Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
SM OW i RIB
Autor Wiadomość
Abo 


Stopień: AOWD IANTD deep
Kraj:
Poland

Wiek: 67
Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Szczecin
Wysłany: 18-10-2013, 12:26   SM OW i RIB

Z mojego punktu widzenia open water SM ma tylko jedną wadę - dojazd.

Pytanie do nurkujących w konfiguracji sidemount z małych łodzi na morzu, na falach.
U mnie jest tak:
- mam jedną butlę zapiętą na uprzeży
- druga leży w łodzi
- duża obudowa foto leży w łodzi
- automat w pysk i do wody
- podają mi aparat, zapinam na karabinek
- podają mi drugą butlę, zapinam i gotowe.

Problemy (dla mnie) są następujące:
- transport podwieszonej butli na skaczącym RIBie
- czas na ogarnięcie na powierzchni

Czy jest na to jakiś patent???
 
 
 
wagrzes 

Stopień: P
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 247
Skąd: Wysokie Maz
Wysłany: 21-10-2013, 21:33   

Tak.Przejście na twinset!
 
 
RobikP 



Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 425
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 21-10-2013, 22:35   

Na ribie pływałem tylko w twinie, więc też się zastanawiam, jak to zrobić w sm, żeby było dobrze. Myślałem, żeby na łodzi zapiąć obie butle, a do wody fiknąć przodem przez ramię, żeby wylądować barkiem. Oczywiście dla mnie to tylko teoria, bo tego nie próbowałem. Możliwe, że płynięcie w łodzi z podpiętymi dwoma butlami będzie wygodniejsze niż w twinie, bo nie będzie przeważać do tyłu. Po skoku pozostanie do odbioru aparat i stejdż ewentualnie.
 
 
krzys76 


Stopień: owd ...
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 09 Sty 2012
Posty: 145
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 21-10-2013, 23:33   

Witam
Polecam w ten sposob. Skacze do wody na pusto w pletwach. Potem dopinam sie juz w wodzie. Wychodze w dokladnie odwrotnej kolejnosci. Jak dla mnie najwygodniej i najszybciej. Ale kazdy pewnie ma na to swoje patenty i robi jak mu pasuje.
Pozdrawiam
 
 
Abo 


Stopień: AOWD IANTD deep
Kraj:
Poland

Wiek: 67
Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Szczecin
Wysłany: 22-10-2013, 08:45   

A już myślałem że nikt tu nie napisze :ping:
wagrzes napisał/a:
Tak.Przejście na twinset!

Zły pomysł, twinsetów na statkach trzeba szukać i dużo płacić, luxferów jest dowolna ilość.
RobikP napisał/a:
myślałem, żeby na łodzi zapiąć obie butle, a do wody fiknąć przodem przez ramię, żeby wylądować barkiem. Oczywiście dla mnie to tylko teoria, bo tego nie próbowałem. Możliwe, że płynięcie w łodzi z podpiętymi dwoma butlami będzie wygodniejsze niż w twinie, bo nie będzie przeważać do tyłu.

Ciężko ogarnąć 2 dyndające butle, maskę, automat, i jeszcze się owinąć na bok tak żeby nie oberwać w zęby.
Płynięcie w łodzi w BM jest znacznie wygodniejsze niż z jedną butlą SM, a co dopiero dwoma. Z twinem wystarczy się troszkę pochylić.
krzys76 napisał/a:
Skacze do wody na pusto w pletwach. Potem dopinam się już w wodzie.

Będę musiał spróbować.
 
 
 
AkademiaNurkowania 



Stopień: TDI/SDI Instruktorzy
Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 557
Skąd: Polska
Wysłany: 22-10-2013, 09:03   

Abo napisał/a:
twinsetów na statkach trzeba szukać i dużo płacić, luxferów jest dowolna ilość




Abo napisał/a:
U mnie jest tak:

- mam jedną butlę zapiętą na uprzeży

- druga leży w łodzi

- duża obudowa foto leży w łodzi

- automat w pysk i do wody

- podają mi aparat, zapinam na karabinek

- podają mi drugą butlę, zapinam i gotowe.


Bardzo dobre rozwiązanie, tyle, że aparat brałbym na końcu :) Skakanie całkowicie bez butli to, IMHO, nie najlepszy pomysł - cały, lub prawie balast jednak jest na uprzęży co może spowodować niezłe kłopoty.
Warto też użyć doubleenderów i za pomocą specjalnych pętelek przypiąć na pokładzie obie butle do górnych D-ringów a na gumy przełożyć dopiero pod falą.
 
 
Abo 


Stopień: AOWD IANTD deep
Kraj:
Poland

Wiek: 67
Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Szczecin
Wysłany: 22-10-2013, 09:32   

AkademiaNurkowania napisał/a:

Abo napisał/a:
U mnie jest tak:
- mam jedną butlę zapiętą na uprzeży
- druga leży w łodzi
- duża obudowa foto leży w łodzi
- automat w pysk i do wody
- podają mi aparat, zapinam na karabinek
- podają mi drugą butlę, zapinam i gotowe.

Bardzo dobre rozwiązanie, tyle, że aparat brałbym na końcu :)

To tak różnie biorę, co obsługa łodzi ma bliżej ;)
AkademiaNurkowania napisał/a:
Skakanie całkowicie bez butli to, IMHO, nie najlepszy pomysł - cały, lub prawie balast jednak jest na uprzęży co może spowodować niezłe kłopoty.

No właśnie tego się obawiam.
AkademiaNurkowania napisał/a:

Warto też użyć doubleenderów i za pomocą specjalnych pętelek przypiąć na pokładzie obie butle do górnych D-ringów a na gumy przełożyć dopiero pod falą.

Może to niezgodne z systemami, ale butle mam na stałe na D-ringach + gumie, tak sobie wypatentowałem ;) A czasami nawet gumy nie używam.
 
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 22-10-2013, 09:45   Re: SM OW i RIB

Abo napisał/a:
Problemy (dla mnie) są następujące:
- transport podwieszonej butli na skaczącym RIBie
- czas na ogarnięcie na powierzchni

Czy jest na to jakiś patent???


Jest. Radykalny, ale już to Tobie proponowałam:

- poćwiczyć pływalność i technikę w miesiącach zimowych,

- i brać tylko singla, jak wszyscy pozostali na naszych wspólnych wyjazdach. :aaa:

Zalety:
- poprawienie zużycia i ogólnej kondycji,
- prostota,
- mniejsza walka z pozycją w wodzie wpływa na mniejsze zmęczenie (ideałem jeszcze byłby nitroks)

Wady:
- czas, ale ostatnio nasz wspólny ulubiony instruktor z CMAS mi powiedział, kiedy narzekałam, że nie mogę wyjechać na miesiąc "to tylko kwestia organizacji" - pewnie wkrótce na łódce przedstawi swoją teorię ;)
 
 
krzys76 


Stopień: owd ...
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 09 Sty 2012
Posty: 145
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22-10-2013, 10:26   

Witam

AkademiaNurkowania napisał/a:
Skakanie całkowicie bez butli to, IMHO, nie najlepszy pomysł - cały, lub prawie balast jednak jest na uprzęży co może spowodować niezłe kłopoty

Ma sie nadmuchane dwa zrodla wypornosci na sobie. Dokladnie te ktore za chwile ida pod wode. Przekladasz noge przez ponton i skaczesz do wody. Jestes przy burcie pontonu a worek i suchy utrzymuja na wodzie. Potem spokojnie sobie przypinasz wszystko co trzeba. Tak jak napisalem wole wygodniej przelylnac od brzegu do wraku nic cisnac sie na pontonie w calym szpeju. Mysle ze kazdy musi robic tak zeby bylo mu jak najbezpieczniej mi to nie sprawia zadnych klopotow dlatego tak robie.

Pozdrawiam
 
 
Abo 


Stopień: AOWD IANTD deep
Kraj:
Poland

Wiek: 67
Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Szczecin
Wysłany: 22-10-2013, 10:38   Re: SM OW i RIB

arkac123 napisał/a:
Abo napisał/a:
Problemy (dla mnie) są następujące:
- transport podwieszonej butli na skaczącym RIBie
- czas na ogarnięcie na powierzchni
Czy jest na to jakiś patent???


Jest. Radykalny, ale już to Tobie proponowałam:
- poćwiczyć pływalność i technikę w miesiącach zimowych,

Ależ właśnie zima idzie, jadę ćwiczyć :humor:
arkac123 napisał/a:
- i brać tylko singla, jak wszyscy pozostali na naszych wspólnych wyjazdach. :aaa:

Zalety:
- poprawienie zużycia i ogólnej kondycji,
- prostota,
- mniejsza walka z pozycją w wodzie wpływa na mniejsze zmęczenie (ideałem jeszcze byłby nitroks)

Wady:
- czas, ale ostatnio nasz wspólny ulubiony instruktor z CMAS mi powiedział, kiedy narzekałam, że nie mogę wyjechać na miesiąc "to tylko kwestia organizacji" - pewnie wkrótce na łódce przedstawi swoją teorię ;)


Ale Ty nie piszesz o zaletach i wadach SM tylko mojej kondycji i treningu :ping:
Ale i tak Cię lubię :cmoook:
Ja nigdy nie twierdziłem że zależy mi na doprowadzeniu nurkowania do perfekcji, może się to dziać "przy okazji" :ping: Ja nurkuję bo jestem ciekawski, oglądam, robię zdjęcia, nie zależy mi też na oszczędzaniu gazu - wolę zabrać tyle ile potrzeba ;)
Średnie zużycie na ostatnim safari miałem 25l co jest duże ale nie tragiczne zwłaszcza że lubię depnąć z płetwy.

Może niewiele, ale pływałem od 2005 r w jackecie, OWD, AOWD i suchy miałem w skrzydle HH, od pierwszego safari rok temu SM i uważam SM dwubutlowy za system lepszy, choć z pewnymi ograniczeniami. Zastanawiałem się długo nad płytą na wyjazdy, ale już mi za dobrze idzie w SM-ie żebym zmieniał system.
 
 
 
pmk 



Stopień: Mud Diver
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 833
Skąd: Józefów
Wysłany: 22-10-2013, 11:11   

krzys76 napisał/a:

Ma sie nadmuchane dwa zrodla wypornosci na sobie. Dokladnie te ktore za chwile ida pod wode. Przekladasz noge przez ponton i skaczesz do wody. Jestes przy burcie pontonu a worek i suchy utrzymuja na wodzie. Potem spokojnie sobie przypinasz wszystko co trzeba.


Fakt - równoczesna awaria worka i suchego jest mało prawdopodobna. Ktoś kiedyś uczył mnie, że w SM wyważamy się bez flaszek na zero, więc jeśli nie jesteśmy mocno przeważeni to pewnie i "z płetwy" damy radę utrzymać się na powierzchni.
Ale zastanawia mnie inna kwestia: korzystam ze stalowych flaszek, które są lekko ujemne - jak wygląda kwestia pobierania takich z łodzi żeby wyeliminować ryzyko szukania butli na dnie jak coś z podawaniem nie zadziała?
 
 
 
Abo 


Stopień: AOWD IANTD deep
Kraj:
Poland

Wiek: 67
Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Szczecin
Wysłany: 22-10-2013, 11:17   

pmk napisał/a:
krzys76 napisał/a:

Ma sie nadmuchane dwa zrodla wypornosci na sobie. Dokladnie te ktore za chwile ida pod wode. Przekladasz noge przez ponton i skaczesz do wody. Jestes przy burcie pontonu a worek i suchy utrzymuja na wodzie. Potem spokojnie sobie przypinasz wszystko co trzeba.


Fakt - równoczesna awaria worka i suchego jest mało prawdopodobna. Ktoś kiedyś uczył mnie, że w SM wyważamy się bez flaszek na zero, więc jeśli nie jesteśmy mocno przeważeni to pewnie i "z płetwy" damy radę utrzymać się na powierzchni.
Ale zastanawia mnie inna kwestia: korzystam ze stalowych flaszek, które są lekko ujemne - jak wygląda kwestia pobierania takich z łodzi żeby wyeliminować ryzyko szukania butli na dnie jak coś z podawaniem nie zadziała?


Pełne są zawsze ujemne. Ja ostatnio przeszedłem na luxfery obciążone, więc mają duży minus. Prawdopodobnie trzeba będzie zapłacić ;) Ale na razie się udaje bez kłopotu.
Ostatnio zmieniony przez Abo 22-10-2013, 11:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
AkademiaNurkowania 



Stopień: TDI/SDI Instruktorzy
Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 557
Skąd: Polska
Wysłany: 22-10-2013, 11:37   

Abo napisał/a:
Średnie zużycie na ostatnim safari miałem 25l co jest duże ale nie tragiczne zwłaszcza że lubię depnąć z płetwy.

25l to NIE jest dużo a raczej przeciętna. Każdy dmucha jak mu biologia pozwala i nie ma co się stresować. Znam nurków tech o trymie, stylu i kondycji dla wielu nieosiągalnych a zużycie mają na poziomie 20l, więc nie przesadzajmy. Nurkowanie ma troche inne cele, niż SAC < 10 a porównywanie się z babami, to już kompletne nieporozumienie. One po prostu są inne :D

Abo napisał/a:
Ja ostatnio przeszedłem na luxfery obciążone, więc mają duży minus

Tylko po co je dociążać? Żeby było mniej wygodnie? :) Z alusami niektórzy robią taki myk, że dopinają styropian, żeby właśnie NIC nie ważyły, kiedy są pełne.
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 22-10-2013, 12:12   Re: SM OW i RIB

Abo napisał/a:
Ale Ty nie piszesz o zaletach i wadach SM tylko mojej kondycji i treningu :ping:
Ale i tak Cię lubię :cmoook:
Ja nigdy nie twierdziłem że zależy mi na doprowadzeniu nurkowania do perfekcji, może się to dziać "przy okazji" :ping: Ja nurkuję bo jestem ciekawski, oglądam, robię zdjęcia, nie zależy mi też na oszczędzaniu gazu - wolę zabrać tyle ile potrzeba ;)


Również Cię lubię g:D

Tak samo uwielbiam oglądać rybki, ale również chcę się czuć w wodzie swobodnie, płynąc i i zatrzymać się tam, gdzie ja chcę, a nie tam, gdzie mi wyjdzie;
Technika poruszania się w wodzie się przydaje, a już zwłaszcza zwłaszcza Tobie - przecież jesteś naszym naczelnym fotografem :ok2:

Oszczędność gazu nie jest celem (jest skutkiem "ubocznym")- celem jest zawiśnięcie nieruchomo nad rybą, żeby jej zrobić ujęcie, celem jest mniejsze zmęczenie, osiągnięte dzięki eliminacji zbędnych ruchów, aby móc nurkować 4 razy dziennie (większe prawdopodobieństwo zrobienia zdjęcia życia ;)) ), a potem jeszcze mieć siłę dyskutować przy orzechówce. :ping:
 
 
ptja
[Usunięty]

Wysłany: 22-10-2013, 12:19   

Ale o ile można zjechać ze zużyciem dzięki lepszej kondycji i technice? 50%? Wątpię.
A, jak to mówią: ten, co ma dwie butle ma więcej gazu niż ten, co ma jedną butlę :)
Ostatnio zmieniony przez ptja 22-10-2013, 12:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
AkademiaNurkowania 



Stopień: TDI/SDI Instruktorzy
Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 557
Skąd: Polska
Wysłany: 22-10-2013, 12:47   

arkac123 napisał/a:
celem jest ...

a skutkiem marznięcie tam, gdzie innym jest całkiem ok :P

ptja napisał/a:
Ale o ile można zjechać ze zużyciem dzięki lepszej kondycji i technice? 50%? Wątpię.

Dołóż, bo jest z czego :) Przeciętny SAC początkującego nurka to 25-30l. Potem długo - a czasme i na stałe - trzyma się w okolicach 18-20l. Ale osoba pracująca nad techniką pływania, trymem, pozycją, kondycją, mocno opływana może mieć w granicach 9-12l

ptja napisał/a:
A, jak to mówią: ten, co ma dwie butle ma więcej gazu niż ten, co ma jedną butlę :)

:beer3: bo wynurzenie jest sytuacją awaryjną :D
 
 
arkac123 



Stopień: RD
Kraj:
Poland

Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 1753
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 22-10-2013, 13:16   

AkademiaNurkowania napisał/a:
arkac123 napisał/a:
celem jest ...

a skutkiem marznięcie tam, gdzie innym jest całkiem ok :P


To też :buuu: .

Ale od czego są grubsze pianki..... Jednak faktem jest, że my nurkujemy 4 razy dziennie, a Abo zazwyczaj 2, bo musi odpocząć - gdybym tak intensywnie pracowała pod wodą, też leżałabym na sundecku.. :aaa:
Trzeba się oszczędzać pod wodą...... ;))

AkademiaNurkowania napisał/a:
ptja napisał/a:
Ale o ile można zjechać ze zużyciem dzięki lepszej kondycji i technice? 50%? Wątpię.

Dołóż, bo jest z czego :) Przeciętny SAC początkującego nurka to 25-30l. Potem długo - a czasme i na stałe - trzyma się w okolicach 18-20l. Ale osoba pracująca nad techniką pływania, trymem, pozycją, kondycją, mocno opływana może mieć w granicach 9-12l


Dokładnie.
 
 
Abo 


Stopień: AOWD IANTD deep
Kraj:
Poland

Wiek: 67
Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Szczecin
Wysłany: 22-10-2013, 13:33   

arkac123 napisał/a:
AkademiaNurkowania napisał/a:
arkac123 napisał/a:
celem jest ...

a skutkiem marznięcie tam, gdzie innym jest całkiem ok :P


To też :buuu: .

Ale od czego są grubsze pianki..... Jednak faktem jest, że my nurkujemy 4 razy dziennie, a Abo zazwyczaj 2, bo musi odpocząć - gdybym tak intensywnie pracowała pod wodą, też leżałabym na sundecku.. :aaa:
Trzeba się oszczędzać pod wodą...... ;))


Eeee, nie mów tak bo się będą ze mnie napieprzać ;)
Nurkuje 4 razy, minimum 3. Miałem lekką przerwę pośrodku safari bo się nie mogłem przedmuchać, mój partnur świadkiem ;) A że mówię przy okazji że mi się nie chce... to tylko mówię :bee;
I fakt, ja pływam bez kaptura w 3mm i zastanawiam się czy sobie jeszcze krótkiej 2,5 nie kupić. Jak patrzę na Wasze kaptury to już mdleję :humor:
 
 
 
ptja
[Usunięty]

Wysłany: 22-10-2013, 13:34   

arkac123 napisał/a:
AkademiaNurkowania napisał/a:
Ale osoba pracująca nad techniką pływania, trymem, pozycją, kondycją, mocno opływana może mieć w granicach 9-12l

Dokładnie.


facet 100+ kg też ma szansę na 9l/minutę? No, w relaksie bez ruchu albo przy freedivingu to miewam nawet mniej, ale sądzę, że zjechać z obecnych 19-21 do 9 może być mi ciężko.
Ostatnio zmieniony przez ptja 22-10-2013, 13:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
AkademiaNurkowania 



Stopień: TDI/SDI Instruktorzy
Kraj:
Poland

Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 557
Skąd: Polska
Wysłany: 22-10-2013, 13:44   

ptja napisał/a:
facet 100+ kg też ma szansę na 9l/minutę?

Tak, znam takiego. Tyle, że ubocznym efektem pracy nad SAC, był spadek wagi o jakieś 30+ kilo :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed