gumowej nie nabijasz tylko nacigaszi nie ma najmniejszego problemu pod woda,
pneumatyk im glebiej tym bardziej bedzie chyba tracil na sile, plus trzeba od czasu do czasu sprawdzac cisnienie, dopompowywac, robic przeglady - z gumami nie ma zadnego problemu.
ptja [Usunięty]
Wysłany: 05-04-2013, 21:28
Zerknij na forum spearfishing.pl - tam to już było dyskutowane nie raz.
Mi znajomi doświadczeni łowcy na nasze jeziorowe wody polecali niebyt długiego pneumata z rączką w środku (wtedy mało wystaje z przodu, a tył mieści się przed łokciem).
Wiek: 37 Dołączył: 23 Paź 2012 Posty: 90 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-04-2013, 21:50
JacekKG napisał/a:
Na zakrzowku naprzyklad taki pneumatyk juz zle strzela,
To już mamy winnego małej ilości rybek na Zakrzówku
A teraz zarybiać trzeba
Nie wolno strzelać/łowić na Zakrzówku
ptja [Usunięty]
Wysłany: 05-04-2013, 22:33
JacekKG napisał/a:
Zdecydowanie guma
Na zakrzowku naprzyklad taki pneumatyk juz zle strzela,
załóżmy, że przejdziemy do dyskusji na temat zbiorników o podobnej głębokości, a niekoniecznie Zakrzówka
Tak, jeśli jesteś na tyle dobry, żeby łowić na tych 20 i więcej metrach (gdzie nie ma trzcin) i woda ma przejrzystość "morską", to tak - (długa) guma będzie lepsza.
Ale w naszych jeziorach (gdzie wizura to często pojedyncze metry) i połowach na głębokościach, nazwijmy to, niesielawowych , to pneumat jednak bardziej się przyda. Operowanie w krzaczorach gumówką o sensownej długości jeszcze dodatkowo z rączką na końcu nie jest zbyt wygodne.
Dla jasności: mówimy o polowaniu, a nie kłusowaniu - czyli głębokości rozważamy takie, jakie są dostępne bez butli.
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 05-04-2013, 22:48
ptja napisał/a:
Dla jasności: mówimy o polowaniu, a nie kłusowaniu - czyli głębokości rozważamy takie, jakie są dostępne bez butli.
Żeby walnąć coś konkretnego to w butli nie mamy żadnych szans .
Ryby są chyba strasznie czułe na bąble . Podobno nawet jeden bąbel wylatujący z fajki jest w stanie spłoszyć rybę , a co dopiero masa bąbli wylatujących z automatu . Płynąc w butli z kuszą płoszymy wszystko większe dookoła .
Amigo. Zapewne jak wszyscy tutaj zagladający, przed sezonem kupiłes już przemysłową zamrażarkę i śliniąc szykujesz się na Zakrzówek. No, Ty sie przynajmniej nie czaisz i pytasz wprost, a nie tylko prowokujesz, liczac, ze w ten sposób dowiesz się, jak w tajemnicy przed znajomymi wyjąć najładniejsze sztuki z Zakrzówka.
Niepotrzebnie się z tym krygujesz bracie, mleko sie już rozlało. Albowiem wszyscy pozostali użytkownicy tego forum i tak wiedzą, że jeżeli cokolwiek napisałeś w tym dziale nie napier...ąc przy tym na łowiectwo podwodne - to jesteś Zakrzówkowym kłusolem i półbandytą, a prawdopodobnie w dodatku ojcogubcem i matkojadem. A...no i że masz bankowo dożywotni abonament u psychiatry na koszt podatników.
Żeby jednakowoż zachować pozory przyzwoitosci napiszę dla niepoznaki także i o innych wodach.
Wszystko zależy od dwóch rzeczy - od tego na co zamierzasz polować i w jak przejrzystej wodzie spodziewasz sie to robić. Dlatego z czasem gromadzi sie pokaźną zbrojownię. To tak samo jak z ilościa róznych wędek u wedkarza. Doświadczenie mówi Ci jaki sprzęt bedzie najwłasciwszy w danej wodzie.
Na nasze typowe wody jeziorowe najbardziej uniwersalna kusza to gumówka 60 cm lub 75 cm. Dają radę i w toni i w rzadszych trzcinach. Kołowrotek obowiązkowo.
Jeśli zamierzasz polować w krzaczorach i gęstych trzcinach wówczas ma sens pneumatyk 50 cm. Także z kołowrotkiem i do tego krótszą (20m) ale mocną linką (dyneema w oplocie 2 mm polecam)
Lub ruska prizma z raczką pośrodku, choć to nieprecyzyjna kusza, z nietypową strzalą i osobiscie jej nie polecam. Prowadzenie rączki do duszy, a o kołowrotku sensownym, a co za tym idzie sensownej rybie z Zakrzówka zapomnij. Jedyną jej zaletą jest bezsprzecznie cena, a co za tym idzie to, że w razie obławy z wody, lądu i powietrza możesz ją na zakrzówku utopić. Słynne sa także opowieści spasionych przy wychodzeniu z wody nurków sprzętowych chowajacych te poreczne kusze do środka skafandrów nurkowych (bo te do scuba mają zamek).
Na bardzo duże ryby nadaje sie pneumatyk 70 cm starszego typu, czyli ze strzala 8mm. Na suma mocno nabita 50tka pneum też jest dobra - cięzko sie sumowi uwolnić i strzała najcześciej pozostaje prosta, nawet jak dopadniesz go w skałach takich jak na Zakrzówku, a przecież o to nam tu chodzi.
Idziesz na polowanie to nie strzelasz do tego co sie nawinie, tylko zmieniasz cel polowania - zmieniasz kusze, albo idziesz z jedna kuszą do wody i szukasz założonego celu. Szkoda zranić rybę, bo potem i tak zdycha. W lato z krawędzi wokół Zakrzówka szybko sie zorientujesz czego szukasz.
Reasumując - pneumatyk 50 cm i gumówka 60 i 75 cm z kołowrotkiem to optymalny zestaw na nasze wody. Jeśli tylko jeden rodzaj i rozmiar kuszy to gumówka 75 cm z kołowrotkiem.
Jacku pneumata na Zakrzówek musisz mocniej nabijać i wyposażyć w przymocowana latarkę do oświetlania grotek i załomów czyli przeznaczyć go na suma lub duże karpie. Na jesiotry, karpie i duże szczupaki w takiej wodzie jak Zakrzówkowa wybrałbym ze swojej kolekcji kusz gumówki: 75 cm z ciężką 7mm strzałą i podwójnymi gumami lub 90 cm ze strzałą 6.5mm. Oczywiście obie z kołowrotkiem, żeby później nie było miesięcznic i demonstracji jakby się która zerwała z rozprutymi bebechami.
Ktoś jeszcze ma ochotę prowokować durne rozmowy o Zakrzówku i łowiectwie?
skąd się wziął pomysł ,że mam zamiar polować na Zakrzówku-nigdy tam nie byłem i nie wiem czy będę kiedykolwiek!chcę kupić tyko kuszę! po co ta afera! na biwaku zamoczyć dupę i upolować krokodyla! a poza tym patrząc na twoje słownictwo to ty powinieneś udać się do psychiatry!!!
skąd się wziął pomysł ,że mam zamiar polować na Zakrzówku-nigdy tam nie byłem i nie wiem czy będę kiedykolwiek!chcę kupić tyko kuszę! po co ta afera! na biwaku zamoczyć dupę i upolować krokodyla! a poza tym patrząc na twoje słownictwo to ty powinieneś udać się do psychiatry!!!
Jak i my Amigo. Witamy w klubie Zakrzówkowych morderców Wyraźnie nie załapałeś, ale bardzo dobrze się stało, bo Twoja szczerość wypowiedzi spowoduje może, że do niektórych to lepiej dotrze.
Chodzi o to, że ktokolwiek coś nowego napisze w tym dziale to zaraz można liczyć na prowokację ze słowem 'Zakrzówek' wplecionym na niezliczone sposoby w jej treść. A potem cała litanię rzeszy osób chętnych do rzucania kamieniami.
Wiedza, o którą pytałeś jest w odpowiedzi, tylko oczywiście wytnij słowa o nieszczęsnym Zakrzówku . Na biwaku czy nie, pamiętaj, że potrzebujesz kartę łowiectwa podwodnego i zezwolenie właściciela (na akwenie prywatnym) lub uprawnionego do rybactwa na danym akwenie.
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 06-04-2013, 19:15
bruner napisał/a:
Amigo. Zapewne jak wszyscy tutaj zagladający, przed sezonem kupiłes już przemysłową zamrażarkę i śliniąc szykujesz się na Zakrzówek. No, Ty sie przynajmniej nie czaisz i pytasz wprost, a nie tylko prowokujesz, liczac, ze w ten sposób dowiesz się, jak w tajemnicy przed znajomymi wyjąć najładniejsze sztuki z Zakrzówka.
Bruner - jesteś Fachowcem i lubisz swoją robotę . Jestem pewien iż facet z taką wiedzą i pozycją wśród Łowców bez problemu doprowadził by do schwytania "Zakrzowkowego Nieudacznika " jakby tylko chciał .
Rozumiem że dla Ciebie patafian z Zakrzówka to największy wróg . Ktoś zaj....ł bezbronnego suma z drogi . Fajny średniej wielkości ufny sum dał się zaj...ć bo był ufny w stosunku do ludzi .
Bruner zlokalizujcie tego ciulasa co wam psuje wizerunek .
Fachowcem się absolutnie nie czuję. To o czym piszesz zapewne prędzej czy później nastapi. Ale nie liczyłbym na publiczne napiętnowanie nikogo, a raczej na to, że takie sytuacje nie będą miały tam miejsca z udziałem nikogo ze zorganizowanego środowiska łowców.
Duża ryba w wodzie będzie kusić tak czy owak. I jesli akwen jest niestrzeżony, i jest możliwosć wejścia do wody poza bazą Kraken, a kusze do polowań sa powszechnie dostepne, i ich posiadanie legalne to prędzej czy póżniej kogoś skusi znowu.
Piękna sprawą byłoby móc podziwiać zamknięty ekosystem z wyrośniętymi latami okazami różnych gatunków. Żeby ryby same kształtowały swoją liczebność i skład. Ale ciężko to widzę. Nie brak ludzi, ktorzy nie uszanują czyjejś pracy, pasji i wysiłku. Jak nie będzie mógł ukrasć ryby to zamiast odpuścić zatruje wodę żeby móc spać spokojnie. Niestety, taka mentalność.
Na dorsze nie wiem (najwięcej dorszy jednak wyciągaliśmy tradycyjnie wędką), ale jeśli chodzi o żabnice, halibuty, flądry i zębacze najlepsze efekty mieli nurkowie zaopatrzeni w noże "rambo".
A jesli chodzi o Zakrzówkowego suma, to z tego co wiem, złowili go niestety tubylcy....
Ostatnio zmieniony przez arkac123 06-04-2013, 21:55, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 06-04-2013, 22:08
arkac123 napisał/a:
jesli chodzi o Zakrzówkowego suma, to z tego co wiem, złowili go niestety tubylcy....
... Z butlami często nurkujący na akwenie . Podobno duża część środowiska nurkowego wie kto to taki .
Podobno też nie PADI bo Ci to lubią pedalskie rybki . Pewno też nie blondynka , bo na ch.... jej sum i mięso , same kłopoty. Podobno zrobił to stary instruktor z klubu ...... . Podobno reszta instruktorów o tym wie .
Strzelający musiał niezbyt umieć utrzymać pływalność bo walił do suma z góry . Na szczupa który wisi w toni był już za cienki . Szczup musiał uciec jak zobaczył płynącego na konika z kuszą sapiącego patafiana .
Może powinni przykładnie wydać kutasa szerokiej rzeszy nurków .
Ostatnio zmieniony przez slawek290 06-04-2013, 22:14, w całości zmieniany 1 raz
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 07-04-2013, 00:08
bruner napisał/a:
Piękna sprawą byłoby móc podziwiać zamknięty ekosystem z wyrośniętymi latami okazami różnych gatunków.
O czym Ty marzysz?
Ty nie chcesz podziwiać, Ty chcesz zabijać te wyrośnięte okazy. Im bardziej wyrośnięty tym większa satysfakcja. Prawda?
Myślisz że po weekendowych atakach kilkudziesięciu łowców z towarzystwa będą szanse na widoki o których tu obłudnie marzysz?
O zamkniętych ekosystemach z wyrośniętymi latami okazami różnych gatunków.
Atrakcyjnie liczbowo i gatunkowo zarybianym, bez odłowów sieciowych, bez amatorskiego połowu ryb. Gdzie możnaby 'rywalizować' z innymi bywalcami przy pomocy aparatu lub kamery. Niezależnie od tego jakie kto ma przekonania. Gdzie zarybienia, ew. leczenie, ichtiolog itp byłyby finansowane na jasnych zasadach z opłaty za wstęp do wody.
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 07-04-2013, 10:10
bruner napisał/a:
O zamkniętych ekosystemach z wyrośniętymi latami okazami różnych gatunków.
Atrakcyjnie liczbowo i gatunkowo zarybianym, bez odłowów sieciowych, bez amatorskiego połowu ryb.
W jakim celu zarybianym? Przecież zakładasz brak pozyskania? Jak pozostawisz je w spokoju, to same się namnożą. No chyba, że chcesz wykarmić tego suma, co wszystko wyjada . Czytając to, w oczach miałem ten obrazek
W odpowiedzi: pneumatyk czy guma
Duża zależy na jakie ryby planujesz polować. Z gumy masz nieograniczoną liczbę strzałów.
Nurkując w szuwarach, do 10 m głębokości nie ma znaczenia guma przy pneumatyk. Znaczenie ma rozmiar. Jeśli nastawiasz się na duze ryby lub silne ryby to musisz brać mocniejszy sprzęt.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 07-04-2013, 10:21, w całości zmieniany 2 razy
z butlami czy bez! z racji ,iż mieszkam na mazurach nie raz widziałem jak "wędkarze" po tarle szczupaka jak woda spada i zostaje po rowach nokautują je widłami i jakoś cisza! wiarę w uczciwość można wsadzić w między bajki! starczy popatrzeć jak na stawach prywatnych gdzie limit to np.2kg wracają z trzęsącymi się woderami gdzie pochowali jeszcze po 2 kilo! ustrzelenie kuszą dla " siebie" ryby moim zdaniem nie jest tragedią ! no a jak jeszcze na papierach ...jak pytam właściciela jezioro czy dzierżawcę o możliwość strzału zgadza się bo wie ,że nie wpadnę w amok killera i nie wywiozę całego wora krokodyla . wszystko należy robić z rozumem i umiarem. a pozwolenie w starostwie jest tak trudno dostać ,że szokkk. ale ogólnie łowiectwo podwodne fajny i nie łatwy sport!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko