Wiele wynalazków powstaje na "deskach" potężnych biur projektowo-badawczych, zaprzągnięte są sztaby ludzi nauki, finansistów, pracownicy wspomagający... Ale jest też druga linia: zapaleńców - często nie związanych z interesującą ich branżą ani zawodowo, ani kierunkiem wykształcenia, nie naukowcy tylko badacze - a ich wynalazki powstają w zaciszu domowej kuchni, siedząc na kibelku, czytając gazetę czy przy piwku z kolegami. I bywa, ze powstają z tego całkiem fajne rzeczy, zupełnie nieoczekiwane, czasem zaskakujące... Macie jakieś ciekawostki tego typu? To wrzucajcie Ode mnie, na pierwszy ogień: perpetuum mobile
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 21-12-2013, 18:00
Ostatnio głośno jest o 16-sto latku, który wynalazł test na wykrywanie raka z prawie 100% pewnością i dający wynik w kila minut oraz 1000 razy tańszy od testów firm farmaceutycznych.
Ostatnio głośno jest o 16-sto latku, który wynalazł test na wykrywanie raka z prawie 100% pewnością i dający wynik w kila minut oraz 1000 razy tańszy od testów firm farmaceutycznych.
Jeśli byłby tylko lepszy to trafi taki tylko do szuflady. No bo jak to , jeden i do tego "szczeniak" miałby być lepszy od doktorków ,czy docentów? Ale tu jest coś co stanowi swoistą szansą - 1000 razy tańszy , czyli zyski dla firm farmaceutycznych a nie taniość i dostępność dla wszystkich. Po prostu przestaną produkować dotychczasowe testy a zaczną tamte w cenie tych wycofanych.
Wiek: 61 Dołączył: 02 Kwi 2006 Posty: 1304 Skąd: Kraków
Wysłany: 22-12-2013, 13:53
Problem polega na tym, że w tym konkretnym wypadku to nie są opisani patenciarze - którzy prywatnie robią odkrycia. Przedstawiony gość to nieuk a nie inżynier, albo oszust.
Szkoda że niestety redakcje "popularno naukowych" czasopism dają takim łamy, ale trudno.
Temat ciekawy, ale niestety moim zdaniem, osoba czy osoby publikujące takie rzeczy MUSZĄ zadać sobie pewien trud i przeprowadzać podstawowe sprawdzenie bo tak to znowu mamy wariatów wynalazców (albo oszustów) a nie patenciarzy którzy czasami pchają wiedzę do przodu.
Moim zdaniem sposób prezentacji danych wskazuje, że to po prostu oszust albo dowcip z 1 kwietnia (z poprzednich lat).
Jak wchodziła telewizja do Polski to Młody Technik (podobno - opowieść zasłyszana) opublikował instrukcje jak z prześcieradła moczonego w azotanie srebra zrobić ekran telewizora. Do nitek płótna lutowało się setki drucików i był cały układ elektroniczny.
Super. Tutaj niestety to nie jest tak wyrafinowane - po prostu oszust lub dowcipniś.1
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 22-12-2013, 19:50
tOmki napisał/a:
i nikt nie robi z tego problemu że bzdury są podawane.
Oj , poczytaj najpierw jak rozliczany jest bilans takiego kotła , i co na to wpływa, że podawana sprawność jest powyżej 100 %, bo Twoja wypowiedź mija się z prawdą .
i nikt nie robi z tego problemu że bzdury są podawane
Oj tam, w aucie na wodę masz rozbicie na tlen i wodór pod wpływem ciśnienia Jeszcze kilka filmików i wrzucę kilka cytatów z naszego forum, gdzie gazy nurkowe powstają z ...niczego
i nikt nie robi z tego problemu że bzdury są podawane.
Oj , poczytaj najpierw jak rozliczany jest bilans takiego kotła , i co na to wpływa, że podawana sprawność jest powyżej 100 %, bo Twoja wypowiedź mija się z prawdą .
Pozdrawiam Piotr
Właśnie, najpierw od sprawności odejmuje się co niewygodne, co zostanie przyjmuje za 100% i dodaje spowrotem część tego niewygodnego... I mamy WYNIK.
W handlu mamy metodę - dodajemy marżę 50% i dajemy upust 40%
Akurat w przypadku kotłów winę ponosi historia i dawna metoda obliczania sprawności. Kiedyś uważano, że ciepło utajone jest nie do odzyskania i nie brano go pod uwagę w obliczeniach. A teraz działa siła przyzwyczajenia, a z przyzwyczajeniami faktycznie marketing nie lubi walczyć.
Wiek: 58 Dołączył: 22 Sie 2012 Posty: 14 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-12-2013, 17:26
wodnik123 napisał/a:
http://www.milanos.pl/vid-116466-chcesz-byc-niewidzialny-dla-fotoradarow.html Ruscy na wszystko znajdą sposób
Ciekawe, że litery są widoczne w czasie robienia zdjęcia, a na zachowanej klatce już nie
Co do wynalazku Łągiewki, to jakoś jestem sceptyczny. Jeśli bariera spowolni mnie na jakiejś konkretnej drodze i wyhamuje mnie z prędkości V do 0, to co by się z energią nie działo - czy wydzieli się w postaci ciepła na pogiętej konstrukcji, czy rozpędzi walec - ja odczuję to tak samo nieprzyjemnie.
Wiek: 58 Dołączył: 22 Sie 2012 Posty: 14 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-12-2013, 11:18
[quote="AkademiaNurkowania"]
Kołacz napisał/a:
A widziałeś tu coś z sensem? Przecież wątek z założenia jest jajcarski
Jak dotąd nie, ale chociaż czasy samotnych genialnych wynalazców już chyba minęły, to cały czas wierzę, że gdzieś objawi się jakiś geniusz. Tylu ich ślęczy po garażach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko