Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-01-2014, 17:37
Pozwolę sobie na przedstawienie jeszcze innego scenariusza, całkiem prawdopodobnego i w pełni uzasadniającego "tajność" głosowania - w sensie brak wyników on-the-fly
(Absolutnie proszę tego nie odnosić do sytuacji na FN, to jedynie agresywna symulacja)
Załóżmy, że nie ma mowy o "sztucznych bytach", jest zamknięta grupa głosujących przed rozpoczęciem głosowania.
Mamy 3 kandydatów (to jest minimum aby teoria miała sens) - A, B i C.
Teraz ważne założenia:
Kandydat A jest w zasadzie najbardziej lubiany ale jego zwolennicy są dość wstrzemięźliwi, tacy "nie waleczni".
Kandydat B jest mniej więcej dla wszystkich neutralny, na wszelki wypadek dla koncepcji - nieco nielubiany.
Kandydat C jest kawałem chama ale ma wyraźne, choć niewielkie, grono klakierów. Co więcej jest wyraźnym antagonistą Kandydata B (wraz z poplecznikami).
Mamy początek głosowania, wyniki widać.
Obozy B i C nacierają, kilku innych userów też głosuje.
Powstaje hipotetyczna sytuacja:
A - 10%
B - 40%
C - 50%
Zwolennicy B i C w zasadzie wszyscy już zagłosowali ale pozostaje spora grupa zwolenników A. Czekają...
Pod koniec czasu zwolennicy A (przynajmniej większość, a kontaktu ze sobą nie mają) wychodzi z założenia, że ich ulubieniec A i tak nie ma szans a na pewno nie wolno dopuścić aby wygrał C bo to będzie totalna porażka i nieporozumienie.
Zatem głosują na B (a w zasadzie przeciw C) i już nie do końca zwracają uwagę na słupki.
Finalnie mamy zwycięstwo B, za nim C a A na szarym końcu, podczas gdy w głosowaniu ukrytym zdecydowanie wygrał by A, następny był by C a na końcu B.
I to by odzwierciedlało stan faktyczny.
Mam nadzieję, że jest to zrozumiałe.
PS Ja się z listy wypisałem, zatem mimo iż jeszcze moje nazwisko tam widnieje to proszę nie brać mnie pod uwagę i wybrać spośród pozostałych.
Kubusiu, mimo najszczerszych chęci nie udało mi się zrozumieć wszystkiego, co napisałeś.
Kompletnie nie wiem, o co chodzi z zamkniętym forum ? ze tam ma być głosowanie? ze mamy na takie byc wpuszczani w celu oddania głosu, naprawdę nie wiem, o co chodzi, szczególnie w odniesieniu do mojego posta.
Szyderca napisał/a:
Kochani! To nie fejsbuk choć może się zdarzyć że na dziale bez moderacji pojawi się post GŁOSUJCIE NA. Na facebooku są już takie posty na kogo głosować.
z tym, że to nie FB, to zart ? pewnie połowa uzytkownieków aktywnych na FB strefie nurkowej, ma też konta tutaj, co za problem robić agitację na FB dot. tego głosowania ? Tak, jak robiono dot. głosowania na zupełnie innych stronach ? Tyle, że szczerze mówiąc, ja sie do tej pory z takim zachęcaniem nie spotkałam, a jedynie z dyskusją, kto zasługuje, bez agitacji, jedynie z wymianą argumentów
Szyderca napisał/a:
Nie widzę tu niespodzianek
nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem niespodzianka może masz jakies wejścia- ja nie. zatem ja do chwili ujawnienia wyników nie będe ich znała i ich ogłoszenie będzie dla mnie swego rodzaju niespodzianką ( straszne trudne słowo ) w odróżnieniu od sytuacji, gdy to wyniki sa pokazywane na biezaco i mogę je cały czas śledzić i wówczas wynik koncowy taką niespodzianką, nie bedzie
Szyderca napisał/a:
a co do zgłoszonych OSOBOWOŚCI to przydałby się opis bo nie wiem kim niektórzy w ogóle są.
a to już z całą pewnością żart Kubuś, google Wam w Wa-wie zamkli ?
no i w porównaniu z Tobą jestem noworodkiem nurkowym, a w dodatku w żaden sposób z biznesem nurkowym nie związana. Wszystkie nazwiska znam, o 90% mogę powiedzieć całkiem dobrych parę słów- a Ty nie ?
Szyderca napisał/a:
Więc LOOZERKO nie ma co popadać w skrajmności ale może by tak zagrać w otwarte karty
no i tego do końca tez nie łapie, bo nie wiem, czy apel jest ogólny, by w tę skrajność nie wpadać, czy tez Twoim zdaniem ja wpadłam i chcesz mnie wyciągać z niej- ale niezależnie od wersji, kompletnie nie rozumiem apelu..bo w ogóle żadnych skrajności nie znalazłam Zwykła wymiana zdań- jaka w ocenie poszczególnych osób najlepsza byłaby formuła glosowania
Może poza wietrzeniem spisku- ale ja chyba za pozytywnie ludzi widzę
a tak na marginesie, nadal nie padła odpowiedz, czym niby obecna formuła rożni się od ubrocznej, poza samą metodą głosowania ? Przecież adresów mailowych można też potworzyć setki i nad tym jest jeszcze mniejsza kontrola, niż tu nad wirtualnymi bytami tworzonymi na potrzeby tego głosowania.
[ Dodano: 21-01-2014, 17:03 ]
jak i podmanipulować wyniki w przypadku głosowania mailami
Cp do ludzi większość znam osobiście i mógłbym o nich napisać, cześć znam z widzenia. I nie używam googla do szukania informacji o człowieka bo oddanie głosu na osobę musi być poparte własnymi odczuciami a nie uzyciem Wujka Google
Ogłosisz wyniki - i ten kto ustala ten podaje wyniki. A jak masz wyniki widoczne to nie ma problemu
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-01-2014, 17:51
Jestem całkowicie przekonany, że nieuczciwy administrator jest w stanie fałszować także słupki pokazujące się na bieżąco. Jedyne zabezpieczenie to pokazanie głosów z podpisem kto na kogo. Ale wtedy mamy jeszcze gorszą sytuację społeczną.
Moim zdaniem samo głosowanie powinno wyglądać tak jak wygląda, plus niemożność udziału dla zarejestrowanych po ogłoszeniu listy kandydatów. Jeśli ktokolwiek wietrzy szwindel, oszustwo, kumoterstwo to po prostu nie bierze udziału i tyle. Nie jego sprawa, jak jest na prawdę dopóki nie daje kasy na nagrodę. Ale może też sobie wynająć detektywa
Dla mnie wartościowanie ludzi poprzez plebiscyt to... no i nie biorę w tym udziału dla zasady. Nie głosuję i nie dam siebie.
A np Starnaś- ktos powie ze nic dla nurkowania nie zrobił w 2013?
Kodrad Dubiel- nie nakrecił nic fajnego?
Kardasz- nie nakrecił nic fajego?
Pako- nie nakrecił nic fajnego?
o czym my tu wogóle mówimy............
Jest wiele osób które powinno sie znależc na liscie ale nie wiedzac czemu ich nie ma. nie ujmujac osobom które sa na tej liscie- przepraszam jezeli kogokolwiek obraziłem
A ja tam wolę mieć wszystko poustawiane. Jak organizuję konkurs to chcę wiedzieć kto go wygra żeby nie było niemiłych niespodzianek. Wszystko musi grać w ramach układu zamkniętego inaczej powstaje chaos.
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 21-01-2014, 21:15
syn_biskupa napisał/a:
Jest wiele osób które powinno sie znależc na liscie ale nie wiedzac czemu ich nie ma.
ależ wiedzieć
po prostu nie zostali zgłoszeni, pewnie szkoda, wielka szkoda w odniesieniu do niektórych i nieporozumienie, ale był czas na zgłaszanie kandydatur ogłoszony na forum, wystarczyło wysłać maila z nazwiskiem. Możemy mieć tylko do siebie pretensje, że tego nie zrobiliśmy.
Jest wiele osób które powinno sie znależc na liscie ale nie wiedzac czemu ich nie ma.
ależ wiedzieć
po prostu nie zostali zgłoszeni, pewnie szkoda, wielka szkoda w odniesieniu do niektórych i nieporozumienie, ale był czas na zgłaszanie kandydatur ogłoszony na forum, wystarczyło wysłać maila z nazwiskiem. Możemy mieć tylko do siebie pretensje, że tego nie zrobiliśmy.
ok. rozumiem.
Podobnie jest z produktem roku, ale juz popij woda - byle nie słoną
[ Dodano: 21-01-2014, 21:46 ]
Scaner napisał/a:
A ja tam wolę mieć wszystko poustawiane. Jak organizuję konkurs to chcę wiedzieć kto go wygra żeby nie było niemiłych niespodzianek. Wszystko musi grać w ramach układu zamkniętego inaczej powstaje chaos.
odnosnie sprzetu- napewno nie ma to nic wspólnego z reklama hahahaha
A ja tam wolę mieć wszystko poustawiane. Jak organizuję konkurs to chcę wiedzieć kto go wygra żeby nie było niemiłych niespodzianek. Wszystko musi grać w ramach układu zamkniętego inaczej powstaje chaos.
gazeliusz [Usunięty]
Wysłany: 21-01-2014, 23:54
TomS napisał/a:
Mamy 3 kandydatów (to jest minimum aby teoria miała sens) - A, B i C.
Teraz ważne założenia:
Kandydat A jest w zasadzie najbardziej lubiany ale jego zwolennicy są dość wstrzemięźliwi, tacy "nie waleczni".
Kandydat B jest mniej więcej dla wszystkich neutralny, na wszelki wypadek dla koncepcji - nieco nielubiany.
Kandydat C jest kawałem chama ale ma wyraźne, choć niewielkie, grono klakierów. Co więcej jest wyraźnym antagonistą Kandydata B (wraz z poplecznikami).
Mamy początek głosowania, wyniki widać.
Obozy B i C nacierają, kilku innych userów też głosuje.
Powstaje hipotetyczna sytuacja:
A - 10%
B - 40%
C - 50%
Zwolennicy B i C w zasadzie wszyscy już zagłosowali ale pozostaje spora grupa zwolenników A. Czekają...
Pod koniec czasu zwolennicy A (przynajmniej większość, a kontaktu ze sobą nie mają) wychodzi z założenia, że ich ulubieniec A i tak nie ma szans a na pewno nie wolno dopuścić aby wygrał C bo to będzie totalna porażka i nieporozumienie.
Zatem głosują na B (a w zasadzie przeciw C) i już nie do końca zwracają uwagę na słupki.
Finalnie mamy zwycięstwo B, za nim C a A na szarym końcu, podczas gdy w głosowaniu ukrytym zdecydowanie wygrał by A, następny był by C a na końcu B.
I to by odzwierciedlało stan faktyczny.
Mam nadzieję, że jest to zrozumiałe.
Dawno się tak nie uśmiałem TomS dostajesz odemnie szczerze zasłużoną nominację na POST ROKU 2014
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2014, 10:41
Tak Tomek masz polot, ja to nawet chcialem coś odpisać na temat kandydata C ale i wg twojej by nie wygral ( może na szczescie). Zreszta ja swoje glosy już oddalem. Troszkę też żałuję, że nie mam na forum wiecej bytów może moj kandydat miał wieksze szanse.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2014, 11:04
waterman napisał/a:
chcialem coś odpisać na temat kandydata C
Oj, oj...
Moja symulacja nie jest aluzją do kogokolwiek. A już dopatrywanie się w literkach ABC inicjałów czy nicków jest poważnym nadużyciem. Tym razem jest to czysta fikcja, teoria pokazująca, moim zdaniem, konieczność ukrywania wyników w trakcie trwania głosowania. Jest to (intencyjnie) wyłącznie odpowiedź dla Szydercy (choć nie jest szydercza a jedynie mocno obrazowa, taka karykatura abstrakcji).
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2014, 11:26
Tomek daleki jestem od dopatrywania sie..... tylko sie mi spodobalo bardzo
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 22-01-2014, 11:37
TomS napisał/a:
teoria pokazująca, moim zdaniem, konieczność ukrywania wyników w trakcie trwania głosowania.
Mocno naciągana teoria, zakładająca niedorozwój i brak zdecydowania głosujących. W głosowaniu jawnym równie dobrze wynik bieżący mógłby skłonić większą ilość osób do wzięcia udziału w zabawie.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2014, 11:45
JacekB napisał/a:
Mocno naciągana teoria, zakładająca niedorozwój i brak zdecydowania głosujących.
Pisz za siebie. Ja nic takiego nie zakładam.
JacekB napisał/a:
udziału w zabawie
Zaczęło się od tego, że nie wszyscy traktują to jako zabawę.
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 22-01-2014, 12:06
TomS napisał/a:
Zaczęło się od tego, że nie wszyscy traktują to jako zabawę.
Znacznie lepsze byłoby głosowanie jawne z jednoczesną blokadą nowo zarejestrowanych użytkowników - wyżej padła już taka propozycja i uważam ją za bardzo rozsądną i jednocześnie skłaniającą do głosowania osób jeszcze nie zdecydowanych.
TomS napisał/a:
Pisz za siebie. Ja nic takiego nie zakładam.
Dokładnie tu zakładasz niedorozwój w kilku sferach:
TomS napisał/a:
Pod koniec czasu zwolennicy A (przynajmniej większość, a kontaktu ze sobą nie mają) wychodzi z założenia, że ich ulubieniec A i tak nie ma szans a na pewno nie wolno dopuścić aby wygrał C bo to będzie totalna porażka i nieporozumienie.
ja uważam, że osoby nie oddające głosu natychmiast, robią to ponieważ chcą się bardziej przyjrzeć innym kandydatom, oddać głos bardziej przemyślany ale zawsze zgodny z sumieniem. Ty założyłeś, że mimo przemyśleń, na końcu zdecyduje złośliwość, podążanie za tłumem, brak asertywności. Ja uważam, że jedynym powodem zagłosowania inaczej niż się początkowo zdecydowało, może być dołożenie komuś punktów na zasadzie "a bo ma ich tak malutko, to żeby nie było mu przykro dołożę mój skromny głosik... "
Jak widzisz, inny system myślenia doprowadza do zupełnie odmiennych wniosków.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2014, 12:20
JacekB napisał/a:
Ty założyłeś, że mimo przemyśleń, na końcu zdecyduje złośliwość,
Bzdury insynuujesz.
Nie jest to mechanizm pewny a jedynie możliwy (u dowolnej liczby głosujących, od 0 do max) i jako taki zaburzający bezstronność wyboru czy raczej samodzielność, w trudnym do określenia stopniu.
JacekB napisał/a:
Ja uważam, że jedynym powodem zagłosowania inaczej niż się początkowo zdecydowało, może być dołożenie komuś punktów na zasadzie "a bo ma ich tak malutko, to żeby nie było mu przykro dołożę mój skromny głosik... "
I mimo swojej "dobrotliwości" takie zjawisko też jest negatywne. Jałmużna zamiast sprawiedliwości i bezstronności.
Jacku, już mam dość gadania o tym plebiscycie. Dalej sobie odpuszczam Możemy spokojnie uznać, że macie rację a ja nie.
Miłego dnia
Ale się żeście napięli na te kalkulacje. Przecież wiadomo, że jedni głosują na swoich, drudzy na obiektywnie najbardziej zasłużonych a trzeci na tych, którzy mało dostali, co by im nie było przykro. Są jeszcze tacy, którzy wesprą kogokolwiek, byle tylko nie wygrał ktoś, kogo nie chcą na pierwszym miejscu.
Proporcje poszczególnych grup w populacji FN są trudne do ustalenia, zatem dyskusja - odrobinę bezpodstawna
JacekB [Usunięty]
Wysłany: 22-01-2014, 14:32
TomS napisał/a:
Nie jest to mechanizm pewny a jedynie możliwy (u dowolnej liczby głosujących, od 0 do max) i jako taki zaburzający bezstronność wyboru czy raczej samodzielność, w trudnym do określenia stopniu.
W mojej ocenie - najmniej możliwy z kilku znanych mi możliwości. Najlepiej i bezstronnie ujął to Yavox:
Yavox napisał/a:
Przecież wiadomo, że jedni głosują na swoich, drudzy na obiektywnie najbardziej zasłużonych a trzeci na tych, którzy mało dostali, co by im nie było przykro. Są jeszcze tacy, którzy wesprą kogokolwiek, byle tylko nie wygrał ktoś, kogo nie chcą na pierwszym miejscu.
Yavox napisał/a:
Proporcje poszczególnych grup w populacji FN są trudne do ustalenia, zatem dyskusja - odrobinę bezpodstawna
Tak, ponieważ ujawniają się tylko czytający i głosuje duuuużo więcej ludzi, niż zabiera głos w wątkach. Tak było np. rok temu, kiedy Michał Kosut odsadził konkurencję o kilka dobrych stadionów a jawnych miłośników Michała - sądząc po wzmiankach o Nim w postach - nie widać wcale. Jednak Strefa Divemastera i wkłąd jaki daje w nurkowanie były na tyle dobrą robotą, że zwycięstwo było bezapelacyjne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko