Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Porównanie Technicznych Stopni Nurkowych
Autor Wiadomość
Trajter 


Stopień: wystarczający
Kraj:
Poland

Wiek: 59
Dołączył: 28 Sie 2010
Posty: 679
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-02-2015, 14:19   

Cytat:
Na pewno nie znajdziemy informacji o tym w żadnych standardach,


Zmartwię Cię, ale we WSZYSTKICH standardach jest magiczna formułka " ... lub równoważnych" = "... or equivalent".
Sprawdź w linkach cytowanych przez kolegów wcześniej.
Jeśli masz dyskutowaną tu tabelkę, to łatwo możesz sprawdzić, które uprawnienia są uważane za równoważne.
 
 
Torpeda 



Stopień: Tech instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 23 Lip 2011
Posty: 702
Skąd: Kielce
Wysłany: 20-02-2015, 10:52   

Jak sobie wejdziesz na 99% dowolnych stron szkół nurkowych, to masz podane przy kolejnych kursach wymogi do przyjęcia na kurs - i tam zwykle pojawia się określenie "lub adekwatny". Czyli OWD lub P1.
Organizacje (niemal wszystkie większe) uznają nawzajem swoje uprawnienia.
Szukasz dziury w całym.

[ Dodano: 20-02-2015, 10:53 ]
Trajter napisał/a:
Cytat:
Na pewno nie znajdziemy informacji o tym w żadnych standardach,


Zmartwię Cię, ale we WSZYSTKICH standardach jest magiczna formułka " ... lub równoważnych" = "... or equivalent".
Sprawdź w linkach cytowanych przez kolegów wcześniej.
Jeśli masz dyskutowaną tu tabelkę, to łatwo możesz sprawdzić, które uprawnienia są uważane za równoważne.


O, Trajter mnie ubiegł :)
 
 
mi_g 



Stopień: P2,Cave,nTMX
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1532
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 20-02-2015, 15:12   

A z ciekawostek dotyczących pozycjonowania stopni...
Przykład tłumaczenia wiernego (w miarę dokładne oddanie wartości) i ładnego (ograła liczba na okrągłą liczbę): NAUI przekłada 200ft [60.96m] na 61m a TDI/IANTD/PSAI na 60m. :-)
 
 
kraken 


Stopień: Course Director PADI
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1304
Skąd: Kraków
Wysłany: 20-02-2015, 16:15   

Generalnie problem porównywania stopni jest podobny do każdej próby "popularyzacji" wiedzy. Odbywa się to kosztem uproszczeń. Jednym się to podoba i to jest dla nich; inni wolą maksymalną precyzję i zostaje im przeglądanie szczegółowych standardów. Oczywiście dyskusji podlega to na ile uproszczeń lub precyzji się zdecydować. Większe uproszczenia to lepsza przejrzystość, większa precyzja to rozmycie tabelki. Moim zdaniem ważne aby dało się rzucić okiem i stwierdzić mniej więcej bo to wystarcza aby na przykład zapytać instruktora mniej więcej trafiając w temat a i tak instruktor musi to sprawdzić co do szczegółów.
Często jest tak że pewne stopnie są dość porównywalne jak na przykład najwyższy stopień powietrzny czy normoxyki bo to wynika z fizjologii a pewne są słabo porównywalne bo niektóre organizacje ich nie mają jak Tec 45/Decoprocedury.
Jak uda się więcej napisać o poszczególnych stopniach to będzie jeszcze lepiej :-)
MSC
 
 
kingkong 

Kraj:
Poland

Dołączył: 12 Lut 2015
Posty: 6
Skąd: World
Wysłany: 24-02-2015, 10:57   

mi_g napisał/a:
NAUI przekłada 200ft [60.96m] na 61m a TDI/IANTD/PSAI na 60m.

Skoro tak dokładnie podajecie maksymalą głebokość na kursie, to wydaje mi się, że znacznie istotniejsze w kwestii porównania certyfikatów, jest coś innego, a mianowicie głebokość, która musi być osiągnieta na danym kursie.
To świadczy przynajmniej, na jakiej głębokości był posiadacz danego certyfikatu, jest to znacznie istotniejsza informacja w szczególności dla partnera, niż maksymalna głębokość kursu, jaką podajecie w tabelce.

Przykładowo podam wartości dla TDI na podstawie standardów:

Helitrox - 2 nurkowania na przynajmniej 30 metrów,
Deco Procedures - 2 nurkowania na przynajmniej 30 metrów,
Trimix - 2 nurkowania na przynajmniej 40 metrów,
Extended Range - 2 nurkowania na przynajmniej 40 metrów,
Advanced Trimix - 2 nurkowania na przynajmniej 70 metrwów.

Uważam, że warto by uzupełnić to o odpowiednie głebokości dla innych organizacji nurkowych.
Moralną ocenę wmawiania komuś, kto odbył 2 nurkowania na 41 metrów, że jakoby ma „uprawnienia” do 60 metrów pozostawiam pod rozwagę.
 
 
kraken 


Stopień: Course Director PADI
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1304
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-02-2015, 11:41   

Widzisz Kingkong, myśmy przygotowując tą tabelkę kierowali się doświadczeniem szkoleniowym, nurkowym, standardami, itp. Szkolę od ponad 20 lat, mam papiery instruktorskie techniczne w czterech organizacjach i z czymś takim jak pisałeś:
Cytat:
Moralną ocenę wmawiania komuś, kto odbył 2 nurkowania na 41 metrów, że jakoby ma „uprawnienia” do 60 metrów pozostawiam pod rozwagę.
Nie spotkałem się nigdy. We wszystkich przypadkach kiedy tak z różnych powodów było instruktorzy mówili kursantom:
"Pamiętaj na kursie zrobiliśmy tylko tyle i tyle. Jak będziesz dalej nurkował pamiętaj abyś powoli zwiększał głębokości, najlepiej z kimś bardziej doświadczonym. Może jak będę jechał następnym razem tam i tam i będziemy nurkować głębiej to się dołączysz, itp" Cytowany przez ciebie problem o wmawianiu nie pojawia się chyba realnie nigdy. Rozumiem że jako mało doświadczony nurek możesz mieć takie obawa ale zapewniam cię że do jakiegokolwiek instruktora technicznego trafisz szansa, że ci będzie wmawiał, że masz po nurkowaniu na 40 metrów "uprawnienia" do zanurkowania jutro na 60 metrów jest bliska zera :-)
Jak nabierzesz doświadczenia zobaczysz jak jest w realnym świecie nurkowym i przestaniesz obawiać się takiego wmawiania.
Wracając do tabelki, ma służyć szybkiemu porównaniu stopni, szkoleń i uprawnień w rozumieniu takim jakie znaczenie nadajemy w światku nurkowym słowom Stopień, Szkolenie i Uprawnienie i niczemu więcej. Dzięki Michał za pracę.
MSC
 
 
kingkong 

Kraj:
Poland

Dołączył: 12 Lut 2015
Posty: 6
Skąd: World
Wysłany: 24-02-2015, 12:23   

kraken napisał/a:
Rozumiem że jako mało doświadczony nurek


Wybacz, ale źle rozumiesz,
kursy Deep czy DECO PROC na Zakrzówku gdzie sam wiesz najlepiej jaka jest głebokość do osiągnięcia są normą, kursy trimix na Trałowcu, gdzie żeby te 41 osiągnąć trzeba komputer włożyć w muł są również normą.
Osobiście nurkowałem z wieloma osobami którzy pierwszy raz schodzili ze mną na 40 metrów, mając deepa z Zakrzówka , z czego 2 sekundy spędzone na 30 metrach.
W kilku przypadkach miałem ochotę wziąć certyfikat i umówić się na ustawkę z instruktorem, który go wystawił.
A jeśli chodzi o moje doświadczenie, które nie znając mnie wogóle oceniasz, to powiem Ci, że sporą jego część nabyłem za granicą i mając już dużo certyfikatów, które dla mnie przestały dawno mieć znaczenia, znacznie ponad 500 nurkowań, wszedłem na jakieś śmieszne polskie forum internetowe i dowiedziałem się, że są jakieś uprawnienia i stopnie.
W świecie nurkowym (np. w europie) takie określenia na kursy nurkowe nie funkcjonują w świecie forum nuras owszem.
Szczerze liczyłem, ze uzupełnisz tabelkę o te minimalne głębokości, chociaż dla PADI, no ale skoro podziękowałeś już Michałowi za prace, to ja również dziękuję.
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez kingkong 24-02-2015, 12:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kraken 


Stopień: Course Director PADI
Kraj:
Poland

Wiek: 61
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1304
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-02-2015, 13:05   

Cytat:
kursy Deep czy DECO PROC na Zakrzówku gdzie sam wiesz najlepiej jaka jest głebokość do osiągnięcia są normą, kursy trimix na Trałowcu, gdzie żeby te 41 osiągnąć trzeba komputer włożyć w muł są również normą.
Osobiście nurkowałem z wieloma osobami którzy pierwszy raz schodzili ze mną na 40 metrów, mając deepa z Zakrzówka , z czego 2 sekundy spędzone na 30 metrach.
W kilku przypadkach miałem ochotę wziąć certyfikat i umówić się na ustawkę z instruktorem, który go wystawił.

W takim razie zmień towarzystwo, podejście nie wiem co trudno to okręslić bo może przyciągasz jakiś dziwnych ludzi. Twoje doświadczenie oceniłem po twoich wypowiedziach. Przepraszam.
Ja mam inne doświadczenie i inni widocznie ludzie trafiają na nurkowania i wyjazdy jakie organizuję.
MSC
 
 
Pawel71 

Stopień: Szuwarek
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 26 Kwi 2013
Posty: 191
Skąd: Kraków
Wysłany: 25-02-2015, 11:09   

PL to też Europa doświadczony kolego. Co do uprawnień to jakoś jak nurkuje w „Europie” to certyfikaty są sprawdzane - nie zawsze ale są. Czy to forum jest śmieszne tak czasami piszą tacy ludzie jak ty i robi się śmiesznie.

Dzięki za pracę jaką wykonaliście (dla mnie nieco za późno ale daje wystarczający obraz i można sobie doczytać jak toś potrzebuje więcej szczegółów gdybym był na etapie poszukiwania tych informacji na pewno by pomogło) – jak ktoś nie rozumie po co to zrobiliście to trudno dla tych mądrych inaczej pozostają zmywaki Europy do czego szczerze zachęcam mniej problemów w kraju.
 
 
krzkus 

Stopień: 121
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 210
Skąd: Katowice
Wysłany: 25-02-2015, 12:00   

Pawel71 napisał/a:
PL to też Europa doświadczony kolego. Co do uprawnień to jakoś jak nurkuje w „Europie” to certyfikaty są sprawdzane - nie zawsze ale są. Czy to forum jest śmieszne tak czasami piszą tacy ludzie jak ty i robi się śmiesznie.

Przeczytaj najpierw wątek, który komentujesz, certyfikaty to nie uprawnienia.
Do nurkowania na Koparkach, Zakrzówku, uprawnia Ciebie, mnie wniesienie opłaty 30 zł.
W każdym razie mnie do tej pory niczego więcej nikt nie sprawdzał, a już na prawdę setki razy tam nurkowałem.
Też mi się nie podoba określenie uprawnienia, chyba nawet posługiwanie się tym określeniem w stosunku do certyfikatów może podpadać pod paragrał 286 KK pkt 1 jeśli ktoś jest instruktorem nurkowania i prowadzi działalność w tym zakresie.
Może prawnik się wypowie.
Skoro ludzie w Polsce lubię się sami i nawzajem oszukiwać, w sumie za sprzedaż masła bez grama masła też nic nie grozi.
Polską specyfiką jest to, że u nas po prostu nie ma gdzie nurkować technicznie, w każdym razie na południu Polski. Więc się wymyśla jak by tu organizować kursy tech na dostępnych akwenach.
Ostatnio zmieniony przez krzkus 25-02-2015, 12:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Torpeda 



Stopień: Tech instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 23 Lip 2011
Posty: 702
Skąd: Kielce
Wysłany: 26-02-2015, 09:43   

krzkus napisał/a:

Polską specyfiką jest to, że u nas po prostu nie ma gdzie nurkować technicznie, w każdym razie na południu Polski. Więc się wymyśla jak by tu organizować kursy tech na dostępnych akwenach.


Jeśli przez nurkowanie tech rozumiesz wyłącznie głębokości - na południu faktycznie nie ma szału, za to blisko (dobra - bliżej niż nad Bałtyk lub Hańczę) do Sparmanna, Attersee, więc tragedii nie macie ;)
Za to miejscówek overhead sporo, jest w czym wybierać...
 
 
zielony_nur 

Stopień: pa_DiR_esq :-)
Kraj:
Poland

Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 89
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-02-2015, 11:25   

kraken napisał/a:
... Nie spotkałem się nigdy. We wszystkich przypadkach kiedy tak z różnych powodów było instruktorzy mówili kursantom:
"Pamiętaj na kursie zrobiliśmy tylko tyle i tyle. Jak będziesz dalej nurkował pamiętaj abyś powoli zwiększał głębokości, najlepiej z kimś bardziej doświadczonym....
MSC

kraken, 'wmawianie' /nie koniecznie werbalne/ o którym pisał kingkong występuje IMHO z.a.w.s.z.e wtedy, gdy podczas nurkowań kursowych nie jest osiągany poziom głębokości /lub innego istotnego parametru/ zbliżony do określonego w standardach jako max. dla nabywanych uprawnień. Bez znaczenie co instruktor powie na 'do widzenia'.
Podejście o którym piszesz wygląda na jakieś kuriozum. Jeśli kurs uprawia do nurkowań z jakimiś max. parametrami /głębokość, czas denny, czas deco, ilość gazów itp/, to po jego ukończeniu powinienem móc bezpiecznie takie nurkowania wykonywać, bez niani. Tyle.
Jeśli podczas nurkowań kursowych widzisz, że sobie nie radzę, jako dobry instruktor powinieneś mnie odprawić z przysłowiowym kwitkiem, ewentualnie zaproponować dodatkowe nurkowania, aż do osiągnięcia wymaganego poziomu umiejętności.
Wystawianie certyfikatu z jednoczesnym "...Pamiętaj na kursie zrobiliśmy tylko tyle i tyle.." dla mnie w wolnym tłumaczeniu oznacza "Frajerze, zapłaciłeś mi za kurs na którym nie nauczyłem tego, czego powinienem, bo jesteś zbyt wielkim pierdołą, albo zwyczajnie mi się nie chciało. Nurkuj więc dalej chłopcze/dziewczynko, tylko pamiętaj: krótko i płytko. :-) :-) :-)

zdrówka
 
 
Tomasz Łach 


Stopień: MSDT
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 550
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-02-2015, 08:08   

zielony_nur napisał/a:

Wystawianie certyfikatu z jednoczesnym "...Pamiętaj na kursie zrobiliśmy tylko tyle i tyle.." dla mnie w wolnym tłumaczeniu oznacza "Frajerze, zapłaciłeś mi za kurs na którym nie nauczyłem tego, czego powinienem, bo jesteś zbyt wielkim pierdołą, albo zwyczajnie mi się nie chciało. Nurkuj więc dalej chłopcze/dziewczynko, tylko pamiętaj: krótko i płytko. :-) :-) :-)

zdrówka


A co Twoim zdaniem powinien powiedziec instruktor kursantowi, ktory wlasnie ukonczyl kurs deepa w Egipcie i wybiera sie nurkowac na Baltyk lub w typowe nasze jeziora ?
Cos w stylu "jestes zajebisty i nic Cie juz nie zaskoczy i dasz sobie rade wszedzie" ?


Michal pasowalo by do porownania dolozyc jeszcze stopnie techniczne SSI.
pozdrawiam
 
 
Sebiriusz 



Kraj:
Poland

Wiek: 45
Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 684
Skąd: Płock
Wysłany: 27-02-2015, 08:52   

Czyli te wszystkie zaświadczenia i stopnie nic nie znaczą. Mogą być jedynie drobna wskazówką i to też jedynie przy skrajnych stopniach bo te pośrednie sie rozmywają.
 
 
 
mi_g 



Stopień: P2,Cave,nTMX
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1532
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 27-02-2015, 08:59   

krzkus napisał/a:
chyba nawet posługiwanie się tym określeniem w stosunku do certyfikatów może podpadać pod paragrał 286 KK pkt 1 jeśli ktoś jest instruktorem nurkowania i prowadzi działalność w tym zakresie

Możesz zacząć od KDP CMAS, na oficjalnej stronie są opisy stopni które mówią o "uprawnieniach"
Sprawdziłem standardach IANTD pada stwierdzenie "This Program qualifies a diver to dive to" Co to dokładnie znaczy to dla mnie laika językowego zbyt trudne zadnie (są na forum dużo lepsi w tym) ale sprawdziłem w słownikach "qualify" i mamy:
Oxford Dictionary:
Officially recognize or establish (someone) as a practitioner of a particular profession or activity.
Become officially recognized as a practitioner of a particular profession or activity, typically by undertaking a course and passing examinations.
Cambridge Dictionary:
to have the legal right to have or do something because of the situation you are in, or to cause someone to have such a right.

"Officially recognize or establish" lub "to have the legal right" nie brzmi jak róbta co chceta ale może się mylę...
Tak przy okazji jak za coś nie ma kary to nie oznacza że nie może być uprawnień. To ze są uprawnienia SEP, nie oznacza że se nie mogę w gniazdku pogrzebać i od razu mnie ktoś za to ukarze...

[ Dodano: 27-02-2015, 09:02 ]
Sebiriusz napisał/a:
Czyli te wszystkie zaświadczenia i stopnie nic nie znaczą.

A czy istnieją zaświadczenia które na 100% potwierdzają jakieś kompetencje? Zawsze to tylko informacja ze w jakimś określonym jako minimum zakresie ktoś się wykazał, albo miał fuksa.
 
 
krzkus 

Stopień: 121
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 210
Skąd: Katowice
Wysłany: 27-02-2015, 14:01   

qualify
Tłumacz google (gdzie mu tam do Oxford, Cambridge)

kwalifikować
zakwalifikować
określić
przysposabiać
ograniczać
rozcieńczać
zdobyć kwalifikacje
wykwalifikować
zdobyć dyplom
nadać się
uzdolnić

kurcze nie ma ani słowa o dawaniu uprawnień.

Jak wiadomo "naked conductor" można przetłumaczyć jako "nagi konduktor" albo "przewód nie izolowany" wszystko zależy od intencji.

Wydawało mi się do tej pory, że qualify należy tłumaczyć jako "kwalifikować się" w rozumieniu wiedzy i umiejętności, a nie jak Cambridge (dawać komuś prawo)
gdyż ani PADI ani KDP CMAS ani IANTD nie ma prawa przyznać nikomu uprawnień w sensie prawnym, które mają jakiekolwiek umocowanie prawne w Polsce.
Może jest kraj na świecie gdzie IANTD stanowi prawo, ale ja o nim nie słyszałem.

Adekwatny wydaje mi się z trylogii tekst Zagłoby : "Podaruj mu Waść Niderlandy".

Analogia do SEP nie jest odpowiednia, gdyż w Polsce obowiązuje http://isap.sejm.gov.pl/D...=WDU19970540348
Oczywiście, że możesz grzebać w gniazdku, chodzi o to, że jeśli Cie ktoś zatrudni jako elektryka i pośle do klienta, żebyś coś robił z instalacją to musisz mieć ważne uprawnienia SEP lub inne.

NATOMIAST NIE O TO CHODZI

Ludzie mają prawo myśleć, że
zielony_nur napisał/a:
Jeśli kurs uprawia do nurkowań z jakimiś max. parametrami /głębokość, czas denny, czas deco, ilość gazów itp/, to po jego ukończeniu powinienem móc bezpiecznie takie nurkowania wykonywać, bez niani. Tyle.


do tej pory myślałem, że kursy nurkowe mają dawać kwalifikacje w rozumieniu wiedzy i umiejętności, a to gadanie o uprawnieniach to tylko taki marketingowy bełkot dla frajerów, a to jak się okazuje nie prawda, gdyż w wyniku błędnego tłumaczenia standardów niektórzy polscy instruktorzy twierdzą, że kurs daje uprawnienia(tłumaczenie Cambridge), a nie umiejętności.

Ciągle mam nadzieję, że nie masz racji, że intencją twórców standardów IANTD (i pozostałych organizacji) była inna, i tylko niektórzy polscy instruktorzy zostali wprowadzeni w błąd, bo ktoś im źle przetłumaczył standardy.

Wolno mi mieć nadzieję :)
 
 
Scaner 



Stopień: instruktor NAUI PSAI
Kraj:
Vatican

Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 1981
Skąd: Skątowni
Wysłany: 27-02-2015, 14:52   

krzkus napisał/a:


gdyż ani PADI ani KDP CMAS ani IANTD nie ma prawa przyznać nikomu uprawnień w sensie prawnym, które mają jakiekolwiek umocowanie prawne w Polsce.
Może jest kraj na świecie gdzie IANTD stanowi prawo, ale ja o nim nie słyszałem.


Błąd.
Mają prawo nadawać uprawnienia nie mogą natomiast ustanawiać żadnych zakazów.
Działa to tak że umówiona grupa osób zrzesza się i umawia się na coś. W przypadku certyfikacji umawiają się na levele wykonywanych nurkowań. Więc certyfikat NITROX potwierdza wewnątrz organizacji że jarzysz temat w zakresie nurkowań na nitroksie. Ponieważ nurkowanie to część turystyki to w ramach jej biznesowej strony infrastruktura nurkowa bawi się razem z organizacjami nurkowymi w uznawanie certyfikacji bez względu na logo umieszczone na plastiku.
Ważne że wiadomo iż kolo podchodzący do punktu ładowania flaszek EANx z plastikiem w zębach zrobi sobie ewentualną krzywdę w ramach zabawy na którą się zgodził.

Organizacje zasadniczo uznają certyfikaty między sobą bo dzięki temu możemy wszyscy razem bawić się we wspólnej piaskownicy i rudzi i pryszczaci chłopczyki i dziewczynki żeby był fun!

Nie wiem czemu ma służyć to zestawienie ale też niczemu ono nie przeszkadza ot jakaś wiedza w jednym kawałku.
 
 
zielony_nur 

Stopień: pa_DiR_esq :-)
Kraj:
Poland

Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 89
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-02-2015, 20:05   

Tomasz Łach napisał/a:
zielony_nur napisał/a:

Wystawianie certyfikatu z jednoczesnym "...Pamiętaj na kursie zrobiliśmy tylko tyle i tyle.." dla mnie w wolnym tłumaczeniu oznacza "Frajerze, zapłaciłeś mi za kurs na którym nie nauczyłem tego, czego powinienem, bo jesteś zbyt wielkim pierdołą, albo zwyczajnie mi się nie chciało. Nurkuj więc dalej chłopcze/dziewczynko, tylko pamiętaj: krótko i płytko. :-) :-) :-)
zdrówka

A co Twoim zdaniem powinien powiedziec instruktor kursantowi, ktory wlasnie ukonczyl kurs deepa w Egipcie i wybiera sie nurkowac na Baltyk lub w typowe nasze jeziora ?
Cos w stylu "jestes zajebisty i nic Cie juz nie zaskoczy i dasz sobie rade wszedzie" ?

To trochę inna sytuacja. Jak sobie kursant pościelił, tak się wyśpi. Jeśli szkolenie było przeprowadzone uczciwie to instruktor nie musi pleść na koniec żadnych bzdur na swoje usprawiedliwienia, ani o Rambo, ani o nurkowaniu z nianią-kaczką.
zdrówka

[ Dodano: 27-02-2015, 20:20 ]
krzkus napisał/a:
qualify
Tłumacz google (gdzie mu tam do Oxford, Cambridge)

kwalifikować
....
uzdolnić

kurcze nie ma ani słowa o dawaniu uprawnień.
...
Ludzie mają prawo myśleć, że
zielony_nur napisał/a:
Jeśli kurs uprawia do nurkowań z jakimiś max. parametrami /głębokość, czas denny, czas deco, ilość gazów itp/, to po jego ukończeniu powinienem móc bezpiecznie takie nurkowania wykonywać, bez niani. Tyle.

...

Źle mi wyszło to uproszczenie "kurs uprawnia". Pojmuję to tak, że kurs powinien dawać wiedzę i umiejętności, w które uzbrojony mam się czuć uprawniony do wykonywania samodzielnych analogicznych jak kursowe nurkowań. Uprawniony sam przed sobą.
Ciekawe jak na znaczenie kursowych 'uprawnień' spoglądają ubezpieczyciele w chwili gdy muszą sięgać do kieszeni po jakimś nurkowym fu_k-up'ie. Instynkt mi mówi, że nie szukają niczego w słownikach :-) .
zdrówka
 
 
Scaner 



Stopień: instruktor NAUI PSAI
Kraj:
Vatican

Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 1981
Skąd: Skątowni
Wysłany: 27-02-2015, 20:54   

zielony_nur napisał/a:

Ciekawe jak na znaczenie kursowych 'uprawnień' spoglądają ubezpieczyciele w chwili gdy muszą sięgać do kieszeni po jakimś nurkowym fu_k-up'ie. Instynkt mi mówi, że nie szukają niczego w słownikach :-) .
zdrówka

I znów ten sam błąd.
Kolego ubezpieczycieli na certyfikacie obchodzi co najwyżej estetyka obrazka na jednej z jego stron na jednych są rybki na innych wymyślne logo z roześmianymi turystami w pstrokato kolorowych dziwnych wdziankach i to tyle tak samo jak ubezpieczyciela nie interesuje czy bokser straci ząb w trakcie walki w ramach pojedynku federacji WBC, WBF, IBO, czy IBA i tak samo ubezpieczyciela nie obchodzi czy uprawiający ten sport ma pojęcie o boksie czy nie. Ubezpieczyciel szacuje ryzyko i standardowo spuszcza ze smyczy prawników ZAWSZE kiedy szkoda jest całkowita lub duża.

Certyfikaty nurkowe traktuj identycznie jak federacje sportowe, ich wewnętrzne przepisy obowiązują tylko tych zawodników którzy wstąpią w ich szeregi I TE REGULAMINY NIE MAJĄ PRZENIESIENIA NA KODEKS CYWILNY ANI KARNY!!!
A ciągle pojawia się mieszanie certyfikatów które są elementem ZABAWY plażowej z kodeksami i przepisami i dylematami na miarę regulacji prowadzeniamiędzykontynentalnych lotów cywilnych.

Nikogo od strony prawnej nie obchodzi z jakim certyfikatem idziesz się bawić w wodzie LUDZIE zrozumcie wreszcie że "zdobywając" "certyfikat" nie stajecie się nawet nurkami a tym bardziej pilotami B52 jesteście osobami które w ramach rekreacji ruchowej uprawiają płetwonurkowanie. Wasze "uprawienia" mają taką samą wartość jak tytuł Wielkiego Mistrza Pejczyka w grupie pasjonatów BDSM
Ostatnio zmieniony przez Scaner 27-02-2015, 21:00, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
zielony_nur 

Stopień: pa_DiR_esq :-)
Kraj:
Poland

Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 89
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-02-2015, 22:50   

Scaner napisał/a:
LUDZIE zrozumcie wreszcie że "zdobywając" "certyfikat" nie stajecie się nawet nurkami ...

Scaner, to nie trzymaj dłużej w niepewności, JAK STAĆ SIĘ NURKIEM??? Takim prawdziwym? Eliksir jakiś, medytacje, flądrę na surowo z głową mam zjeść ??? :-)
W temacie 'uprawnienia' vs prawnicy podpytam Cię jeszcze, ale już nie dzisiaj.
zdrówka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed