Witam, szukam informacji na temat nurow Miodzio na Gardzie, strona Garda2012 nie dziala i w ogole jakos cicho w temacie. Jakby ktos cos wiedzial to bede wdzieczny, pozdrawiam
Zadnych informacji pewnie nie znajdziesz.
Na dzien dzisiejszy wyglada to tak ze caly rekord polegal na znalezieniu sponsorow i wyciagnieciu od nich kasy, a rekordu nikt nie zamierzal wogole robic.
Bez sensu by bylo zeby strona dalej dzialala.
A moze sponsorzy nie dopisali mu? Ciekawa sprawa, na forum zegarkowym firma o dzwiecznej nazwie Xicorr chwali sie ze ma nurkowac wlasnie Miodzio z ich zegarem celujac w rekord swiata i ze chlopaki sa nad Garda teraz... Dziewna cisza i sporo niedomowien wokol tego tematu
Ja kasy nie wplacilem ale np. przedstawiciel Vitkovic czyli Optimal-Bis byl sponsorem i jak chcecie informacje z "pierwszej reki" to mozecie zadzwonic i zapytac, mysle ze nie odmowia informacji. Byly tez i inne firmy
Warto tez bylo sledzic watek i przeczytac jak to "bicie rekordu" mialo wygladac to nawet laik by zwatpil.
Warto tez zaznaczyc, ze na Gardzie takiej glebokosci zeby pobic rekord nie ma, jest wprawdzie na szlaku wodnym ale tam nurkowac nie wolno.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 23-08-2012, 09:12
I tak wykryliśmy kolejny spisek w spiskowej torii dziejów... Wprawdzie mamy już kilku martwych polskich bohaterów, ale bohatera-rekordzisty jeszcze nie. Należy więc rozpętać jak największą nagonkę, może się koleś złamie i przekręci. Najlepiej na oczach widzów, bigbradery nadal w modzie.
Obserwowałem 335 Miodzia
Myślę że właśnie o to w tym chodzi.
Dużo zamieszania, kaska od sponsorów, potem rekordzista się obraża, nie podejmuje nawet próby (np.Miodzio Projekt335 - próby nie podjęto),.... kaska zostaje
Ile osób wypowiadających się krytycznie na temat bicia rekordu 335 przekroczyło 250m i ma o tym jako-takie pojęcie ? Jak czytałem opis Nuno Gomesa 'jak tam jest' - to rzeczywiście pestka. Nic tylko naruchać kasy od sponsorów i łamać 300m... Łatwizna... Ciul z tym, że więcej ludzi było na księżycu niż złamało 250m...
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 23-08-2012, 13:19
Ogólnie parcie na cyfrę to ciekawe zjawisko
Dla kogo i po co to robimy ?
Mój znajmy nie może się powstrzymać od śmiechu za każdym razem jak zaczynam gadać o nurkowaniu, bo przypomina mu się nasz dialog:
- Byłem na 55m
- I jak tam jest?
- Tak samo jak na 20, tylko głębiej.
W rezygnacji Miodzia z tej próby nie ma nic złego.
Szkoda tylko, że tego nie wyjaśnił zainteresowanym (sponsorom, kibicom,...).
Ostatnio zmieniony przez Grotto8 23-08-2012, 13:20, w całości zmieniany 1 raz
Dla przypomnienia
W 335 Miodek nie podjął żadnej próby przez 6 mcy o ile pamiętam...
6 mcy pogoda była zła w Dahab
Przez tak długi okres nie dało się zrobić żadnej próby?
A Starnawski w tym czasie zrobił tam serie głebokich zakończoną nurem na 280m
To daje do myślenia
Wiek: 51 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 112 Skąd: warszawa
Wysłany: 23-08-2012, 15:32
nie wiem ile jest w tym wszystkim prawdy ale mysle że mocno przeginacie, tym bardziej że w wiekszosci wypowiadaja sie ludzie ktorzy nie nurkują tak głeboko (ja też nie)
porównywanie nurkowań Miodzia i Starnawskiego myśle że też jest bez sensu. Zupełnie inny sprzet, inna technika inny czas nurkowania, deco i przede wszystkim zupelnie inne koszty, (ilosc ludzi do asekuracji, gazy itp)
byłem w czasie kiedy Miodzio czekał na pogodę w tej bazie w Dhabie i akurat jak byłem rzeczywiscie wiało mocno i podobno wialo tak od wielu tygodni. A w ty przypadku podobno falowanie ok 3-4m może być niebezpieczne
Modzio nurkował codziennie i to nie były płytkie nury , ale z brzegu (jak Starnawski) gdzie takich głebokości nie ma a gazy na bicie rekordu były przygotowane i czekały w bazie wiec trudno mowic ze wyciagnal kase i przytulil, bo ta kasa była w duzej mierze juz wydana
mysle że łatwo jest oskarżać na forum jak sie nie zna sytuacji.
Ja nie znam całej sytuacji, nie wiem co jest nad Gardą ale
ci którzy wiedza równie mało jak ja albo mniej i nie maja pojecia o takich nurkowaniach (a mało jest takich ludzi) nie powinni miec prawa krytyki.
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 23-08-2012, 16:25
Miodzio jest taki jaki jest. Samotny Jeździec.
Pamiętam jak kiedyś nurkowaliśmy na Attersee. Miodzio podjechał wyciągnął stertę butli, powiedział "cześć, cześć", zrobił nura i odjechał.
Robił super nurki wypracowaną przez siebie metodą.
Jeżeli dostał pieniądze od sponsorów to w celach reklamowych i to ich i jego sprawa czy wywiązał się z umowy. Jak widać na załączonym obrazku nawet w tym wątku nazwa sponsorów jest wymieniana więc może im się opłacało.
Jeżeli ktoś liczył na relacje Miodzia to nie z nim i dlaczego miało by być inaczej. On nurkuje.
Jeden pisze relacje, drugi nie pisze, ale moim zdaniem insynuacje które pojawiają się w tym wątku aby był nie w porządku do kogoś są nie usprawiedliwione.
Pozdrawiam
MSC
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 23-08-2012, 16:30
kraken napisał/a:
moim zdaniem insynuacje które pojawiają się w tym wątku aby był nie w porządku do kogoś są nie usprawiedliwione
Trzymam kciuki za Miodzia, oraz za jego głębokie nurkowania.
Co by teraz nie napisał to i tak będzie musiał udowadniać, że nie jest wielbłądem.
Sierpień jest bardzo ładnym miesiącem i miejmy nadzieję, że będzie też szczęśliwym miesiącem.
Czyli plan jest po prostu zrobic to tak po cichu jak tylko sie da? To chciales powiedziec Bartek? To tez strategia, po co rozbudzac nadzieje i pozniej byc rzuconym na pozarcie jak nie wyjdzie... Polskie piekielko:) czuje ze cos tam sie dzieje nad Garda jednak i zycze mu powodzenia!
[ Dodano: 24-08-2012, 19:02 ]
a propos jak pisalem wyzej cos sie jednak dzieje nad Garda, kilka zdjec ponoc aktualnych z przygotowan
[ Dodano: 24-08-2012, 19:05 ]
cd
chcialem wkleic wiecej zdjec ale interfejs dodawania zdjec na tym forum jest daleki od doskonalosci
http://zegarkiclub.pl/for...r/page__st__220
wiecej pod linkiem
[ Dodano: 25-08-2012, 22:15 ]
no to dodam jeszcze ze pierwotnie nurkowanie bylo planowane na 15ego sierpnia byly jednak problemy z ulozeniem liny upustowej (nie wiem dokladnie jakie niestety). Chlopaki uporali sie z tym i dwa dni temu byla kolejna proba. Tym razem niestety jakies problemy z rekawica na 80 metrach przerwaly nurka. Teraz pogoda nad Garda i generalnie w tym rejonie Europy (mieszkam blisko granicy szwajcarsko-francusko- wloskiej) zmienia sie bardzo dynamicznie, po tygodniach upalow przyszedl chlodny front, porywiste wiatry, sporo opadow i burz. Zaluje niestety ze nie mam innych informacji do podzielenia sie z Wami, wszystko jest raczej jak widzicie z opisu malo konkretne i wyczerpujace, biorac jednak pod uwage dosc szczelna blokade informacji z tego przedsiewziecia jak i brak informacji jakichkolwiek na forum uznalem ze wklepie tych kilka slow. I prosze sie wstrzymac z dosc obrazliwymi i ponizajacymi komentarzami jak kilka postow wyzej, dodam ze nigdy Miodzia nie poznalem, nie widzialem ale jestem pelen podziwu dla jego juz osiagniec i mu nadal mocno kibicuje.
Oj znowu zła pogoda… szkoda
Mam nadzieję że się poprawi i rekord będzie.
A swoją drogą podoba mi się zmiana sponsora na zegarkowego. Miodek ma jednak łeb do interesów.
W projekcie 335 o ile pamiętam jednym ze sponsorów był Toy Toy
Jak Miodek chciał wziąć tak duży kibel Toy Toy na 335 metrów?
I do tego jeszcze w Dahab
Zegarek…. hm…. chyba Łatwiej niż Toy Toy?
Aha
Kto obecnie z polskich nurków będzie asystował przy tym rekordzie tam na miejscu ?
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 27-08-2012, 19:00
sowa napisał/a:
ci którzy wiedza równie mało jak ja albo mniej i nie maja pojecia o takich nurkowaniach (a mało jest takich ludzi) nie powinni miec prawa krytyki
Mało? Chyba DUŻO- większość nie ma pojęcia o takich głębokich nurkowaniach.
Ilu w polsce jest nurków, którzy przekroczyli 200m? Dwóch, trzech... może pięciu. Nie zawsze człowiekowi wszystko się układa, jak by chciał. Może Miodzia jakiś kryzys dopadł?
Ja jestem ciągle przekonany, że wreszcie uda się ten projekt i będzie GURU na długi czas! Życzę mu tego z całego serca!!!
Oj znowu zła pogoda… szkoda
Mam nadzieję że się poprawi i rekord będzie.
A swoją drogą podoba mi się zmiana sponsora na zegarkowego. Miodek ma jednak łeb do interesów.
W projekcie 335 o ile pamiętam jednym ze sponsorów był Toy Toy
Jak Miodek chciał wziąć tak duży kibel Toy Toy na 335 metrów?
I do tego jeszcze w Dahab
Zegarek…. hm…. chyba Łatwiej niż Toy Toy?
Aha
Kto obecnie z polskich nurków będzie asystował przy tym rekordzie tam na miejscu ?
Sarkazm uszami wycieka koledze? Swiecowanie i po problemie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko