Po prostu nie wyobrażam sobie, jak w jeden dzień, czy dwa, można przyswoić sobie wiedzę zawartą na ponad 200 stronach na tyle, żeby zaliczyć egzamin
Dlaczego w jeden czy dwa skoro w Egiptowie jesteś dni 6?
Ajgor napisał/a:
A do tego w trzy dni zrobić dziewięć nurkowań i opanować w dobrym stopniu wszystkie ćwiczenia
Wyobraź sobie że się da i jestem tego świetnym przykładem. Kilka lat temu na wewczasach w Egipcie zrobiłem taki kurs i zdążyłem jeszcze coś tam pozwiedzać. Egzamin zdałem i podobnie jak u ciebie taryfy ulgowej czy to podczas ćwiczeń czy podczas egzaminu nie było.
pozdr.
Były jakieś zimne wody? Nie poczułem Miałem całą piankę i ocieplacz. Było mi całkiem przyjemnie. Jedynie z komputera instruktora wiem, że woda miała 4 stopnie Jedyne zimno, jakie czułem, to w momencie wchodzenia do wody, i w czasie przebierania po wyjściu. Chociaż tu mieliśmy wyjątkowe szczęście. Przy każdym nurkowaniu w czasie przebierania świeciło piękne słońce i temperatura w powietrzu dochodziła do 20 stopni
Oczywiście większość z tych rzeczy można ogarnąć nawet "na logikę". Ale jednak są takie rzeczy, których trzeba się pouczyć (na przykład sposoby wychodzenia w sytuacji braku powietrza, odczytywanie tabel RDP, itp).
[ Dodano: 15-04-2014, 10:08 ]
waterman napisał/a:
Ajgor daj spokój są tu tacy co dali rade zrobić kurs DM w tydzien a w dwa kurs instruktorski....... wiec wszystko przed Tobą
No to ja chcę instruktorski
Tylko może właśnie dzięki takim "instruktorom" później mówi się, że PADI jest kiepskie.
Właśnie na ostatnim nurkowaniu mieliśmy okazję widzieć takiego, za przeproszeniem, instruktora. Też przyjechał z kursantami na Zimnik. A że było na prawdę sporo nurków (chyba ze 20-stu), to instruktor spotkał jakichś znajomych i sobie poszedł na bajerę. Żeby nie tracić czasu, kazał kursantom się przygotować, ubrać i... poczekać na niego, ale na skalnej półce 6 metrów pod wodą. Oni sami się zanurzali, a on stał i bajerował.
Później okazało się, że był bodajże z CMAS. Nawet ja - niedoświadczony kursant - w życiu bym czegoś takiego nie zrobił. Mój instruktor lekko się tym wkurzył.
Myślę więc, że jakość szkolenia nie zależy od federacji, tylko od konkretnego człowieka.
[ Dodano: 15-04-2014, 10:11 ]
napoleon604 napisał/a:
Ajgor napisał/a:
Po prostu nie wyobrażam sobie, jak w jeden dzień, czy dwa, można przyswoić sobie wiedzę zawartą na ponad 200 stronach na tyle, żeby zaliczyć egzamin
Dlaczego w jeden czy dwa skoro w Egiptowie jesteś dni 6?
Ale kurs trwa cztery, z czego teoria jest tylko w pierwszy.
Aha. Ja z reguły nie latam na 6 dni tylko na dwa tygodnie. W 6 dni to człowiek nie zdąży się przyzwyczaić, że jest poza domem. Rok temu byłem w tak wielkim i pokręconym hotelu, że w sześć dni nie poznał bym wszystkich barów, i drogi do restauracji
Po za tym jak tu pytałem, gdzie lepiej, to wszyscy mi udowadniali, że w Egipcie nie warto, bo jest be. A jak już zrobiłem w Polsce, to mi wszyscy udowadniają, że lepiej w Egipcie Weźcie się zdecydujcie, co?
Po za tym teraz to i tak nie ma już znaczenia. Kurs zrobiony, dziś zanoszę zdjęcia do certyfikatu, a w maju lecę do Egiptu. Nie ma nad czym deliberować.
Ostatnio zmieniony przez Ajgor 15-04-2014, 10:38, w całości zmieniany 3 razy
Aaa no to co innego Bez problemu, nie znaczy dobrze. Po za tym lecę sobie już "opływany", i to mi się podoba.
Moim zdaniem zawsze lepiej szkolić się w cięższych warunkach, ja robiąc kurs w Austrii też nie delektowałem się krystalicznie czystą wodą o temperaturze pokojowej tak samo jest teraz w Niemczech. Jeziora z ograniczona widocznoscia staly sie moim naturalnym srodowiskiem a jadac w cieplejsze regiony doceniam moje oplywanie i fakt, ze nawet jesli widocznosc jest ograniczona do 15 metrow nie stanowi to dla mnie zadnego problemu. Uwazam, ze jesli ktos robi kurs np. w Egipcie to pozniej bedzie mu bardro ciezko przestawic sie na warunki jeziorne z widocznoscia 1,5 metra i temp. wody 4 stopnie ponizej termokliny. Prodawdzi to jednak do pewnej naturalnej selekcji, dzieki czemu mamy/macie w Polsce mniej wypadkow spowodowaynch panika przy pierwszym samodzielnym nurkowaniu w jeziorze.
Tak wiec bardzo dobrze, ze zrobiles kurs w PL u dobrego instruktora i jestes zadowolony.
Teraz suchar, skrzydlo, twin i pelny zestaw automatow Apeks oraz gumowe JET-y i bedzeisz mogl pokazac sie na wszystkich polskich nurkowiskach bez obawy o to ze inni beda patrzec na Ciebie jak na kosmite.
Ah i żeby nie było, mój OWD mam od PADI teraz robię VDST**(Srebrny) to jest właściwie CMAS ale w troszkę bardziej technicznym kierunku. W Austrii nurkowałem zawsze z kolegą, który w tym samym czasie co ja zrobił OWD SSI, różnicy pomiędzy nami nie widać absolutnie żadnej, tak więc podpisuję się rękoma i nogami, że federacja na początkowym szczeblu nie ma najmniejszego znaczenia, później już tak... Jedyna rzecz, VDST* (Brązowy) kurs ma bardziej rozszerzony zakres niż OWD PADI czy SSI. To było by na tyle.
Ostatnio zmieniony przez JaSBG 15-04-2014, 11:13, w całości zmieniany 2 razy
Noo Panie i Panowie. Muszę się Wam pochwalić, że właśnie skończyłem kurs OWD. W sobotę i wczoraj zrobiliśmy ostatnie nurkowania w ramach kursu na wodach otwartych. Wróciłem zajechany, ale usatysfakcjonowany. I powiem jedno. ABSOLUTNIE nie wyobrażam sobie, jak można w Egipcie zrobić w cztery dni chociażby samą teorię. Przecież tego jest masa do nauki. Fakt, że sporo rzeczy można wziąć "na logikę", ale jednak nie wszystko. A gdzie jeszcze 5 basenów i 5 wód otwartych?
Przez cztery dni człowiek nie nauczy się samej teorii na tyle, żeby rozwiązać testy prawidłowo. Ja na testach na 90 pytań zrobiłem dwa błędy (i to raczej mało ważne). W Egipcie pewnie w ogóle nie robią testów, tylko pogadają i z głowy.
Dlatego książkę i filmy miałem w formie elektronicznej już w kraju i studiowałem zacięcie... Zdziwisz się ale egzamin musiałem zdać
Fakt zajęć było mniej bo 2 "basenopodobne" i 4 na otwartych wodach, ale w sumie te "basenopodobne" chyba trudniej zrobić niż basenowe bo woda była mocno mętna (spory wiatri fala przy brzegu).. Niemniej po ukończonym kursie twierdzę że "wiem że nic nie wiem" więc sporo pływania i nauki przede mną
Wysłany: 01-10-2014, 12:57 Kto nie zdał egzaminu OWD PADI niech się zgłosi.
AMIGAnTOMEK napisał/a:
Dokładnie. Zdawałem sobie sprawę z tego że opanowanie materiału w 2-3 dni to absurd.
Materiały na kurs PADI OWD - podręcznik , DVD i oczywiście egzamin końcowy są przystosowane do zdolności uczenia się , pojmowania świata, wiedzy, dziesięcioletniego dziecka.
Taki jest minimalny wiek uczestnika i wiedzę podaną w książce powinien przyswoić, pojąć w trzy, cztery dni bo tyle trwa kurs OWD PADI zakończony egzaminem.
Jak wiemy wszyscy zdają.
Chyba, że się mylę. Jest tu ktoś taki?
Z pewnością wiecie iż jeśli uczestnicy kursów nie zdają egzaminów, PADI po prostu obniża wymagania (np. kursy instruktorów PADI)
Indywidualną sprawą jest jak dużo czasu zajmie danej osobie przyswojenie tej wiedzy.
Egzamin sprawdza jej wycinki.
I tu rzeczywiście wcześniejsza nauka przez internet to wspaniała sprawa.
W SSI jest kurs Science OF Diving - Wiedza nurkowa. Brak wstępnych wymagań - dostepny dla każdego.
Ale można się nauczyć samemu po prostu kupując książkę o tym samym tytule. I przyjść na egzamin jeśli chce się mieć szanowany certyfikat SSI.
Jeśli uda się Wam uczciwie zdać egzamin z zawartej w niej wiedzy - pochwalcie się.
Dokładnie. Zdawałem sobie sprawę z tego że opanowanie materiału w 2-3 dni to absurd.
Nie demonizujmy nurkowania, na poziomie OWD jest proste, a dla troche oczytanej osoby polowa wiedzy zawartej w ksiazce powinna juz byc znana. Wszystko jest logiczne, to nie jest "rocket science". Podrecznik SSI i kurs online sa fantastyczne. Bardzo przyjaznie przygotowane. Tak powinny byc robione podreczniki w liceum . Ja sie bardzo ciesze, ze zdecydowalem sie na kurs u polskiego instruktura w egipcie i nie tracilem czasu na nurkowania w basenie, nie ma potrzeby.
Po kursie uwazam , ze potrzebuje przede wszystkim doswiadczenia w samodzielnych nurkowaniach z partnerem, a najwiekszym wyzwaniem jest utrzymywanie niewielkiej odleglosci miedzy soba, na wszelki wypadek, w razie gdyby... Regularne pilnowanie glebokosci, ilosci powietrza i orientacji w terenie jest oczywiste.
Ostatnio zmieniony przez azp 02-10-2014, 02:47, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 16-10-2014, 10:31 Re: Kto nie zdał egzaminu OWD PADI niech się zgłosi.
Jan Dudzinski napisał/a:
Z pewnością wiecie iż jeśli uczestnicy kursów nie zdają egzaminów, PADI po prostu obniża wymagania (np. kursy instruktorów PADI)
W PADI jak ktoś nie zda egzaminu, to powtarza materiał, którego nie zdał do skutku, aż się nauczy i zda, a nikt nie obniża żadnych standardów. Kolejne ordynarne kłamstwo mające zrazić potencjalnych klientów do konkurencji.
Normalnie mam wrażenie, że to pisze Kaczyński
Wysłany: 16-10-2014, 11:03 Re: Kto nie zdał egzaminu OWD PADI niech się zgłosi.
Ajgor napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
Z pewnością wiecie iż jeśli uczestnicy kursów nie zdają egzaminów, PADI po prostu obniża wymagania (np. kursy instruktorów PADI)
W PADI jak ktoś nie zda egzaminu, to powtarza materiał, którego nie zdał do skutku, aż się nauczy i zda, a nikt nie obniża żadnych standardów.Kolejne ordynarne kłamstwo mające zrazić potencjalnych klientów do konkurencji.
Normalnie mam wrażenie, że to pisze Kaczyński
Ajgorze,
jak widać czas mija a nie zgłosił się NIKT kto nie zdał egzaminu PADI.
Masz na razie śmieszny kawałek plastiku.
I ZERO wiedzy.
Wypadało by trochę pokory.
Może byś zapytał swojego instruktora PADI czy napisałem prawdę.
A nie jeszcze bardziej kompromitował siebie, swoją wiedzę i to co wyniosłeś z kursu PADI.
To co napisałeś jest WYJĄTKOWO CIEKAWE:
W PADI jak ktoś nie zda egzaminu, to powtarza materiał, którego nie zdał do skutku, aż się nauczy i zda, a nikt nie obniża żadnych standardów.
Tak właśnie zdawałeś egzamin końcowy PADI?
Twój doktor Frankenstin.
Ostatnio zmieniony przez Jan Dudzinski 16-10-2014, 12:21, w całości zmieniany 5 razy
Wysłany: 16-10-2014, 12:14 Re: Kto nie zdał egzaminu OWD PADI niech się zgłosi.
Jan Dudzinski napisał/a:
Ajgor napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
Z pewnością wiecie iż jeśli uczestnicy kursów nie zdają egzaminów, PADI po prostu obniża wymagania (np. kursy instruktorów PADI)
W PADI jak ktoś nie zda egzaminu, to powtarza materiał, którego nie zdał do skutku, aż się nauczy i zda, a nikt nie obniża żadnych standardów.Kolejne ordynarne kłamstwo mające zrazić potencjalnych klientów do konkurencji.
Normalnie mam wrażenie, że to pisze Kaczyński
Ajgorze,
jak widać czas mija a nie zgłosił się NIKT kto nie zdał egzaminu PADI.
Masz na razie śmieszny kawałek plastiku.
I ZERO wiedzy.
Wypadało by trochę pokory.
Może byś zapytał swojego instruktora PADI czy napisałem prawdę.
A nie jeszcze bardziej kompromitował siebie, swoją wiedzę i to co wyniosłeś z kursu PADI.
To co napisałeś jest WYJĄTKOWO CIEKAWE:
W PADI jak ktoś nie zda egzaminu, to powtarza materiał, którego nie zdał do skutku, aż się nauczy i zda, a nikt nie obniża żadnych standardów.
Tak właśnie zdawałeś egzamin końcowy PADI?
Twój doktor Frankenstin.
ps. przydało by się abyś poprawił braki w wykształceniu.
Mówią, że na naukę nigdy nie jest za późno.
Wprawdzie jak napisałeś powyżej nauka idzie Ci WYJĄTKOWO WOLNO.
Pamiętaj: chcieć to móc.
Ważne abyś zaczął.
Po co znowu zaczynasz?
Odnieś się merytorycznie do tekstu, a nie personalnie do osoby piszącej.
M
Wysłany: 16-10-2014, 13:41 Re: Kto nie zdał egzaminu OWD PADI niech się zgłosi.
Jan Dudzinski napisał/a:
Ajgor napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
Z pewnością wiecie iż jeśli uczestnicy kursów nie zdają egzaminów, PADI po prostu obniża wymagania (np. kursy instruktorów PADI)
W PADI jak ktoś nie zda egzaminu, to powtarza materiał, którego nie zdał do skutku, aż się nauczy i zda, a nikt nie obniża żadnych standardów.Kolejne ordynarne kłamstwo mające zrazić potencjalnych klientów do konkurencji.
Normalnie mam wrażenie, że to pisze Kaczyński
Ajgorze,
jak widać czas mija a nie zgłosił się NIKT kto nie zdał egzaminu PADI.
Masz na razie śmieszny kawałek plastiku.
I ZERO wiedzy.
Wypadało by trochę pokory.
Może byś zapytał swojego instruktora PADI czy napisałem prawdę.
A nie jeszcze bardziej kompromitował siebie, swoją wiedzę i to co wyniosłeś z kursu PADI.
To co napisałeś jest WYJĄTKOWO CIEKAWE:
W PADI jak ktoś nie zda egzaminu, to powtarza materiał, którego nie zdał do skutku, aż się nauczy i zda, a nikt nie obniża żadnych standardów.
Tak właśnie zdawałeś egzamin końcowy PADI?
Nie. ja zdałem za pierwszym podejściem. Na 90 pytań miałem 2 błędy. Ale tak. Tak właśnie niektórzy zdawali. Opluwanie konkurencji nie doda Ci kursantów (czytaj - kasy, bo widzę, że tylko o nią Ci chodzi). A tego, ile mam wiedzy, nie jesteś w stanie żadną miarą stwierdzić, więc pisanie, że mam zero, jest po prostu obraźliwe. Nie bez powodu wszyscy przed tobą ostrzegają. To swoją droga jest ciekawe. Jak byś był takim fachowcem, to by Cię wszyscy polecali. A jeśli ostrzegają, to jakiś powód tego musi być. Bo za tym jak napisał przedmówca - osobiste wycieczki i zero konkretów. Możesz na przykład opisać dokładnie, w jaki sposób są te standardy PADI obniżane? Ale KONKRETNIE. Bo może czegoś nie wiem. Może robi się mniej pytań? Obniża wymogi co do ilości poprawnych odpowiedzi? Ale w takim razie podaj, ile było dawniej, ile jest teraz, czy może indywidualnie? To podaj nazwiska osób, które to potwierdzą... Że im obniżono.
Ostatnio zmieniony przez Ajgor 16-10-2014, 13:45, w całości zmieniany 2 razy
Wysłany: 17-10-2014, 08:29 Re: Kto nie zdał egzaminu OWD PADI niech się zgłosi.
Ajgorze,
NIC sie nie zmieniło z tego co napisałem.
Przeczytaj i zastosuj się do tego.
A jak już uzyskasz odpowiedź (może jakis instruktor PADI z listy pomoże) oczekuję iż jak to wypada BARDZO GRZECZNIE PRZEPROSISZ.
Bycie kompletnym ignorantem od niczego nie zwalnia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko