Wiek: 67 Dołączył: 18 Lut 2009 Posty: 298 Skąd: Kraków
Wysłany: 27-12-2012, 23:53
jacekplacek napisał/a:
W KDP może nikt nie analizował, ale inni owszem. I chwała Bogu, że nie są to oficjalne materiały KDP, bo materiał tam zawarty przeplata się od wartościowego po kompletną żenadę. Tyle, że trudno odróżnić jedno od drugiego... do "Nitroxu" dopiero teraz wydał erratę a książka była nieaktualna już w momencie wydania. Wykłady na CD aż roją się od bzdur. Mam nadzieję, że KDP wyda poprawne materiały - wszyscy na tym skorzystają - i zakaże zaliczania nurkowań bez wody - tez wszyscy na tym skorzystają. Jak na razie wychodzi, że aby KDP CMASowca przyjąć na kurs, trzeba zrobić mu porządny czekdajw i dopiero określać na czym ów nurek stoi... nurkowanie na sucho - twórcy CMAS się w grobach przewracają. Za chwilę zrobi się tak, że wstyd się będzie do CMAS przyznać
Racja. W KDP chyba nawet nie zauważyli tego ze takie materiały istnieją w klubach od lat. Zapatrzeni w siebie wymyślili że oto oni teraz stworzą nowe materiały szkoleniowe, przygotowanie których powierzono mało znanym, pojedynczym osobą.
Już widzę jaki babol z tego powstanie. Zamiast stworzyć zespoły fachowców pracujące nad poszczególnymi zagadnieniami, zainteresować tematami całe grono polskich instruktorów CMAS ( też wielo systemowych ) i skorzystać z niekiedy całkiem niezłych gotowych już prezentacji szkoleniowych, KDP wyważa po swojemu "otwarte drzwi". Niestety, w nowym KDP jest jak w starym PRL, pomyślano tylko o sobie i swoich kolesiach. To boli bo była nadzieja zmian na lepsze ale jak widać z powyższego niczym nie różni się to od starego porządku. No chyba tylko nowymi du..mi na stołkach.
[ Dodano: 27-12-2012, 23:55 ]
Voltek napisał/a:
Po to fede wydaje materiały szkoleniowe, by można było wymagać nauczania z nich we wszystkich sygnowanych szkołach, a co za tym idzie ujednolicić szkolenie.
A jaśniej kto i jakich nurkowań na sucho, bo nie znam tej informacji?
Masz na pierwszej stronie wątku, w pierwszym poście, boldem. Sensacja jak w Fakcie albo Superexpresie
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 01:25
Yavox napisał/a:
Masz na pierwszej stronie wątku, w pierwszym poście, boldem. Sensacja jak w Fakcie albo Superexpresie
'
No przecież umiesz czytać i rozumiesz że to TS tak sobie napisał a nie KDP określiło w swoich standardach
To TS zbliża działania jego bazy do wirtualu a nie KDP. Być moze KDP powinna ściślej przyjrzeć się tym doniesieniom i odpowiednio zareagować jeśli uznają że coś jest nie tak z tamtymi propozycjami.
Bo nie można równać federacji do poziomu wygłupów jednego z jej instruktorów. A tak to widzę.
Wiek: 58 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-12-2012, 09:21
Kiedy czytałem książkę TS – tytuł miał jakieś słowa o wracaniu, to najpierw przecierałem ze zdumienia oczy, a później już miałem tylko dobra zabawę. Inaczej niż w postaci grubego dowcipu tej książki nie należy traktować. TS żyje w swoim wirtualnym świecie i nie potrafi dostrzec innych rozwiązań poza tymi, które już zna od wielu lat. Nie rozumiem tylko dlaczego traktuje ludzi jak przestępców i idiotów (patrz opis sposobu egzaminowania). Obejrzenie dołączonych do książki filmów też jest bardzo pouczające. Odnoszę wrażenie, że nie do końca, wszystko w głowie TS jest poukładane tak jak trzeba. Po prostu boję się tego człowieka, bo po jego zachowaniu i minach wnioskuje, że nienawidzi całego Świata. Nie mnie jednak oceniać jego poczytalność - to może być tylko takie moje wrażenie.
W pozostałych książkach nie dopatrzyłem się błędów merytorycznych. Oczywiście prezentowane są tam tez osobiste poglądy TS, ale ma on do tego prawo – on jest autorem, znajduje wydawców, więc ma prawo to robić i przy okazji głosić swoje zdanie na różne tematy związane z nurkowaniem. Paradoksalnie jego poglądy zwiększają bezpieczeństwo nurkowania. Zupełnie inna sprawa jest, że nie tędy droga. To tak jak z polską policją, realizująca doktrynę ograniczania prędkości jako receptę na poprawę bezpieczeństwa – tez nie tędy droga, bo prowadzi to do realizowania błędnego celu, że zredukowanie prędkości do zera pozwala zwiększyć bezpieczeństwo w ruchu kołowym do 100% .
Oczywistym jest, że ludzie będą nurkować na helu, będą nurkowali w jaskiniach i będą robili wiele różnych niebezpiecznych rzeczy. TS może i ma prawo prowadzić swoja osobista krucjatę przeciwko temu wszystkiemu, a zarówno ja jak i wiele innych osób ma prawo się z tym nie zgadzać. Mam też prawo omijać szerokim łukiem bazę (a właściwie klub adoracji TS), bo i tak mi nie napełni butli.
Niemniej TS nie namawia nikogo do popełniania głupot. Nie popełnia błędów merytorycznych w swoich książkach. To, że zalicza przebywanie w komorze jako 2 nurkowania nie uważam też za szczególnie szkodliwe, bo jak znam te wszelkie programy to nurkowań jest tam na tyle dużo (a i instruktor uznaniowo może dołożyć kilka), że bez tych 2 też da się całkiem nieźle wyszkolić nurków.
Nie do końca jednak rozumiem jak to się ma do działań organizacji, ale to już wewnętrzna sprawa tych organizacji, których sposób działania jest dla nie na tle niejasny, że również obchodzę je szerokim łukiem.
Tyle o TS, bo zastanawia mnie inna sprawa. Jest inny instruktor, innej organizacji, który w swojej książce popełnia błędy merytoryczne. Błędy te powiela w artykułach. Błędy te mogą spowodować, że ktoś wejdzie do wody w przeświadczeniu, że postępuje prawidłowo i zrobi sobie krzywdę. Praktycznie nikt nie reaguje na takie rażące zaniedbania. O co w tym chodzi?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 09:47
Yavox napisał/a:
Włodek K napisał/a:
No przecież umiesz czytać i rozumiesz że to TS tak sobie napisał a nie KDP określiło w swoich standardach
Ja widzę od początku. Plackowi wytłumacz
Ale co tu tłumaczyć? Instruktor szkoli i certyfikuje według zasad federacji. KDP CMAS nie jest prywatnym podwórkiem tego instruktora, więc NIE ON ustala według jakich zasad będzie szkolił, tylko realizuje zasady federacji - w tym przypadku KDP CMAS. Jeżeli KDP CMAS nie reaguje, widocznie nie łamie on zasad organizacji. Dla mnie to jasne i oczywiste. Co tu tłumaczyć? Gdyby nie wolno było zaliczać nurkowań bez wchodzenia do wody, to by nie zaliczał, bo federacja odmówiłaby wydania certyfikatów. To nie instruktor te certyfikaty wydaje.
jackdiver napisał/a:
Zamiast stworzyć zespoły fachowców pracujące nad poszczególnymi zagadnieniami, zainteresować tematami całe grono polskich instruktorów CMAS ( też wielo systemowych ) i skorzystać z niekiedy całkiem niezłych gotowych już prezentacji szkoleniowych, KDP wyważa po swojemu "otwarte drzwi".
A jaka byłaby szansa, że się dogadają? Nie bardzo to widzę, skoro każdy może sobie do woli ustalać zasady - przynajmniej tak próbujecie przedstawiać certyfikowanie na podstawie nurkowań bez wody - to i każdy cisnąłby w swoją stronę a stworzenie spójnych materiałów byłoby mało realne.
Ciekawe- uznania przez jednego instruktora "nurkowania w komorze" jako 2 nurkowania czyli dodania (jak kto woli) jednego lub dwóch teoretycznych nurkowań do stażu to wielkie halo, a w standardach IANTD jest zapisane np: "posiadać minimum x zalogowanych nurkowań lub wystarczające doświadczenie w nurkowaniu, pozwalające przekonać instruktora, ze uczestnik kursu ma moŜliwości i wiedzę do kontynuowania szkolenia na tym poziomie;" - czyli pełna uznaniowość
a co poczac z tymi co maja setki stazowych nurkowan tylko na papierze - bo koledzy pomogli uzupelnic logbook przed jakims kursem - czesto instruktorskim
TS - nie trzeba lubic, nie trzeba sie z nim zgadzac, nie trzeba go odwiedzac, nie trzeba kupowac jego ksiazek
Ja u niego staralem sie raz na jakis czas bywac - mimo, ze drogo i nurkowania wg tego jak on je organizuje (godziny, zespoly etc) - ale to jego podrowko i nie musialem tam bywac - to co mowi/mowil na temat nurkowania - raczej nie doprowadzi do wypadku nurkowego, a czy chcemy tak nurkowac - to nasz wybor - mnie juz raczej w obecnej konfiguracji sprzetowej nie pozwoli nurkowac w swojej bazie - ale nie mam do niego o to pretensji i nie bede sie o to na niego wkurzal - w koncu jego baza, jego poglady.
Uwazam, ze czepianie sie akurat tego dodania nurkowan stazowych jakie on u siebie uznaje - to w porownaniu z innymi rzeczami w srodowisku ktore ewidentnie promuja obnizanie standardow to pikus. A to, ze niektorzy lubia sie ponabijac z TS - w sumie ich prawo, ale proponuje najpierw rozejzec sie blizej siebie i sie zastanowic, czy aby wszystko w porzadku.
Witam, w tym centrum robiliśmy z Pawlo1976 kurs P2. Strugalski dośc rygorystycznie podchodzi do tematu szkoleń. Nie ma lipy trzeba robić i to ostro,a mozliwość sprawdzenia jak to jest z narkozą uważam za świetny pomysł. Dostajesz strzała z"martini" i mniej więcej wiesz jak to jest, nie jesteś już taki zdziwiony pod woda i wiesz (lub nie:)) że narkozy dostajesz.
Jak widzieć własne błędy, będąc obojętnym nawet na te, które moimi nie są?
Nie wiem, jak długo trzymałeś głowę w tej miednicy z Twojego awataru przed napisaniem powyższej sentencji, ale ja jej na swoim obecnym poziomie fizjologicznym nie ogarniam. Muszę albo sam do miednicy, albo po stage z tlenem, żeby zrozumieć...
Bo najłatwiej widzi się błędy innych niż swoje. Co rzeczą jest normalną choć nie wiem czemu potępianą. Wszyscy wyganiają najpierw przyjrzeć się samemu sobie zanim zacznie się wytykać błędy innych. Ale czy ktoś broni grzesznikowi podziwiać żywota świętych? Nie! To czemu moja niedoskonałość ma mi zabraniać krytyki innych?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 14:39
gringo napisał/a:
w standardach IANTD jest zapisane np: "posiadać minimum x zalogowanych nurkowań lub wystarczające doświadczenie w nurkowaniu, pozwalające przekonać instruktora, ze uczestnik kursu ma moŜliwości i wiedzę do kontynuowania szkolenia na tym poziomie;" - czyli pełna uznaniowość
A co to ma do rzeczy? Nie słyszałem by gdziekolwiek poza KDP CMAS logowano nurkowania w komorze i zaliczano je do niezbędnego stażu. Tym bardziej, że KDP nie ma furtki uznaniowości instruktora w zaliczaniu stażu: minimum przed kursem MUSI zostać osiągnięte.
waterman napisał/a:
To poczytaj własne posty drogi Jacku z przed kilku miesiecy....
Migasz się od odpowiedzi, czy całkowicie zmyśliłeś i nie wiesz jak wybrnąć? Moje zdanie się nie zmieniło: instruktor MUSI spełnić wymogi organizacji w ramach której szkoli. Musi, bo ją reprezentuje i certyfikatem poświadcza zgodność wyszkolenia ze standardami.
Bul-kot [Usunięty]
Wysłany: 28-12-2012, 15:59
Wertując forum napotykałem ksywkę "jacekplacek" z dopiskiem usunięty ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko