Wysłany: 27-12-2012, 12:25 Łupienie polskich wraków
"Znalazcy wydobyli ze statku znaki armatorskie, które zamierzają sprzedać."
Co jakiś czas ożywa dyskusja, czy wolno wydobywać coś z wraków, czy nie. Czy jest to etyczne, czy nie... Dyskusje te dotyczą prawie wyłącznie niemieckich wraków spoczywających na polskich wodach. A jak to jest z polskimi wrakami, spoczywającymi na obcych wodach? Jak to jest z polskimi wrakami, które na skutek wojny przeszły pod obce bandery?
Czy jest jakaś instytucja broniąca naszej, polskiej własności? A w przypadku okrętów - honoru?
Najlepiej to podnieść wszystkie te strupy i przetopić na pomnik
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 27-12-2012, 16:06 Re: Łupienie polskich wraków
jacekplacek napisał/a:
Czy jest jakaś instytucja broniąca naszej, polskiej własności? A w przypadku okrętów - honoru?
Moglbys zdefiniowac ten honor, ktorego tak trzeba bronic ?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 27-12-2012, 16:20
gorcio napisał/a:
Moglbys zdefiniowac ten honor, ktorego tak trzeba bronic ?
Skuteczna obrona interesów Niemiec na wodach terytorialnych Polski i potrzeba tej samej ochrony, ale Polskiego mienia, na wodach obcych.
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 27-12-2012, 16:29
jacekplacek napisał/a:
gorcio napisał/a:
Moglbys zdefiniowac ten honor, ktorego tak trzeba bronic ?
Skuteczna obrona interesów Niemiec na wodach terytorialnych Polski i potrzeba tej samej ochrony, ale Polskiego mienia, na wodach obcych.
Z calym szacunkiem Jacek ... wez sobie to przeczytaj raz jeszcze powoli.
Polecam lekture miedzynarodowego prawa morskiego, natomiast nadal czekam na definicje honoru, bo to co napisales powyzej, to jakis belkot jest, ktory nie ma nic wspolnego z tym o co pytalem.
Wrak to wrak. Podział na wraki "bohaterskie" i pozostałe, nasze i wasze jest bez sensu.
Nurkowie od zawsze wyciągali pamiątki i wyciągać będą.
Jakikolwiek zakaz nie był i nigdy nie będzie skuteczny.
Jedynie miejscowi przewodnicy mogą pilnować, aby goście nie kradli, bo podcinają gałąź na której siedzą. Jednak żeby to zrozumieć, trzeba odrobiny inteligencji i kultury - a to rzadki obecnie towar.
"Pecunia non olet".
Zaś zupełnie nie do przyjęcia jest zakaz nurkowania tylko dla Polaków.
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 28-12-2012, 09:50 Re: Łupienie polskich wraków
gorcio napisał/a:
Moglbys zdefiniowac ten honor, ktorego tak trzeba bronic ?
Niestety sytuacja wygląda tak, że honoru nie można zdefiniować.
Albo się go ma, albo nie.
Honor to nie jest dokument ani ustalenia ministerialne...
W tym konkretnym przypadku,... nie robiłbym afery.
Na wraku "Ciszyn" nikt nie zginął, nie jest to obiekt strategiczny, ani zbytnio wartościowy,... ot kupa złomu...
Natomiast kwestia poruszona przez WW, w 100% się zgadzam.
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 10:23 Re: Łupienie polskich wraków
Grotto8 napisał/a:
gorcio napisał/a:
Moglbys zdefiniowac ten honor, ktorego tak trzeba bronic ?
Niestety sytuacja wygląda tak, że honoru nie można zdefiniować.
Albo się go ma, albo nie.
Dokladnie dlatego pytalem. Odnoszenie honoru do kupy stali lezacej na dnie morza to, przynajmniej w moim mniemaniu, jakies spore nieporozumienie. Zgadzam sie z WW, poza jednym - Dura lex sed lex. Jesli prawo (nasze wlasne, narodowe), nie miedzynarodowe, nie niemieckie, i nie obce (aaaaa, bic wroga, Bog, Honor, Ojczyzna), to zamiast podpierac sie tak wydumanymi argumentami trzeba albo to prawo szanowac i go przestrzegac, albo dazyc do jego zmiany na drodze ustawowej.
Kilka osób upowszechnia informację, że zakaz nurkowania ( strefa 500m )
na pozycjach wraków:
- Gustloff
- Goya
- Stueben
dotyczy wyłącznie nurków polskich.
Jest to nieprawda.
Wraki znajdują się na obszarach polskiej strefy ekonomicznej. Zarządzenia dot. zakazu nurkowania wydały Urząd Morski w Gdyni i Słupsku. Ponadto zarządzenia te nawiązują do ustawy o obszarach morskich art. 33. Pozycje te są monitorowane przez Straż Graniczną i MW. W mijającym roku były aresztowania obcych jednostek.
Przeszukiwanie wraków i nurkowanie na pozycjach zakazanych wraków wymaga zgody kilku instytucji.Głównym powodem wydania zakazu była ochrona wraków przed okradaniem.
O taki zakaz wnioskowało kilka polskich instytucji.
Zakaz nurkowania na w/w pozycja dotyczy wszystkich nurków bez względu na ich narodowość.
Informacji w tej sprawie udzielił: H.Koszka Urząd Morski Gdynia. Tel 58/3553730
Zatrzymanie szwedzkiego jachtu.
Ostatnio zmieniony przez zbigniewb 28-12-2012, 11:32, w całości zmieniany 2 razy
Nie wydawaj rozkazu, jeśli nie potrafisz wymusić posłuszeństwa.
Sofokles
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 11:43
gorcio napisał/a:
Polecam lekture miedzynarodowego prawa morskiego, natomiast nadal czekam na definicje honoru, bo to co napisales powyzej, to jakis belkot jest, ktory nie ma nic wspolnego z tym o co pytalem.
http://pl.wikipedia.org/w...9cie_moralne%29
O ile naruszenie mienia wojskowego przez pojedynczą osobę jest zwykłym przestępstwem, o tyle pozwolenie państwa by takie mienie naruszać, jest niegodne, jest utratą honoru. Okręt wojenny jest terytorium kraju, więc czymś więcej niż tylko mieniem. Poprzez plugastwa jakich dopuścili się niemcy czy rosjanie, nie uważam za godne uznanie ich roszczeń co do nienaruszalności okrętów, którymi na nas najechali i które utrzymaniu tego stanu służyły.
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 28-12-2012, 11:44, w całości zmieniany 1 raz
Trzeba tez zauważyć różnicę miedzy okrętem, a wrakiem okrętu.
gorcio [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 12:05
jacekplacek napisał/a:
gorcio napisał/a:
Polecam lekture miedzynarodowego prawa morskiego, natomiast nadal czekam na definicje honoru, bo to co napisales powyzej, to jakis belkot jest, ktory nie ma nic wspolnego z tym o co pytalem.
Jakies odniesienie do lezacej kupy zlomu ? Panstwo nie ma honoru - panstwo ma interesy. Sa tacy, ktorzy probowali mieszac honor do polityki, i najgorzej wyszlismy na tym my wszyscy. Wiec daj sobie spokoj z tymi bzdetami. Jak Ci sie honor marzy, to ruszaj na Moskwe po Smolensku. Tylko zrob to sam.
jacekplacek napisał/a:
O ile naruszenie mienia wojskowego przez pojedynczą osobę jest zwykłym przestępstwem, o tyle pozwolenie państwa by takie mienie naruszać, jest niegodne, jest utratą honoru. Okręt wojenny jest terytorium kraju, więc czymś więcej niż tylko mieniem. Poprzez plugastwa jakich dopuścili się niemcy czy rosjanie, nie uważam za godne uznanie ich roszczeń co do nienaruszalności okrętów, którymi na nas najechali i które utrzymaniu tego stanu służyły.
Proponuje startowac do Sejmu. Z taka retoryka to daleko zajedziesz. Oczywiscie plugawstwa obcych potepiasz, ale wczytaj sie dobrze w historie polski, a okaze, sie ze Narodem Wybranym to my nie jestesmy.
Dla informacji - statek SS Cieszyn nie byl okretem wojennym. Wiec de facto nie stanowi obecnie ani wlasnosci Rzeczpospolitej. A skoro tak Cie boli nurkowanie na Twojej wlasnosci, to przypomne Ci to nastepnym razem w Jastarnii kiedy bedziemy na Frankena lub inny zlom leciec.
Dla mnie koniec tematu - jest prawo, obowiazuje na terenia kraju, dotyczy wszystkich (rowniez obcych obywateli i jednostek pod obcymi banderami). Nie myl prawa z jego egzekucja.
Ostatnio zmieniony przez gorcio 28-12-2012, 12:06, w całości zmieniany 1 raz
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 12:11
gorcio napisał/a:
A skoro tak Cie boli nurkowanie na Twojej wlasnosci, to przypomne Ci to nastepnym razem w Jastarnii kiedy bedziemy na Frankena lub inny zlom leciec.
Poprzez plugastwa jakich dopuścili się niemcy czy rosjanie, nie uważam za godne uznanie ich roszczeń co do nienaruszalności okrętów, którymi na nas najechali i które utrzymaniu tego stanu służyły.
To nie mogę się z Tobą zgodzić.
Jeśli my zaczniemy dzielić wraki czy poległych, na "dobrych i złych", to ryzykujemy, że mogiły naszych poległych w innych krajach też ktoś oceni i nam ta ocena może się nie spodobać.
Śmierć zmienia wszystko. Na cmentarzu zachowujemy skupienie i cisze idąc miedzy rzędami grobów, nie wiedząc czy mijamy grób porządnego człowieka, czy złodzieja lub oszusta i tak sam stan umysłu powinniśmy się zachować na wraku.
Na każdym wraku.
Obecnie jest bez znaczenia, czy wrak był polski, niemiecki czy rosyjski i co przewoził.
Jako" ludzie morza" powinniśmy okazać szacunek wszystkim ludziom morza, bez względu na władzę której służyli.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 12:33
...
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 28-12-2012, 12:49, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 29-12-2012, 03:53
zbigniewb napisał/a:
Wraki znajdują się na obszarach polskiej strefy ekonomicznej. Zarządzenia dot. zakazu nurkowania wydały Urząd Morski w Gdyni i Słupsku. Ponadto zarządzenia te nawiązują do ustawy o obszarach morskich art. 33. Pozycje te są monitorowane przez Straż Graniczną i MW. W mijającym roku były aresztowania obcych jednostek.
pozostaje pytanie, czy jakikolwiek Urząd, w tym Morski, ma konstytucyjne kompetencje do wydawania tego rodzaju zakazów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko