Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 20-05-2012, 18:46
Włodek K napisał/a:
lozerka napisał/a:
w tym przypadku konfiguracja SM nie była celem nurkowania, a tylko srodkiem, więc też szczególnie na samą zabawę ustawieniami nie miałam zbyt wiele czasu
Dla mnie zawsze SM jest środkiem do celu.
Włodek, a czy na początku, przy pierwszych wejsciach z SM nie było tak, że wchodziłeś, by własnie konfigurację ustawić? Czy np w przypadku kursu SM własnie konfiguracja i jej poznanie i ustawienie nie jest celem? O tym pisałam- że u mnie było przeciwnie, mimo w zasadzie mojego pierwszego wejscia w SM pod wodę, nie rozpoznanie i nauka tego systemu było celem, a to odbywało to w tle , niejako przy okazji
SM chyba jednak nie dla mnie, bo wydaje się, że cała jego zaleta (przy 1 flaszce) to większa swoboda ruchów pod wodą, a to nie jest dla mnie dużym problemem.
Różnica w swobodzie ruchów przy BM w stosunku do klasycznego SM jest... drastyczna.. Co tu dużo mówić: tego nie da się opisać - to trzeba poczuć
Jeśli więc w BM czujesz jako taką swobodę ruchów, to w SM będziesz czuła się tak, jakbyś nie miała na sobie sprzętu.
Fridzia napisał/a:
Największą trudność sprawia (...) Obawiam się zatem, że SM jeszcze dodatkowo utrudniłby mi to zadanie.
Fridzia napisał/a:
Podobnie przy wyjściu na łódkę, łatwiej mi chyba jest wytuptać po drabince z butlą na plecach, niż z butlą dyndającą u jednego boku
Twoje przemyślenia wynikają trochę z braku świadomości na temat różnic w użytkowaniu między SM a BM: W SM nie wchodzi się z butlami po drabince. Butle podaje się obsłudze łodzi i wychodzi lekko.
Podobnie z w/w wejściem do wody oddalonym od miejsca przygotowania: najpierw zanosisz butle, a potem na lekko idziesz sobie z całą resztą sprzętu - nie masz butli, więc masz 20kg mniej do niesienia.
lozerka napisał/a:
Czy np w przypadku kursu SM własnie konfiguracja i jej poznanie i ustawienie nie jest celem?
Nie demonizuj SM że wymaga takiego żmudnego dochodzenia do właściwej konfiguracji
Z reguły konieczność długiego dopasowywania sprzętu i konieczności wielokrotnych poprawek wynika z jednej przyczyny: braku znajomości wszystkich niuansów danej konfiguracji. Jednak znając dobrze gotowy system, można ustawić go "na sucho" do takiego stopnia, że już na pierwszym nurkowaniu będzie dobrze
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 20-05-2012, 19:36, w całości zmieniany 3 razy
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 20-05-2012, 20:33
Cytat:
Włodek, a czy na początku, przy pierwszych wejsciach z SM nie było tak, że wchodziłeś, by własnie konfigurację ustawić?
Ze mną jest trochę inaczej. Mam takie wrażenie że moje zabawy z SM od pierwszej sznurkowej uprzęży ze 4 lata temu, to próby różnych rozwiązań posmakowanych samodzielnie. Czyli sprawdzam co i jak dobrze działa ale podczas nurkowań a nie jako próby dla prób. Np dzisiaj sprawdzałem w boju kolejne ustawienia i pomysły konfiguracyjne. Założenia się sprawdziły tylko muszę nieco zmienić trym układu. Taki rodzaj hobby własnego przy okazji warsztatów nurkowych
Przy okazji gdzieś tam w głowie budują się prawidła tej konfiguracji.
Jak napisał Piotr C z biegu da się ustawić SM na sucho aby było przyzwoicie.
lozerka napisał/a:
Czy np w przypadku kursu SM własnie konfiguracja i jej poznanie i ustawienie nie jest celem?
Prawdę mówiąc nie wiem jakie są cele takiego kursu bo nie jestem instruktorem tej specjalizacji. Coś tam wiem jednak ale nie z wiedzy przekazanej na szkoleniu. Natomiast wiem, z mojego jednak bardzo krótkiego spotkania z tą konfiguracją, że oprócz ustawienia konfiguracji, dopasowanie to ze 2-3 godzinki łącznie z omawianiem co i dlaczego, bardzo ważne są uzyskane umiejętności praktyczne posługiwania się tym sprzętem. Innymi słowy nie da się dobrze pływać w SM popełniając podstawowe błędy np trymu, sylwetki czy technik poruszania się.
lozerka napisał/a:
wejscia w SM pod wodę, nie rozpoznanie i nauka tego systemu było celem, a to odbywało to w tle , niejako przy okazji
To może teraz czas na naukę ?
Fridzia [Usunięty]
Wysłany: 20-05-2012, 20:34
piotr_c napisał/a:
Twoje przemyślenia wynikają trochę z braku świadomości na temat różnic w użytkowaniu między SM a BM: W SM nie wchodzi się z butlami po drabince. Butle podaje się obsłudze łodzi i wychodzi lekko.
No, ale mnie osobiście jest łatwiej podać na łódkę pas balastowy (ok. 4-6kg) i wyjść z butlą na plecach, niż podnieść butlę na tyle wysoko żeby obsługa ją wzięła na łódkę.
piotr_c napisał/a:
Podobnie z w/w wejściem do wody oddalonym od miejsca przygotowania: najpierw zanosisz butle, a potem na lekko idziesz sobie z całą resztą sprzętu - nie masz butli, więc masz 20kg mniej do niesienia.
Mam wrażenie, że się nie zrozumieliśmy kompletnie. Mówiąc wprost: kuleję. Przy normalnym chodzeniu to nie jest żaden problem, ale chodzenie po kamieniach/rafie w wodzie nawet w bikini jest dla mnie problemem. Sprzęt ułożony stabilnie na plecach utrudnia to zadanie w niewielkim stopniu.
Zakładając, że do miejsca zanurzenia mam 50 metrów po płytkiej rafie. Zgodnie z tym co napisałeś musiałabym przejść ten dystans 3x!!! A to nie jest dla mnie żaden atut,. bo skoro mogę zanieść butlę w rękach na miejsce to TYM BARDZIEJ mogę ją tam zanieść na plecach. W tym kontekście myślę, że przesiadanie się na SM w moim przypadku ma wątpliwy sens.
Wszystko powyższe jednak nie zmienia faktu, że chciałabym bardzo taki wariant wypróbować! Kiedy będą znowu jakieś dom-days'y?
Ostatnio zmieniony przez Fridzia 20-05-2012, 20:36, w całości zmieniany 2 razy
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 20-05-2012, 22:53
Fridzia napisał/a:
piotr_c napisał/a:
Twoje przemyślenia wynikają trochę z braku świadomości na temat różnic w użytkowaniu między SM a BM: W SM nie wchodzi się z butlami po drabince. Butle podaje się obsłudze łodzi i wychodzi lekko.
No, ale mnie osobiście jest łatwiej podać na łódkę pas balastowy (ok. 4-6kg) i wyjść z butlą na plecach, niż podnieść butlę na tyle wysoko żeby obsługa ją wzięła na łódkę.
ja nie mam - na razie - doświadczenia z SM, ale zdarzało mi się podawać na riba (łódź) stage'a albo i cały sprżęt - singla ubranego w jacket/skrzydło i powiem Ci, Fridzia, że w zasadzie moja praca polegała na jakimś tam stabilizowaniu flaszki w wodzie. Niejednokrotnie widziałam odbieranie przez szypra nawet twina - sam wyciągnie albo przy pomocy lineczki
odnośnie reszty Twojego posta - nie jestem w stanie nic doradzić - sytuacja specyficzna. Natomiast faktycznie wolę pójść ze sprzętem na plecach raz, niż łazić kilka razy ...... pod warunkiem, że nie ociekam potem i pod warunkiem, że dystans jest odległy albo wyboisty ....
w innym przypadku nawet z jedną kieszenią balastowa wolę się przejść
chyba pomysł z przetestowaniem - zwłaszcza w tej specyficznej - jeżeli pozwolisz - sytuacji będzie najlepszy
Największą trudność sprawia mi nie tyle ciężar sprzętu co utrzymanie równowagi na śliskim i nierównym/kołyszącym się terenie ze względu na sztywny staw skokowy prawej nogi. (np. kiedy do miejsca zanurzenia, trzeba przejść kawał po rafie w płytkiej wodzie) Obawiam się zatem, że SM jeszcze dodatkowo utrudniłby mi to zadanie. Podobnie przy wyjściu na łódkę, łatwiej mi chyba jest wytuptać po drabince z butlą na plecach, niż z butlą dyndającą u jednego boku, a tym bardziej podnieść butlę nad głowę aby podać ją obsłudze na łódce...
Suma summarum jak będą znowu jakieś demosy to z pewnością spróbuję SM, ale to chyba nie jest zabawa dla mnie i pozostanie mi jednak kupno skrzydła.
Właśnie to jest jedna z zalet SM, że się nie spaceruje po rafie z butlą , spokojnie możesz ją holować i podpiąć dopiero w miejscu od którego zamierzasz nurkować.
Na łódkę wychodzimy bez butli, którą bez problemu odbiera obsługa łodzi "wysiłek" mniejszy niż wyjście z butlą po drabince , butla wystawiona tak by wystawała 20 cm ponad wodę jest bez problemu podejmowana. Inny sposób to pozostawienie linki do deponowania butli pod łodzią.
Po wynurzeniu odwieszasz butlę i wychodzisz .
Sprawdź SM w praktyce większość próbujących ma pozytywne odczucia tylko nie próbuj spacerować z butla pod pachą po powierzchni. .
Ostatnio zmieniony przez zibi_pp 21-05-2012, 00:04, w całości zmieniany 1 raz
Fridzia [Usunięty]
Wysłany: 21-05-2012, 00:16
zibi_pp napisał/a:
Właśnie to jest jedna z zalet SM, że się nie spaceruje po rafie z butlą , spokojnie możesz ją holować i podpiąć dopiero w miejscu od którego zamierzasz nurkować.
jak holować butlę w wodzie do pół łydki czy trochę nad kostki? będę wdzięczna! Jeżeli się tylko da to też sobie wlokę napompowany jacekt z butlą po wodzie, ale jak jest płytko to szorujesz butlą lub/i innym sprzętem po rafie/kamieniach, a tego b. nie lubię
Ostatnio zmieniony przez Fridzia 21-05-2012, 00:17, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 21-05-2012, 07:03
piotr_c napisał/a:
lozerka napisał/a:
Czy np w przypadku kursu SM własnie konfiguracja i jej poznanie i ustawienie nie jest celem?
Nie demonizuj SM że wymaga takiego żmudnego dochodzenia do właściwej konfiguracji
PIotr, ale chyba przypisujesz mi nie moje zasługi Przeciez nie ja wymysliłam kursy na SM.
Mam wrażenie, ze dyskusja ze mną na okoliczność- celu, a srodka w nurkowaniu sie bierze z jakiegoś nieporozumienia
Ja akurat założyłam SM pierwszy raz w zyciu w zasadzie i poszłam ćwiczyć różne zabawy jaskiniowe. Oczywiscie wcześniej mi parę rzeczy o tym powiedziano, calkiem sporo nawet, ale z kołowrotkiem w łapie i poreczując trzciny i platformy podwodne za dużo ustawieniem butli, zmianami pod wodą za bardzo się zając nie mogłam, by naprawdę optymalne ustawienia wybrać.
Dlatego tłumaczyłam, ze samym sm, jako takim nie bardzo miałam możliwość się pobawic, nawet jak coś zmieniałam między nurkami, to też na samym nurku robiłam inne rzeczy i one mnie bardziej skupiały.
A podejrzewam, że są osoby, które ubierają dwie flachy i idą wyczuć te konfigurację i na niej się skupiają, nawet ogladając ryby, bądź wyłącznie robią kurs poznając SM i procedury z tym związane.
O tej różnicy mówię.
Włodek K napisał/a:
To może teraz czas na naukę ?
Włodek, z całą pewnością na wszystko przyjdzie czas natomiast i teraz z całą pewnością nie jest to juz obca mi konfiguracja
piotr_c napisał/a:
Jeśli więc w BM czujesz jako taką swobodę ruchów, to w SM będziesz czuła się tak, jakbyś nie miała na sobie sprzętu.
no więc ja powtórzę- przy pojedynczej flaszce, ja tego nie widziałam
W BM robię wszystko- pływam na plecach, głową do dołu wykonuję kazdą ewolucję pod wodą, jaka mi przyjdzie do głowy i sporą część tego od początku ( więc nie brak oswojenia z konfiguraqcją jest powodem różnicy ) . NIe wszystko robiłam od początku, ale nie BM było ogranicznikiem, co moja swoboda w trzymaniu głębokości, niezaleznie od tego, w którą strone jestem głową zwrócona ale mam nadzieję, ze i w sm dojde do fazy Bogaertsa
wiecie, ja przepraszam, ze nie jestem piewcą SM, jak wszyscy
Właśnie to jest jedna z zalet SM, że się nie spaceruje po rafie z butlą , spokojnie możesz ją holować i podpiąć dopiero w miejscu od którego zamierzasz nurkować.
jak holować butlę w wodzie do pół łydki czy trochę nad kostki? będę wdzięczna! Jeżeli się tylko da to też sobie wlokę napompowany jacekt z butlą po wodzie, ale jak jest płytko to szorujesz butlą lub/i innym sprzętem po rafie/kamieniach, a tego b. nie lubię
Nie holować dać sobie spokój z SM i zabrać plecak BM lub zabrać umyślnego co zaniesie butle do miejsca nurkowania . SM nie nadaje się do wszystkiego ale w wielu zastosowaniach sprawdza się lepiej niż BM w innych porównywalnie w jeszcze innych zdecydowanie gorzej ;(.
Warto spróbować i przemyśleć możliwości i potrzeby własnego nurkowania
Fridzia [Usunięty]
Wysłany: 21-05-2012, 14:05
zibi_pp napisał/a:
Nie holować
TAA JESSST!! Panie Kapitanie!
zibi_pp napisał/a:
lub zabrać umyślnego co zaniesie butle do miejsca nurkowania .
ha! wersja z szoferem Wtedy zasadniczo jest to obojętne co szofer mi zaniesie SM czy BM Przyznaję, że czasem korzystam, ale jak faktycznie nie daję rady lub mi się nie chce. Jak powszechnie wiadomo jak się nie chce to gorzej jakby człowiek nie mógł
zibi_pp napisał/a:
Warto spróbować i przemyśleć możliwości i potrzeby własnego nurkowania
Tak właśnie zamierzam zrobić Dzięki Wszystkim za porady i podzielenie się przemyśleniami.
Ostatnio zmieniony przez Fridzia 21-05-2012, 14:06, w całości zmieniany 1 raz
P.S.
Jak wkleić video, żeby od razu tu było, a nie poprzez link?
Ostatnio zmieniony przez Grotto8 22-05-2012, 14:25, w całości zmieniany 2 razy
Bogdan WEG [Usunięty]
Wysłany: 22-05-2012, 17:53
ed napisał/a:
Problem może być inny, jak konfigurujesz węże na jednej butli ? Dwa zawory, dwa 1 stopnie . czy jeden zawór i jeden 1 stopień. Zakładam, że nurkujesz z dwoma drugimi stopniami. Czy używasz suchego ?
Zatem na plecach to jeszcze ładnie się poukłada ale jak weźmiesz pod pachę tak uzbrojoną butlę to może zrobić się mały bałagan.
W SM węże ładnie, symetrycznie rozkładają się na dwie butle. Czyli albo 2 butle albo będziesz musiała mocno przemyśleć konfigurację węży.
Zadnego bałaganu nie ma.
Wszelkie porady bez kursu SM są bardzo ogólnikowe i w zasadzie nie wnoszą nic dobrego dla nurka, ponieważ tu BARDZO liczą się szczegóły poszczególnych konfiguracji.
Mozna oczywiście próbować wyważyć otwarte juz drzwi metodą prób i błędów , tylko po co?
Lepiej w tym czasie nurkowac , bedac juz prawidłowo skonfigurowany.
Tu tylko mała errata- jezeli ktos lubi sam dlubać i jest w tym konstruktywny, to moze mieć swoje ogromne plusy, gdyż NOWA,zbudowana przez niego konfiguracja, może mieć zalety, których nie mają te dotychczas zrobione.
Co do skoków z jedną czy dwoma butlami, to problem jest niewielki.
Mało tego- trzymamy podczas skoku maskę i AO , tak samo jak konfiguracji BM.
Co do holowania sprzetu po płytkich rafach, to wyważamy się bez butli i z pustym workiem. Daje nam zatem przeważenie w przypadku jednej butli S080 ok 3kg.
Jezeli kulejesz to twoją butlę może zanieść ktoś inny ( traktując ją jako stage) , a ty sobie pójdziesz na "pusto", oddychając np z rurki, a worek dmuchając ustami.
Dopiero na nurkowisku podpinasz się do butli.
Nie wiem skąd informację o ilości balastu 18-20 Kg???
Ja nuram z pianką 5mm i jedną butlą S080 /warunki egipskie/ z balastem 6kg a w sucharku na Zakrzówku 12kg , mając 2szt butle S080.
Co do pytanie lozerki, o dyndanie butli, to kwestia prawidłowej długości linek mocujacych karabinki, odpowiednia długosć gumki bugee oraz prawidłowe ustalenie środka wyporu nurka i nic nie będzie dyndać ( pod wodą oczywiście).
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 22-05-2012, 18:24
Bogdan WEG napisał/a:
Daje nam zatem przeważenie w przypadku jednej butli S080 ok 3kg.
Wiek: 45 Dołączył: 27 Mar 2003 Posty: 351 Skąd: Lodz
Wysłany: 22-05-2012, 21:45
Bogdan WEG napisał/a:
:pa:
ed napisał/a:
Problem może być inny, jak konfigurujesz węże na jednej butli ? Dwa zawory, dwa 1 stopnie . czy jeden zawór i jeden 1 stopień. Zakładam, że nurkujesz z dwoma drugimi stopniami. Czy używasz suchego ?
Zatem na plecach to jeszcze ładnie się poukłada ale jak weźmiesz pod pachę tak uzbrojoną butlę to może zrobić się mały bałagan.
W SM węże ładnie, symetrycznie rozkładają się na dwie butle. Czyli albo 2 butle albo będziesz musiała mocno przemyśleć konfigurację węży.
Zadnego bałaganu nie ma.
Wszelkie porady bez kursu SM są bardzo ogólnikowe i w zasadzie nie wnoszą nic dobrego dla nurka, ponieważ tu BARDZO liczą się szczegóły poszczególnych konfiguracji.
Mozna oczywiście próbować wyważyć otwarte juz drzwi metodą prób i błędów , tylko po co?
Lepiej w tym czasie nurkowac , bedac juz prawidłowo skonfigurowany.
Tu tylko mała errata- jezeli ktos lubi sam dlubać i jest w tym konstruktywny, to moze mieć swoje ogromne plusy, gdyż NOWA,zbudowana przez niego konfiguracja, może mieć zalety, których nie mają te dotychczas zrobione.
Co do skoków z jedną czy dwoma butlami, to problem jest niewielki.
Mało tego- trzymamy podczas skoku maskę i AO , tak samo jak konfiguracji BM.
Co do holowania sprzetu po płytkich rafach, to wyważamy się bez butli i z pustym workiem. Daje nam zatem przeważenie w przypadku jednej butli S080 ok 3kg.
Jezeli kulejesz to twoją butlę może zanieść ktoś inny ( traktując ją jako stage) , a ty sobie pójdziesz na "pusto", oddychając np z rurki, a worek dmuchając ustami.
Dopiero na nurkowisku podpinasz się do butli.
Nie wiem skąd informację o ilości balastu 18-20 Kg???
Ja nuram z pianką 5mm i jedną butlą S080 /warunki egipskie/ z balastem 6kg a w sucharku na Zakrzówku 12kg , mając 2szt butle S080.
Co do pytanie lozerki, o dyndanie butli, to kwestia prawidłowej długości linek mocujacych karabinki, odpowiednia długosć gumki bugee oraz prawidłowe ustalenie środka wyporu nurka i nic nie będzie dyndać ( pod wodą oczywiście).
18 - 20 kg to mocna przesada, ale do 2 x S80, Santi enduro + BZ 400 + kamizelka 200 + bielizna, wszystko w rozmiarach na 192 cm / 95 kg wagi to już ze 12 kg zabierasz.
Ok, to jak skonfigurujesz pojedynczą flaszkę na polskie wody ?
Czyli ma obsłużyć:
1) 2 x pierwszy stopień
2) worek
3) suchy
Pod iloma gumami będziesz te wszystkie węże klarować ?
Jak będziesz chować pod pachą ? W stylu Dive Rite, owijasz bungee, czy pod bungee. ?
Jaki typ zaworu do butli zastosujesz aby obsłużyć oba 1 stopnie ?
Alu czy stal ?
Jak w stosunku do wylotu zaworu założysz uprząż ( jak ma się to wszystko pod wodą układać)
Butla z lewej czy z prawej, a może pomiędzy ?
Którędy poprowadzisz wąż suchego a którędy do worka ?
Ok wszystkie filmiki Bogardsa są urocze ale cytując klasyka "Bogards to niezły cwaniak" Cienka pianka i często brak worka bardzo ułatwia zadanie. W Polsce poniżej 25 m taka konfiguracja nie da Ci za dużego komfortu.
Bogdan WEG [Usunięty]
Wysłany: 22-05-2012, 22:10
znajdź na forum telefon do Starnasia, Majkiegi lub innego instruktora SM.
Oni z pewnością ci to wszystko wyjaśnia na najblizszym kursie.
Z tego co wiem to forum nie służy do nauki nurkowania i wiedza stad czerpana powinna być tylko uzupełnieniem tej nabytej na kursie.
Twoje podejście do tematu może być śmiertelnie dla ciebie szkodliwe, tym bardziej ze prawdopodobnie nie masz nawet podstawowej wiedzy o SM.
Co do nurkowania to zrobiłem w weekend 6 nurkowan po 30 m w rożnych konfiuguracjach, nawet z jedna flaszkę i SS i nie było to żadnym problemem.
Przyjedz na Demodays na Koparki, podejrzysz to i owo, to może sam odpowiesz na Twoje pytania.
18 - 20 kg to mocna przesada, ale do 2 x S80, Santi enduro + BZ 400 + kamizelka 200 + bielizna, wszystko w rozmiarach na 192 cm / 95 kg wagi to już ze 12 kg zabierasz.
18-20 kg to żadna przesada. W słonej wodzie przeciętny płetwonurek do takiej konfiguracji jak podałeś potrzebuje często właśnie tyle balastu.
Szczerze powiedziawszy 12kg przy 2xS080 w słonej wodzie wystarcza w dwóch przypadkach: gdy delikwent jest bardzo drobnej budowy lub też gdy używa cienkiego docieplacza.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 22-05-2012, 23:17, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 46 Dołączył: 03 Maj 2007 Posty: 248 Skąd: hereford
Wysłany: 22-05-2012, 23:42
Cytat:
Z tego co wiem to forum nie służy do nauki nurkowania i wiedza stad czerpana powinna być tylko uzupełnieniem tej nabytej na kursie.
nikt nie pyta cię o dawanie lekcji tylko o prostą i zwięzłą odpowiedź.
też jestem ciekaw jak to rozgrywacie w SM
o i wybacz ale nie polecę specjalnie na demo do Polski żeby układ węzy obejrzeć
Bogdan WEG napisał/a:
Twoje podejście do tematu może być śmiertelnie dla ciebie szkodliwe,
to SM też zabija??pianka to rozumiem ale SM???
nie mogłem się powstrzymać
Ostatnio zmieniony przez andrzej4380 23-05-2012, 00:29, w całości zmieniany 1 raz
Fridzia [Usunięty]
Wysłany: 22-05-2012, 23:44
hehehe no właśnie ja też używam tyle co w jeziorze, ale w tabelce jackaplacka każą wybrać albo słoną albo słodką a ćwierć słonej niestety brak
Tak sobie pomyślałam w tym kontekście, że czasem ludzie robią niesamowite, genialne i .... nikomu niepotrzebne narzędzia.
@Bogdan WEG, temat wziął się od mojego zapytania i wziął się właśnie dlatego, że nie bardzo uśmiecha mi się dać za kurs u Starnasia 1200PLN po to tylko, żeby stwierdzić, że to nie dla mnie. Strasznie jesteś kategoryczny. Ludki się dzielą przemyśleniami i uwagami, i powiem Ci że sporo całkiem z tej dyskusji wyniosłam. Między innymi to, że zanim zdecyduję się na kurs to najpierw gdzieś spróbuję "u znajomych" za darmo/piwko/kawkę lub/i czarujący uśmiech Fridzi
Ostatnio zmieniony przez Fridzia 22-05-2012, 23:50, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko