Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak długo trwa szkolenie dobrego DM
Autor Wiadomość
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 08-04-2012, 00:16   

TomS o 15.19 napisał/a:


tak z tego, co Tomek napisałeś, to mi wynika, że żadna z korzyści, którą dzięki podejściu do tego kursu chciałam osiągnąć w zasadzie nie będzie mi na nim dana, ale jednocześnie, że minus, o którym usłyszałam nie istnieje :-D Co wybrać, droga Filipinko ;-) ?


TomS napisał/a:
Nie powinien. Jeśli czujesz, że podnosi to znaczy, że nadrabiasz właśnie zaległości.
Nowe umiejętności "nurkowe" to prezentowanie umiejętności "OWD" w jakości prezentacyjnej ("aktorskiej"). Oczywiście nabywasz i inne umiejętności podwodne ale w praktyce są mało przydatne (o ile Ci partnerstwo nie kuleje ;) )

do lekko kulejącego partnerstwa to ja sie zwykle przyznaję :ooo: Niestety- stety, pod wodą mam zwykle poczucie, ze wszystkim jest równie zaje...biście, jak mi i chyba trzeba mnie walnąć byłoby w łeb, bym sama dostrzegła, że coś jest nie tak, jeśli ktoś wyraźnie nie pokazuje...

ale z drugiej strony wydaje mi się, że nie do końca masz rację ( no, chyba, ze moje OWD i AOWD aż tak niedorobione było ;-) , albo w Twoim "w praktyce mało przydatne" mieści się coś, co ja za przydatne uwazam :) )

dotychczasowe stopnie uczyły mnie nurkowania w parze - przy kursie DM rozumiem, ze uczę się prowadzenia grupy. Zarówno prowadzenie, jak i grupy, jest moim zdaniem zmianą jakościową. Przy nurkowaniu w parze, z założenia partneruje, a nie nadaję, wytyczam kierunek. Poza tym prowadząc grupę muszę miec uwagę w jednakowym stopniu skoncentrowaną na kilku osobach, sprawdzać zużycie, kontrolować, czy coś z grupą, lub jej członkami się nie dzieje, dla mnie to trochę inny poziom partnerstwa, a i wyższy stopień skupienia się na współnurkujących :) . I tak myślę, że w przypadku nurkowania potem w parze, to chyba nie zaszkodzi :)

Zaznaczam, ze swoją wizję opieram trochę na obserwacjach prowadzących grupę DM- ów w Egipcie, ale też zdarzyło mi się 100 lat ;-) temu, że byłam własnie tak prowadzona przez dziewczynę, która pod nadzorem instruktora akurat była w trakcie kursu DM.


TomS napisał/a:
lozerka napisał/a:
jak i stopień uczulenia na to, co pod wodą sie dzieje
To zależy. Ale moim zdaniem ma się to nijak do pierwszego miesiąca intensywnej pracy (po kursie).


ok, tyle, że ja nigdy jako DM nie popracuję, więc takiej szkoły nie bedzie mi dane przejść :)

stąd pomysł na zrekompensowanie sobie tego ;-)
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 08-04-2012, 11:52   

wiesiek01 napisał/a:
Yavox napisał/a:
Nie wiem, jak zdefiniować "pracować"

Oto do co będziesz mógł wg PADI - podaję za "Nurkomanią":

Jeśli przejdziesz certyfikacje PADI Divemaster będziesz upoważniony do:

Samodzielnego kierowania studentami kursu Open Water Diver w czasie wycieczki w ramach nurkowań szkoleniowych kursu Open Water Diver od nr 2 do 5
Towarzyszenia studentom kursu Open Water Diver przy pośrednim nadzorze Instruktora PADI
Przeprowadzania wszelkich następnych nurkowań dla studentów Introductory (Resort) Scuba, przy stosunku 2:1 (gdy pierwsze nurkowanie zostało zaliczone jako zadawalające przez Instruktora PADI), tak długo jak jesteś ubezpieczony.
Przeprowadzania nurkowań PADI Discover Local Diving, tak długo jak jesteś ubezpieczony.
Towarzyszenia studentom podczas nurkowań Advanced Open Water oraz nurkowań szkoleniowych Speciality. (Uwaga: Wszelkiego typu szkolenie/ocena, która ma miejsce podczas tych nurkowań musi być prowadzona osobiście przez Instruktora PADI).
Ogólnego nadzorowania zarówno szkolenia jak i zajęć pozaszkoleniowych (poprzez planowanie, organizowanie i kierowanie nurkowaniami).
Pomocy Instruktorowi PADI o uprawnieniach nauczycielskich w szkoleniu płetwonurków na wodzie otwartej.
Pomocy Instruktorowi PADI o uprawnieniach nauczycielskich w szkoleniu płetwonurków na wodzie zamkniętej.
Możesz uczyć PADI Skin Divers samodzielnie i prowadzić certyfikację jeśli jesteś ubezpieczony.


Jakie to szczęście, że mogę sobie planować robienie DM dla własnego kaprysu (poza powodami, które wcześniej już opisałem), bo na niczym z powyższych punktów mi kompletnie nie zależy :)

[ Dodano: 08-04-2012, 11:54 ]
ZielonySmok napisał/a:
Nie do końca za darmo - DM jako pierwszy stopień zawodowy jest ważny tylko z opłaconą składką, która wynosi 500-600zł?


Więc muszę zsynchronizować robienie DM, składkowanie i zakupy sprzętu i policzyć, czy to w takim układzie wychodzi przynajmniej w okolicy zera, niezależnie po której jego stronie.
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 08-04-2012, 13:20   

lozerka napisał/a:
Przy nurkowaniu w parze, z założenia partneruje, a nie nadaję, wytyczam kierunek.

A dlaczego nie ? Jesteś certyfikowanym nurkiem więc wspólnie z partnurem powinnaś samodzielnie zaplanować i zrealizować nurkowanie. Raz partner prowadzi raz Ty. W czym problem ? Usamodzielnij się, mniej nurkuj na "mamę kaczkę", ćwicz nawigację a przekonasz się, że DM czy "przewodnik podwodny" nie zawsze Ci będzie potrzebny.
Ostatnio zmieniony przez wiesiek01 08-04-2012, 13:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 08-04-2012, 17:17   

wiesiek01 napisał/a:
lozerka napisał/a:
Przy nurkowaniu w parze, z założenia partneruje, a nie nadaję, wytyczam kierunek.

A dlaczego nie ? Jesteś certyfikowanym nurkiem więc wspólnie z partnurem powinnaś samodzielnie zaplanować i zrealizować nurkowanie. Raz partner prowadzi raz Ty. W czym problem ? Usamodzielnij się, mniej nurkuj na "mamę kaczkę", ćwicz nawigację a przekonasz się, że DM czy "przewodnik podwodny" nie zawsze Ci będzie potrzebny.


Wiesiek :) ?? Co Ty rozumiesz pod pojęciem "partnerstwo" :) ? Bo dla mnie jest to równorzędna relacja, w której każdy ma podobną rolę, taki sam głos i podejmuje sie wspólne decyzje :) Mam wrazenie, że TY z partnerstwem łączysz podporządkowanie - co zupełnie w mojej definicji sie nie mieści :)

I zdarzaja mi sie nurkowania z mniej wprawionymi partnurami, gdzie "prowadzę" , jednak to dla mnie co innego, niż prowadzenie większej grupy, gdzie percepcja się poszerza :) Wyjąłeś fragment mojego zdania, a ono było całością :)

I...chyba nie rozumiem- nie znasz mnie, nie znasz moich partnurów nurkowych, nie wiesz gdzie nurkuję, jak nurkuję, co umiem - skąd te rady dotyczące usamodzielniania się, nienurkowania na kaczą mamę, czy oderwania od DM - ów :) ?

Jedyne miejsce, gdzie nurkuję z przewodnikiem, to Egipt, gdzie najistotniejszą przyczyną jest to, ze mam wrażenie, że guidzi znający miejsca nurkowe, mogą mi pokazać najciekawsze rzeczy, a z kolei moj 2-krótny pobyt w Egipcie jeszcze nie nasycił mnie tymi najciekawszymi rzeczami :) Moze po 2-3 kolejnych będę chciała sama szukać tego, co jest fajne.
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 08-04-2012, 17:27   

lozerka napisał/a:
skąd te rady dotyczące usamodzielniania się, nienurkowania na kaczą mamę, czy oderwania od DM - ów :) ?

Takie teksty ze strony CMASowych tfardzieli nie są ani nowe ani dziwne: przecież tylko oni umią prawdziwie nurkować :D
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 08-04-2012, 18:42   

lozerka napisał/a:
y rozumiesz pod pojęciem "partnerstwo" :) ? Bo dla mnie jest to równorzędna relacja, w której każdy ma podobną rolę,

Dla mnie też dlatego napisałem "raz Ty, raz partner".
lozerka napisał/a:
skąd te rady

Sorry widocznie opacznie zrozumiałem Twoje posty.
jacekplacek napisał/a:
Takie teksty ze strony CMASowych tfardzieli nie są ani nowe ani dziwne: przecież tylko oni umią prawdziwie nurkować

Nie przenoś z "sekty" sposobu dyskusji...
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 08-04-2012, 18:54   

wiesiek01 napisał/a:
Nie przenoś z "sekty" sposobu dyskusji...

Tiaa... a z gułowców nabijać się jest ok? Albo z PADI? Boli, nie? :D
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 08-04-2012, 19:27   

jacekplacek napisał/a:
Boli, nie?

Nie, strzelasz ślepakami...
Czy aby nie nabijasz się sam z siebie ? Jeśli się nie mylę to jesteś cmasowiec.
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 08-04-2012, 19:44   

Oczywiście :D
CMAS, PADI, IANTD, SDI, TDI
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 08-04-2012, 19:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bul-kot
[Usunięty]

Wysłany: 08-04-2012, 19:58   

jacekplacek napisał/a:
Oczywiście :D
CMAS, PADI, IANTD, SDI, TDI


:) z czego łapię tylko TDI czyli turbodieselintercooler :beer3:
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 08-04-2012, 20:04   

Bul-kot napisał/a:
:) z czego łapię tylko TDI czyli turbodieselintercooler :beer3:

I stąd jest najbardziej rozreklamowaną organizacją na świecie: na tylnych klapach prawie połowy aut :D
 
 
Włodek K
[Usunięty]

Wysłany: 08-04-2012, 20:07   

lozerka napisał/a:
Przy nurkowaniu w parze, z założenia partneruje, a nie nadaję, wytyczam kierunek.

Nie tak to jest/ma być, w grupie partnerskiej jeden z parterów jest prowadzącym grupę nurkową. Nadaje kierunek płynięcia i inne ma jeszcze obowiązki. To jest umowne dowodzenie Zwykle prowadzi osoba która ma większe doświadczenie i/lub zna lepiej akwen.

Wyznaczenie w grupie prowadzącego podnosi bezpieczeństwo przez uporządkowanie relacji co kto i jak ma robić pod wodą. Bycie prowadzącym grupę partnerską pod wodą jest/winno być elementem każdego kursu na poziom nurka samodzielnego (OWD, P1). Świetną okazją do tego są tzw spacerki pod wodą (czasem robione przez DM) gdzie uczniowie uczą się tego.

No chyba że kurs podstawowy nie uczy samodzielności bo nurek będzie korzystał z pomocy DM.

Przy okazji pytanie jak długo trwa szkolenie na DM jest nie właściwie zadane. Nie jak długo trwa kurs a ważniejsze jest jak dużo czasu kandydat potrzebuje aby stać się dobrym przewodnikiem. Czasem kandydat nigdy nie zostanie dobrym DM bo nie ma po temu talentów. Sam kurs nie trwa długo.
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 08-04-2012, 22:48   

wiesiek01 napisał/a:

lozerka napisał/a:
skąd te rady

Sorry widocznie opacznie zrozumiałem Twoje posty.


Nie ma sprawy, rozumiem, widocznie tak było :) . Ja w kazdym razie nie miałam zamiaru sygnalizować braków w swoim wykształceniu nurkowym, nierozsądnym byłby tez pomysł robienia DM, by nauczyć się tego, co powinnam umieć po poprzednich kursach. Ja tylko, po kilku postach o tym, z czym ten kurs się wiąże, napisałam, jaką mam wizję jego różnicy z poprzednimi kursami :)

Włodek K napisał/a:


Przy okazji pytanie jak długo trwa szkolenie na DM jest nie właściwie zadane.


Jeśli dotyczy to tytułu watku, to moim zamiarem nie było zadanie pytania, co określenie tematu, na jaki toczyła sie dyskusja w innym wątku, z którego skopiowałam wypowiedzi :)
 
 
kraken 


Stopień: Course Director PADI
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1304
Skąd: Kraków
Wysłany: 09-04-2012, 09:11   

W Krakenie tak około 10 osób robi Divemastera od lat więc zebrały mi się takie obserwacje.
Jedna trzecia osób robiących kurs Divemastera robi go po to aby od razu wyjechać gdzieś jako divemasterzy lub (najczęsciej) aby po jakimś czasie zrobić instruktora. mają konkretny cel i divemaster jest dla niech pewnym stopniem.
Dwie trzecie robi to po to aby przez jakiś czas "pobawić" się przy szkoleniach asystując instruktorowi, potem czasami niektórym z nich się na tyle spodoba że robią instruktora, większość po około roku - dwóch przestaje asystować bo woli skupić się na innych aspektach nurkowania, można powiedzieć, że zdobywają to po co przyszli i idą sobie dalej ale nie w kierunku instruktora.
Osobiście jak ktoś mnie pyta czy robić divemastera zawsze pytam się (chyba że znam osobę lepiej i wiem z własnych obserwacji) czy uważa, że sprawiło by jej przyjemność asystowanie przy kursach, pomaganie nowym nurkom, itp. Jeżeli ktoś czuje że takie wspieranie nurków może być przyjemne, satysfakcjonujące to polecam kurs Divemastera. Jak ktoś nie ma takich zainteresowań to lepszy dla niego będzie program MSD (Master Scuba Diver).
Co daje kurs Divemastera tym którzy się na niego zdecydują. Tej jednej trzeciej przechodzącej na zawodowstwo to wiadomo i jak rozumiem nie o tym dyskusja.
Te dwie trzecie zyskują następujące rzeczy:
Jest sporo teorii więc tu można odświeżyć sobie informacje i zdobyć sporo nowych
Na kursie mają solidną powtórkę wszystkiego z praktyki a to jest zawsze przydatne.
Kurs Divemastera od jakiegoś czasu oferuje też nurkowania (warsztaty) ze specjalizacji głębokiej i poszukiwania i wydobywania jeżeli kandydat nie zrobił wcześniej takiej specjalizacji.
Podczas kursu kandydaci na divemasterów mają omawiane oraz przerabiają w praktyce kierowanie nurkowaniami (nurkami) co polega między innymi na tym, że uczą się zauważać ich mocne i słabe strony, odpowiednio dobierać miejsce nurkowania i plan nurkowy, zwracać podczas nurkowania uwagę na problemy nurków. Jest to typowe partnerstwo tylko poprowadzone krok dalej.
Z obserwacji wielu wyjazdów i wypraw nurkowych wiem, że wprawdzie najbardziej liczy się osobowość nurka, jego postawa ale ślad po szkoleniu divemastorowskim odciska się pozytywnie na tym co można określić jako bycie dobrym nurkiem, chociaż nie jest to oczywiście jedyna droga.

Teraz po kursowe asystowanie. Taki nurek współpracując z wybranym instruktorem pomaga mu w szkoleniach. Prowadzi grupę co ułatwia instruktorowi ocenianie nurków, jest dodatkową osobą asekurującą. Zostaje pod wodą z nurkami kiedy instruktor wypływa z jakimś nurkiem podczas ćwiczeń. W sumie dużo nurkuje robiąc pod wodą to co jest potrzebne i ustawiając się względem nurków tam gdzie trzeba co jest wspaniałą szkołą nurkową. W czasie takiego roku dwóch zrobi parędziesiąt takich nurkowań i ma zupełnie inny ogląd na nurków i nurkowanie.

Czy warto? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Maciek "Szczęściarz" Curzydło
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 09-04-2012, 10:26   

Jak ktoś liczy, że ten kurs jest lekki łatwy i przyjemny, nie poczuje się zawiedziony. Pomijając niemiłą i nieuniknioną dawkę wiedzy, reszta to znakomita zabawa w... teatr :) Tak to mniej więcej wygląda w wodzie:





 
 
spierzakpiotr 

Stopień: kursant
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 124
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 09-04-2012, 10:27   

Włodek K napisał/a:
Zwykle prowadzi osoba która ma większe doświadczenie i/lub zna lepiej akwen.


Ja zostałem nauczony trochę inaczej i uważam, że jest to lepsze. Prowadzi słabszy nurek, powód jest prosty: w ten sposób się uczy. Inni w tym czasie mogą go kontrolować. Sprawa prosta, ja jestem słabszy, ja prowadzę, ja nurkuję ze słabszym, on prowadzi.

Wyprzedzając odpowiedzi, mówimy o prostych nurkowaniach, jeśli są inne, dysproporcja między wyszkoleniem nurków nie powinna być duża.

Jeśli się lepiej zna akwen jest to sensowne o ile chcemy go pozwiedzać, nie tracimy wtedy czasu na odnajdywanie celów.
Ostatnio zmieniony przez spierzakpiotr 09-04-2012, 10:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 09-04-2012, 18:24   

jacekplacek napisał/a:
Jak ktoś liczy, że ten kurs jest lekki łatwy i przyjemny, nie poczuje się zawiedziony. Pomijając niemiłą i nieuniknioną dawkę wiedzy, reszta to znakomita zabawa w... teatr :) Tak to mniej więcej wygląda w wodzie:


No teraz to mnie naprawdę zmotywowałeś. Te kocie ruchy gościa w białej koszulce pod wodą... Nigdy nie miałem specjalnie zalotnej motoryki, ale gdyby dzięki temu kursowi DM można było nabrać pod wodą takiego czaru... :) To jest z miejsca +10 do seksapilu, nawet jakby człowiek właśnie się topił.
 
 
Włodek K
[Usunięty]

Wysłany: 09-04-2012, 18:41   

spierzakpiotr napisał/a:
Ja zostałem nauczony trochę inaczej i uważam, że jest to lepsze. Prowadzi słabszy nurek, powód jest prosty: w ten sposób się uczy


To że prowadzącym jest osoba np. o większym doświadczeniu nie ujmuje nic z zasady "planowania i realizacji nurkowania na najsłabszego w grupie"
Kluczowe wydaje się użycie przezemnie słówka "zwykle" w zdaniu oznacza że nie zawsze :)

Nic nie stoi na przeszkodzie aby mniej doświadczony był prowadzącym gdy partnerzy tak się umówią.
Przewodnictwo ma za cel główny wykonanie satysfakcjonującego nurkowania czyli bezpieczne osiągnięcie celów które sobie zaplanowaliśmy.

Czy wyobrażasz sobie aby zasadą podstawową było to że mniej doświadczony przez swoje braki papra komuś jego weekend nurkowy tylko dlatego że chciał przestrzegać wpojonej zasady?
 
 
spierzakpiotr 

Stopień: kursant
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 124
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 09-04-2012, 19:34   

Włodek K napisał/a:

Czy wyobrażasz sobie aby zasadą podstawową było to że mniej doświadczony przez swoje braki papra komuś jego weekend nurkowy tylko dlatego że chciał przestrzegać wpojonej zasady?


Patrz ostatnie zdanie ;) . Nie chciałbym natomiast aby zasadą podstawową było, że zawsze najlepszy prowadzi.
 
 
Włodek K
[Usunięty]

Wysłany: 09-04-2012, 20:10   

spierzakpiotr napisał/a:
Patrz ostatnie zdanie ;) . Nie chciałbym natomiast aby zasadą podstawową było, że zawsze najlepszy prowadzi.

Dlatego napisałem"zwykle" co oznacza nie zawsze i daje podstawę do decyzji w grupie partnerskiej. Parawda?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed