Wysłany: 19-07-2004, 06:21 Bojka - jak je widać z daleka...
Bojki zawitały w postach forumowych na dobre, więc czas spojrzeć na nie z odległości potencjalnego obserwatora...
Zabraliśmy na morze 4 rodzaje bojek:
-plastikowy wyrób Scubapro (najpopularniejsza chyba bojka w każdym sklepie nurkowym) o dł 1m, w kolorze pomarańczowo-różowym, otwarty "dół" umożliwia pompowanie z automatu.
-najmniejszą sygnalizacyjną bojkę Halcyona - 70cm "parówkę" z zaworem do pomowania ostnego - boja zamknięta. Kolor pomarańczowy.
-największą sygnalizacyjną bojkę Halcyona 180cm "parówę" z zaworem do pompowania "z węża suchacza" lub ustnie - boja zamknięta, z zaworem nadmiarowym. Kolor pomarańczowy.
- 50 litrowy lift-bag w kolorze żółtym pompowany "od spodu" z automatu, z zaworem sterującym wynurzenie.
Każdej bojce zrobiliśmy po dwa zdjecia z odległości 250 metrów i 150 metrów. Warto dodać że miejsce, w którym robiliśmy zdjęcia było osłonięte przed falami (max. wysokość 1 metr). Z odległości około 180-200 metrów, nurek przestawał być widoczny dla obserwatora - użycie lornetki oczywiście poprawiało sprawę.
Pogoda była słoneczna, a słońce świeciło zza pleców obserwatora.
1. Scubapro:
dystans 150 metrów
dystans 250 metrów
2. Halcyon 70cm:
dystans 150 metrów
dystans 250 metrów
3. Halcyon 180cm:
dystans 150 metrów
dystans 250 metrów
4. Lift-bag:
dystans 150 metrów
dystans 250 metrów
Kolorystycznie najbardziej widoczny okazał się "lift". Wielkościowo i odpornościowo na wiatr - 180cm Halcyon.
Mały Halcyonik jest za mały, a ze Scubapro trrzeba było walczyć - czyt. trzymać i dopompowywać powietrze co mocniejszy podmuch...
Za niedługo zdjęcia bojek z mniejszej odległości i całkiem "z bliska"
Korzystając z okazji chcieliśmy serdecznie podziękować osobom, które pomogły nam w nabyciu naszego testowego sprzętu i sprawnym przetransportowaniu ze Stanów do Egiptowa.
Byli to w kolejności od momentu zakupu : Lobster, Monika S i Kryzys.
Ostatnio zmieniony przez Dorota i Wojtek 24-06-2005, 21:09, w całości zmieniany 3 razy
Wiek: 46 Dołączył: 13 Mar 2002 Posty: 373 Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 19-07-2004, 11:49
Świetne testy – tym bardziej, że mam zamiar kupić teraz boję a wybór nie jest prosty...
Część ludzi mówi mi po co ci duża boja jak będziesz nurkował w morzu może kilka razy w roku...
no waśnie i tu rodzi się pytanie:
Czy mam kupić jedną dużą bojkę (myślałem o "parówie") czy mieć dwie róźnie i w zależności od sytuacji zabierać odpowiednią co wydaje mi się nie najlepszym pomysłem....
Wiek: 46 Dołączył: 13 Mar 2002 Posty: 373 Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 19-07-2004, 12:47
Też tak myślę - osoby, które mówiły mi po co mi taka duża boja argumentując to tym, że mało będę w morzu pływał myślały o wysokiej cenie bojek np Halcyona.
Dlatego sugerowały mi kupic mniejszą i tańszą bojkę innej firmy.
Ale jak wiemy kiedy szukamy oszczędności często płacimy 2 razy...
A nawiasem mówiąc ile teraz kosztuje duża boja Halcyona? (Ta "parówa" testowana przez DiW)
Kiedyś mi mówili na kursie żeglarskim, że to żółty kolor najlepiej widać na wodzie. Tu się chyba potwierdza. Super test. Bardzo wartościowy. Podoba mi się.
Zakładacie DiW - test page?
Pozdro,
Nishi
p.s. ART: Mylisz się... a nie, nie to miałem pisać. "Halcyona" jak kupisz, to już się nie będziesz ze mnie wyśmiewał?
Miło się czyta, że ktoś docenia naszą pracę - dzięki
Oto oglądane wcześniej bojki, tym razem z odległości ok 15 metrów
1. Scubapro
2. Halcyon mały
3. Halcyon duży
4. Liftbag
Art - jeżeli mogę coś polecić pod kątem wytrzymałości materiałowej i funkcjonalności (nie ma moim skromnym zdaniem pojęcia "za duża bojka" - to kolejny wymysł tych co mają mniejsze, zresztą wiesz jak to z facetami... ) - kup dużego Halcyona - naszym zdaniem wart jest swojej ceny.
Stosujemy dwie bojki równolegle: Parówa jako sygnalizacyjna i Liftbag jako ratownicza (można do niej podpiąc bez problemu miszcza, który właśnie przegryzł sobie jacket - bojka sterowana jest z dołu, więc bez przeszkód pracuje w razie draki jako coś na kształ zapasowego jacketu. No i niewielkie skrzynie złota można wyciągać...
Kiedyś miałem stale ze sobą plastikową bojkę, aż do czasu kiedy musiałem jej użyć i... klapa bo pękło jej się na jednym ze zgrzewów...
Ile kosztuje? taaa... dobre pytanie... Lobster mówi zazwyczaj tak: "wyślij mi 500$" albo "wyślij mi 200$" albo "wyślij mi 600$" - gdzieś w tym jest zawarta cena bojki... Trza by przycisnąć przystojniaka zza wielkiej wody - niech zeznaje...
Nishi - kiedyś napisaliśmy posta, który w zasadzie może odpowiedzieć na Twoje podejrzenia http://www.forum.jds.pl/v...light=padi+cmas ...
Nasza prywatna strona rodzi się w bólach - za każdym razem coś na niej zmieniamy i za każdym razem jest już prawie gotowa... i tak pewnie już będzie...
W którymś z postów wspomnieliśmy o testach: kilka lat temu wydawały się nam one niesamowitą frajdą - tym bardziej, że zwracały się do nas znane firmy... wiecie sława, kasa i te sprawy... Później okazało się, że to nie do końca jest tak jakbyśmy chcieli. Tak po prawdzie, definitywnie zamknęliśmy ten rodzaj aktywności nurkowej po tym jak straciłem przytomność w czasie jednego z takich testów.
Teraz robimy je na własnych zasadach - dostajemy różne propozycje, ale nie pozwalamy sobie na narzucanie sposobu opiniowania - naszym zdaniem tzw. "testy sprzętu" polegające na jednokrotnym jego wykorzystaniu, są bardzo mało obiektywne i z reguły służą reklamie danego produktu.
Kilka nurkowań w jackecie może nam dać jakieś ogólne wrażenie o jego walorach użytkowych - niestety większości z nas to nie wystarcza. Chcemy kupować sprzęt, który nie rozpadnie się po dwóch czy trzech sezonach. Kilkaset nurkowań w niekorzystnych warunkach jest w takiej sytuacji zdecydowanie bardziej miarodajną opinią...
...ale coś odbiliśmy od tematu...
Nasze teściarskie plany są bardzo rozległe, niestety trochę przaszkadza nam w nich... nurkowanie
Ostatnio zmieniony przez Dorota i Wojtek 24-06-2005, 21:16, w całości zmieniany 4 razy
...taaa stara zasada mówi: siedź cicho - to się nie będą czepiać...
dystans wynosił dokładnie 25 metrów - tyle ile ma lina do podejmowania nurków w dryfie... a zdjęcia zazoomił Kryzys...
Cześć Urwis!
Jak na razie tylko o niej słyszeliśmy... kolejna przesyłka ze Scubatech'a w drodze - może dojdzie i bojka... Tomek Stopyra mówił, że zamówił partię testową w żółtym kolorze...
Jak tylko wpadnie nam w ręce "żółta parówa" - napiszemy co o niej myślimy...
Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55 Dołączył: 30 Gru 2002 Posty: 790 Skąd: LA
Wysłany: 20-07-2004, 06:43
Dorota i Wojtek napisał/a:
Ile kosztuje? taaa... dobre pytanie... Lobster mówi zazwyczaj tak: "wyślij mi 500$" albo "wyślij mi 200$" albo "wyślij mi 600$" - gdzieś w tym jest zawarta cena bojki... Trza by przycisnąć przystojniaka zza wielkiej wody - niech zeznaje...
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 20-07-2004, 10:40
Przejrzałem stronki podesłane przez Lobstera i przyznaje że ceny miło mnie zaskoczyły :) Skrzydło za 1000-1400 zł to jest bardzo dobra cena!
ale ceny bojek nie bardzo :(
A dla tych co sie zastanawiają: kolejno kupiłem dwie bojki z rodzaju tanich. Pierwsza poszła na szwie i gubiła powietrze (80 zeta w plecy)
druga jest ok ale to nadal nie to (60 zeta nie całkiem w plecy;)
jakby to zebrać do kupy to koszt dobrej bojki (definicje dobrej niech sobie każdy dopisze wg uznania) w okolicach 200-250zł jest do zaakceptowania.
Jak sie nauczy człowiek puszczać bojkę to docenia jej jakość, wcześniej to takie macanie w mrokach (niewiedzy).
Stopień: Aowd + deep i suchi
Wiek: 48 Dołączył: 31 Mar 2003 Posty: 356 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 22-07-2004, 23:43
Ja zastanawiam się nad kupnem 4,5 stopowej (137 cm) boi Halcyona. Ale z testów widać że różnica w widoczności z 250 m nie będzie chyba powalająca. w technice podowdej ostatnia cena to 375 zł
temat bojkowy się nieco ochłodził, aż tu nagle pojawiło się pytanie o sposób jak je dmuchnąć...
Wśród bojek użytych do testu, tylko te zrobione przez Halcyona dmucha się inaczej (nie z automatu)
Największa z nich ma zawór umożliwiający napełnienie ustnie bądź przy użyciu węża inflatora/suchacza.
Średnia (nie ma jej w teście) ma dokładnie to samo rozwiązanie.
Najmniejsza pompowana jest wyłącznie ustnie.
Poniżej zawory dużej (po lewej) i małej
Przy założeniu napełniania ustnego -oralnego (jak powiadają miłośnicy manuali anglojęzycznych ), warto zwrócić uwagę na pojemność bojek.
O ile najmniejsza stanie nam dęba po jednym wydechu (poj. niespełna 2,5 litra), o tyle uzyskanie wzwodu w największej będzie nas kosztowało sporo wysiłku (23 litry pojemności, a dziurka do dmuchania malutka..) - średnia to 18 litrów dmuchania... i też w małą dziurę...
Poniżej bojki, których użyliśmy do testu - worek wypornościowy różni się tylko kolorem...
Trochę mi głupio tu pisać-bo jaki tam ze mnie tester.Używam boi DiveSystem-1,5m,kaczy dziób,spłuczka.Wykonana z solidnego materiału,obszyta.Na jeziorku widoczna z daleka(ok.150m)na morzu podobnie(przy dobrej pogodzie)Do tego kołowrotek Scubapro-wymaga przeróbek:zamiana snapa na dużą szeklę,rączka jest chowana-straszny wynalazek dla zmarzniętych rąk.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko