Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: KasiaK
12-08-2013, 09:37
Nie taki ADVANCED NITOX straszny jak go malują
Autor Wiadomość
KasiaK 



Stopień: full tmx IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 45
Dołączyła: 23 Maj 2005
Posty: 2282
Skąd: chyba dokąd....
Wysłany: 09-08-2013, 09:06   

lozerka napisał/a:
wykonanie kilku cyrkowych sztuczek zakończonych telemarkiem z hucznym tadam ;-)


zasmarkałam się z powodu sformułowania ;) :aaa:

[ Dodano: 09-08-2013, 09:08 ]
md1974 napisał/a:
Z kolei ja jutro wyjeżdżam na 2 tygodnie do Jastarni. Mamy trzy tygodnie nurkowania z przypadkowymi partnerami o ile znajdzie się ktoś na tyle odważny żeby zabrać mnie pod wodę. Inaczej będę nurkował solo.

ekhm,
taka przypadkowa to ja nie jestem ;-)


na tego głębokiego to oczywiście z Jackiem pójdę, ale coś płycej przecież razem pokombinujemy:>
 
 
 
HAJOWATHA 


Stopień: Jeszcze żyję
Kraj:
Poland

Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 09-08-2013, 09:49   

duch napisał/a:
Kolego standardy to nie wszystko. Kursant ma się czuć gotowy wykonywać samodzielnie nurkowania na danym poziomie a instruktor ma mieć przekonanie że się przy tym nie zabije - wtedy obaj są przekonani że kurs jest zakończony i tak jest na każdym poziomie nie tylko na Adv Nx - przy najmniej tak jest własnie u mnie



A gdzie ja niby napisałem, że ma być inaczej. Tzn. Musisz przekonać swojego instruktora, że posiadane umiejetności manualne oraz wiedza merytoryczna jak również uzycie tych obu podczas rzeczywistego nurkowania dekompresyjnego, na miom kursie nie jednego, pozwolą Ci bezpiecznie wykonywać nurkowanie dekompresyjne.

Ale proszę nie mów mi nic na temat tego, że to tylko instruktor według swojego widzimisię ma zaliczyć Ci kurs albo nie. Bo zawsze może powiedzieć wiesz jeszcze nie teraz bo wiesz, machasz lewą płetwą trochę za bardzo i musimy jeszcze zrobić dwa nurki, żeby to naprawić. 500 złoty poproszę bo mi brakuje do raty za auto.

Nie, raz widziałem już takie sytuacje, że instruktor trzyma takiego delikwenta przy sobie i doi go z kasy.

Po to masz określone minima, federacji ale również instruktora, jak wspominałem na kursie miałem dużo dodatkowych elementów nie ujetych w standardach, żeby przed przystapieniem do kursu umówić się z instruktorem prowadzącym co będziecie robić i jaki poziom tych umiejętności spowoduje pozytywne zaliczenie kursu.

Wtedy nie ma niedomówień i wspólnych pretensji.

[ Dodano: 09-08-2013, 10:18 ]
lozerka napisał/a:
no właśnie tak chwilami mam odczucie, jakby odbycie kursu, to było wykonanie kilku cyrkowych sztuczek zakończonych telemarkiem z hucznym tadam Bo najczęściej mówi się o odfajkowaniu pewnej grupy ćwiczeń i..niewiele więcej

Mam nadzieje jednak, że to wynika z tego, że osoby podchodzące do tych kursów tech są już psychicznie i doświadczeniem przygotowane na nurkowanie na tych głębokościach i wszystko, co się wiąże z nurkowaniem deco.


Nie moja droga, odbycie kursu to nie sztuczki, tylko realna wiedza i umiejętności do wykonywania zaplanowanego nurkowania.

Kurs w moim mniemaniu ma zapewnić minimum bezpieczeństwa do samodzielnego, bez udziału instruktora ale oczywiście z partnerem/partnerką, wykonywania nurkowań, w tym przypadku nurkowań dekompresyjnych z użyciem mieszanek dekompresyjnych ze zwiększoną zawartością tlenu.

To my zdobywamy doświadczenie wraz z każdym kolejnym nurkowaniem. Tak jest po OWD, AOWD itd. Kurs ma nam dać narzędzia (umiejętności i wiedzę) do wykonywania nurkowań. A co z nimi zrobimy to zależy już tylko od nas. Plastik jest tylko kawałkiem tworzywa. To nie ono za nas myśli, przewiduje i podejmuje decyzje. Które maja wpływ na nasze bezpieczeństwo.

"Za błędy nurka zawsze odpowiada nurek" cytat z wypowiedzi instruktora, którego bardzo szanuję.

Żaden kurs, który zaliczyliśmy i możemy poświecić plastikiem, nie daje nam nieśmiertelności. Trzeba o tym pamietać.
 
 
mi_g 



Stopień: P2,Cave,nTMX
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1532
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 09-08-2013, 11:26   

HAJOWATHA napisał/a:
Ale proszę nie mów mi nic na temat tego, że to tylko instruktor według swojego widzimisię ma zaliczyć Ci kurs albo nie.

Głowy sobie uciąć nie dam, niech się wypowiedzą instruktorzy techniczni, ale wydaje mi się że instruktor może ci odmówić certyfikacji jeżeli uważa że nie nadajesz. Nie wszystko jest mierzalne. Karta końcowej oceny w IANTD wygląda następujaco:

A. ___Samowystarczalność
B. ___Bezpieczeństwo i czujność
C. ___Zdolność bezpiecznego nurkowania z wykorzystaniem danego typu sprzętu
D. ___Możliwości bezpiecznego nurkowania bez nadzoru
E. ___Bezpieczeństwo i komfort partnera w nurkowaniu z daną osobą
F. ___Możliwości fizyczne wykonywania danego typu nurkowania (uczestnik kursu musi zademonstrować,jako minimalny wymagany poziom, możliwość płynięcia przez 20 minut w pełnym sprzęcie z zachowaniem prędkości 15 metrów na minutę)
G. ___Przygotowanie psychiczne, całkowite zrozumienie ryzyka oraz znajomość sprzętu i procedurwymaganych do danego typu nurkowania
H. ___Wykonanie wszystkich ćwiczeń technicznych oraz ćwiczeń radzenia sobie ze stresem w sposóbzadowalający i wypełniający standardy


O ile F , G, H to są rzeczy mierzalne (dokładnie podane w standardach ilości punktów za ćwiczenie, czy wymogi dotyczące egzaminu pisemnego) czyli to o czym mówiłeś, to reszta to ocena instruktora. I wydaje mi się ze o to chodziło lozerka - kurs to nie tylko skilsy, nie tylko wiedza, ale także ocena doświadczonej osoby czy się do tego nadajesz.
Zupełnie inna sprawa że Adv. Nitrox to według standardów IANTD nie jest kurs techniczy ;-)
Ostatnio zmieniony przez mi_g 09-08-2013, 11:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pawel_B 



Stopień: Instruktor MSDT
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 709
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-08-2013, 12:24   

Ale w standardach TDI (i pewnie innych organizacji również) są jak najbardziej punkty "niemierzalne" w metrach czy czasie. Jest tam mowa o tym samym, co post wyżej przytoczył Michał - samodzielności, gotowości do przeprowadzenia określonych nurkowań itp. Ba - instruktor może odmówić certyfikacji, jeśli pomimo spełnienia standardów skillsów
kursant jest np. nieodpowiedzialny, czy podchodzi lekceważąco do procedur odnośnie bezpieczeństwa. Nie mniej jednak, standardy są pożytecznym narzędziem - odkąd mam do nich dostęp, to lepiej mi się robi kurs wiedząc czego tak naprawdę się ode mnie wymaga, nawet jeśli nie dotyczy to "skoków pływalności większych niż 0,37 m" :) .

Pozdrawiam,

Paweł
Ostatnio zmieniony przez Pawel_B 09-08-2013, 12:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 09-08-2013, 12:25   

Czego dotyczy główna kontrowersja tego wątku, bo już się pogubiłem?
 
 
Pawel_B 



Stopień: Instruktor MSDT
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 709
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-08-2013, 12:28   

Adam, mało jest wątków, w których wiadomo o co chodzi po 3 stronie ;) . Sam temat jest o tym, żeby nie bać się iść na kurs ADV EAN i deco proc. bo to fajna sprawa jest :) :) .

Pozdrawiam, Paweł
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 09-08-2013, 12:53   

HAJOWATHA napisał/a:
Ale proszę nie mów mi nic na temat tego, że to tylko instruktor według swojego widzimisię ma zaliczyć Ci kurs albo nie. Bo zawsze może powiedzieć wiesz jeszcze nie teraz bo wiesz, machasz lewą płetwą trochę za bardzo i musimy jeszcze zrobić dwa nurki, żeby to naprawić. 500 złoty poproszę bo mi brakuje do raty za auto.

Nie, raz widziałem już takie sytuacje, że instruktor trzyma takiego delikwenta przy sobie i doi go z kasy.

Po to masz określone minima, federacji ale również instruktora, jak wspominałem na kursie miałem dużo dodatkowych elementów nie ujetych w standardach, żeby przed przystapieniem do kursu umówić się z instruktorem prowadzącym co będziecie robić i jaki poziom tych umiejętności spowoduje pozytywne zaliczenie kursu.


Większość z nas nurkuje kilka lat i świadomie wybiera takiego instruktora, jaki mu pasuje.

Dla mnie instruktor, który na zaliczenie wymaga jedynie minimum, nie jest odpowiedni, bo bawiąc się nurkowaniem, dopieszczając technikę, oczekuję, że z kursu wyniosę większe umiejętności, niż określone w standardach "minimum" .


Z góry płacę ustaloną kwotę za kurs, (ze strony internetowej, stawka dla wszystkich), robię odpowiednią ilość nurkowań z instruktorem, i na koniec zazwyczaj dostaję zestaw ćwiczeń do samodzielnego wykonania (tzn bez instruktora, ale oczywiście z partnerem). Po kolejnych zajęciach, wiem, co muszę zrobić do zaliczenia kursu, i zazwyczaj jest to dla mnie kosmos - więc tym bardziej mam satysfakcję z kursu, kiedy w końcu zrobię to, co kiedyś było dla mnie nieosiągalne.

Tym sposobem certyfikat dostaję po o wiele dłuższym czasie niż inni, ale nie mam uczucia niedosytu, jak czasami wcześniej mi się zdarzało.... :ping:

Dla mnie powyższy system jest najlepszy, ale u mnie jest to głównie zabawa, i nieustająca chęć do ulepszania techniki........ :aaa:

[ Dodano: 09-08-2013, 12:56 ]
Pawel_B napisał/a:
Adam, mało jest wątków, w których wiadomo o co chodzi po 3 stronie ;) . Sam temat jest o tym, żeby nie bać się iść na kurs ADV EAN i deco proc. bo to fajna sprawa jest :) :) .




Na pewno fajny, jednak ja go odpuściałam; z moim nastawiem ten kurs robiłabym 2 lata, no i tak naprawdę w moich ukochanych szuwarkach nie miałabym gdzie wykorzystać wiedzy i umiejętności z tego kursu ..... :aaa:
Ostatnio zmieniony przez arkac123 09-08-2013, 13:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
KasiaK 



Stopień: full tmx IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 45
Dołączyła: 23 Maj 2005
Posty: 2282
Skąd: chyba dokąd....
Wysłany: 09-08-2013, 13:03   

Yavox napisał/a:
Czego dotyczy główna kontrowersja tego wątku, bo już się pogubiłem?

luz, właśnie cofałam się przed chwilą do tytułu wątku, bo zapomniałam co czytam ;)

[ Dodano: 09-08-2013, 13:03 ]
arkac123 napisał/a:


Dla mnie instruktor, który na zaliczenie wymaga jedynie minimum, nie jest odpowiedni, bo bawiąc się nurkowaniem, dopieszczając technikę, oczekuję, że z kursu wyniosę większe umiejętności, niż określone w standardach "minimum" .

dokładnie.
 
 
 
dive_frog 

Stopień: na razie P1 :)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 01 Cze 2013
Posty: 48
Skąd: inąd
Wysłany: 09-08-2013, 13:16   

duch napisał/a:
Kursant ma się czuć gotowy wykonywać samodzielnie nurkowania na danym poziomie

Cycucha też mu dajesz, czy tylko za uszkami smyrasz? Ludzie, co Wy tu bredzicie? To nie przedszkole, żeby za kogoś decydować i za rączkę przez ulicę prowadzać. Kuźwa, potem są posty, że sprzęt to się dopiero na full trimiksie umie rozbierać. Żałość.

[ Dodano: 09-08-2013, 13:17 ]
arkac123 napisał/a:
Dla mnie instruktor, który na zaliczenie wymaga jedynie minimum, nie jest odpowiedni, bo bawiąc się nurkowaniem, dopieszczając technikę, oczekuję, że z kursu wyniosę większe umiejętności, niż określone w standardach "minimum" .

To się informuje instruktora i płaci za kurs odpowiednio więcej, a nie naciąga i na krzywy ryj szkoli.
 
 
md1974 


Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 812
Skąd: Lublin
Wysłany: 09-08-2013, 13:29   

KasiaK napisał/a:
ekhm,
taka przypadkowa to ja nie jestem ;-)


na tego głębokiego to oczywiście z Jackiem pójdę, ale coś płycej przecież razem pokombinujemy:>

Ale ja nie o Tobie mówiłem :) . Jak sama widzisz ... nadal nie mam partnura na głębsze nurkowania bo rozumiem, że w trójkach nie nurkujecie. Mam nadzieję, że się ktoś znajdzie kto mnie przygarnie. Całe szczęście, że wypłynięcie na V-315 mam dogadane z partnurem w pakiecie :D .
 
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 09-08-2013, 13:30   

dive_frog napisał/a:
arkac123 napisał/a:
Dla mnie instruktor, który na zaliczenie wymaga jedynie minimum, nie jest odpowiedni, bo bawiąc się nurkowaniem, dopieszczając technikę, oczekuję, że z kursu wyniosę większe umiejętności, niż określone w standardach "minimum" .

To się informuje instruktora i płaci za kurs odpowiednio więcej, a nie naciąga i na krzywy ryj szkoli.


Żebyś się tak nie stresował: wszystko jest uzgadniane przed kursem, to jest oczywiste dla obu stron. Nigdy nie było żadnych niedomówień, ani z jednej, ani z drugiej strony. :aaa:
Nurkuję wystarczająco długo, i sporo przebywam w środowisku, aby dokładnie wiedzieć, u którego instruktora robić kursy.....

I tak z ciekawości: w którym miejscu widzisz szkolenie "na krzywy ryj?". Bo główny nacisk w tym systemie jest położony na pracę własną i współkursantów, instruktor wskazuje ćwiczenia do samodzielnego wykonywania...... :co:
Na zaliczenie mam wykonać daną czynność, określoną precyzyjnie, i pod tym kątem ćwiczymy - czasami przez kilka nurkowań, czasami dłużej...... Dla mnie to jest zabawa.

Instruktorów "weekendowych" omijam szerokim łukiem, bo nie podchodzi mi ten system. Ale to jest mój wybór i moje pieniądze, tylko i wyłącznie......
Ostatnio zmieniony przez arkac123 09-08-2013, 13:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 09-08-2013, 13:38   

dive_frog napisał/a:
duch napisał/a:
Kursant ma się czuć gotowy wykonywać samodzielnie nurkowania na danym poziomie

Cycucha też mu dajesz, czy tylko za uszkami smyrasz? Ludzie, co Wy tu bredzicie? To nie przedszkole, żeby za kogoś decydować i za rączkę przez ulicę prowadzać. Kuźwa, potem są posty, że sprzęt to się dopiero na full trimiksie umie rozbierać. Żałość.

[ Dodano: 09-08-2013, 13:17 ]
arkac123 napisał/a:
Dla mnie instruktor, który na zaliczenie wymaga jedynie minimum, nie jest odpowiedni, bo bawiąc się nurkowaniem, dopieszczając technikę, oczekuję, że z kursu wyniosę większe umiejętności, niż określone w standardach "minimum" .

To się informuje instruktora i płaci za kurs odpowiednio więcej, a nie naciąga i na krzywy ryj szkoli.


dive_frog, Ty w ogole próbowałeś zrozumieć, co piszą ludzie, do postów których się odnosisz ? Bo tak generalnie, to Twoje ad vocem jest totalnie od czapy...
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 09-08-2013, 13:45   

dive_frog napisał/a:
To się informuje instruktora i płaci za kurs odpowiednio więcej, a nie naciąga i na krzywy ryj szkoli.


Problem polega na tym, że wzięcie udziału w kursie nie gwarantuje poprawnego opanowania materiału w zaplanowanej kursem liczbie nurkowań i ktoś to ryzyko musi wziąć na siebie.

a) Instruktor - obiecując, że będzie na własny koszt szkolił do skutku. Takie obietnice się zdarzają, podobnie jak ich realizacja - choć to drugie rzadziej od pierwszego.

b) Kursant - deklarując, że godzi się na ewentualne dopłacenie za kolejne nurki (jeśli ufa instruktorowi na tyle, żeby przyjąć za dobrą monetę zdanie instruktora o swojej, mimo przejścia kursu, niegotowości)

Problemem jest ocena poziomu opanowania materiału - kursant może czuć się ogarnięty bądź nie (niezależnie od tego, jaki jest obserwowalny stan faktyczny), podobnie instruktor może oceniać umiejętności kursanta na wystarczające bądź niewystarczające (niezależnie od tego, jak obiektywnie jest naprawdę - cokolwiek by to "obiektywnie naprawdę" oznaczało).

W ocenie poziomu opanowania materiału pomocne są standardy - im bardziej dotyczą obserwowalnych i możliwych do ocenienia zachowań, tym lepiej, bo ocena jest w miarę obiektywna. Dobrze je znać od początku, bo wtedy końcowa ocena instruktora (np. propozycja, żeby zbyt tępy kursant dopłacił do przedłużonych zajęć) nie jest zaskoczeniem - kursant na bieżąco widzi, że mu coś nie idzie.

Do tego wszystkiego warto, żeby zajęcia były na tyle intensywne, że w przewidzianym dla nich czasie naprawdę cały czas coś się potrzebnego dzieje - instruktor może wtedy uniknąć zarzutu, że czegoś nie nauczył bo szedł na skróty, obijał się, zbyt długo opowiadał niezwiązane ze szkoleniem historie po obiedzie itp.

Dla mnie jest oczywiste, że to za co płacę na kursie, to tak naprawdę jest czas kompetentnej osoby w którym ona ze mną pracuje. To, czy się nauczę, zależy zarówno ode mnie jak i od instruktora. Staram się robić wszystko, żeby opanować umiejętności, miło mi też jest kiedy widzę, że instruktor robi wszystko co potrafi, żeby mnie nauczyć (w gruncie rzeczy to oczywiste, bo wybieram sobie tylko takich, o których wiem, że tak właśnie zrobią).

Mimo tego podchodzę do zajęć realistycznie i nie zakładam, że powyższe jest gwarancją, że w X dni osiągnę dany poziom. Większość osób osiąga, skoro to X zostało federacyjnie przewidziane, ale mnie może się udać a może się nie udać.

Nie będę miał pretensji do instruktora kiedy okaże się, że mimo naszych obustronnych starań się nie udało. Jest dla mnie oczywiste, że w takiej sytuacji będę musiał dopłacić za dodatkowy czas, jaki ktoś będzie musiał mi poświęcić.
Ostatnio zmieniony przez Yavox 09-08-2013, 13:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
dive_frog 

Stopień: na razie P1 :)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 01 Cze 2013
Posty: 48
Skąd: inąd
Wysłany: 09-08-2013, 16:09   

Yavox napisał/a:
Problem polega na tym, że wzięcie udziału w kursie nie gwarantuje poprawnego opanowania materiału w zaplanowanej kursem liczbie nurkowań i ktoś to ryzyko musi wziąć na siebie.

Tak samo jak z każdym innym kursem i szkołą. Jest przewidziana określona ilość materiału w określonym czasie dla osób o przeciętnych zdolnościach umysłowych i manualnych. Jak ktoś jest kretyn albo dupa manualna, bierze dodatkowe jazdy, korki, warsztaty a nie wrzeszczy, że ktoś coś ma dawać za darmo. No ale z drugiej strony, trudno od kretyna wymagać logicznego myślenia w dowolnej sytuacji, więc dywagowania o kursach również.

arkac123 napisał/a:
nstruktorów "weekendowych" omijam szerokim łukiem, bo nie podchodzi mi ten system. Ale to jest mój wybór i moje pieniądze, tylko i wyłącznie......

Treść zawiera lokowanie produktu. To że Twoje posty są sponsorowane, wyjaśniło się jakiś czas temu. A ściślej w pierwszym wątku jaki założyłem. Dzięki, za taką "obiektywność".
Ostatnio zmieniony przez dive_frog 09-08-2013, 16:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
md1974 


Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 812
Skąd: Lublin
Wysłany: 09-08-2013, 17:27   

Dive_frog, ogólnie to masz sporo racji w tym co mówisz ale ... (jak mówią wszystko co jest przed "ale" staje się najczęściej nieistotne) sposób w jaki przedstawiasz swoje zdanie w dowolnym temacie pozostawia wiele do życzenia.
Po pierwsze z Twoich wypowiedzi wynika, że wiesz wszystko najlepiej. Co będzie jeśli będziesz w błędzie? Nie sądzę, że z takim podejściem będziesz potrafił się do tego przyznać.
Po drugie forma tych wypowiedzi, tu nawet nie będę pisał o co chodzi bo to jest jasne.
Nawet mając odmienne zdanie niż rozmówca można to wyrażać w sposób delikatniejszy.
 
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 09-08-2013, 17:47   

dive_frog napisał/a:
arkac123 napisał/a:
nstruktorów "weekendowych" omijam szerokim łukiem, bo nie podchodzi mi ten system. Ale to jest mój wybór i moje pieniądze, tylko i wyłącznie......

Treść zawiera lokowanie produktu. To że Twoje posty są sponsorowane, wyjaśniło się jakiś czas temu. A ściślej w pierwszym wątku jaki założyłem. Dzięki, za taką "obiektywność".


Żeby nie było wątpliwości.
Ofertę mocnego zmniejszenia opłaty za kurs w zamian za reklamę na FN dostałam razem z kilkoma forumowiczami rok temu - w grudniu mieliśmy odbyć kurs........ Nikt z nas się nie zgodził, a jednocześnie zaczęliśmy podważać zachwyty nad jednym z CN, wychodząc z założenia, że inni jednak się skusili na podobny deal........

Do tej pory ciągle wyłażą trolle, piszące w podobnym tonie, i wyciągające na każdym kroku kwestię sponsoringu......................



Tak więc uważaj dobrze z uwagami, kto tutaj na forum jest sponsorowany i przez kogo, bo można się zdziwić, no i wyjśc na kretyna...... :prez:



Dla mnie EOT.
Ostatnio zmieniony przez arkac123 09-08-2013, 17:49, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 09-08-2013, 18:14   

arkac123 napisał/a:
Ofertę mocnego zmniejszenia opłaty za kurs w zamian za reklamę na FN dostałam razem z kilkoma forumowiczami rok temu - w grudniu mieliśmy odbyć kurs........ Nikt z nas się nie zgodził


Gosia, jak mogłaś?!? Zrezygnowałaś z podwyższenia kwalifikacji, jednocześnie odbierając innym możliwość usłyszenia pień i zachwytów, które ich również by niechybnie nakłoniły do dalszego nurkowego rozwoju???

No pies ogrodnika normalnie, oburzony jestem i właściwie nie wiem, co powiedzieć. Naprawdę, nie spodziewałem się tego po Tobie... :aaa:

Ja rozumiem, że ja to mógłbym taką propozycję odrzucić. Jako
Cytat:
kretyn albo dupa manualna
tylko bym naraził potencjalnego darczyńcę na straty, bo musiałby odpracować ze mną taką reklamę dziesięciokrotnie więcej, niż pewnie by była warta - więc wrodzone poczucie przyzwoitości by mi się nie pozwoliło zgodzić na taki deal. Ale że inne, bardziej ogarnięte osoby nie przyjmują takich propozycji - no w fajce się nie mieści...
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 09-08-2013, 19:45   

arkac123 napisał/a:
Do tej pory ciągle wyłażą trolle, piszące w podobnym tonie,


Hm... stąd biorą się te blogi , opowiadania i opowieści o "przeżyciach" wspaniałych i szybkich kursów . Jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o kasę . To stare powiedzenie zawsze się sprawdza . Szkoda, że i przy nurkowaniu , ale w końcu to też biznes .

Pozdrawiam Piotr
 
 
dive_frog 

Stopień: na razie P1 :)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 01 Cze 2013
Posty: 48
Skąd: inąd
Wysłany: 09-08-2013, 20:09   

arkac123 napisał/a:
Tak więc uważaj dobrze z uwagami, kto tutaj na forum jest sponsorowany i przez kogo, bo można się zdziwić, no i wyjśc na kretyna......

Albo kretynkę, bo dokładnie TY tę kwestię poruszyłaś, zarzucając kilku forumowiczom sponsorowane pisanie, po czym okazało się, że sama piszesz sponsorowane teksty. I to wszystko w jednym wątku wyszło. Chyba nie masz aż takiej sklerozy? Czy udajesz, że nie wiesz.

md1974 napisał/a:
Dive_frog, ogólnie to masz sporo racji w tym co mówisz ale ...

Dziękuję. Niestety, nie potrafię w innej formie. Jeżeli kogoś razi bezpośredniość wyrazu, może mi wstawić ignora. Sądzę jednak, że urażone mogą się czuć osoby o niskiej samoocenie, bo normalnemu odrobina prawdy nie zaszkodzi. Ciężko jakoś nie pękać ze śmiechu i traktować jak rozgarniętych, ludzi którzy niby biegają po boisku, ale co kopnie piłkę, to albo aut, albo noga złamana. Wiem, z kaleków się nie śmieje, ale to silniejsze ode mnie :)
No weź ten wątek z rozbieraniem sprzętu. Ja rozumiem, że można być ciamajdą i nie umieć, ale żeby podpowiadać, że to dopiero na trimiksie? A jako argument ostateczny: to weź się rozbierz przy 10 w skali Beauforta? No toż chyba trza mieć Downa.
Albo z tym spadaniem o 20m. Laska nie wie, że spada... przedmuchuje się z 10 razy, dodaje do skrzydła, ale że spada? To mózg gdzie miała? :D i do tego zakłada wątek,"skad wiecie, że lecicie". No ja pierniczę: naćpana, pijana, blondynka? Pewnie suma, bo nie wierzę, że jedna przypadłość aż tak kaleczy :) I tak prawie każdy wątek: jakie płetwy lepsze? Bierz żółte. bo fioletowe źle ciągną :) Istny kabaret.
Ostatnio zmieniony przez dive_frog 09-08-2013, 20:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
lozerka 



Kraj:
Poland

Dołączyła: 12 Maj 2011
Posty: 2773
Skąd: jak wyżej
Wysłany: 09-08-2013, 21:36   

dive_frog napisał/a:
Niestety, nie potrafię w innej formie. Jeżeli kogoś razi bezpośredniość wyrazu, .


to w sumie bardzo przykre- zarówno to, że nie potrafisz swojego zdania wyrazić jednoznacznie i stanowczo, ale w kulturalnej formie, jak i to, że tak często ostatnio myli się brak okrzesania ( jak to starożytni Polacy określali ;-) ) z bezpośredniością i bezceremonialnością.

arkac123 napisał/a:


Żeby nie było wątpliwości.
Ofertę mocnego zmniejszenia opłaty za kurs w zamian za reklamę na FN dostałam razem z kilkoma forumowiczami rok temu - w grudniu mieliśmy odbyć kurs........ Nikt z nas się nie zgodził, a jednocześnie zaczęliśmy podważać zachwyty nad jednym z CN, wychodząc z założenia, że inni jednak się skusili na podobny deal........


ja to jednak nie lubię rozmawiania w stylu "sam-wiesz-kto" czy też Bogdan W., syn byłego prezydenta Lecha Wałęsy...

ponieważ jedynym CN, o którym konsekwentnie źle się wypowiadasz ( nota bene nie uczestnicząc w żadnym z ich kursów ) jest AN, to ja zapytam : jakie zniżki, za jaki kurs, kto zaproponował i jaki miał być towar wymienny :) ? Pytam z zazdrości, bo w sumie to jawna niesprawiedliwość i nie wiem, czy nie zgłosić się z zażaleniem jakimś do Jacka lub Piotra ;-) . Bo ja tu na podstawie obserwacji własnych na specjalizacji dziecka, jak i opowieści przy ognisku kolegów o kursach rescue często wystawiam chłopakom dobrą opinię i...nic, tzw. kicha- żadnych zniżek, gratisów, propozycji układów...pokrzywdzona się czuje zwyczajnie ;-)

HAJOWATHA napisał/a:


Nie moja droga, odbycie kursu to nie sztuczki, tylko realna wiedza i umiejętności do wykonywania zaplanowanego nurkowania.


mój drogi ;-) ! z przyczyn mi nieznanych uznałeś zdaje się, że mój post jest w jakiejś kontrze do Twojego postu, czy kursu- błąd. Należało to potraktować raczej jako rozszerzenie, uzupełnienie myśli.

mi_g napisał/a:
I wydaje mi się ze o to chodziło lozerka - kurs to nie tylko skilsy, nie tylko wiedza, ale także ocena doświadczonej osoby czy się do tego nadajesz.


dobrze odczytał to mi_g :) Są pewne aspekty kursu na tym poziomie, których nie można ując w "minima programowe". Może być tak, że ktoś trzaska bezdechy na odległości 20 m, pobiera łyk powietrza z bąbla z butli, zawory kręci w tempie na poziomie full trimix ( bo chyba na adv ntx nie ma limitów czasowych ) , a jednak nie nadaje się do nurkowań głębokich z dekompresją, bo coś charakterologicznie nie gra.

Ja po prostu mam chwilami wrazenie słuchając relacji z kursów, czy obserwując niektórych, ze traktują te skilsowe umiejętności, jako wartość samą w sobie zapominając, ze to tak naprawdę tylko narzędzie do wykorzystania w realnym nurkowaniu i celem kursu jest stwierdzenie, że ktoś sie do takich realnych nurkowań na tym poziomie nadaje, a nie że tylko nauczył się wyodrębnionych umiejętności :)

dodam, ze oczywiscie nic nie mam do takich osób, które sobie wolą godzinami ćwiczyć te umiejętności w bezpiecznych, komfortowych warunkach na niewielkiej głębokości, powyżej piszę tylko o celach kursu, a nie o tym, które nurkowanie jest prawdziwe i jedynie właściwe ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed