eques:
- praktycznie brak marketingu - żeby coś sprzedawać trzeba się zajmować marketingiem - nie znam żadnego centrum, które go sprzedaje (ma na stanie, można przymierzyć/pomacać), Starnaś nurkujący w tym to za mało
- wejdź na ich stronę www (informacyjna i marketingowa porażka)
- nawet zdjęcia jakie udostępniają sklepy są słabej jakości
- na demodays chyby nie są obecni, przynajmniej ja nie widziałem
- FB? Instagram? cokolwiek? jak ludzie mają znaleźć, czegoś się dowiedzieć?
- mało osób w nich pływa (w porównaniu do S i B) - mało użytkowników = mało opinii = mała sprzedaż
- zastanawiałem się przed zakupem pierwszego suchara czy czy eques - miałem ich pianki były bardzo OK, ale z tym szyciem rozmawiałem z 2 osobami, które kupiły nowy na miarę szyty i suchy wyglądał jak worek, różne "dziwne" wymiary, jakieś szerokie nogawki w udach, wąskie łydki itd. - sumarycznie odpuściłem
może produkt jest dobry, ale ktokolwiek (jeśli w ogóle ktoś) zajmuje się tam marketingiem i budowaniem wizerunku powinien poszukać sobie zdecydowanie innego zajęcia.
Brak odpowiedniego marketingu to był właśnie powód dla którego nie przymierzyłem NoGravity. Santi ma moim zdaniem taką wysoką sprzedaż, bo po prostu mają dobry marketing: Demo Days, FB, wysyłają suchary na testy na prywatny adres i to się przekłada później na wyniki sprzedaży, opinię na forach, etc. Poza tym skoro, trudno dostać suchara od takiego NoGravity na przymiarkę, to co dopiero będzie z kontaktem w przypadku poważniejszej reklamacji. Santi, Bare, Waterproof, tutaj nie było żadnego problemu z przymiarką skafandra, stacjonarne sklepy, serwis, produkt "namacalny", doby kontakt ze sprzedawcą, dystrybutorem.
Assad, mogę rozwinąc. Skafander jest trwały, szwy dobre, ale szycie na miarę to porażka. Wysyła się te pomiary, a dostaje się to co się dostaje czyli wór. Jestem przeciętnego wzrostu, ok 164 i chyba oni nie mieli/nie mają różnych długości zamków. W moim szytym na miarę to zmieściłabym się dwa razy, zamek zawija mi się za plecy, teleskop ma tak długi , że cały skafander ma ze 2 metry. Może na kogoś kto ma 180 cm zdarzy im sie uszyc dobrze. Szerokie nogawy nie ułatwiaja nauki płyawnia w suchym. Ale da się pływac. To był mój pierwszy skafander i nie miałam pojęcia, że powinnam wysyłac do reklamacji. Ale żyje do tej pory, a nie jest oszczędzany i ma się dobrze.
Szerokie nogawy nie ułatwiaja nauki płyawnia w suchym.
Szczególnie na to zwracałem uwagę, bo już raz na kursie suchego wyleciałem nogami do góry, wrażenia niezapomniane. Bare ma nogawki wąskie jak "jeansy" i to skafander z półki, nie szyty na miarę. Jak się do tego weźmie jeszcze dodatkowe buty, to powietrza w ogóle w nogach być nie powinno.
Dołączył: 10 Paź 2016 Posty: 147 Skąd: z Bydgoszczu
Wysłany: 24-10-2017, 22:46
monkahead napisał/a:
ziemia napisał/a:
Szerokie nogawy nie ułatwiaja nauki płyawnia w suchym.
Szczególnie na to zwracałem uwagę, bo już raz na kursie suchego wyleciałem nogami do góry, wrażenia niezapomniane. Bare ma nogawki wąskie jak "jeansy" i to skafander z półki, nie szyty na miarę. Jak się do tego weźmie jeszcze dodatkowe buty, to powietrza w ogóle w nogach być nie powinno.
Będzie, będzie. Trenuj przerzucanie powietrza w suchym:)
Wiek: 50 Dołączył: 16 Sie 2016 Posty: 42 Skąd: PZL
Wysłany: 25-10-2017, 00:24
angelares napisał/a:
Będzie, będzie. Trenuj przerzucanie powietrza w suchym:)
Racja.
Nawet w leggins' "Bąk" znajdzie ujście.:).
Wąskie nogawki nie zabezpieczają przed nadmiarem powietrza w okolicach szkit.
Na początku pozostają ćwcżenia pływalności...
bo już raz na kursie suchego wyleciałem nogami do góry, wrażenia niezapomniane.
nie ćwiczyłeś co w takiej sytuacji robić? bo ćwiczenie z celowym wpuszczaniem gazu do nogawek suchego nie ma powodować wylotki na powierzchnie tylko przećwiczyć zastosowanie odpowiedniej procedury w takim wypadku czyli po prostu fikołka z odpowiednią pracą nogami
nie ćwiczyłeś co w takiej sytuacji robić? bo ćwiczenie z celowym wpuszczaniem gazu do nogawek suchego nie ma powodować wylotki na powierzchnie tylko przećwiczyć zastosowanie odpowiedniej procedury w takim wypadku czyli po prostu fikołka z odpowiednią pracą nogami
Ćwiczyłem fikołki ale to był mój pierwszy raz w sucharze. Aktualnie mam zamiar spędzić zimę oraz przyszłoroczny sezon na szlifowaniu pływalności w suchym skafandrze.
Wiek: 56 Dołączył: 21 Kwi 2014 Posty: 341 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-10-2017, 09:52
No i dobrze, że ćwiczyłeś już za pierwszym razem. Nic strasznego, a warto umieć.
krzysiek_x [Usunięty]
Wysłany: 08-11-2017, 21:25
Dorzucę 3 grosze. Mam Bare trilam tech dry. Fajny skafander, ale tam, gdzie pod wodą robią się zagniecenia i w miejscach gdzie mam pasy uprzęży materiał zewnętrzny w mojej ocenie za szybko się wyciera (100 nurkowań to nie jest chyba dużo jak na skafander). Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę jak wkleją skarpety neoprenowe (jeśli się na nie zdecydujesz). Ja mam przewężenie na łączeniu na tyle duże, że 2 par grubych skarpet nie założę.
Poza tym bez zarzutu.
Wiec co z nimi jest nie tak, ze popadly w zapomnienie?
Wszystko z nimi jest w porzadku, tylko nie sa znane w Polsce. Northern diver, Otter, Seaskin, Aquatek. Ursiut, Oceanpro... to skafandry, ktore najczesciej wystepuja w moich okolicach i sa one naprawde dobre i sprawdzone. Moj Seaskin bedzie juz mial ponad tysiac nurkowan i w sumie tylko manszety w nim wymienialem Zamek postrzepiony ale nie przepuszcza wody. Aquatek i Divemaster maja po dwiescie i tez nie przysporzyly klopotow. Vortexy tez sa niezle... itd.
monkahead napisał/a:
ziemia napisał/a:
Szerokie nogawy nie ułatwiaja nauki płyawnia w suchym.
Szczególnie na to zwracałem uwagę, bo już raz na kursie suchego wyleciałem nogami do góry,
Szerokie nogawki nie maja nic do rzeczy... Jesli nogi pompuja sie jak balony, to znaczy jedynie: jestesmy przewazeni, lub stajemy "na glowie"
to czy powietrze znajduje się w nogach, czy "po całości" dla pływalności nie ma znaczenia, zaburzy jedynie trym i trudniej będzie opróżnić skafander z gazu ( fikołek pomoże ). Natomiast standardem jest w sytuacjach stresowych zassanie do płuc maksymalnej ilości gazu, co przy pozycji nogami w górę kończy się u nieobytych na powierzchni ...
To nie dodawaj powietrza wcale do skafandra, przy takim zanurzeniu.
a kto dodaje? w skafandrze pływam na 0, nie wyważam się ani nie utrzymuje nadmiaru powietrza w suchaczu. Nie możesz też zalaminować się wcześniej bo po 2-3 metrach głową w dół nie będziesz mógł manewrować rękoma swobodnie. Uważam że nadmierna szerokość nogawek to błąd kroju suchego - mam na myśli worek w tej okolicy jaki np. widziałem w equesach i może to utrudniać nurkowanie w pewnych okolicznościach. W open water nie widzę z tym problemu, kontrola gazu, odpowiedni trym i wyważenia załatwia sprawę.
[ Dodano: 10-11-2017, 08:43 ]
heyway napisał/a:
Maciek Kos napisał/a:
Wszystko z nimi jest w porzadku, tylko nie sa znane w Polsce.
No wlasnie o to mi chodzilo. Eques i Oceanpro to polska produkcja, a nieznana na polskim rynku.
Wiecznychlopiec ma racje, marketing lezy po calosci.
kumpel ma ocean pro od 10 lat Przez te lata suchacz był 1 raz na serwisie, wymienili mu zamek z plastika na plastik, wygląda jak zabawka ten zamek, jak od kurtki , koszt wymiany 250 zł, poza tym nigdy nic w nim się nie działo, nie wymieniał ani kryzy ani manszet. Liczba nurkowań 40 rocznie. Materiał nie jest poprzecierany nigdzie, nic się nie strzępi, nie cieknie itd. Krój raczej średni, jak to z tamtych czasów, brak teleskopu, zamek z tyłu. Ale jakość pierwsza klasa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko