Od 10 lat nie noszę okularów, tylko soczewki, pływałam niemal zawsze bez maski i NIGDY nie wypłukałam sobie soczewki.
Ok, ale to trochę jak w starym kawale z brodą:
- Oskarzony zaprzecza ze ukradł ten zegraek, a tu jest dwóch świadków,
którzy to widzieli.
- To jeszcze nie dowód, wysoki sądzie. Ja mam dziesięciu świadków, którzy
tego nie widzieli..
Wystarczy poczytać fora na temat soczewek, jest bardzo wiele wypowiedzi osób, które nie miały najmniejszego problemu z soczewkami, a także osoby, którym jednak wypłukało. Statysycznie zdecydowana większość problemu nie miała. Niemniej jednak jeśli piszemy o ryzyku, a nie o zjawisku, to kwestia jest jasna i klarowna. Inaczej by było, gdyby ktoś twierdził - "nie wolno pływać w soczewkach bo się wypłukują". A takie stwierdzenie nigdzie nie padło. Sam nurkuję w soczewkach i w 99% przypadków nic się złego nie działo.
Ostatnio zmieniony przez BLUdive 16-04-2012, 13:21, w całości zmieniany 3 razy
Mam dobrze dobrane, na kilkunastu myślę nurkach miałem jednodniowe, 2 razy soczewka mi się wypłukała - nie całkowicie tylko zwinęła co jest jeszcze gorsze bo utrzymać łapy przy sobie trudno...
Byc moze w tym wypadku soczewki byly po prostu kiepsko dobrane?
Bardzo możliwe. Starzy wyjadacze soczewkowi zazwyczaj testują kilka rodzajów, zanim wybiorą swoje ulubione i najlepiej pasujące. Są jednak osoby używające soczewek tylko tam, gdzie nie da się pójść w okularach (basen, nurkowanie itp.) i mogą być to soczewki trochę z przypadku - co akurat było pod ręką u optyka.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 16-04-2012, 16:04
BLUdive napisał/a:
Starzy wyjadacze soczewkowi zazwyczaj testują kilka rodzajów, zanim wybiorą swoje ulubione i najlepiej pasujące.
Mi optyk dobieral ponad dwie godziny - po czym stwierdzil ze jednodiowki nie beda lezec idealnie. Ale wypadac nie chca. Za to jak ktos kupuje przez internet patrzac tylko na to, aby dioprie sie zgadzaly to roznie byc moze.
no to mam trzy uwagi:
1) do wady -1,5 czy -0,75 to nawet nie chciałoby mi się schylić po okulary, bowiem
a) wystarczy zmrużyć oczy;
b) pod wodą jest korekta widzenia z naury rzeczy;
c) niech oko pracuje - wada się zmniejszy (może).
2) szkła stałe drogawe są i zachęcają do oszczędzania na płynach, ale daje się spokojnie w nich pływać tyle, że i dżonsony i bałsze w chlorowanej wodzie marszczą się po obwodzie.
3) przeliczyłem na szybko, że jednodniowe kosztują ok.3,50zł/dzień, więc może to jest opcja?
I jeszcze uwaga ogólna:
oprócz mocy trzeba dobrać jeszcze
a) średnicę - zwykle dobiera się na rozmiar tęczówki, aby krawędź soczewki była niewidoczna, nie jest to kluczowe;
b) wewnętrzny promień krzywizny - to jest najczęściej źle dobrany parametr - jak za duży, to się będzie łatwo "filcować" i zawijać meduza pod powieki, jak za mały, to będzie, takie trudne do zarejestrowania odczucie ssania soczewki i odpadanie całą powierzchnią połączone często z wysychaniem oka.
Poza tym znam takich, co nurkują z wadą rzędu -4,5 i robią to doskonale, znam również takich, co w biurze robią w portki z powodu zgubienia okularów o mocy -0,5...
2) szkła stałe drogawe są i zachęcają do oszczędzania na płynach, ale daje się spokojnie w nich pływać tyle, że i dżonsony i bałsze w chlorowanej wodzie marszczą się po obwodzie.
Dawać to się daje, ale jest to niezalecane. Płyny generalnie mordują bakterie, grzyby i pierwotniaki które sobie włażą hurtowo na soczewkę, ale wiadomo jak to jest w praktyce - bywa różnie. Okuliści zdecydowanie sugerują jednodniówki w razie uprawiania sportów wodnych.
hennessy napisał/a:
3) przeliczyłem na szybko, że jednodniowe kosztują ok.3,50zł/dzień, więc może to jest opcja?
No dokładnie. Są jeszcze inne opcje:
1. Soczewki ortokeratologiczne. Nigdy nie używałem, ale kiedyś mi je sugerowano. To takie cudaczne soczewki do czasowego profilowania rogówki. Zakłada się je na noc, a przez następny dzień widzi się dobrze bez soczewek. Więc wszystkie ewentualne problemy rozwiązują się same. Tyle że są dla wad do -4,5 i nie każdemu muszą pasować (np. zbyt płaska rogówka).
2. No i laser
Ostatnio zmieniony przez BLUdive 17-04-2012, 21:56, w całości zmieniany 3 razy
Dołączył: 21 Sie 2009 Posty: 114 Skąd: Szczecin/Bugibba
Wysłany: 25-04-2012, 03:51
martin napisał/a:
Z ciekawosci robilem kiedys testy z kontaktami jednodiowymi: nie udalo mi sie ich zgubic. Nie wazne jak sie staralem, lacznie z dynamicznym kraulem bez maski z otwarymi oczami. Jesli nie wierzysz, sa firmy oferujace darmowe probne kontakty - sprawdz sam.
Legendy legendami a praktyka praktyką. Żona i ja pływamy w szkłach kontaktowych.
Ja szkła nigdy nie utraciłem..... choć często prezentuję zalanie i oczyszczenie maski. Żona straciła raz. W mojej obecności studenci dwa razy zgubili szkła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko