądanie tego zjawiska z daleka:) ). Oczywiście nie ma nic lepszego na smutki i nie najlepszą pogodę jak kufelek w doborowym towarzystwie. Jedni więc raczyli się tubylczym piwem, inni zaś obżerali się wędzoną makrelą. Przy tej zaś okazji i kolejna narada - jeśli do rana wiatr nie ucichnie, pakujemy manele i wyjeżdżamy ponurkować w Hańczy. W prawdzie to nie to samo co penetracja wraku w Bałtyku, ale na otarcie łez dobre i to.

Kolejne zaskoczenie

Ranek zastał nas w minorowych nastrojach, ale takiego pecha mieliśmy nie tylko my. Wraz z nami na nurkowania wrakowe napaliło się około 60 nurków, którzy z utęsknieniem wyczekiwali na znak, że właśnie nastała odpowiednia chwila, aby się zanurzyć w morskiej toni. Ta chwila jednak nie nadchodziła. Część ekipy zaczęła się więc pakować, inni jedli jeszcze śniadanie, kiedy nadszedł Andrzej Sala z nowiną - jest decyzja - Nurkujemy! A jak wiatr troszkę zelżeje, o co wznosiliśmy do niebios gorące modły, to może uda się zejść pod wodę nawet dwa razy.
Wybór padł na Groźnego. W prawdzie w ubiegłym roku już penetrowaliśmy ten wrak, jednak trzeba się było zadowolić tym co jest. Na innych nie dało się zakotwiczyć łodzi z powodu zbyt dużej fali, a na Groźnym była stała opustówka.
Nastała intensywna krzątanina. Klarowanie sprzętu - skafander, pas balastowy, płetwy, buty, jacket i automat oddechowy - wszystko gra. Jeszcze tylko dla bezpieczeństwa nóż nurkowy, bo wokół wraku zabłąkanych sieci rybackich nie brakuje, a zaplątanie się w takową bywa dla nurka niebezpieczne. Na koniec kolejna szybka, ale dokładna kontrola sprzętu. OK.

Nareszcie pod wodą

W mgnieniu oka zapakowaliśmy się na łódź i popłynęliśmy na Groźnego. Morze powitało nas półtorametrowymi falami. Huśtało porządnie, więc co niektórzy członkowie ekipy podczas rejsu stoczyli ciężki, aczkolwiek zwycięski bój z chorobą morską. Po zacumowaniu jeszcze krótka odprawa. Nasz najlepszy kolega Mirek Kowalczyk omówił jeszcze warunki bezpieczeństwa - parę słów o dekompresji i
podział na grupy. W końcu znaleźliśmy się pod wodą i po 18 metrach oczom naszym ukazał się wrak Groźnego.
Przy dobrych warunkach widoczności ten 35 - metrowy wrak to wymarzone miejsce nurkowań. Niestety tym razem widoczność była kiepska, ale coś za coś, przynajmniej woda była ciepła. No i tradycyjnie przywitali nas obecni mieszkańcy Groźnego - omułki, miętusy i ukwiały. Do bazy wracaliśmy szczęśliwi, zwłaszcza, że na drugi dzień czekało nas kolejne zanurzenie.
Tym razem wybór padł na ORP Wicher. Ponieważ wrak był osłonięty półwyspem, groźba wysokich fal była tu mniejsza. Zresztą wiatr nieco zelżał, więc czekało nas przyjemne podwodne zakończenie wyprawy
wrakowej. Oczywiście radochę sprawiło nam nie tylko oglądanie resztek niszczyciela ale też zabawa w poszukiwanie łusek po pociskach no i przy tej okazji wyłowiliśmy pare nurkowych trofeów pozostawionych przez nurków - lekkoduchów. Wracaliśmy więc ze zdobyczną latarką i busolą.

Koniec wyprawy

Wszystko co dobre i przyjemne niestety szybko się kończy. Chcielibyśmy zostać dłużej, zwłaszcza, że pogoda się poprawiła, ale trzeba wracać. Teraz udało nam się spenetrować zaledwie dwa wraki, które dołączą do pięciu zwiedzonych tym roku. Wiele jednak zostało jeszcze do zobaczenia, więc dla nas to nie koniec wrakowej przygody, za rok wrócimy tu znowu. Do zobaczenia pod wodą.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed