Wysłany: 25-06-2013, 21:36 Postępujący zanik mięśni a nurkowanie
Witamy Serdecznie
Jeden z naszych studentów zadał dość ciekawe pytanie, które wywołało dyskusję, chcielibyśmy zainteresować innych a także poznać opinię i stanowisku z punktu widzenia medycznego
40 latek, z postępującym zanikiem mięśni - podczas porodu niedotlenienie mózgu, obecnie na wózku nie poruszający się samodzielnie, oddychający samodzielnie, w pełni świadomy, rozmawiający, pracujący jako grafik komputerowy, motorycznie sprawna prawa dłoń oraz głowa.
Pomijając pozostałe aspekty związane z logistyką przygotowania nurkowania pojawiło się pytanie.
Czy nurkowanie dla takiej osoby może wpłynąć no progres "choroby", dodatkowo co może grozić takiej osobie jeśli zdecyduje się na nurkowanie ? - prosimy o rzeczowe komentarze z perspektywy medycznej ?
Jest to jedno z ogromnych marzeń tej osoby. Jest to brat studenta
Student zdaje sobie sprawę, że powinien zdecydować o tym lekarz , chodzi o poszerzenie wiadomości i zebranie większej ilości informacji.
Pracowalem jakis czas z osobami z postepujacym zanikiem miesni, nie jestem specem w tej dziedzinie ale najwiekszym problemem przy tej chorobie jest to, ze ta choroba w pewnym momencie rowniez zajmuje miesnie oddechowe. Jesli choroba bylaby juz na tyle zaawansowana to nurek moze miec problemy z zainicjowaniem podawania powietrza w automacie. Na pewno odpowiednio wyregulowany AO jest bardzo wskazany przy takim nurkwaniu.
Ogolnie przeciwskazan w sensie postepu choroby raczej nie ma, z tego co pamietam to w rehabilitacji rowniez stosuje sie basen.
Tak czy inaczej lekarz prowadzacy danego pacjenta powinien wydac opinie, to on zna dany przypadek i postep choroby.
PS
Chyba nie musze pisac ze takie nurkowanie powinno odbywac sie przy opiece instruktora HSA...
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-06-2013, 09:22
Zapraszam na zajecia HSA, bedziecie mogli poszerzyć swoją wiedzę, ale jest to wasz pierwszy post na FN i pytanie.............. czy naprawdę chodzi o kursanta czy o szybką reklamkę w stopce?
chcielibyśmy zainteresować innych a także poznać opinię i stanowisku z punktu widzenia medycznego
DivemasterAcademy napisał/a:
Pomijając pozostałe aspekty związane z logistyką przygotowania nurkowania
Jako osoba, która ma ma jakieś (ponieważ nie duże ale jednak) doświadczenie z osobami, które chciały robić kurs nurkowania HSA, mogę jedynie w pełni zgodzić się z opinią użytkownika Qbas Na początku konsultacja medyczna. Powodzenia i 3mam kciuki!
DivemasterAcademy napisał/a:
Student zdaje sobie sprawę, że powinien zdecydować o tym lekarz
Nie sadze azeby gdziekolwiek na swiecie przeprowadzano badania nad przebiegiem dystrofii miesni w warunkach hiperbarii. Mysle ze nurkowania rekreacyjne nie powinny nic zego uczynic. Warunkiem mjest oczywiscie odpowiednie przygotowanie i opieka wykwalifikowanych instruktorw
Nie sadze azeby gdziekolwiek na swiecie przeprowadzano badania nad przebiegiem dystrofii miesni w warunkach hiperbarii.
I chociażby dlatego nie bardzo wierzę , że znajdzie się lekarz , który wyda- podpisze pozytywną opinię do nurkowania . Będzie to wróżenie z fusów .
Tak naprawde zalezy to od lekarza. Moim zdaniem jesli lekarz jest rozsadny a choroba jest w jednej z pierwszych faz to nie powinno byc z tym problemu. Ale oczywiscie ostateczna decyzja nalezy do lekarza i bym z nia nie dyskutowal.
Realia sa takie ze ta choroba jest nieuleczalna i przewaznia pacjenci nie dozywaja 30-40 roku zycia (zalerzy w jakim wieku sie ujawnila)... Wiekszosc osob, ktore poznalem z dystrofia miesniowa kozysta z zycia ile tylko moga Mysle ze takie nastawienie jest pozytywne i wiekszosc lekarzy to rozumie.
Tak wiec:
1) do lekrza prowadzacego i pogadac z nim co i jak
2) kontakt z instruktorem HSA
3) kurs/program HSA
4) kupa fajnej zabawy
Chodzi nam tylko i wyłącznie o aspekty medyczne, w tym konkretnym przypadku działanie gazów, praca mięśni odpowiedzialnych za proces oddechowy podczas wysiłku oraz wpływ ciśnienia w odniesieniu do podanego schorzenia, absolutnie nie chodzi nam o aspekty przeprowadzenia ewentualnego nurkowania , tak jak wcześniej pisaliśmy osoba oddycha samodzielnie, bardziej jesteśmy ciekawi wypowiedzi lekarzy bądź wskazanie dostępu do przeprowadzonych badań hiperbarycznych jeśli takowe istnieją
Divemaster Academy - myślę, że powinniście zacząć szukanie odpowiedzi od ludzi, którzy znajdują się zarówno blisko medycyny co i nurkowania.
Skontaktujcie się np. z Dominikiem Graczykiem - to znany polski nurek jaskiniowy a do tego podwodny rehabilitant. Jeżeli sam nie będzie znał odpowiedzi, z pewnością zna kogoś, kto zna.
Nie sadze azeby gdziekolwiek na swiecie przeprowadzano badania nad przebiegiem dystrofii miesni w warunkach hiperbarii.
I chociażby dlatego nie bardzo wierzę , że znajdzie się lekarz , który wyda- podpisze pozytywną opinię do nurkowania . Będzie to wróżenie z fusów .
Tak naprawde zalezy to od lekarza. Moim zdaniem jesli lekarz jest rozsadny a choroba jest w jednej z pierwszych faz to nie powinno byc z tym problemu. Ale oczywiscie ostateczna decyzja nalezy do lekarza i bym z nia nie dyskutowal.
Realia sa takie ze ta choroba jest nieuleczalna i przewaznia pacjenci nie dozywaja 30-40 roku zycia (zalerzy w jakim wieku sie ujawnila)... Wiekszosc osob, ktore poznalem z dystrofia miesniowa kozysta z zycia ile tylko moga Mysle ze takie nastawienie jest pozytywne i wiekszosc lekarzy to rozumie.
Tak wiec:
1) do lekrza prowadzacego i pogadac z nim co i jak
2) kontakt z instruktorem HSA
3) kurs/program HSA
4) kupa fajnej zabawy
Racja! Żade lekarz nie da Ci swistka bo to odpowiedzialnośc- a przeciez "...co sie wydarzy- którz raczy wiedziec..." Ja na miejscu zainteresowanego (o ile jest w stanie jak opisywano) nie wahałbym sie i szedł do wody! Oczywiscie pod odpowiednia opieka.
[ Dodano: 27-06-2013, 21:48 ]
DivemasterAcademy napisał/a:
Dziękujemy za odpowiedzi
Być może nieprecyzyjnie postawiliśmy pytanie
Chodzi nam tylko i wyłącznie o aspekty medyczne, w tym konkretnym przypadku działanie gazów, praca mięśni odpowiedzialnych za proces oddechowy podczas wysiłku oraz wpływ ciśnienia w odniesieniu do podanego schorzenia, absolutnie nie chodzi nam o aspekty przeprowadzenia ewentualnego nurkowania , tak jak wcześniej pisaliśmy osoba oddycha samodzielnie, bardziej jesteśmy ciekawi wypowiedzi lekarzy bądź wskazanie dostępu do przeprowadzonych badań hiperbarycznych jeśli takowe istnieją
pozdrawiamy
Divemaster Academy Team
Jezeli chodzi o prace miesni oddechowych, to dystrofia dotyka ich w koncowej fazie choroby, wiec jezeli kursant na powierzchni nie ma problemów z wentylecją zwiazanych z zaburzeniami pracy miesni odechowych to pod woda tez ich miał nie bedzie (chyba ze automat bedzie zle wyregulowany- wyczulam na odpowiednio wyregulowany sprzet, który nie bedzie zwiekszał pracy odechowej). Gęstosc gazu raczej nie wchodzi w gre bo mówimy o rekreacji (przepływy laminarne rzadkich i turbulentne gęstych gazów zwiakszajace opory odechowe i tym samym prace oddechowa). Zwóciłbym uwage tez na odpowiedni dobór skafandra azeby nie krepował ruchów klatki piersiowej.
A jak juz pisałem nie słyszałem o badaniach.
Z koleii jak sie zachowa kursant pod woda majac obawy czy bedzie mógł odychac???- mysle ze bedzie potrzebował stopniowej adaptacji, oraz przygotowania psychicznego.
Aczkolwiek nawet po zapewnieniu optymalnych warunków do oddychania pod woda nie wiadomo tak naprawde jak bedzie przebiegał proces oddychania w warunkach stresu- jedyne wyjscie to jak facet bardzo chce to niech to sprawdzi!
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 28-06-2013, 14:23
Skontaktuj się Tadeuszem Mastalerzem - przedstawicielem HSA na Polskę/ i nie tylko/ - zna odpowiednich lekarzy i jest naprawdę doświadczonym instruktorem . Ma od wielu lat pracuje z niepełnosprawnymi.
Znajdziesz go np. Google.
No z tego, co kilka miesięcy opowiadał, to mniej więcej tak to wyglądało - wyobrażasz sobie na przykład nurkowanie z gościem, który ma przerwany rdzeń kręgowy w szyjnym odcinku kręgosłupa po skoku do basenu? Myślę, że żeby niczego nie zniekształcić (o co łatwo, kiedy się powtarza rzeczy zasłyszane na imprezie) to lepiej by było Honza dokładnie zapytać, co i z kim robi w ramach swojej pracy. Ja zanim go poznałem to myślałem, że to jest jakiś hardcorowy nurek/grotołaz/ryzykant i wszystko, ale jak zaczął opowiadać czym się zawodowo zajmuje, to po prostu mnie rozwalił...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko