nie widzę możliwości jakiejkolwiek polemiki z Tobą
a ja widzę pod warunkiem, że przestaniesz traktować ludzi tak:
jacekplacek napisał/a:
tępe, fałszywe pizdy a ta druga pierwszą za niegodnych ich kombinatorstwa frajerów.
gdy zrozumiesz, że bycie chlopcem w krótkich gaciach ale za to z dużą cięzarówką, która rozwala wszystkim babki w piaskownicy nie jest dobrym pomysłem, gdy zauważysz, ze bycie wszechwiedzącym, wszechobecnym, jedynym i niezaprzeczalnytm włodarzem monopolu na rację jest niewykonalne, gdy dostrzezesz wokół siebie ludzi. Wtedy możemy się spotkać face to face na ubitej ziemi, pofalowanej wodzie albo na porośnietym trawą dnie - jak chcesz
filipesku napisał/a:
Aleksander, a może byś pokazał twarzyczkę bo chyba zaczyna Cię troszkę ponosić przez ta anonimowość. Jeżeli masz odwagę ferować takie opinie to i pewnie masz odwagę się ujawnić.
Tobie Kolego odpowiem tak: widziałeś moją twarzyczkę ale nie zakumałeś - Twój problem, nie skacz jednak po mnie - prosze - bo nic Ci nie zrobiłem. Chcesz wstapić do fanklubu JP - ok zgłoś sie do JP a mnie nie szarp
Do fanklubu kogokolwiek mi daleko. Znam Jacka osobiście i mimo, że pewnie w wielu rzeczach się nie zgadzamy rodzice nauczyli mnie aby nikogo powtarzam nikogo nie nazywać szympansem.
Jakoś będę musiał żyć z tym problemem hehehe
Jeszcze 3 miesiące temu strofowałeś Jacka o wypowiedź, iż jego rozmówcy to bełkoczący kretyni, a teraz robisz dokładnie to samo.
Żeby nie było też nie pochwalam tamtej wypowiedzi.
Ostatnio zmieniony przez filipesku 23-10-2012, 23:11, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 24-10-2012, 00:37
Aleksander napisał/a:
No tak…pierwszy nurek Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, wszechwiedzący Imperator, Namaszczony Góru (k… Jak się pisze Guru? ), Podpora Wszystkich nurków, Animator Koparek, Expert oświetlenia, Przewodnik nieoświeconych, Najtańszy INSTRUKTOR Nitroxu, władca Promocji – w pakiecie taniej, dawca plastików…o q…wa, Biedronka – bez obrazy Biedronko , Pogromca czytelników i Wychowawca świeżynek, Autor 6,666666666666666667 posta dziennie (przy założeniu, że październik 2012 już się skończył) ORZEKŁ, ŻE:
Oj - żebyś ty jeszcze nurkować Olek umiał tak jak inwektywy pisać , Filip Wojtek by się przy Tobie schował .
filipesku napisał/a:
Aleksander, a może byś pokazał twarzyczkę bo chyba zaczyna Cię troszkę ponosić przez ta anonimowość. Jeżeli masz odwagę ferować takie opinie to i pewnie masz odwagę się ujawnić.
A wy co się tak spinacie? Gumy w stringach wam popękają!
Facet ma rację, a wy z braku argumentów czepiacie się osoby, a nie racji. Doprawdy, poziom szympansa!
Wiek: 39 Dołączył: 11 Sty 2011 Posty: 186 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-10-2012, 08:59
Cytat:
są ludzie, dla których czarne jest czarne, białe białym, a gorące parzy. Są też ludzie, dla których czarne jest czasem czerwone a białe fioletowo żółte...
Są też tacy dla których wszystko jest tylko albo czarne albo białe...
Odcienie szarości dla nich nie istnieją, nie wspominając już kolorach!
Rozwiązania są tylko dobre -powinienem był napisac ,,jedyne słuszne" albo złe...
Żadnych pośrednich! żadnego relatywizmu - bo jeszcze człowiek się pogubi i zejdzie z ,,jedynej słusznej ścieżki".
W ogóle to najlepiej Zero Wyboru !!!
notabene
Cytat:
czarne jest czasem czerwone a białe fioletowo żółte
może byc tyyyyle odcieni czarnego -ale to nadal czarny...
Życie nie jest czarno-białe, tak jak Ziemia nie jest płaska, ale widac dla niektórych nadal taką pozostaje...
Nie chciałem nikogo poniżać, ni tez obrażać. Przepraszam.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 24-10-2012, 10:12
AdamP napisał/a:
Żadnych pośrednich! żadnego relatywizmu - bo jeszcze człowiek się pogubi i zejdzie z ,,jedynej słusznej ścieżki".
W ogóle to najlepiej Zero Wyboru !!!
Każda ekstrema jest zła. Szczególnie, jak nie dopuszcza możliwości samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków. Niestety, na forum - które już z zasady jest trudnym medium do przekazania myśli - prawie każda krytyczna uwaga, czy spojrzenie na temat z innej strony, jest postrzegane jako ekstremizm, brak wyboru, bezmyślność.... szczególnie, kiedy rozmówcy kończą się argumenty. Ja taki "bojów" przerobiłem wiele. Zaczęło się od długich węzy - zamiast rozważyć argumenty, był frontalny i bezpardonowy atak. Potem skrzydło kontra jacket - i tu znów oskarżenia o jedynie słuszne konfiguracje o nie stosowanie sprzętu adekwatnego do nurkowania ( np. twin w litoralu, gdzie prawdziwym tępogłowym nie mieściło się pod kopułką, że ktoś kocha nurkowanie i siedzenie w tym litoralu po 3godziny i wychodzenie z żalem, że tak krótko)... W końcu założyłem wątek "jakich konfiguracji używacie" - i co? ZERO odzewu było, a to były czasy, kiedy nas, sajdmałntowców postrzegano jako wariatów i szpanerów. Kto zarzucał jedynie słuszne konfiguracje? Ano: kolesie, pływający w jedynie słusznych padiowskich konfiguracjach... Kto zarzucał niedopuszczalność jednorodnych konfiguracji i procedur? Ano: jednorodni w procedurach i konfiguracji... padiowcy. Wiecie skąd się wzięły mordercze pianki? Też ode mnie. Bo ośmieliłem się napisać, że pianka prócz zalet, ma poważne wady... Jeden z największych CD PADI w Polsce odpisał mi wtedy, że nie są mu znane ŻADNE!!!! zagrożenia związane z nurkowaniem w piance!!! Śmieszne? Ale prawdziwe. I tak punkt po punkcie, wszystko, co odbiega od stereotypów - a często i z przekłamań, stawiania marketingu ponad bezpieczeństwo - przebija się z bólem i w notorycznych oskarżeniach.
Mi jest obojętne w czym nurkuję. Mogę sobie założyć super sklarowany DIR, ale i z butlą przypasaną sznurkiem świetnie się czuję. Jednak jakoś nigdy nie wpadło mi do głowy, by pisać, że na sznurku to jest lepiej a DIRowcy to głupole. Tak samo, jak nie wpadnie mi nigdy do głowy pisanie, ze oślepiająca latarka na czole, jest super partnerskim pomysłem, że rurka przy masce i konf DIR to nieporozumienie, ale kask w miejsce tej rurki jest zajebistym pomysłem... Jakoś tak mam, ze 2+2 zawsze wychodzi mi 4.
Wiele wad różnego typu pomysłów, wychodzi dopiero w sytuacji awaryjnej, kiedy są najmniej oczekiwane. Ale też wychodzą podczas rutynowej kontroli sprzętu i procedur wykonywanych przed KAŻDYM nurkowaniem, gdzie sprawdzamy KAŻDY zawór, KAŻDY automat, latarkę komputer, symulujemy brak gazu. I właśnie wtedy, kiedy nurkowie zaczynają stosować nauczone na kursie procedury, rezygnuje się z rurek, krótkich węży, stejdży na prawym boku, kasków, szabli na nodze i wszystkiego, co przeszkadza w komfortowym wykonaniu procedur. Nurkowie zaczynający rutynowo stosować prawidłowe procedury, sami są zaskoczeni ilością awarii z jakimi zamierzali wejść pod wodę... i ilość ta maleje w miarę rosnącego rozsądku.
Mi ogolnie odechcialo sie juz pisac na tym forum - wlasnie przez takie tematy
Ale mam jedno pytanie- bez wymądrzania sie i bez kłutni
Jacek rozumiem dlugi wąż, rozumiem skrzydło i suchara ale powiedz mi co złego jest w nożu przy łydce od wewnetrznej strony
Pływam tak od kilku lat - kilka razy w sytuacji awaryjnej sięgałem po nóż i nie mialem problemów z wyjeciem go- nigdy tez nie zaplątałem żadnej linki wkoło niego a sporo nurkuje na wrakach
Co jest nie tak z nożem na nodze ?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 24-10-2012, 12:06
TYMOTEUSZ napisał/a:
Jacek rozumiem dlugi wąż, rozumiem skrzydło i suchara ale powiedz mi co złego jest w nożu przy łydce od wewnetrznej strony
Pływam tak od kilku lat - kilka razy w sytuacji awaryjnej sięgałem po nóż i nie mialem problemów z wyjeciem go- nigdy tez nie zaplątałem żadnej linki wkoło niego a sporo nurkuje na wrakach
Co jest nie tak z nożem na nodze ?
Całe lata miałem na zewnętrznej stronie łydki i też żyję Zakładany na wewnętrznej stronie jest łatwiejszy do sięgnięcia. A skoro już sobie ułatwiamy, to dlaczego nie iść na całość? Jeszcze łatwiej sięgnąć do pasa albo przedramienia - i tam noszę teraz noże. Niestety, "tradycyjnej" wielkości - czyli wszystko ponad obieraczkę do kartofli - jest tam zbyt długie. Dodatkowo znacznie łatwiej utrzymać w ostrości cienką klingę od grubej: porównaj ostrość żyletki do ostrości siekiery. Bardzo skuteczne - a czasem najskuteczniejsze - są noże hakowe, np EasyCut. Podczepiasz pod pasek komputera: i dostępne i nie przeszkadza.
Nikt nikomu nie broni nawet i mieczy samurajskich: jak ktoś ma taki kaprys, Jego sprawa. Wszystko zależy, czy temat traktujemy pod kątem komfortu, bezpieczeństwa czy mody. A czasem trudno je pogodzić
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 24-10-2012, 13:10
Założenia: - Nóż musi być blisko, - musimy móc go obsłużyć jedną ręką, - nie powinien wypaść, zgubić się itp
Miejsca do mocowanie noża:
1. Na łydce (lewej, prawej, od wewnątrz, na zewnątrz) - jest za daleko. W przypadku natychmiastowej potrzeby musimy się schylić, zmieniać pozycję. Długi nóż przy żabce, zresztą kraulu też, wystaje rękojeścią i haczy, o platformę, o dno, o krzaki, o linki. Raczej nie zastosujemy przy nim sznurka "przeciw-zgubnego".
2. Na pasie uprzęży (wzdłuż pasa) - OK ale tylko mały DIR nożyk
3. Na ręce (ramię) lewej, prawej - odstaje, haczy rękojeścią
4. Na ręce (przedramię) lewej, prawej - OK, ale tylko mały nożyk lub sekator i to od wewnętrznej strony, bo od zewnętrznej przeszkadza kompas, komputer lub latarka na goodmanie. Myślę, że prawe przedramię (od wew.) jest bardziej ok, bo w lewym ręku mamy latarkę. Daję to możliwość praworęcznego operowania nożem lub sekatorem przymocowanym krótkim sznurkiem, który zapobiegnie zgubieniu narzędzia. Minus - nóż wyciągnąć musimy lewą ręką (chociaż sa podobno na to "metody")
5. Pasek ramienny uprzęży (ala amerykański komandos) - tylko mały nożyk, blokujemy D-ringi
6. Udo (oczywiście od zewnętrznej, bo od wewnętrznej może boleć przy wyciąganiu ) - mając duży nóż (czyli jak to Jacek napisał "cokolwiek większego od obieraczki") jest to chyba najrozsądniejsze miejsce. Sięgając trafiamy intuicyjnie, mieści się więc nie wystaje więc nie haczy. Niestety również nie zastosujemy sznurka "przeciw-zgubnego".
To są moje przemyślenia.
Jakieś inne lokalizacje o których zapomniałem?
No właśnie: inflator ... no nie wiem
A na pasie, po prawej stronie, w poprzek pasa/wzdłuż ciała (obok kanistra albo zamiast, jeśli nie mamy takiej latarki)?
Można użyć do ustalenia długiego węża i też łatwo dostępny.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 24-10-2012, 13:42
Grotto8 napisał/a:
4. Na ręce (przedramię) lewej, prawej - OK, ale tylko mały nożyk lub sekator i to od wewnętrznej strony, bo od zewnętrznej przeszkadza kompas, komputer lub latarka na goodmanie.
Od wewnętrznej blokuje dłoń w nadgarstku, co skutecznie utrudnia v-drill. Zamocowany na zewnętrznej lub od strony małego palca nie koliduje z niczym. Kompas, aby był skuteczny, dobrze mieć na wierzchu dłoni, natomiast ew. komputer można przesunąć tak by nie kolidował z niczym - ja noszę kompa i nóż na lewej. Z latarką też nie koliduje, bo mam słynne denko od słoika (LFM 7XRE) a nie długaśnego i niewygodnego hida.
Grotto8 napisał/a:
inflator ... no nie wiem
Nieporęczne. Próbowałem tam coś przypiąć, ale jakoś tak...
Wiek: 64 Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 571 Skąd: Kraków
Wysłany: 24-10-2012, 14:43
piotrkw napisał/a:
Nie obrażaj szympansów , to naprawdę inteligentne stworzenia
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 25-10-2012, 08:30
jacekplacek napisał/a:
czyli wszystko ponad obieraczkę do kartofli - jest tam zbyt długie. Dodatkowo znacznie łatwiej utrzymać w ostrości cienką klingę od grubej: porównaj ostrość żyletki do ostrości siekiery.
ostrość zalezy od KT (krawędzi tnącej), czyli jaki szlif jest położony, a nie wprost z grubości klingi.
http://www.youtube.com/watch?v=KMbA32s1xMY
[ Dodano: 25-10-2012, 08:31 ]
jeszcze raz wstawiam adres filmu:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko