Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 29-03-2012, 06:56
gazeliusz napisał/a:
Ciekawe w takim razie jak oni nurkują do 40 m.. bo na czystym tlenie się nie da za głęboko..ale jak to jest..skoro jest przeciwpłuco i pętla też ma jakąś pojemność, to przecież mogłoby to być powietrze, w pojemniku oczyszczane z CO2 i dodawanym tlenem (100% tlenu w butelce) ale ogólnie w obiegu oddcyhałoby się "normalnym'' powietrzem..
Wszelka kombinacja z Tleniakami jest cholernie niebezpieczna , dla kogoś kto ma o tym nikłe pojęcie . Stare wygi mogą sobie pozwolic na przeróbki i eksperymenty .
Nowicjusze jednak lepiej aby sobie temat odpuścili lub kombinowali pod okiem kogoś dobrze zaznajomionego w temacie . Takie moje zdanie .
Sam mam Ide 59 zamierzam ją przetestowac ale na basenie .
Tomek może warto napisac coś o niebezpieczeństwie wynikającym z użytkowania nieodpowiednio napełnionego lub zmodyfikowanego w nieodpowiedni sposób pojemnika na wapno ? Jak wygląda śmierc przy tego typu popełnionym błędzie podczas nurkowania na przerobionym rebie przez kogoś kto nie miał o tym pojęcia .
Ostatnio zmieniony przez slawek290 29-03-2012, 07:00, w całości zmieniany 1 raz
gazeliusz [Usunięty]
Wysłany: 29-03-2012, 11:42
Spokojnie Panowie, nikt a przynajmniej ja, nie zamierza nurkować na rebie tlenowym przerobionym w garażu na ccr.. To są tylko moje luźne przemyślenia..znalazłem takie cuda na niemieckim ebayu i dzięki temu dowiedziałem się jaka jest zasada działania tych urządzeń i jakie są rodzaje..Ale też mam ochotę spróbować na basenie takiego tleniaka
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 29-03-2012, 16:55
slawek290 napisał/a:
Wszelka kombinacja z Tleniakami jest cholernie niebezpieczna , dla kogoś kto ma o tym nikłe pojęcie
Jakiekolwiek nurkowanie na obiegach zamknietych, bez odpowiedniego przeszkolenia, jest niebezpieczne. Znam przypadek, ktory skonczyl sie niemal tragicznie, jak ktos chcial wyprobowac, w basenie(nomen omen), stare francuskie Fenzy P68. Pochlaniacz zostal wlasciwie wypelniony, petla przeplukana tlenem, a delikwent, zdolal sie wynurzyc polprzytomny, tylko po to, by stracic przytomnosc na powierzchni. Gdyby nie pomoc innych, bylby teraz statystyka. Co bylo przyczyna? Po rozebraniu urzadzenia, okazalo sie, ze wiekowa maszyna, miala zjedzony gumowy 'listek' zaworu kierunkowego. Zawor ten, zamiast wymuszac obieg w kierunku pochlaniacza, pozwalal na powrot wydychanego gazu, wraz CO2, do worka oddechowego, co w koncu doprowadzilo do powaznej hipercapni. Jak sie okazalo, delikwent nigdy nie przeszedl kursu rebreatherowego i nie mial pojecia o procedurach sprawdzajacych funkcjonowanie rebreathera. Kazdy kto taki kurs przeszedl, wie jak przetestowac zawory kierunkowe.
Takich testow jest znacznie wiecej.
slawek290 napisał/a:
Tomek może warto napisac coś o niebezpieczeństwie wynikającym z użytkowania nieodpowiednio napełnionego lub zmodyfikowanego w nieodpowiedni sposób pojemnika na wapno ? Jak wygląda śmierc przy tego typu popełnionym błędzie podczas nurkowania na przerobionym rebie przez kogoś kto nie miał o tym pojęcia .
Jak wyzej! Nieodpowiednie wypelnienie pojemnika (material ma tendencje do osiadania) moze spowodowac przebicie kanalowe przez pochlaniacz doprwadzajace w konsekwencji do hypercapnii. O wypadek nietrudno!
slawek290 napisał/a:
Sam mam Ide 59 zamierzam ją przetestowac ale na basenie .
Wiele rosyjskich urzadzen bylo zaprojektowanych jako tzw chemiczny rebreather, z wykorzystaniem substancji tlenotworczych. Material pochlaniajacy w tych urzadzeniach, nie tylko wiazal CO2, ale w tym samym procesie uwalnial tlen. Takie substancje sa trudne do zdobycia, a zastapienie ich klasycznym absorbentem moze prowadzic do smierci nurkujacego. Wiele z rebreatherow typu IDA, na pewnych glebokosciach (aktywacja cisnieniem hydrostatycznym), odcina doplyw tlenu z butli - w orginalnym rozwiazaniu, wykorzystujac tylko tlen uwalniany chemicznie. Oczywiscie, bez wlasciwego absorbentu, prowadzi to do szybkiej hipoksji. Dokladnie taki byl scenariusz kilku wypadkow na popularnych IDA 71.
Rebreathery to wspaniale zabawki, majace ogromne mozliwosci.
W stanie Rhode Island, jest pewna zatoczka, gdzie zbiera sie, zagnany Gulfsztromem, narybek gatunkow tropikalnych. Naturalnie, gdy tylko temperatura wody spadnie ponizej 60F, rybki te gina. Wiedza o tym nurkowie i co roku, odlawiaja, specjalnymi pipetami, male chetoniki i inne gatunki do akwariow. Bralem udzial w takim nurkowaniu i poniwaz woda w zatoczce, nie przekracza 8 metrow, postanowilem uzyc tleniaka. Po 3 godzinnym nurkowaniu, z jedna tlenowa butla 1.5l, wyszedlem, a moj manometr pokazywal wciaz 40% pojemnosci.
Z drugiej strony, sa to urzadzenia nie wybaczajace bledow. W przeciwienstwie do obiegow otwartych, awarie nie manifestuja sie w sposob oczywisty - masz co prawda czym oddychac, tylko nie do konca wiesz, czy ten gaz za chwile nie okarze sie zabojczy.
Dlatego tak wazne staje sie odpowiednie sprawdzenie urzadzenia. A to tylko jeden z elementow jego uzytkowania. Dla tego jeszcze raz podkreslam potrzebe zdobycia odpowiedniej wiedzy przed przystapieniem do nurkowan na obiegach zamknietych.
A przerabianie urzadzen to juz zupelnie inny temat...
pzdr
Tomek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko