sprawdziłem IANTD też nie precyzuje tym samym dozwalając ich multiplikację do dowolnego poziomu
I o to chodziło Formalnie nie ma ograniczeń, rozsądkowo są - szczególnie przy mocno ograniczonej dekompresji.
Plotek napisał/a:
Przepięcie na niewłaściwy gaz jest chyba jednym z najczęstszych błędów, które mogą doprowadzić do śmierci
No i właśnie po to jest kurs: ma nauczyć procedur zmiany gazów tak, by możliwości pomyłki nie było. Na moim kursie AdvEan były dwa gazy i moim zdaniem nauczyło mnie to znacznie większej czujności. Od samego początku wprowadziłem dwa stage z gazami deco i im więcej z nimi pływałem, tym mniej mi przeszkadzały.
styx napisał/a:
światowo z tego co się orientuję nurek Adv Ntx nie jest traktowany jako samodzielny nurek techniczny w stylu "chce iść na 45m tu i tu, spoko, ma uprawnienia, niech idzie".Do tego potrzeba nurka NTmx lub Tmx
Nie wiem jak na świecie, ale w Europie nie zdarzyło mi się, by ktoś odmówił nurkowania. Mam sporo nurkowań solo w zakresie AdvEan i gdzie nie zadzwonię z pytaniem czy mogę wziąć udział w nurkowaniu, nigdzie nie ma nawet słowa o jakimkolwiek ograniczaniu mnie. Raz, jeden jedyny raz Genek Buchczyk w Bytomiu sprawdził mi kwity basic Ean przed naładowaniem butli.
styx napisał/a:
Plotek, można by powiedzieć że Ci jakiś instruktor mózg wyprał
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 01-03-2012, 13:19
hubert68 napisał/a:
Swoją drogą "jak tylko będzie cieplej" rusza kurs Adv. EAN/Deco. Proc.
jacekplacek napisał/a:
TDI: do 45m , deko bez limitów, ilość butli stage - bez limitów
Hubert, tak z czystej ciekawości, czy nie masz wewnętrznych konfliktów wydajac nurkom certyfikaty uprawniajuące do nurkowań które uważasz za bezsensowne? Przykładowo w wątku: deko - różne plany
Aero napisał/a:
ogólne założenie: 45m 20 min powietrze + Nx50
hubert68 napisał/a:
Każdy jest zły. Nurkowanie na tej głębokości realizowałbym z TMX 21/35 + EAN 50.
oraz
hubert68 napisał/a:
Jak wielokrotnie pisałem w ogóle nie nurkuję na powietrzu. Dlatego na głębokości większej niż 30 m stosuję mieszanki z dodatkiem helu.
W dodatku szkolisz w zakresie nurkowań których nie robisz patrz wątki: The Arch na jednej flaszce, u kogo Technical/Extended Range ?, Jaazda w narkozie
hubert68 napisał/a:
Na powietrzu (...) najgłębiej byłem na 42 m
Osobiście gdym uczył czegoś czego nie robię i co uważam za złe odczuwałbym wyrzuty sumienia...
Ostatnio zmieniony przez mi_g 01-03-2012, 13:20, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 54 Dołączył: 12 Sie 2004 Posty: 98 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2012, 14:22
Hej,
Ja pozwolę sobie tylko dodać, iż pod sztandarem TDI pojawił się nowy kurs Helitrox Diver. Jest to odpowiednik Deco. Procedures TDI, czyli nurkowania z pełna dekompresja akcelerowaną do głębokości 45m ale przy użyciu mieszanek trimix, z zawartością helu nie większą niż 20 %. Czyli kurs dedykowany dla osób chcący nieco ograniczyć efekt narkozy dla nurkowań w okolicach 40m. Można go łączyć z Advanced Nitrox jako combo.
Kolejna krok TDI w kierunku nowych trędów nurkowania.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 01-03-2012, 15:43
Czarek Abramowski napisał/a:
do głębokości 45m ale przy użyciu mieszanek trimix, z zawartością helu nie większą niż 20 %
Ja pozwolę sobie tylko dodać, iż pod sztandarem TDI pojawił się nowy kurs Helitrox Diver.
No i bardzo dobrze większość programów technicznych już ma odpowiednik tego kursu. ( w jednej federacji to się tak samo nawet nazywa ale te organizacje kolaborowały z sobą w przeszłości ). Spotkałem sporo osób, u których pierwsze symptomy narkozy występują właśnie pomiędzy 35 a 45 m i dla nich taki kurs będzie zdecydowanie lepszy niż nauczanie nurkowania głęboko na powietrzu. Zapomniałem powietrze nie jest dla nurków . przecież to oczywiste
Wiek: 54 Dołączył: 12 Sie 2004 Posty: 98 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2012, 17:35
jacekplacek napisał/a:
Czarek Abramowski napisał/a:
do głębokości 45m ale przy użyciu mieszanek trimix, z zawartością helu nie większą niż 20 %
Z czego wynika ograniczenie akurat frakcji helu?
He nie większa niz 20 % a tlenu nie mniejsza niż 21 % (+-1%).
A ze nie wieksza, 20% na te poziomy głębokości wystarczy (organiczenie efektów narkotycznych itp) a i tak w takiej mieszance azot będzie dominującym gazem inertnym - czyli nieco prostszym w obsłudze niż hel.......dla w sumie początkujacego nurka technicznego.
Wiek: 55 Dołączył: 13 Sty 2011 Posty: 335 Skąd: Radom
Wysłany: 02-03-2012, 08:48
mi_g postawił w sumie ciekawy problem instruktora, który nie wierzy w to czego naucza Będzie odpowiedź?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 02-03-2012, 11:52
Cytat:
Hubert, tak z czystej ciekawości, czy nie masz wewnętrznych konfliktów wydajac nurkom certyfikaty uprawniajuące do nurkowań które uważasz za bezsensowne?
GerardM napisał/a:
mi_g postawił w sumie ciekawy problem instruktora, który nie wierzy w to czego naucza
Przepraszam, że się wtrącę, ale ja tu nie widzę sprzeczności. Jeżeli Hubert ma kaprys nurkować poniżej 30m na trimiksie i nie obciąża tym kursanta to tylko i wyłącznie podnosi poziom bezpieczeństwa na takim nurkowaniu: nie ma ryzyka, że trzepnie Go toksyczność CO2 czy będzie miał obniżoną możliwość oceny a ta ocena jest bardziej obiektywna, bo nie obciążona tym co nie widział a wydawało Mu się, że widział. To zupełnie odwrotna sytuacja, niż kiedy na kursach z użyciem helu instruktor dla "oszczędności" sam nurkuje na powietrzu - a zdarza się to znacznie częściej, niż podejście w stylu Huberta. Nurkując głęboko na powietrzu, sama sprawność fizyczna na 40m spada do poziomu 25% normalnej... Ja wolę, jak mimo wszystko instruktor jest bardziej sprawny i w pełni trzeźwo myślący.
Druga sprawa, że ani nie musi On osiągnąć maksymalnej głębokość, ani nie przekazuje niczego nie zgodnego z ogólnie obowiązującą wiedzą.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 02-03-2012, 15:03
GerardM napisał/a:
Będzie odpowiedź?
Właśnie jest.
mi_g napisał/a:
Hubert, tak z czystej ciekawości, czy nie masz wewnętrznych konfliktów wydajac nurkom certyfikaty uprawniajuące do nurkowań które uważasz za bezsensowne? Przykładowo w wątku: deko - różne plany
I tak, i nie. O tyle tak, że najchętniej przestrzegałbym co do joty standardów GUE. Przyznaję, że na tym kursie je naruszam, choć nieznacznie. Na głębokości takiej, jak maksymalna dla kursu Deco. Proc. stosuję zawsze TMX 21/35. O tyle nie, że na szczęście standardy TDI, których BEZWZGLĘDNIE przestrzegam na kursach, nie zmuszają mnie i kursanta do osiągnięcia tych 45 m. No i w moim przekonaniu kurs ten jest szczebelkiem w drabince prowadzącej do nurkowań TMX. Niemniej bardzo się cieszę, że
Czarek Abramowski napisał/a:
pod sztandarem TDI pojawił się nowy kurs Helitrox Diver. Jest to odpowiednik Deco. Procedures TDI, czyli nurkowania z pełna dekompresja akcelerowaną do głębokości 45m ale przy użyciu mieszanek trimix, z zawartością helu nie większą niż 20 %. Czyli kurs dedykowany dla osób chcący nieco ograniczyć efekt narkozy dla nurkowań w okolicach 40m. Można go łączyć z Advanced Nitrox jako combo.
Kolejna krok TDI w kierunku nowych trędów nurkowania.
Plotki o tym od jakiegoś czasu krążyły i przyznam, że czekałem na to z niecierpliwością. Żałuję tylko, że nie jest to TMX 21/35.
mi_g napisał/a:
W dodatku szkolisz w zakresie nurkowań których nie robisz patrz wątki: The Arch na jednej flaszce, u kogo Technical/Extended Range ?, Jaazda w narkozie
Robiłem takie nurkowania. Obecnie na te głębokości zabieram TMX, bo jest to po prostu lepsze i zdrowsze rozwiązanie. Czy, biorąc pod uwagę, że nie nurkuję na powietrzu, nie powinienem szkolić kursantów na poziomie OWD na powietrzu, bo odczuwałbym wyrzuty sumienia? Nie natomiast daję rzetelną informację o wadach i zaletach różnych gazów, na różnych głębokościach. Daję również możliwość zrobienia kursu z EAN 32, łącząc go z kursem SDI Computer Nitrox. Tak samo na Adv. Nitrox czy Deco. Proc. daję rzetelną informację, na temat przewagi TMX w takich nurkowaniach. I bardzo się cieszę, że będę niedługo mógł dać kursantom alternatywę - właśnie TMX na kursie Helitrox Diver. I tylko nie mów mi teraz, że to tani marketing, zmierzający do ściągnięcia klienta na kolejny kurs.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 03-03-2012, 10:38
jacekplacek napisał/a:
ale ja tu nie widzę sprzeczności
No cóż ja widzę i nie do końca Hubert mi to objaśnił.
Spójrz na to tak:
Hubert prowadzi wykład na którym zgodnie ze swoimi przekonaniami mówi że zespół to jedność jednolitość sprzętu, "wspólny" gaz, etc. Później wchodzą do wody a tu zespół ma różne gazy plecowe w dodatku takie o których użyciu część zespołu nie ma pojęcia - przynajmniej formalnie.
Kursant idzie na kurs który uczy "głębokich" nurkowań powietrznych oraz dekompresji w ramach tych limitów.A tu na wejściu dostaje informacje że takie nurkowania są bez sensu i że nie powinno się ich wykonywać. Hubert jest zwolennikiem RD jako metody planowania dekompresji. Tak bardzo ufającym tej metodzie że odmierza czas przystanków co do sekundy! Dla nurkowań "nie trymiksowych" ta metoda będzie maiła dziurę w przedziale 39-45m (limit kursu). Można ja ekstrapolować ale tu już wkraczamy na mocno śliski temat.
Oczywiście Hubert może z kursantami mieć EAN28 na 40m i nie schodzić głębiej, może kursantom powiedzieć że nurkowania na 45m na powietrzu są OK, może im zasugerować inne metody planowania dekompresji. Może ale wtedy wpada w konflikt z samym sobą.
I właśnie o to pytałem.
N apierwszy rzut oka wygląda to jak lekcja ewolucjonizmu prowadzona przez kreacjoniste...
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 03-03-2012, 10:57
mi_g napisał/a:
Hubert prowadzi wykład na którym zgodnie ze swoimi przekonaniami mówi że zespół to jedność jednolitość sprzętu, "wspólny" gaz, etc. Później wchodzą do wody a tu zespół ma różne gazy plecowe w dodatku takie o których użyciu część zespołu nie ma pojęcia - przynajmniej formalnie.
Dekompresja na trimiksie jest krótsza niż na powietrzu, wiec używałby gazu bezpieczniejszego w razie prawdziwej awarii, której wykluczyć się nie da.
mi_g napisał/a:
Kursant idzie na kurs który uczy "głębokich" nurkowań powietrznych oraz dekompresji w ramach tych limitów.A tu na wejściu dostaje informacje że takie nurkowania są bez sensu i że nie powinno się ich wykonywać.
Nie ustalajmy, co i jak Hubert wykłada na kursie. Zwrócenie uwagi na problem, naświetlenie spraw w szerszym aspekcie jest wyłącznie dla dobra kursanta, bo daje podstawy dla dokonania świadomych wyborów.
mi_g napisał/a:
Hubert jest zwolennikiem RD jako metody planowania dekompresji. Tak bardzo ufającym tej metodzie że odmierza czas przystanków co do sekundy! Dla nurkowań "nie trymiksowych" ta metoda będzie maiła dziurę w przedziale 39-45m (limit kursu). Można ja ekstrapolować ale tu już wkraczamy na mocno śliski temat.
Hubert jest zwolennikiem RD w jej ortodoksyjno-GUEowym wydaniu: nie do zastosowania dla nurkujących na powietrzu. Prowadząc kurs według standardów TDI ma do zrealizowania program i zasady federacji, zawsze na pierwszym miejscu stawiając bezpieczeństwo kursanta. W programie kursu jest zapoznanie z metodami planowania deko a nie jedną metodą w dodatku w wersji dla gazów, których nie przewiduje.
mi_g napisał/a:
N apierwszy rzut oka wygląda to jak lekcja ewolucjonizmu prowadzona przez kreacjoniste...
Coś nie tak... to powietrze jest passe a hel postępem
Wiek: 51 Dołączył: 21 Mar 2004 Posty: 651 Skąd: Bialystok
Wysłany: 03-03-2012, 13:18
jacekplacek napisał/a:
Dekompresja na trimiksie jest krótsza niż na powietrzu,
To zdanie jest zależne od przyjętego modelu, przy VPM masz rację, przy buhlmann-ie nie masz racji. Zakładając typowe nurkowanie na normoksycznym TMX-ie.
jacekplacek napisał/a:
wiec używałby gazu bezpieczniejszego w razie prawdziwej awarii, której wykluczyć się nie da.
W jakim sensie bezpieczniejszego? Nie bardzo kumam. Mnie tam nauczyli że powietrze więcej błędów wybacza.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 03-03-2012, 13:29
Nie używam TMX na tym kursie. Zalecam jednakowe gazy w całym zespole i sam mam taki gaz jak kursanci. Ale jak pisałem nie mam obowiązku schodzić na 45 m i pozostaje w zgodzie ze standardami. Na kursie nie uczę jednej ale wielu metod liczenia dekompresji. Ale mówię także, jaka metoda jest najlepsza do głębokich nurkowań i jakie ma ograniczenia.
mi_g napisał/a:
Kursant idzie na kurs który uczy "głębokich" nurkowań powietrznych oraz dekompresji w ramach tych limitów.
Nie. Kursant idzie na kurs, który uczy procedur dekompresji. Kursem TDI uczącym głębokich nurkowań powietrznych jest Extended Range Diver. I tego kursu oczywiście nie prowadzę i nigdy nie będę, ponieważ stoi on w sprzeczności z moim sposobem nurkowania.
Odnoszę wrażenie Kolego, że się czepiasz i próbujesz mnie zdyskredytować. Może to tylko wrażenie ale udzieliłem Ci precyzyjnego wyjaśnienia a Ty dalej swoje, dodatkowo wprowadzając czytających w błąd, co do standardów organizacji, której mam przyjemność być instruktorem.
Wiek: 55 Dołączył: 13 Sty 2011 Posty: 335 Skąd: Radom
Wysłany: 03-03-2012, 14:12
wojtek_r napisał/a:
A tak z ciekawości - na jaka głębokość schodzisz z kursantem na takim kursie, jeśli nie na 45metrów?
Zwłaszcza w kontekście dyskusji jaka toczyła się w innym wątku, w której wszyscy byli zgodni, ze nie da się zrobić tego kursu bez zejścia na maksymalne głębokości, żeby zobaczyć jak wpływa to na zachowanie kursanta.
Ostatnio zmieniony przez GerardM 03-03-2012, 14:17, w całości zmieniany 1 raz
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 03-03-2012, 14:54
maran napisał/a:
Nie bardzo kumam. Mnie tam nauczyli że powietrze więcej błędów wybacza.
Jakich błędów? Nie zabiera się na maksymalną głębokość osoby, która nie jest na to gotowa. Z resztą to puste dywagacje, bo Hubert już wyjaśnił co i jak.
GerardM napisał/a:
Zwłaszcza w kontekście dyskusji jaka toczyła się w innym wątku, w której wszyscy byli zgodni, ze nie da się zrobić tego kursu bez zejścia na maksymalne głębokości, żeby zobaczyć jak wpływa to na zachowanie kursanta.
Kontekście dyskusji?! Co to ma wspólnego z wykładnią federacji? I mam tu na myśli WSZYSTKIE federacje. Na Śląsku nie ma akwenu, na którym można zaliczyć więcej niż 35m a i te 35 zależy od stanu wody. Robi się tam nurkowania zaliczeniowe w ramach Deep, P2, AdvEan. Żeby zejść głębiej trzeba specjalnie jechać kilkaset kilometrów: i po co? Sam uważam, ze powinno się osiągnąć maksymalną głębokość, ale nie za wszelką cenę i spokojnie certyfikuję nurka, który spełnił wymagane minima. Za to na pewno nie certyfikuję osoby, nie potrafiącej panować nad pływalnością, ale mającą na koncie choćby i 100m.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 03-03-2012, 16:59
Cytat:
A tak z ciekawości - na jaka głębokość schodzisz z kursantem na takim kursie, jeśli nie na 45metrów?
GerardM napisał/a:
Zwłaszcza w kontekście dyskusji jaka toczyła się w innym wątku, w której wszyscy byli zgodni, ze nie da się zrobić tego kursu bez zejścia na maksymalne głębokości, żeby zobaczyć jak wpływa to na zachowanie kursanta.
Standardy mówią, że dwa nurkowania muszą się odbyć na głębokości większej niż 30 m. Tu nie chodzi o to, by zanurkować na 45 m i nie dostać narkozy. Takie podejście to prehistoria nurkowania. Chodzi o to, by wiedzieć jakie gazy zabrać na określoną głębokość, tak by nie ryzykować narkozy i umieć precyzyjnie wykonać takie nurkowanie przede wszystkim z pewnym i stabilnym wynurzeniem, niezależnie od warunków.
Swoją drogą, jak kiedyś, robiłem Adv. Nitrox w IANTD, zaliczeniowe nurkowanie było na Hermanicach. Wiecie jaka tam jest głębokość?
Koledzy sorry ale jesteście żałośni. Próbujecie zdyskredytować mnie jako instruktora na tym kursie, udowadniając jednocześnie, że nie macie bladego pojęcia o nowiczesnym nurkowaniu technicznym.
Wiek: 55 Dołączył: 13 Sty 2011 Posty: 335 Skąd: Radom
Wysłany: 03-03-2012, 19:15
Hubercie
1. Naprawdę cenię Twoje umiejętności jako nurka i instruktora. Mam też zdecydowanie dobre, w przeciwieństwie do wielu tutaj, zdanie o GUE. Gdyby nie pewne ograniczenia formalno-logistyczne pewnie sam bym spróbował się w niej szkolić.
2. Nie jestem instruktorem i w wynoszeniu Cię pod sklepienie niebieskie jak i wtrącaniu w piekielne czeluści nie mam żadnego osobistego interesu.
3. Pisząc o zachowaniu kursanta nie miałem na myśli narkozy azotowej lecz ogólnie mówiąc stan psychiki, emocji itp.
4. Myślę, że masz "drobny" problem z egocentryzmem. Stwierdzenia typu "jesteście żałośni" są niezbyt grzeczne i wskazują na agresję spowodowaną paniczną obawą przed naruszeniem własnej, nieskalanej doskonałości
5. Faktycznie nie mam wielkiej wiedzy o nurkowaniu technicznym. Jestem zaledwie nurkiem adv. ean, a i szczerze mówiąc nawet na tym kursie szło mi jak po grudzie. Mój instruktor nie odpuścił jednak nurkowań na maksymalne głębokości, motywując to tym co napisałem w pkt. 3. Skilsy robiliśmy oczywiście wcześniej na mniejszych głębokościach.
6. Najważniejsze. Każdy tutaj zna Twoje zdanie, że nurkowanie na powietrzu poniżej 30 m to idiotyzm. Moje, a w zasadzie Mi_g'a pytanie zmierzało do odpowiedzi na pytanie, czy po skończonym kursie mówisz do kursanta: "stary masz tu papiery uprawniające Cię do zejścia na 45 m. Jesteś teraz w stanie bezpiecznie nurkować na taką głębokość na powietrzu i zrobić prawidłowe deco" czy też mówisz: "stary masz tu papiery uprawniające Cię do zejścia na 45 m. Nie polecam Ci jednak tego robić bo bez tmx to mało rozsądne". Po prostu rekomendacje TDI i GUE są w tym miejscu różne. Tylko tyle.
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko