Nie wiem ... świat się zmienił, ludzie się zmienili, może i mój światopogląd ewoluował
Trochę się wtedy zastanawiałem nad tym i doszedłem do wniosku że to mądra teza.
Zaczynam sie nad tym zastanawiac- znajomi twierdzą że tylko po pijaku mądrze gadam
Don Gregor [Usunięty]
Wysłany: 23-08-2013, 02:49
Bylem pare razy ponizej 50m, na powietrzu. Zawsze ta sama przyczyna - plan; ja 35, a obserwowany gosc na 40. Gosc sie zawiesza, czy tam inne wytlumaczenia i spada na 55m, a ja zawieszony za nim. Zawieszeni , zawisamy w toni. Problemem jest obsluga jacketu. Pewnie sa kozacy z 80m , ktorym "nic " nie bylo. Ja do kozakow nie naleze, na szczescie
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 23-08-2013, 08:40
rulek napisał/a:
a nikt nie wspomniał o głębokim nurkowaniu
Tu nastepuje pytanie o czym chcemy tu napisać. Czy mówimy o DAD w rozumieniu "współczesnego nurkowania rekeacyjnego" czyli 40-50m, czy "akceptowalnego dawniej i możliwego w ramach niektórych szkoleń technicznych" 50-70m, "wyczynów do opowieści przy ognisku" czyli 70-90m, czy biciu rekordów DAD +160m..
rulek napisał/a:
A CZY WSZYSCY NURKOWIE TECHNICZNI BIJĄCY REKORDY PRZEŻYLI?
Jeśli mówinmy o rekordach, czy próbach ich pobicia to smiertelność dla nurkowań TMX którzy mierzyli w rekord jest spora, wśród tych co bili, lub próbowali bić rekordy na powietrzu też, choć podejżewam że większa.
rulek napisał/a:
(...)z odpowiednia asekuracja np nurka tmx.
Wypadki nurków TMX przy próbach bicia rekordów (i nie tylko), zdarzały się POMIMO obecności asysty innych nurków. Czyli nawet bez efektów narkozy pomoc była niekuteczna. IMHO można powiedzieć że idąc w okolice rekoru (TMX, powietrze) będąc super doświadczonym nurkiem w tej dziedzienie (powiedzmy światowa TOP100) bedziesz miał jakieś 50% szans na przeżycie takiego nurkowania. Jeśli na nieistniejącej liście najlepszych nurków świata zajmujesz miejsce 7 777 777 to pomimo pozornego szczęścia i asekuracji 100 nurków zabezpieczajacych szanse będziesz miał pewnie porównywalne jak wsiąść w samochód rozpędzić sie do 200km/h i walnąć czołowo w betonową ścianę a może nawet mniejsze.
pomimo pozornego szczęścia i asekuracji 100 nurków zabezpieczajacych szanse będziesz miał pewnie porównywalne jak wsiąść w samochód rozpędzić sie do 200km/h i walnąć czołowo w betonową ścianę a może nawet mniejsze.
Nie no, nie przesadzaj. Bierzesz tysiąc kiepskich płetwonurków. Każdego przez dwa miesiące przygotowujesz do bicia rekordu metodą winda góra-dół. Potem puszczasz towarzystwo pod wodę - moim zdaniem co najmniej kilkunastu wypłynie
Wiek: 54 Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 23-08-2013, 10:23
Yavox napisał/a:
Bierzesz tysiąc kiepskich płetwonurków. Każdego przez dwa miesiące przygotowujesz do bicia rekordu metodą winda góra-dół. Potem puszczasz towarzystwo pod wodę - moim zdaniem co najmniej kilkunastu wypłynie
Wiek: 48 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 882 Skąd: Płock
Wysłany: 23-08-2013, 12:30
Yavox napisał/a:
Bierzesz tysiąc kiepskich płetwonurków. Każdego przez dwa miesiące przygotowujesz do bicia rekordu metodą winda góra-dół. Potem puszczasz towarzystwo pod wodę - moim zdaniem co najmniej kilkunastu wypłynie
Dwa miesiące powiadasz....
Śmiem twierdzić, że po takim treningu (dwa miesiące, po dwa nury dziennie, to około 120 nurkowań przygotowujących do głębokiego nura na powietrzu) prawie każdy z tego tysiąca będzie lepszy od większości trymiksowych miszczóf
Nurkowanie głębokie (rozsądnie) na powietrzu w celu treningu jest jak najbardziej wskazane, w myśl zasady "nie radzisz sobie głęboko na powietrzu, nie nurkuj głęboko na trimiksie".
Ale robienie tego w celach "turystycznych" (wraki, rafy, Hańcza) jest bezsensu. Ani miło, ani bezpiecznie, ani wiele nie pamiętamy.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 23-08-2013, 13:25
Grotto8 napisał/a:
Śmiem twierdzić, że po takim treningu (dwa miesiące, po dwa nury dziennie, to około 120 nurkowań przygotowujących do głębokiego nura na powietrzu) prawie każdy z tego tysiąca będzie lepszy od większości trymiksowych miszczóf
Sądzę że jakbyś wziął 1000 losowych nurków i urządzał im perzez 2 miesiące po dwa nury dziennie na powietrzu w przedziale 50-120m (to ma być przygotowanie do nura +160m) to większosć dostała by DCS'a lub wyzionęła ducha w inny sposób zanim trening by się sokńczył. To samo gdy urządzisz im takie nurkowania TMX w przedziale 150-250m (przymiarka do +330m).
Pomijając rzecz oczywistą że z 1000 kiepskich nurków możesz wytrenować grupkę bardzo dobrych, co nie oznacza że będą zdolni do bicia jakiegkolwiek rekordu. Mając 1000 amatorów biegania pewnie po odpowiednim traningu kilku osiągnie poziom bardzo dobry, ale obawiam się że wszystkich Chińczyków może zabraknąć przy próbie wytrenowania jednego Usain Bolt'a.
Dlatego wcześniej zapytałem co to ma być DAD (Deep Air Diving - głębokie nurkowania powietrzne) w ramach tego wątku...
Ostatnio zmieniony przez mi_g 23-08-2013, 13:34, w całości zmieniany 1 raz
Pomijając rzecz oczywistą że z 1000 kiepskich nurków możesz wytrenować grupkę bardzo dobrych, co nie oznacza że będą zdolni do bicia jakiegkolwiek rekordu. Mając 1000 amatorów biegania pewnie po odpowiednim traningu kilku osiągnie poziom bardzo dobry, ale obawiam się że wszystkich Chińczyków może zabraknąć przy próbie wytrenowania jednego Usain Bolt'a.
To nie jest dobre porównanie - żeby biegać bardzo szybko, trzeba biegać bardzo szybko - nie da się "przypadkiem" pobiec o 1/3 szybciej niż życiówka wypracowana treningami, choćbyś nie wiem ilu Chińczyków testował.
Bicie rekordu to inna sprawa - nawet nurek dupa może pobić rekord (ze znikomym ale jednak niezerowym prawdopodobieństwem) - więc pobicie rekordu metodą "brute force" (tak, jak łamie się hasła) jest tam jednak jakoś prawdopodobne
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 23-08-2013, 15:39
Yavox napisał/a:
Bicie rekordu to inna sprawa - nawet nurek dupa może pobić rekord (ze znikomym ale jednak niezerowym prawdopodobieństwem)
Z drugiej strony wszyscy mówią że odporność na działanie cisnienia gazów obojetnych (narkoza azotowa, HPNS) jest uzależniona osobniczo. To samo dotyczy neurologicznych problemów wywołanych dużym pPO2.
Jeśli będziesz miał nurka, z którego odpływa świadomość (w zależności od innych parametrów) między 35-50m, to on raczej nie bedzie kandydatem do robienia 100-ki na powierzu, nie mówiąc już o "rekordzie".
Yavox napisał/a:
więc pobicie rekordu metodą "brute force" (tak, jak łamie się hasła) jest tam jednak jakoś prawdopodobne
Tyle ze wtedy lepiej pominąć intensywny trening... Jak kamikadze, nauczyć bazowej obsługi sprzetu, podac wytyczne i chlup do wody
PS. Chwilowo rekord Polski w spożyciu alkoholu to 13,74 promila. Tak sobie myślę Yavox że zaróno ty jak i ja, jakbyśmy nie trenowali to się o taki wynik nie otrzemy Choć może jak potrenujemy to 4-6 promili bedzie w zasięgu ręku...
Jeśli będziesz miał nurka, z którego odpływa świadomość (w zależności od innych parametrów) między 35-50m, to on raczej nie bedzie kandydatem do robienia 100-ki na powierzu, nie mówiąc już o "rekordzie".
Tacy wśród tego tysiąca na pewno też się znajdą. Jak to było z tym podrzucaniem pliku CV do góry i olaniem zgłoszeń tych, co spadli tekstem do podłogi? Pechowców nie potrzebujemy?
mi_g napisał/a:
Tyle ze wtedy lepiej pominąć intensywny trening... Jak kamikadze, nauczyć bazowej obsługi sprzetu, podac wytyczne i chlup do wody
W sumie racja. Wersja druga to jest ROV z miejscem na rekordzistę w masce pełnotwarzowej. ROV sam się zanurza, sam się wynurza zgodnie z profilem, sam daje różne gazy. Rekordzista ma przedmuchiwać uszy, nie przestać oddychać i nie posrać się ze strachu - wtedy naprawdę rekord znajdzie się w zasięgu całkiem licznej grupy
mi_g napisał/a:
Choć może jak potrenujemy to 4-6 promili bedzie w zasięgu ręku...
Aż mnie coś szarpnęło za wątrobę na samą myśl. To ja już chyba wolę nurkowanie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko