Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 06-09-2013, 09:38
Yavox napisał/a:
Michał, o co Ci chodzi z:
Przepraszam Yavox, odpisałem ale tak że jak sam to przecztytałem póżniej to nie mogłem zrozumieć. Chodziło mi o to że tak mierzony konserwatyzm tak naprawdę bada tylko zgodność profilu z modelem Buhlmana. Jdenocześnie możemy przypuszczać że model ten ma wady w głebszej fazie dekompresji) ponieważ:
- w chwili obecnej nurkowie techniczni w zdecydowanej większości stosują przystanki zdecydowanie głebsze niz wynika to z tego modelu
- modele pecherzykowe też generuja przystanki zdecydowanie głębiej
Dodatkowo taki konserwatyzm dla danego profilu wynurzenia jest punktowy - decyduje najgorsza wartość. Czyli profil ślizgajacy sie po suficie (stale 1.0) ma dokładnie taki sam konserwatyzm jak ten który jest w 99% na poziomie 0.7 i przez 1% na pzoiomie 1.0.
Widac że ten sposób mierzenia nie jest szczególnie dobry... Niestety chyba nikt nie ma pomysłu na lepszy. Pewnie jakaś miara całkowa byłaby lepsza. Niestety musiała by zawierac jakiś nieliniowy współczynnik kary tylko jak to kalibrować...
Pewnie by trzeba cos jak tu:
[ Dodano: 06-09-2013, 09:42 ]
Yavox napisał/a:
Czy dobrze pamiętam (...) się po prostu potem nie ukazała
Dokładnie... Oczywiście to nic nie znaczy aczkolwiek budzi podejrzenia.
- w chwili obecnej nurkowie techniczni w zdecydowanej większości stosują przystanki zdecydowanie głebsze niz wynika to z tego modelu
mi_g napisał/a:
Dokładnie... Oczywiście to nic nie znaczy aczkolwiek budzi podejrzenia.
To właśnie zestawienie mnie martwi najbardziej. Swego czasu była dyskusja na FB na grupie NOF Pawła na temat jakiegoś profilu (chodziło zdaje się o typowy profil zgodny z RD na gazach standardowych versus zrobienie tego na gazach mieszanych "dziwnych" dobranych pod profil wg NOFa) i z tego co pamiętam to wniosek był taki, że wg RD dekompresja zaczynała się za głęboko - Paweł wykazywał, że pierwsze przystanki zdaje się w połowie głębokości nie mają sensu, ponieważ żadne z przesyceń w tkankach jeszcze ich nie wymaga.
Przypomniałem sobie wtedy, że czekałem na tą drugą część artykułu, żeby się wreszcie dowiedzieć "kto zabił" i mieć to naprawdę czarno na białym w jednym miejscu - a nie na zasadzie, jak jest teraz - że jak tutaj sobie znajdziesz, tam doczytasz a gdzie indziej coś jeszcze policzysz to zrozumiesz, że ta czy inna metoda jest do dupy. Bo w tej chwili jest tak, że słyszałem o kilku metodach krytykujących się wzajemnie a brakuje mi głosu rozstrzygającego na tej zasadzie, że jest konkretne nurkowanie, profile wg kilku metod liczone i całościowa analiza, która nie wymaga samodzielnego doliczania czegoś czy wyciągania wniosków między wierszami.
Dlatego też napisałem wcześniej:
Cytat:
Czy mógłbyś podać chociaż jeden konkretny profil wyznaczony za pomocą RD, do którego można będzie się przyczepić pokazując zbyt duże przesycenia w którymkolwiek momencie?
oraz całym sercem podłączam się do:
GerardM napisał/a:
A możesz tak konkretnie zaplanować nurkowanie metodą, którą Ty uważasz za najlepszą? wtedy porównamy to z planem generowanym przez RD czy NOF, a Ty wyjaśnisz nam dlaczego wolisz tak a nie inaczej.
Ja wymyślę głębokość średnią, maksymalną i wynurzenia, czas oraz zaproponuję gazy (jeżeli uznasz, że inne są lesze to nie ma problemu)
w imieniu swoim własnym i innych ułomnych, którzy by woleli mieć całościową analizę, nie musząc kompilować treści kilkuletnich dyskusji z paru różnych forów, artykułów i książek.
Panowie, ma ktoś takie takie jaja, żeby podjąć to wyzwanie? GerardM (albo inna osoba) podaje parametry nurkowania oraz gazy. Ktoś, kto dobrze się zna na RD, podaje swój profil. Ktoś, kto nurkuje wg innej metody uproszczonej, podaje profil poprawny wg NOF. Osoba świadoma wad tych rozwiązań, podaje swój własny - wyjaśniając rozbieżności i uzasadniając, dlaczego uważa, że profile uproszczone są mniej akceptowalne i w których miejscach. Proponuję przyjęcie tych samych gazów, żeby można było uczciwie porównywać przyjęte metody wynurzania a nie porównywać gruszki z ziemniakami.
Ostatnio zmieniony przez Yavox 06-09-2013, 10:23, w całości zmieniany 1 raz
Yavox co prawda to nie moj poziom ale chyba rd stosuje sie do mieszanek trimixowych a nof do powietrza w jakims przedadziale glebokosci ale niech mądrzejsi sie wypowiedza
Ostatnio zmieniony przez stefanis 06-09-2013, 13:28, w całości zmieniany 1 raz
Johnny_ [Usunięty]
Wysłany: 06-09-2013, 13:43
Motti, z tego, co widzę jesteś członkiem Polskiego Towarzystwa Medycyny i Techniki Hiperbarycznej. Widzę też, że większość (jeśli nie wszystko) co piszesz, to informacje z prac innych osób. Robisz coś tam w tym Towarzystwie, czy tylko czytasz i piszesz tu na forum?
Yavox co prawda to nie moj poziom ale chyba rd stosuje sie do mieszanek trimixowych a nof do powietrza w jakims przedadziale glebokosci ale niech mądrzejsi sie wypowiedza
rozpatrywane są wszystkie nurkowania, w tym trymiksowe.
Myślę, że kwestia wad i zalet jest paradoksalnie przede wszystkim dla tych, dla których jest to "jeszcze nie ten poziom" - bo to właśnie te osoby za jakiś czas będą stały przed decyzją, co wybrać.
Ci, którzy już wybrali, już wybrali:
- jak ktoś już nurkuje wg GUE, to i tak będzie liczył DecoPlanerem i RD - bo inne liczenie niż pozostałych członków zespołu rozbija zespół - nie zrobisz nurka we trzech, jak jeden planuje zgodnie z RD, drugi nurkuje na kompa z ustawionymi konserwatyzmami a trzeci planuje Sobie Znaną Tajną Metodą, która daje jeszcze inne profile
- jak ktoś już włożył pracę w nauczenie się NOFa i mu to działa i tym, co z nim nurkują też działa, to ja widzę małe szanse, żeby nagle się rozmyślił - zwłaszcza, że to mu gra dobrze z innymi rzeczami, których uczył się albo bezpośrednio od Poręby albo od jednego z jego kursantów, którzy sami doszli do instruktora
- jak ktoś nurkuje na komputer i się do tego przyzwyczaił tak, że nie zamierza zmieniać, to ta dyskusja również jest trochę obok jego planów.
Rozważanie wad i zalet metod ma natomiast mocny sens dla tych, którzy jeszcze nie wybrali swojej metody - ponieważ wiedza o tym, jak co działa wcześniej, pozwala coś wybrać już teraz - zanim zainwestowali w inny kierunek, takie moje zdanie.
Wiek: 67 Dołączył: 18 Lut 2009 Posty: 298 Skąd: Kraków
Wysłany: 06-09-2013, 17:58
mi_g napisał/a:
mi_g napisał/a:
Motti napisał/a:
Jacek Zachara wykonał taką pracę, była w Nuras-Info
Z tego co pamiętam jego excel, na podstawie którego były generowane wykresy zwierał błąd w uwzględnainu GF'ów...
Odnalazłem! Nie tyle dotyczyło to GF'ów co współczynnika konserwatyzmu. Arkusz excela który mam na dysku zawiera taką adnotacje (nie pamietam czy upublicznioną na FN)
Tak racja zrobiłem błąd w liczeniu konserwatyzmów 0,9M(h)ale ogólne wnioski i tak pozostały niezmienione
Profil wygenerowany przez NOF był najmniej konserwatywny.
Badałem końcowe nasycenia tkanek nurkowania na 40m/50' na EAN 28 z gazami
dekompresyjnymi
Żmudna praca ale dała jakiś pogląd i pokazała jak to można zrobić.
Ten sam profil badałem wg Buhlmann'a z 0,9M(h), wg Deco Plannera, wg HL Plannera i metody NOF
Były tam owszem wykresy pokazujące końcowe przesycenia w tkankach ale błąd popełniony na początku znięchęcił mnie do dalszej pracy
Może jeszcze do tego wrócę skoro jest takie zapotrzebowanie
Pozdrawiam Jacek
Ostatnio zmieniony przez jackdiver 06-09-2013, 17:59, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 06-09-2013, 23:03
jackdiver napisał/a:
Może jeszcze do tego wrócę skoro jest takie zapotrzebowanie
Nie wiem czy zapotrzebowanie ale pewna ciekawość na pewno. Poprzedni wątek na ten temat zakończył się ostra wymiana zdań ad personam. Nawet nikt nie wyjaśnił gdzie tkwił błąd, a co dopiero czy miało to jakiś wpływ na końcowe wnioski. O ile mi czy Yavox'owi może się zwyczaje nie chcieć obalać czy pootwiedzać czyjeś wnioski to autorowi jednak wypada...
Przy okazji jak zauważył Kraken i TomM temat ma się nijak do zawartości...
Poza tematem głównym było poruszone przynajmniej kilka tematów:
- głębokie przystanki - co to jest i czym to się je (to w miarę ciekaw i chyba godne odrębnego tematu)
- co to są i do czego służą metody "on the fly" i dlaczego ludzie je stosują (tu już chyba powiedziano wszystko)
- analiza metod "on the fly" w konfrontacji z Buhlmana
- ocena konserwatyzmu nurkowania (raczej filozoficzno matematyczny temacik)
Kogoś coś z powyższego interesuje?
Zakładamy nowe tematy?
Jakby co mogę zainicjować intro do tego o deep stopach...
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 07-09-2013, 00:00
Mogę każde podane parametry nurkowania rozpisać wg RD dowolnej wersji (znam kilka) pod warunkiem:
- założeń niesprzecznych ze strategiami RD
- że nie będę wyjaśniał "dlaczego tak"
BTW Nie ma czegoś takiego jak "planowanie nurkowania wg RD". Do planowania nurkowania służą inne metody i narzędzia. Może to być co najwyżej przykład realizacji zaplanowanego wcześniej nurkowania wg strategii RD.
Proponuje coś prostego.
Powiedzmy 30 m 90 minut na EAN32+Oxy
Ostatnio zmieniony przez TomM 07-09-2013, 00:07, w całości zmieniany 1 raz
Motti [Usunięty]
Wysłany: 07-09-2013, 00:07
GerardM napisał/a:
Motti
A możesz tak konkretnie zaplanować nurkowanie metodą, którą Ty uważasz za najlepszą? wtedy porównamy to z planem generowanym przez RD czy NOF, a Ty wyjaśnisz nam dlaczego wolisz tak a nie inaczej.
Ja wymyślę głębokość średnią, maksymalną i wynurzenia, czas oraz zaproponuję gazy (jeżeli uznasz, że inne są lesze to nie ma problemu)
Co Ty na to?
Może w NOF rozwiążesz problemy które już postawiłem.
Johnny_ napisał/a:
Motti, z tego, co widzę jesteś członkiem Polskiego Towarzystwa Medycyny i Techniki Hiperbarycznej. Widzę też, że większość (jeśli nie wszystko) co piszesz, to informacje z prac innych osób. Robisz coś tam w tym Towarzystwie, czy tylko czytasz i piszesz tu na forum?
Doczytaj resztę stopki. Do Towarzystwa zostałem zaproszony, widocznie uznali że są powody takiej decyzji, sprawdź kto podpisał rekomendację. Insynuacje "(jeśli nie wszystko)" są metodą ludzi marnych.
Yavox napisał/a:
Panowie, ma ktoś takie takie jaja, żeby podjąć to wyzwanie? GerardM (albo inna osoba) podaje parametry nurkowania oraz gazy. Ktoś, kto dobrze się zna na RD, podaje swój profil. Ktoś, kto nurkuje wg innej metody uproszczonej, podaje profil poprawny wg NOF. Osoba świadoma wad tych rozwiązań, podaje swój własny - wyjaśniając rozbieżności i uzasadniając, dlaczego uważa, że profile uproszczone są mniej akceptowalne i w których miejscach. Proponuję przyjęcie tych samych gazów, żeby można było uczciwie porównywać przyjęte metody wynurzania a nie porównywać gruszki z ziemniakami.
Przy okazji artykułu Jacka Zachary przeliczałem "zjazd na ryj konserwatyzmu" w profilu tej dekompresji z NOF.
Jeśli NOF i RD to dobra metoda, to dlaczego nie widzę rozwiązań problemów które postawiłem.
Jak potraktujesz człowieka, który obliczy twoje problemy i postawi swoje ?
Z szacunkiem.
TomM napisał/a:
- założeń niesprzecznych ze strategiami RD
Jeśli są sprzeczne ze znanym stanem wiedzy, to co wtedy.
pozdrawiam rc
Ostatnio zmieniony przez Motti 07-09-2013, 00:10, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 07-09-2013, 00:14
Motti napisał/a:
Jeśli są sprzeczne ze znanym stanem wiedzy, to co wtedy.
Nic. RD jest zestawem strategii stosowalnych w pewnym z góry określonym zakresie. Nie ma sensu próbować stosować strategie RD poza zakres stosowalności. W takim przypadku metody te sa nieprzydatne i tyle.
Motti [Usunięty]
Wysłany: 07-09-2013, 00:31
TomM napisał/a:
W takim przypadku metody te sa nieprzydatne i tyle.
Nawet w zakresie stosowania są sprzeczne ze znanym stanem wiedzy, np Esowanie.
jackdiver napisał/a:
Ten sam profil badałem wg Buhlmann'a z 0,9M(h), wg Deco Plannera, wg HL Plannera i metody NOF
Były tam owszem wykresy pokazujące końcowe przesycenia w tkankach ale błąd popełniony na początku znięchęcił mnie do dalszej pracy
Może jeszcze do tego wrócę skoro jest takie zapotrzebowanie
Dopóki Moi>10 błędu nie ma, jest mniej typowy sposób zapisu konserwatyzmu. 0,9Mo daje się przeliczyć na typowe zapisy robiłem to wiele razy.
0,9Mo=k(Mo - 10) + 10
dla 16 tkanki teoretycznej to
(0,9*12,7 - 10)/2,7=k=0,529
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 07-09-2013, 00:49
Motti napisał/a:
są sprzeczne ze znanym stanem wiedzy, np Esowanie.
Mało wiesz o RD. Nie znam NOF, ale wiadomo mi, że PP propaguje tego typu praktyki. Standardowe strategie RD takowych nie obejmują.
Jakże często w kontekście RD mówi się o podejściu holistycznym. Poza strategia deko, przystanków, wynurzeń chodzi także o aspekty techniczne, porządek w sprzęcie, rotacje stejdżami, klarowanie zużytych gazów, przepinanie sięna kolejne gazy poprzez gaz plecowy, o ład i porządek, kontrole zespołową, która zmniejsza prawdopodobieństwo popełnienia błędu krytycznego.
Metodyka RD jest bardzo prosta, deko ma charakter liniowy, w ostatnich wersjach ze zmienną prędkością wynurzania vs przystanki w starszych wersjach. Wiele lat temu miały miejsce eksperymenty z tzw. esowaniem, zarzucone z powodu braku uzasadnienia dla tego typu praktyk. Im prosciej, tym mniej możliwych błedów do popełnienia.
Ostatnio zmieniony przez TomM 07-09-2013, 01:10, w całości zmieniany 3 razy
Motti [Usunięty]
Wysłany: 07-09-2013, 08:05
TomM napisał/a:
Jakże często w kontekście RD mówi się o podejściu holistycznym. Poza strategia deko, przystanków, wynurzeń chodzi także o aspekty techniczne, porządek w sprzęcie, rotacje stejdżami, klarowanie zużytych gazów, przepinanie sięna kolejne gazy poprzez gaz plecowy, o ład i porządek, kontrole zespołową, która zmniejsza prawdopodobieństwo popełnienia błędu krytycznego.
Metodyka RD jest bardzo prosta, deko ma charakter liniowy, w ostatnich wersjach ze zmienną prędkością wynurzania vs przystanki w starszych wersjach. Wiele lat temu miały miejsce eksperymenty z tzw. esowaniem, zarzucone z powodu braku uzasadnienia dla tego typu praktyk. Im prosciej, tym mniej możliwych błedów do popełnienia.
Klasyczne zastąpienie jak w zaawansowanym nitroksie, zamiast nauczyć dekompresji, uczymy żabki wstecznej.
GUE propagowało RD teraz:
"GUE advocates the use of Deco Planner software when planning dives.
Take care
Richard Lundgren"
About Richard Lundgren
Location
Sweden
Certification Agency
GUE
Certification Level
Training Director
Diving Rebreathers Since
1997
Current Rebreather Model
RB80. "
TomM napisał/a:
, deko ma charakter liniowy, w ostatnich wersjach ze zmienną prędkością wynurzania vs przystanki w starszych wersjach.
Kilka lat temu na hasło zmienna prędkość wynurzania, przypinałeś mi łatę która jest totalnym zabytkiem "stała prędkość wynurzania". Cieszę się że już wiesz że są też inne warianty, (funkcje nie tylko liniowe, ale jeszcze: gładkie, ciągłe, klasy C∞ i dużo więcej np. dystrybucje których całki są nie ciągłe).
Określenie "deko ma charakter liniowy," nie mówi wiele, funkcjami liniowymi są Mi(h)=Moi + ΔMoi*h (zapis z zerowym konserwatyzmem, dla i-tej tkanki). Możliwości modyfikacji jest od groma, od wartości Mo do wartości 10 bo to opis przesyceń, do ΔMoi=1 (włącznie do =0 w modelach stałej wartości ciśnienia przesycenia).
To funkcje liniowe, opisujące maksymalne przesycenia w poszczególnych tkankach w funkcji głębokości.
Jest też druga część z wykładniczym opisem prężności inertu w tkankach.
Czy model dekompresyjny Buhlmanna jest modelem liniowym ?
Jak najbardziej w aspekcie M(h) i GF, w pozostałych niespecjalnie.
Wiek: 55 Dołączył: 13 Sty 2011 Posty: 335 Skąd: Radom
Wysłany: 07-09-2013, 08:59
Witam
Motti
Niepotrzebnie się spinasz. Nie wiem czy NOF i RD rozwiązują wszystkie problemy. Po prostu widziałem profile generowane przez te metody a tych proponowanych przez Ciebie nie.
Moja propozycja jest nieco inna niż TomM. Jest to klasyczne nurkowanie na na jednym z wraków zatoki, których robi się pewnie kilkanaście dziennie.
Głębokość maksymalna: 66m
Głębokość średnia: 60 m
Głębokość z której zaczynamy wynurzanie: 50 m
Czas denny: 25'
Gazy:
Plecowy tmx 18/45
Deco: Nx 50 i O2
Motti. Jak Ty realnie realizujesz takiego nurka?
Pozdrawiam
Gerard
Motti [Usunięty]
Wysłany: 07-09-2013, 09:24
GerardM napisał/a:
Po prostu widziałem profile generowane przez te metody a tych proponowanych przez Ciebie nie.
Jak zinterpretujesz po profilu co się działo w dekompresji ?
Wariant "ciele na malowane wrota".
Żeby porównać musisz rozumieć model Buhlmanna.
W tym modelu obliczyć prężności gazów w 16 tkankach po 2 gazy w tkance, porównać z dopuszczalnymi (jak uwzględniamy inne mechanizmy transportu gazów obojętnych)
Takie przeliczenie daje obraz, co się dzieje, jak blisko M(h) jesteśmy. (Ze świadomością jak ułomny jest model Buhlmanna).
Na początku odpowiedzieć jaki algorytm postępowania dekompresyjnego przyjmujesz dla TMX.
"Aparaty Nurkowe ...." str 389.
Jest to żmudne zajęcie, w programie nawet Exelu, wiele elementów umyka.
Dlatego specjalnie mi się nie pali do Twoich zadań, ale zawsze możesz podać link do dyskusji, w której widać że umiesz coś w modelu Buhlmanna obliczyć, skoro nie przeliczasz postawionych problemów.
Inaczej wracamy do wariantu "ciele na malowane wrota".
pozdrawiam rc
Ostatnio zmieniony przez Motti 07-09-2013, 09:37, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 07-09-2013, 09:36
Motti napisał/a:
"GUE advocates the use of Deco Planner software when planning dives.
Już to pisałem, ale ten jeden raz powtórzę na wypadek, gdyby ktoś nie doczytał.
RD nigdy nie służyło i nie służy do planowania nurkowań.
Ponieważ w pewnym okresie zrobiła sie "moda na DIRowanie" (cokolwiek to znaczy) - wybiórcze ślepe zapożyczenia elementów, a nie całości - wspomniana agencja szkoleniowa zaczęła sie wyraźnie odżegnywać od pewnych haseł, które zaczęły żyć własnym życiem.
Po pierwsze zarzuciła stosowanie akronimu DIR, od którego roi się jeszcze w grafomańskiej książeczce JJ, potem "GUE odwołało okno tlenowe" i "GUE wycofało sie z RD".
Oczywiście nic się nie zmieniło - Behnke nie popełnił błędu i opisane przez niego niedosycenie żylne istnieje i ma swoje konsekwencje dla nurka. RD tez ma sie świetnie.
Chodzi tylko o wynaturzenia - bezmyślne owijanie szyi długim wężem jak bandażem bez zrozumienia istoty rozwiązywania OOG w takiej konfiguracji, bezradne podrygiwania płetwami - koniecznie czarnymi jetfinami na sprężynach, bo dirowe są - bez umiejętności motorycznych, planowanie nurkowań RD, jakże często na powietrzu przy powierzchownej i wybiórczej znajomości niektórych tylko strategii (to zdaje sie nierzadko klienci KOMH), zastępowanie porządnej dokompresji magicznym "oknem tlenowym", które ma uczynic cud, bo jest dirowe itd itp.
Stąd wyraźne publiczne odżegnywanie się agencji od propagowania spaczonych postaw. W tym konkretnym przykładzie przeczytaj dokłądnie - nie ma odżegnania sie od stosowania strategii z dziedziny RD - chodzi o planowanie nurkowań, co nie jest niczym nowym.
Ale nawet w tym wątku pojawiły się wypowiedzi zawierające określenie "planowanie wg RD" - a to coś co nigdy nie istniało.
Decoplanner GUE istnieje od chwili, gdy agencja zaczęła publicznie szkolić, jeszcze w wersjach na Palma i od zawsze był narzędziem planowania.
BTW nie zrozumiałes użytego określenia "deko liniowe". Nie chodziło o funkcje liniowe, i linijke ani o linie na jezdni. Chodziło o rozkład przystanków w segmencie w kontekście tzw. "esowania". I z góry zastrzegam - nie chodzi o segment meblowy z późnego Gierka, ani o domek jednorodzinny w zabudowe segmentowej..
Koledzy, to chyba jasne, że Rysio nie da się wciągnąć w konkrety. Nie będzie konfrontacji profilu "by Rysio" vs reszta świata. Jego bawi sofistyka, chętnie posługuje się charakterystycznym dla niego, trudnym do zrozumienia językiem i celowo wypowiada sie pokrętnie. To widac, że lubi dyskusje tzw. "akademickie", przez niektórych zwane mieleniem z pustego w próżne, cieszy go zacietrzewienie adwersarzy, którzy w rozpędzie nauczania Rysia popełniaja czasem wyraźne błedy - które - jeśli dostrzeże - wykorzystuje potem bezwzględnie bawiąc się jak kotek z myszką.
Ostatnio zmieniony przez TomM 07-09-2013, 09:48, w całości zmieniany 1 raz
Motti [Usunięty]
Wysłany: 07-09-2013, 09:47
TomM napisał/a:
Już to pisałem, ale ten jeden raz powtórzę na wypadek, gdyby ktoś nie doczytał.
RD nigdy nie służyło i nie służy do planowania nurkowań.
Napisałem już w jakim zakresie to użyteczna metoda, sprawdź.
TomM napisał/a:
BTW nie zrozumiałes użytego określenia "deko liniowe". Nie chodziło o funkcje liniowe, i linijke ani o linie na jezdni. Chodziło o rozkład przystanków w segmencie w kontekście tzw. "esowania". I z góry zastrzegam - nie chodzi o segment meblowy z późnego Gierka, ani o domek jednorodzinny w zabudowe segmentowej..
Dziękuję za potwierdzenie że to kontynuacja bzdur dekompresyjnych. Dekompresja jest taka jak to wymuszają tkanki kontrolne. Rozkład czasów niemonotoniczny mamy tu:
http://rebreathers.pl/forum/download.php?id=43
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 07-09-2013, 10:02
Motti napisał/a:
Dziękuję za potwierdzenie że to kontynuacja bzdur dekompresyjnych.
Proszę. I tak nie masz pojęcia zielonego czym jest Ratio-deco i jak sie je stosuje.
Możesz zatem zestawiać dowolne słowa w zdania - to nic nie wniesie. Musiałbys sobie zadac trud, aby się zapoznać, a tego ci sie nie chce.
W dośc sporym skrócie - RD nie jest prawem o ruchu drogowym, ani poradnikiem konstruktora pojazdów mechanicznych, ani nawet instrukcją obsługi. Jest zbiorem porad jak miękko puszczać sprzęgło, prowadzić w zakręcie i nie szarpać.
Nie jest ani wiedzą, ani nauką, ani modelem. To, że ktoś próbuje z tego czynić pseudonaukę - to już jego problem.
Natomiast RD traktowane właściwie, jak zbiór porad (strategii) jest wielce przydatne świadomemu nurkowi, ale głównie praktykowi. Nie ma tam nic dla teoretyka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko