Wiek: 50 Dołączył: 10 Sty 2015 Posty: 10 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-11-2015, 11:43 Relacja z nurkowania w Sharm El Sheikh - listopad 2015
Dzień dobry,
wczoraj wróciłem wraz z żoną i synem (14 lat) z nurkowania w Sharm El Sheikh.
Wyjazd planowałem od początku września. Wycieczkę wykupiłem w biurze podróży Sun&Fun w połowie października z datą wylotu na 3.11. Pierwotnie chciałem wykupić wycieczkę w Rainbow Tours, ale już około 10 października nie mieli ofert w tym terminie. Okazało się później, że odsprzedali miejsca w samolocie dla innych tour operatorów, a Sun&Fun nie miał swojego samolotu z Wawy, tylko lecieliśmy razem z Rainbow samolotem linii Enter Air.
W Sharm'ie byliśmy zakwaterowani w hotelu Sunrise Diamond Beach (był w promocji w S&F, 5* AI w cenie 2100 pln za osobę). Polecam ten hotel, gdyż jedzenie było OK, było czysto i był bardzo dobry internet WiFi (szybki, bez zacięć), nawet w pokoju, który miałem niedaleko recepcji. Wybrałem ten hotel ze względu na to, że jest on umiejscowiony w dzielnicy Hadaba, która jest blisko portu, przez co codzienny transfer z hotelu do portu trwał około 10 minut i kosztował 20 LE za 4 osoby w jedną stronę (taksówka).
Niektórym gościom z naszej wycieczki przy zakwaterowaniu zaproponowano zmianę hotelu na Sunrise Monte Mari (w tej samej cenie hotel o wyższym standardzie) i byli oni b. zadowoleni. Warunkiem pobytu w tym hotelu był wiek ponad 16 lat (hotel tylko dla dorosłych). Z relacji słyszałem, że hotel ten był prawie pusty (około 100 osób w całym hotelu).
Wróciliśmy zgodnie z planem 10.11. Samolot do Wawy odleciał o czasie z SSH, natomiast leciał dłuższą trasą (najpierw w kierunku na Kair, a później w kierunku na Turcję, omijając półwysep Synaj). Na lotnisku było dużo ludzi (Rosjanie i Anglicy), kontrole bezpieczeństwa dosyć drobiazgowe (skanowanie całego bagażu przy wejściu), pilnowanie czy nie ma się nadbagażu i dopłata za takowy (nawet za 2 kg), pilnowanie aby nie wnosić w bagażu podręcznym napojów (podczas moich wcześniejszych wizyt to nie było drobiazgowo przestrzegane), drobiazgowa kontrola po odprawie paszportowej, a na końcu nowy pomysł przed wejściem do autobusu - dodatkowa kontrola straży lotniska, czy wszyscy pasażerowie z listy wsiadają (wcześniej było tylko sprawdzanie kart pokładowych i paszportów). W samolocie powrotnym wyczuwałem lekko napiętą atmosferę - mało osób piło alkohol, nikt nie przeszkadzał głośnym zachowaniem się, duża radość po wylądowaniu w Warszawie (to są moje subiektywne odczucia).
W Sharm El Sheikh nurkowania mieliśmy zorganizowane przez Jana Dudzińskiego (forum-nuras.pl), który się nami opiekował podczas naszego pobytu. Wszystko było perfekcyjnie zorganizowane, na czas i zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, czyli 5 dni nurkowań z łodzi w różnych miejscach (od raf koło wysp Tiran, poprzez rafy lokalne w Sharm, aż po Ras Muhamad i dwa długie nurkowania na Thistlegorm'ie ponad 50 minut na pojedynczych butlach). Zrobiliśmy kurs Nitrox EAN40 oraz popływaliśmy z butlami w konfiguracji Side Mount (bardzo dobry pomysł na zabranie dodatkowego czynnika oddechowego pod wodę bez specjalnych uprzęży i dodatkowych kosztów, pod warunkiem że ma się własny automat, gdyż nie płaciliśmy za dodatkowe butle ze sprężonym powietrzem).
Pod wodą raj. Woda ciepła, rafy kolorowe, bardzo bogate w życie. Fantastyczna sprawa. Moim zdaniem nie ma nic porównywalnego do tego w Europie.
Dobra organizacja i rozeznanie lokalne mają teraz bardzo duże znaczenie, gdyż wyraźnie widać, że turystów w Sharm jest dużo mniej i ciężko jest zebrać ekipę nurkową każdego dnia, aby łódź wypłynęła. Niemcy i Szwajcarzy nie mają bezpośrednich lotów do Egiptu od jakiegoś czasu, ilość Anglików i Rosjan się zmniejsza. Myśmy pływali na łodzi z Włochami, którzy jeszcze przyjeżdżają. Przez to nasze nurkowania były kameralne, gdyż na łodzi było 12-15 osób nurkujących. W rozmowach z właścicielami bazy słychać, że zastanawiają się nad zamknięciem biznesu. Ratuje ich jeszcze współpraca z tour operatorami, którzy jednak oferują bardzo skromne warunki finansowe.
W samym Sharm czułem się bezpiecznie, natomiast poruszałem się tylko na terenie hotelu, który jest zamknięty na gości z zewnątrz i widać na każdym kroku ochronę. W drodze do portu co chwilę mija się posterunki policji, kontrole są częste, widać także posterunki wojskowe. Mało ludzi chodzi po mieście.
Sharm jest generalnie miastem zamkniętym, gdyż są w nim tylko turyści oraz ludzie ze specjalnym pozwoleniem na pracę. Co jakiś czas jest organizowana w Sharm międzynarodowa konferencja i wtedy przeszukiwane są przeze policję wszystkie domy (ostatnio pod koniec sierpnia).
Przy wejściu do portu także sprawdzane są wnoszone bagaże, a porty są pod ochroną policji i wojska. Odczułem, że jest to miasto policyjne. Aktualnie, jak ktoś chce wyjechać poza Sharm to słyszałem, że na drogach są kontrole i autokary są formowane w konwoje. Ze względów bezpieczeństwa odwołane zostały wycieczki autokarowe do Kairu (zostały tylko lotnicze).
W samolocie widziałem dużą ekipę nurków, którzy jechali do Dahab, może więc oni podzielą się informacjami jak wyglądał pobyt w Dahabie.
Jeśli chodzi o mnie i o moje poczucie bezpieczeństwa oraz akceptację ryzyka, to jak uzbieram fundusze, a sytuacja w SSH nie zmieni się na gorszą oraz nie odwołają lotów z Warszawy, to znów wybiorę się z rodziną na nurkowanie w Egipcie. Wstępnie umówiłem się z Janem na czerwiec. Może wtedy zanurkujemy w Dahab'ie (1h jazdy samochodem z SSH).
Jak wysiadałem z samolotu i przywitał nas deszcz, to bardzo żałowałem, że musiałem wracać. Nie przepadam za późną jesienią i zimą w Polsce.
Wysłany: 11-11-2015, 17:53 Re: Relacja z nurkowania w Sharm El Sheikh - listopad 2015
jbrowar napisał/a:
W Sharm El Sheikh nurkowania mieliśmy zorganizowane przez Jana Dudzińskiego (forum-nuras.pl), który się nami opiekował podczas naszego pobytu. Wszystko było perfekcyjnie zorganizowane, na czas i zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, czyli 5 dni nurkowań z łodzi w różnych miejscach (od raf koło wysp Tiran, poprzez rafy lokalne w Sharm, aż po Ras Muhamad i dwa długie nurkowania na Thistlegorm'ie ponad 50 minut na pojedynczych butlach). Zrobiliśmy kurs Nitrox EAN40 oraz popływaliśmy z butlami w konfiguracji Side Mount (bardzo dobry pomysł na zabranie dodatkowego czynnika oddechowego pod wodę bez specjalnych uprzęży i dodatkowych kosztów, pod warunkiem że ma się własny automat, gdyż nie płaciliśmy za dodatkowe butle ze sprężonym powietrzem).
Pod wodą raj. Woda ciepła, rafy kolorowe, bardzo bogate w życie. Fantastyczna sprawa. Moim zdaniem nie ma nic porównywalnego do tego w Europie.
Dobra organizacja i rozeznanie lokalne mają teraz bardzo duże znaczenie, gdyż wyraźnie widać, że turystów w Sharm jest dużo mniej i ciężko jest zebrać ekipę nurkową każdego dnia, aby łódź wypłynęła. Niemcy i Szwajcarzy nie mają bezpośrednich lotów do Egiptu od jakiegoś czasu, ilość Anglików i Rosjan się zmniejsza. Myśmy pływali na łodzi z Włochami, którzy jeszcze przyjeżdżają. Przez to nasze nurkowania były kameralne, gdyż na łodzi było 12-15 osób nurkujących. W rozmowach z właścicielami bazy słychać, że zastanawiają się nad zamknięciem biznesu. Ratuje ich jeszcze współpraca z tour operatorami, którzy jednak oferują bardzo skromne warunki finansowe.
W samym Sharm czułem się bezpiecznie, natomiast poruszałem się tylko na terenie hotelu, który jest zamknięty na gości z zewnątrz i widać na każdym kroku ochronę. W drodze do portu co chwilę mija się posterunki policji, kontrole są częste, widać także posterunki wojskowe. Mało l
Pozdrawiam wszystkich
Janek Dudziński
Janek jak ci się chce takie prostackie walki kręcić?
Napisz nam wreszcie jak to było z tymi nurkami których po pijaku zostawiłeś na morzu
Uwaga: spam Janka Dudzinskiego ściganego w Egipcie za nielegalne prowadzenie działalności turystycznej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko