W mojej symulacji wziąłem oczywiście pod uwagę zakup nowego sprzętu OC vs. zakup nowego reba, który w przypadku Inspiration Vision kosztuje 28000 PLN.
divemania napisał/a:
Chciałbym zwrócić Waszą uwagę na pewną kalkulację. Załóżmy, że nurek chce kupić swój sprzęt do nurkowania technicznego. Nie będę wybierał najtańszych modeli bo osoby, które temat tez rozważają raczej nie powinny iść "po taniości" ale też nie będę wybierał najdroższych rozwiązań. Tak więc:
Tyle kosztuje sprzęt, który zastępuje Inspiration Vision. Można dyskutować nt stage bo do pewnych nurkowań na CCR też go trzeba mieć. Niemniej jednak na przestrzeni czasu, kiedy kompletujemy sobie sprzęt - wydajemy tyle kasy.
Tak więc różnica jest duża bo prawie 3 krotna i tylko o to mi chodzi czyli jak wyliczać to dokładnie i żetelnie.
PZDR
do tego dopisz koszt szkolenia na CCR-a mając na uwadze ze juz wydałes na szkolenia na OC- no chyba ze zaczynasz wyjsciowo od CCR ale takich to chyba znikoma ilość..
do tego dopisz koszt szkolenia na CCR-a mając na uwadze ze juz wydałes na szkolenia na OC- no chyba ze zaczynasz wyjsciowo od CCR ale takich to chyba znikoma ilość..
no niestety
uprawnienia na OC mam max który potrzebuję, a CCR to znowu start od OWD....echhhhhhhhh
a że CCR uprawnienia potrzebuję choćby zbliżone do tych co mam na OC, to ..... strach się bać ile to jeszcze kasy będzie kosztowało
no ale cóż, nikt mi nie kazał, nie zmuszał - SE wymyśliłam, to SE mam
[ Dodano: 02-04-2013, 15:46 ]
kangur napisał/a:
KasiaK napisał/a:
Wrak jak każdy widzi, tyle że ja przepłynęłam normalnie galeryjki, a Trembowel pokazał "dupa, czekam z drugiej strony", bo się zwyczajnie nie zmieścił
Interesuje mnie porównanie Inspiration Vision do HH i Mega .
Chciałbym poznać przewage Visiona nas pozostałymi.
To będzie trudne bo nie można powiedzieć, że jeden z tych jednostek jest lepszy od drugiego. Każdy ma wady i zalety. To trochę tak jakbyś porównywał motocykle wyścigowe i miał powiedzieć, który jest lepszy: Yamaha R1, Honda CRB1000 czy Suzuki GSXR. Każdy z nich to mega szybki ścigacz. Jeden ma mocniejszy silnik, drugi troche lepszę hamulce, a trzeci lepiej trzyma się drogi przy 200 km/h.
Nooo, w końcu język który rozumiem (może poza "CRB") Nie licząc piątkowego wykładu u Was dotyczącego rebów, widzę że mamy kolejny temat do dyskusji:)
A przy okazji, jeśli ktoś jest początkujący w temacie rebów i chce po prostu dowiedzieć się co nieco , polecam spotkania w Divemanii. Trwają tylko godzinkę, są bezpłatne, a można liznąć trochę nowej dla niektórych wiedzy...
Dołączył: 05 Sty 2002 Posty: 310 Skąd: Warszawa, Polska
Wysłany: 10-04-2013, 23:57
divemania napisał/a:
Ostatnia cena, za którą kupowałem wychodzilo 22 PLN / kg.
22 x 2,45 - 54 PLN (zaokrąglam w górę)
Mamy na tym 3h nurkowania, wg zaleceń producenta. Więc:
54 / 3 - 18 PLN / 1h
Cena z "dziś" to 26,50 pln za kilogram.
I przypomina mi się jak Jacek Lubowiecki za każdym razem kiedy upraszczam sprawę czasu działania absorbentu do "godzin" mówi mi w jak dużym jestem błędzie oraz, że szczególnie na początku nie powinno się tego tłumaczyć w ten sposób.
Ostatnia cena, za którą kupowałem wychodzilo 22 PLN / kg.
22 x 2,45 - 54 PLN (zaokrąglam w górę)
Mamy na tym 3h nurkowania, wg zaleceń producenta. Więc:
54 / 3 - 18 PLN / 1h
Cena z "dziś" to 26,50 pln za kilogram.
I przypomina mi się jak Jacek Lubowiecki za każdym razem kiedy upraszczam sprawę czasu działania absorbentu do "godzin" mówi mi w jak dużym jestem błędzie oraz, że szczególnie na początku nie powinno się tego tłumaczyć w ten sposób.
a jakie to ma mieć znaczenie w jaki sposób policzysz?
Dołączył: 05 Sty 2002 Posty: 310 Skąd: Warszawa, Polska
Wysłany: 15-04-2013, 21:29
syn_biskupa napisał/a:
a jakie to ma mieć znaczenie w jaki sposób policzysz?
to się sprowadza do poziomu pytania, które często pada nad jeziorem "Panie a na ile Panu tego tlenu w butli starczy?" No i weź tu tłumacz, że nie tlenu... i że od ciśnienia zależy.... i że od osobistego zużycia zależy .... i od poziomu wysiłku.... i itd.....
tak zwany czas ochronny czyli czas skutecznego działania wapna w pochłaniaczu zależy od bardzo wielu czynników typu indywidualna produkcja CO2 przez organizm nurka czy temperatura otoczenia albo grubość granulatu wapna (powierzchnia). Dlatego odpowiedź sprowadzająca czas działania do godzin jest dużym uproszczeniem.
w nurkowaniach dążymy do prostoty , w każdym możliwy sposób aby zminimalizować możliwości awarii , dla mnie w sentinelu tych możliwości awarii jest zbyt wiele (ilość połączeń , źródeł zasilania )
Technika zasypywania scruber w trudnych warunkach jak np. łódz na fali Bałtyku jest wyzwaniem , wielkość samego reba i jego waga to jest dużo do życzenia , nie wspomnę zabrać go w podróż samolotem , wiem że stane w ogniu krytyki użytkowników , że wszystko da sie zabrać , zgadam sie , ale dlaczego świadomie musiałbym sie zdecydować na zakup tego reba, gdzie jest ich do wyboru naprawdę wiele , jedynym atutem "był" czujnik CO2 , gdzie piszę "był" bo nawet użytkownicy twierdą że to nie "działa"
Piszą przekombinowany mam na myśli iz producent "twórca" tak bardzo chciałbyć innowacyjny i zadbać o nasze bezpieczeństwo, że właśnie w tej kwestii przedobrzył dał za wiele elementów do popsucia się ...
[ Dodano: 16-04-2013, 08:37 ]
andrzej z napisał/a:
Ale zasilanie w nim (sentinelu) jest rozwiązane z mojego punktu widzenia najlepiej, co do całości się nie wypowiadam bo nie znam go na tyle.
Sentinel ładowanie aku przez USB żywotność kilka lat układ zabezpieczony drugim źrudłem napięcia chyba baterią ale pewny nie jestem po naładowaniu przepracjue sobotnio niedzielny wyjazd
Sentinel ładowanie aku przez USB żywotność kilka lat układ zabezpieczony drugim źrudłem napięcia chyba baterią ale pewny nie jestem po naładowaniu przepracjue sobotnio niedzielny wyjazd
w sumie tak USB pomału staje sie standardem , choć ja ole mieć możliwość wymiany baterii , nie koniecznie mam możliwość ładowania AKU
a jakie to ma mieć znaczenie w jaki sposób policzysz?
to się sprowadza do poziomu pytania, które często pada nad jeziorem "Panie a na ile Panu tego tlenu w butli starczy?" No i weź tu tłumacz, że nie tlenu... i że od ciśnienia zależy.... i że od osobistego zużycia zależy .... i od poziomu wysiłku.... i itd.....
tak zwany czas ochronny czyli czas skutecznego działania wapna w pochłaniaczu zależy od bardzo wielu czynników typu indywidualna produkcja CO2 przez organizm nurka czy temperatura otoczenia albo grubość granulatu wapna (powierzchnia). Dlatego odpowiedź sprowadzająca czas działania do godzin jest dużym uproszczeniem.
O innych parametrach pochłaniania CO2 dla poszczególnych typów granulacji piszą producenci wapna np tu
Co tez wiąze sie z innym czasem ochronnym dla róznych rodzajów granulatu.
Materiały badawcze nad pochłanianiem CO2 przez wapno do jakich dotarłem mówią tylko o temp 4stC- czy producenci rebów zalecają azeby stosowac dłuzsze czasy ochronne w ciepłej wodzie?
W jaki sposób mozna zbadac włąsne predyspozycje (oprócz domniemanych typu kiepska kondycja fizyczna, tusza) do zwiekszonej produkcji CO2? W związku z tym ze np takim talentem nurek jest obdarzony jak ma liczyc czas ochronny? odjąc 10, czy 17 minut od 360min?
Wpływ na szybsze zuzycie pochałaniacza moze miec tez:
*jego przechowywanie- np po weekendzie kiedy uzywany był 3h stoi i czeka 2 tygodnie na kolejengo nurka- bo nie wierze ze wszyscy wysypuja uzywany granulat i zasypia nowy...
*rodzaj uzywanego scrubera ax/rad
*......tu wypełnijice jak cos jeszcze przyjdzie do głowy
W związku z tym lepiej jest liczyc wapno na kg?
Ale na handsecie wyswietla mi pozostałe minuty a nie gramy:):)
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 16-04-2013, 17:46
W jaki sposób mozna zbadac włąsne predyspozycje (oprócz domniemanych typu kiepska kondycja fizyczna, tusza) do zwiekszonej produkcji CO2? W związku z tym ze np takim talentem nurek jest obdarzony jak ma liczyc czas ochronny? odjąc 10, czy 17 minut od 360min?
Ponieważ CO2 produkujemy w praktyce ze zużytego tlenu aczkolwiek rodzaj diety ma na to też wpływ. Podsumowując, na jedną cząsteczkę zużytego tlenu, produkujemy jedną cząsteczkę CO2 (może być trochę mniej, ale nie więcej). Dlatego pewnym odniesieniem za skróceniem czasu pracy pochłaniacza jest zwiększone zużycie tlenu w stosunku do partnera, typowego nurkowania, itp.
Trzeba tylko pamiętać, że to jest czynnik skrócenia czasu działania pochłaniacza a nie jego przedłużenia.
MSC
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 16-04-2013, 17:55
kraken napisał/a:
W jaki sposób mozna zbadac włąsne predyspozycje (oprócz domniemanych typu kiepska kondycja fizyczna, tusza) do zwiekszonej produkcji CO2?
lekarz pulmonolog - badanie na wydolność oddechową - to powinniśmy w pierwszej kolejności.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 16-04-2013, 17:55, w całości zmieniany 1 raz
W jaki sposób mozna zbadac włąsne predyspozycje (oprócz domniemanych typu kiepska kondycja fizyczna, tusza) do zwiekszonej produkcji CO2?
lekarz pulmonolog - badanie na wydolność oddechową - to powinniśmy w pierwszej kolejności.
badanie na wydolność oddechową- Spirometria- powie Ci ze produkujesz wiecej CO2 ??
Spirometria powie Ci najwyżej ze w zwiazku z patologia w budowie płuc, czy zmian chorobowych bedziesz miał problemy z wymiana gazową na poziomie przedpęcherzykowym- choroby oskrzeli, nadreaktywnośc, rozstrzenie, POCHP itp...co moze prowadzic (PROWADZI) do retencji CO2 w krwii, ale nie do nadmiernej produkcji z powodów metabolicznych.
Z kolei zaburzenia wymiany gazu na poziomie włosniczkowym sa nieuchwytne w spirometrii- ale nie o to chyba nam chodzi.
Chodzi nam chyba o przedpłucne przyczyny hiperkapni- a takowych u zdrowych ludzi nie jest za duzo, poza wysiłkiem - fizjologicznym stanem "głodu tlenowego"- reszta przyczyn to juz u chorych- a chorzy nie pływają
Natomiast zwiekszona produkcja i retencja CO2 moze byc zbadana np podczas badania gazometrii krwi, albo metoda elektrooptyczną w koncowowydechowym gazie- i to moze potwierdzic zwiekszona produkcje CO2- płuca chore, czy zdrowe CO2 nie produkują- one go eliminuja na tyle ile sa w stanie.
Z tym ze nie wiem jak to wyliczyc dla skracania czasu ochronnego??
P.S a co z tą temperatura?? bo do reakcji chyba nie jest potrzebna... i zdania sa podzielone czy rzeczywiscie ma wpływ na działanie wapna czy tez znikomy...
natomiast jezeli chodzi o przechowywanie "nadgryzionego" wapna to jaki czas jest bezpieczny?
[ Dodano: 16-04-2013, 20:29 ]
kraken napisał/a:
Dlatego pewnym odniesieniem za skróceniem czasu pracy pochłaniacza jest zwiększone zużycie tlenu w stosunku do partnera, typowego nurkowania, itp.
MSC
spowodowane zwiększonym zapotrzebowaniem na tlen- zgadzam sie
i dalej po poręczówce:) zwiekszone zapotrzebowanie na tlen uwarunkowane jest wysiłkiem fizycznym- stad moje stwierdzenie dotyczące tuszy i kondycji fizycznej (umiejetnosci poruszania sie pod woda, zbednych ruchów, nerwowego oddechu, itp)
retencja CO2 moze tez nastapic w wyniku hipowentylacji- kłaniają sie duze opory oddechowe reba
Ostatnio zmieniony przez syn_biskupa 16-04-2013, 20:32, w całości zmieniany 2 razy
Nuroslaw [Usunięty]
Wysłany: 16-04-2013, 20:38
właśnie ze względu na zwiększona retencję CO2, mogłem dłużej niż inni na free czy na 1 butli. Oznacza to także, ze mój organizm reaguje dużo wolniej na wzrost CO2 we wdychanym powietrzu. Oznacza to również, większą podatność na zatrucie, bo CO2 już działa a gdy moje płuca zwiększają wentylację, może byc już za późno.
O ile na otwartym, wciąż wdychasz nową porcję gazu, to w układzie zamkniętym mam większą szansę na wypadek, bo jeśli ktoś inny czuje się gorzej i wynurza, ja mogę nie zdążyć się wynurzyć, zmniejszyć głębokość. Na otwartym mogę do 130m teoretycznie. Oznacza to, że żaden lekarz mając te wyniki do dopuściłby mnie do głębokich nurkowań powyżej tej głębokości. Dla mnie to też świadomość, granicznej głębokośc. Na szczęście w nurkując w granicach rekreacji do 60m nie przekraczam tej granicy.
Ostatnio zmieniony przez Nuroslaw 16-04-2013, 20:39, w całości zmieniany 1 raz
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 16-04-2013, 20:55
Cytat:
właśnie ze względu na zwiększona retencję CO2, mogłem dłużej niż inni na free czy na 1 butli. Oznacza to także, ze mój organizm reaguje dużo wolniej na wzrost CO2
syn_biskupa napisał/a:
badanie na wydolność oddechową- Spirometria- powie Ci ze produkujesz wiecej CO2 ??
Nurosław produkcja CO2 jest w głównej mierze pochodną wysiłku czyli intensywności przemian metabolicznych.
Ilość rozpuszczonego CO2 w organizmie jest pochodną jakości wentylacji lub jej upośledzenia.
Odporność na wysoki stan CO2 jest pochodną treningu i osobniczej odporności zaś długość pobytu pod wodą bywa powiązana ze szczególnie dużą objętością płuc ale głownie z treningiem psychiki.
Syn Biskupa pytał o poza wysiłkowe zwiększenie produkcji CO2 a nie o te związane z pracą.
Np. człowiek średnio zużywa tlenu około 200 ml/min Z tego produkuje odpowiednią ilość CO2. Nie da się inaczej bo człowiek to swego rodzaju instalacja biochemiczna a w chemii nic nie ginie i nic się samo z siebie nie tworzy.
Tak mi się przynajmniej zdaje że mówicie o dwóch różnych sprawach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko