Nastawiona w 90% na nury jaskiniowe, choć rekreacyjnie- jesteśmy chyba jedynym miejscem w europie gdzie można zrobić na prawdę fajne guidowane nury cavern. I nie- "cavern- loterię", tylko solidnie, z poręczą, przewodnikiem w twinie i halokliną w środku
hmm...a jakie stoki narciarskie to tam w okolicy są ? bo tak zasuwać 800 km w zimie tylko na dwa nurki nawet w najlepszym towarzystwie to....ciut daleko
Jakie stoki są? No nie żartuj, że nie wiesz... śmigiem z hałdy prosto do wody Jakby było jak panoramę zamieścić, to Jarek piękną zrobił
sativ napisał/a:
Co do braku węża do inflacji- w organizacji BSD [bieda-szyb-divers] prowadzone są intensywne prace nad specjalizacją "nurek w suchym bez żadnego węża inflacyjnego", pierwsze nurkowania pokazały ze nie taki diabeł straszny- jednakże rękę na pulsie w tym temacie trzyma filipesku...
Hmmm... partnerską inflację kiedyś w Browarze przerabiałem Można było przepiąć ze skrzydła, ale iść na łatwiznę? Kto by tam psuł zabawę
Ostatnio zmieniony przez AkademiaNurkowania 05-10-2013, 00:50, w całości zmieniany 1 raz
proszę więc osobę znającą procedury Naui o odpowiedź na zadane wcześniej pytanie :
"... czy nurkowania kończące kurs cavern certyfikacją mogą być przeprowadzone w sztucznym zbiorniku (sztolnia/ecp) ?
czy raczej są one niezgodne z procedurami Naui ?
jeżeli tak to dlaczego szkolenia odbywają się nie tylko w sztucznych jaskiniach ale nawet w wodach otwartych ... ? "
jestem po warsztatach i teorii cavern a instruktor ciągnie mnie 2 tys. km na wykonanie 2 nurkowań kończących kurs argumentując, że nurkowanie w nienaturalnie powstałych zbiornikach zamkniętych typu pruszkowska ECP czy dolnośląskie sztolnie jest łamaniem procedur Naui ... ???
Czołem!
Sprawa wygląda następująco.
Aby sfinalizować kurs Cavern Diver wg standardów NAUI, powinny być wykonane przynajmniej trzy "cave dives" w przynajmniej dwóch rejonach, w strefie "cavern" tych obiektów.
Określenie cave dive dotyczy nie tylko obiektów naturalnych (po polsku jaskinie) ale i sztucznych (kopalnie i tak dalej...).
Teoretycznie więc byłoby możliwe zrealizowanie kursu cavern w obiektach sztucznych, teoretycznie bo w praktyce oprócz wspomnianej ecp nie przypominam sobie aby jakikolwiek inny obiekt posiadał strefę cavern (w Polsce).
Natomiast sfinalizowanie tego kursu przez nurkowania tylko w jednym obiekcie byłoby niezgodne ze standardami.
PS koleżko daj się zaciągnąć te 2tyś km, tam jest naprawdę pięknie
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 05-10-2013, 10:08
AkademiaNurkowania napisał/a:
Cytat:
hmm...a jakie stoki narciarskie to tam w okolicy są ? bo tak zasuwać 800 km w zimie tylko na dwa nurki nawet w najlepszym towarzystwie to....ciut daleko
Jakie stoki są? No nie żartuj, że nie wiesz... śmigiem z hałdy prosto do wody Jakby było jak panoramę zamieścić, to Jarek piękną zrobił
no, że stoki są, to wiem, przeca to góry, o wyciągi pytałam ale poszukam sama, zeby nie mieszać wątku
bo tu to raczej w głab, niż górę chociaż ten OT wprost nawiązuje do technik jaskiniowych w nurkowaniu podlodowym
Motti [Usunięty]
Wysłany: 05-10-2013, 10:55
sativ napisał/a:
A pianka- choć muszę przyznać że piszę to z bólem serca i niedowierzaniem- na prawdę nie zabija.
Wiek: 45 Dołączył: 27 Mar 2003 Posty: 351 Skąd: Lodz
Wysłany: 05-10-2013, 21:43
majki napisał/a:
valdiver napisał/a:
hej
proszę więc osobę znającą procedury Naui o odpowiedź na zadane wcześniej pytanie :
"... czy nurkowania kończące kurs cavern certyfikacją mogą być przeprowadzone w sztucznym zbiorniku (sztolnia/ecp) ?
czy raczej są one niezgodne z procedurami Naui ?
jeżeli tak to dlaczego szkolenia odbywają się nie tylko w sztucznych jaskiniach ale nawet w wodach otwartych ... ? "
jestem po warsztatach i teorii cavern a instruktor ciągnie mnie 2 tys. km na wykonanie 2 nurkowań kończących kurs argumentując, że nurkowanie w nienaturalnie powstałych zbiornikach zamkniętych typu pruszkowska ECP czy dolnośląskie sztolnie jest łamaniem procedur Naui ... ???
Czołem!
Sprawa wygląda następująco.
Aby sfinalizować kurs Cavern Diver wg standardów NAUI, powinny być wykonane przynajmniej trzy "cave dives" w przynajmniej dwóch rejonach, w strefie "cavern" tych obiektów.
Określenie cave dive dotyczy nie tylko obiektów naturalnych (po polsku jaskinie) ale i sztucznych (kopalnie i tak dalej...).
Teoretycznie więc byłoby możliwe zrealizowanie kursu cavern w obiektach sztucznych, teoretycznie bo w praktyce oprócz wspomnianej ecp nie przypominam sobie aby jakikolwiek inny obiekt posiadał strefę cavern (w Polsce).
Natomiast sfinalizowanie tego kursu przez nurkowania tylko w jednym obiekcie byłoby niezgodne ze standardami.
PS koleżko daj się zaciągnąć te 2tyś km, tam jest naprawdę pięknie
Pozdrawiam
M
Dla jasności " e (electric power station) centoe pruszków" ?
proszę więc osobę znającą procedury Naui o odpowiedź na zadane wcześniej pytanie
Czołem!
Sprawa wygląda następująco.
Aby sfinalizować kurs Cavern Diver wg standardów NAUI, powinny być wykonane przynajmniej trzy "cave dives" w przynajmniej dwóch rejonach, w strefie "cavern" tych obiektów.
Określenie cave dive dotyczy nie tylko obiektów naturalnych (po polsku jaskinie) ale i sztucznych (kopalnie i tak dalej...).
Teoretycznie więc byłoby możliwe zrealizowanie kursu cavern w obiektach sztucznych, teoretycznie bo w praktyce oprócz wspomnianej ecp nie przypominam sobie aby jakikolwiek inny obiekt posiadał strefę cavern (w Polsce).
Natomiast sfinalizowanie tego kursu przez nurkowania tylko w jednym obiekcie byłoby niezgodne ze standardami.
PS koleżko daj się zaciągnąć te 2tyś km, tam jest naprawdę pięknie :)
Pozdrawiam
M
Dzięki za info,
jak się przekonuję standardy Naui są bardziej jasne i sugestywne dla niektórych początkujących jaskiniowców niż dla starych cave instructorów heheh
oczywiście, że nie trzeba mnie ciągnąć do jaskini :) ale co zrobić jak najbliższy możliwy wyjazd z moim instruktorem to majówka 2014 :( ?
do tego czasu nie mam uprawnień a w planach wyjazd w miejsce gdzie jest on niezbędny ...
stąd też wynikło nieporozumienie na poziomie definicji jaskini :)
Wygląda na to, że ten kto robi kurs z dużą ilością ćwiczeń typu "total fuckup" - jak Majki, powinien raczej skupić się na nauczaniu prawidłowych technik nurkowania w jaskini, zamiast "gnębić" biednych kursantów. Przecież to śmieszne.
Kurs jaskiniowy u Majkiego rozpoczyna sie WARSZTATAMI na wodzie otwartej. Są to cztery nurkowania. Każde jest inne. Przed wejsciem do wody pół dnia spędza się na powierzchni ucząc się poręczowania i ogólnie pojętej "pracy" w zespole nurkowym. Później wszystko przenosi się pod wodę. Każde nurkowanie przynosi ze soba wnioski, stawia nowe zadania, zmienia punkt widzenia. Na każdym nurkowaniu poprzeczka jest stopniowo zwiększana. Nie zawsze wszystko idzie tak jak trzeba, ale wnioski, wiedza a przede wszystkim PRAKTYKA - robią swoje.
Michał jest świetnym psychologiem i wie jak rozmawiać z Ludzmi, żeby pozytywnie wesprzeć, zmotywować i podać sposób na skuteczne wykonanie poszczególnych zadań. Dzięki temu osiąga rezultaty: 1. Kursanci robią spore postępy 2. rozwijają się i wzmacniają już w czasie warsztatów 3. wiedzą nad czym i W JAKI SPOSÓB pracować samodzielnie, żeby osiągnać założone cele.
Dowodem słuszności nauczania Majkiego jest fakt, że 1/3 kursantów wraca na powtórkę warsztatów, przychodzi na następne. Zaletą Michała jest też umiejętność uświadomienia Ludziom na jakim etapie się znajdują i trzeźwa ocena tego do jakich nurkowań się nadają. Żadna wiedza teoretyczna i dobre chęci nie zastąpią takiej PRAKTYKI i PSYCHOLOGICZNEGO NOSA jaki posiada Majki.
CO INNEGO KURS JASKINIOWY - realny STROP
To żeby już się nie rozwodzić nad przebiegiem kursu (zainteresowanych zapraszam do przeczytania relacji na stronie cave-diving. np tej z mojego kursu jaskiniowego http://www.cave-diving.pl...ancja_2009.html ) ale posłużę się parafrazą:
JASKINIE NIE SĄ DLA CIENIASÓW. TU NIE MA MIĘTKIEJ GRY. Jeśli ktoś nie ma odpowiedniej psychiki i nie jest w stanie przetrwać szkolenia na którym oprócz NAUCZENIA SIĘ prawidłowych technik nurkowania jaskiniowego nie będzie potrafił PORADZIĆ SOBIE ZE SPIĘTRZENIEM AWARII I "FUCK-UPÓW" i skutecznego rozwiązania ich pod stropem "tu i teraz" (w warunkach cieplarnianych tak naprawdę - bo pod okiem doświadczonego Instruktora) to NIECH SIĘ Z DALEKA TRZYMA OD WSZELAKICH ZALANYCH DZIUR, bo w realnej sytuacji awaryjnej - dużo bardziej stresującej/ nieprzewidywalnej/ trudnej/ zaskakującej itp - na pewno sobie nie poradzi i POJAWI SIĘ KOLEJNY TRUP
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko