Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 06-12-2004, 05:44
Kolezanki i Koledzy (szczegolnie Koledzy ) - juz widac!
Darek jak zwykle wykazal sie refleksem i zblizona do nieskonczonosci cierpliwoscia.
Ale jak juz wiem jak, to sobie w najblizszym czasie troche pouzywam...
Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2003 Posty: 971 Skąd: Gdynia
Wysłany: 06-12-2004, 21:54
Cytat:
mam nadzieje że kiedyś coś jeszcze dodasz
Misteres, to byla zapowiedz dopier to co nastapi prawda ?? prawda ?? no powiedz ze prawda prosze...
Bo ja tu se ten...jak by to powiedzec...no bo ja tu...eee..no...nadzeje na lepsze jutro sobie robie...
Wiek: 49 Dołączył: 21 Sie 2003 Posty: 411 Skąd: Wawa
Wysłany: 07-12-2004, 10:36
jej ale piękne dziewczyny i jeszcze te azjatyckie wychowanie hehehehehe - nie byłoby problemów ze śniadaniem rano... (a tak zawsze trzeba kłócić się, prosić albo prezenty kupować) - takie dziewczyny to nawet termostat w aucie by wymieniły (to tak w ramach równouprawnień) hehehe
Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 08-12-2004, 13:12
Marta_W napisał/a:
Czy taką sukienkę można nabyć, czy też robione są wyłącznie na zamówienie linii?
Wlasciwie to nie jest sukienka. Ten jak najbardziej tradycyjny, Wietnamski stroj nazywa sie "ao dai" i sklada sie z czegos w rodzaju dopasowanego kaftana ze stojka i dlugimi polami z przodu i z tylu oraz dopasowanych w biodrach spodni z szerokimi nogawkami.
Mozna taki nabyc, ale caly urok tego stroju polega na dopasowaniu go do kobiecej sylwetki, wiec lepiej uszyc na miare. Kaftan zaczyna sie kilka cm nad spodniami, choc tego nie widac. Bardzo sexi.
Niezwykle sprytny przyodziewek. Niesamowicie wydluza optycznie sylwetke, a nogi w szczegolnosci. Wietnamki nie sa na tyle glupie, zeby sie zachwycac biodrowkami...
Pozwolicie, ze pokaze Wam kilka zdjec zrobionych na przystanku autobusowym. Z gory przeprazam za jakosc, ale aparat do jakiego mialem dostep nie jest za szybki .
Ot mozna poczuc klimat miejsca. Nieznacznie.
Jak juz wspominalem riksze sa wciaz bardzo popularnym srodkiem transportu. To tylko jeden ze sposobow zaladunku.
To na dowod, ze nie zmyslalem piszac posta o mozliwosciach przewozowych jednosladow.
Typowy stroj Wietnamki na sloneczny dzien. Bardzo sie rozni od wspomnianego wczesniej wizerunku robota z pierwszych lat SF?
Wprawdzie to nie "gorale", ale przyznajcie, ze urok takiego roweru jest niezaprzeczalny. Oczywiscie wylacznie z rowerzystka... To najbardziej popularny sposob na droge do i ze szkoly. Biale ao dai sa natomiast typowe dla uczennic.
Takie małe pytanie (mam nadzieję, że nie głupie).
Opaski na ustach widoczne podczas poruszania się na ulicy, to z powodu zanieczyszczenia powietrza, czy innej przyczyny ?
yogi [Usunięty]
Wysłany: 09-12-2004, 01:16
ogladajac wczesniejsze zdjecia stewardes to chyba lepiej ze takie opaski istnieja.
Dzieki przynajmniej autor uswiadomił nam jakie mamy szczescie mieszkajac w Polsce obcując z kobietami na których nie tylko sukienki są sexy.
yogi
Załóżmy, że przyfrunęliśmy do Wietnamu i... co dalej? Mamy czas 5- 10 - 15 dni... Termin pomiędzy styczniem, a marcem.
-gdzie przyfrunać?
-na ile czasu
-gdzie się zatrzymać?
-jaki przykładowy plan nic nie robienia?
-jakie koszty pobytu?
-czy załatwiać wszystko na miejscu po przylocie, czy raczej wcześniej przez Misteres'a?
-jak sie ubrać? (ładnie, albo tak sobie )
-czego ze sobą nie zabierać?
-inne?
-...?
Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 11-12-2004, 12:04
jcsjacekj napisał/a:
Opaski na ustach...
Powody sa przynajmniej dwa:
- ochrona przed sloncem;
- zabezpieczenie przed pylem.
Powietrze w HCM City nie jest zle. Pomimo duzej ilosci jednosladow jest duzo lepsze niz np. w Bangkoku. Zabudowa miasta jest niska i odczuwalny jest przeplyw powietrza. Poza tym ogromna wiekszosc pojazdow napedzana jest czterosuwami.
Natomiast ulice sa dosc zapylone. Po calym dniu przebywania w miescie wokol nosa badziecie mieli ciemnoceglastego koloru obwodke. Wielu mieszkancow przybywa spoza miasta, gdzie jest wiele gruntowych, wlasnie ceglastoczerwonych drog. Szczegolnie po opadzie deszczu pojawia sie na ulicach mnostwo blota. A potem wysycha...
yogi napisał/a:
ogladajac wczesniejsze zdjecia stewardes to chyba lepiej ze takie opaski istnieja.
Przesadzasz. Mnie sie podobaja. Poza tym trudno mi oceniac w kategoriach bezwzglednych. Zapeniam Cie, ze zmienilbys zdanie gdybys je poznal. To przemile, ujmujace swa uczynnoscia i okazywanym szacunkiem istoty. Koniec bialej rasy jest coraz blizszy...
[quote]To przemile, ujmujace swa uczynnoscia i okazywanym szacunkiem istoty.[quote]
Misteres,
Powyzsze przymiotniki nie dotycza mam nadzieje tylko stewardes? Jesli cala zenska populacja Wietnamu taka jest to zazdroszcze Ci obcowania z tak milymi osóbkami
[quote]Załóżmy, że przyfrunęliśmy do Wietnamu i... co dalej?[quote]
Wlasnie. Z Twoich opisów wynika, ze to bardzo interesujacy kraj a i do znurkowania cos sie znajdzie. Wiec jak?
Dołączył: 02 Lip 2003 Posty: 250 Skąd: HCM City (ex Sajgon)
Wysłany: 11-12-2004, 18:14
Dorota i Wojtek napisał/a:
Załóżmy, że przyfrunęliśmy do Wietnamu i...
... i jestescie !!! Pomysl genialny. A teraz po kolei:
Biorac pod uwage odleglosc, zmiane czasu, koszty przelotu sugeruje nie mniej niz 15 dni.
Miedzy styczniem i marcem na poludniu bedzie niezmiennie pora sucha (czyli ponad 30 stopni dzien w dzien). Za to na polnocy przyjemny chlodek. Zawsze mozna cos sobie wybrac.
Z wyborem miejsca przylotu nie poszalejecie. Miedzynarodowe loty z Europy laduja tylko na lotniskach w Hanoi i Ho Chi Minh City. Wszystko zalezy od zaplanowania pobytu. A nawet jesli sie rozmyslicie tragedii nie ma. Polaczen lotniczych miedzy Hanoi i HCM City jest wiele i kosztuja okolo 99 USD. Innego sposobu nie polecam. Najszybszy pociag jedzie troche ponad 35 godzin. Za to niedrogo.
Nie opyla sie zatrzymywac. Ruszac sie trzeba! W wiekszych miastach nie jest trudno znalesc sobie jakies miejsce. Rozciaglosc standardow i cen jest ogromna. Od 2 USD za lozko dla backpackersow do kilkuset USD za pokoj w renomowanych sieciach hotelowych. W mniejszych miastach nie ma tak duzego wyboru, ale bedzie na tyle cieplo ze i pod palemka nie powinno byc zle. I niedrogo.
Przelatujac taki kawal drogi mozna przy okazji zahaczyc o sasiednie kraje. Angkor i Phnom Penh w Kambodzy obowiazkowe. Ale to przynajmniej 4 dni + 20USD za wize i 25USD oplaty wylotowej (zdziercy!!!). Zeby powdychac spalin po sielskim klimacie Kambodzy mozna wyskoczyc do Bangkoku. Na ile dni, to zalezy od ambicji osobniczych. I znowu 30USD za wize + 500 bathow oplaty wylotowej. Program zobaczenia Wietnamu spokojnie zajmie te 15 dni. Stolica i HCM City obowiazkowe! Poza tym Halong Bay na polnocy, Nha Trang, delta Mekongu i oczywiscie Phu Quoc. Dodajac do tego pamiatki po ostatniej wojnie czasu robi sie niepokojaco malo. Moze trzy tygodnie?
Nie jest drogo. Najdrozej jest sie tu dostac.
Nie wiem co Wam poradzic w sprawie rezerwacji hoteli, czy tym podobnych. Nie powinno byc problemu z dnia na dzien. Ale zawsze mozna cos zaklepac przez internet jesli nie czulibyscie sie komfortowo. Choc to usztywnia program zwiedzania. Wszelkie wycieczki wykupuje sie w momencie przybycia, czyli wyjazdu. Ja ze swej strony sluze wszelka pomoca (tylko musicie mnie odpowiednio wczesniej uprzedzic) w ramach swych skromnych mozliwosci. Niedrogo.
Ubrac sie prosze skromnie. Dobrze miec ze soba lekkie, ale dlugie spodnie. Wietnamczycy praktycznie nie chodza w krotkich spodenkach i uwazaja to za nieeleganckie. To samo dotyczy T-shirtow. Po tym poznaje sie turystow od rezydentow. Dobrze jest miec sandaly, a nie pelne buty. Raz, ze chlodniej, dwa, ze nie jest sie nekanym przez pucybutow. A bycie bialym czlowiekiem jest wystarczajacym powodem do bycia nekanym przez armie sprzedawcow, rikszarzy, taksowkarzy, masazystow... Zupelnie niedrogo.
Nie zabierajcie cieplych rzeczy. Poza tym narkotykow, bo tu za to grozi . W sumie nic mozecie nie zabierac, bo tu prawie wszystko mozna kupic. Niedrogo.
Jest jedna rzecz, o ktorej powinniscie pomyslec zanim tu przylecicie. Musicie sie wewnetrznie znieczulic na traktowanie zwierzat. Nic wiecej nie powiem.
Zapraszam
[ Dodano: 2004-12-15, 17:54 ]
Moi Drodzy.
Zeby Was nieco zmotywowac zalaczam co nastepuje.
Wschodni brzeg wyspy Phu Quoc. Niebrzydki prawda?
To niestety jedyne zdjecie nocne, jakie posiadam. Widok scislego centrum zrobiony z dachu hotelu "Rex". Mozecie sie poczuc jak Paul Brenner .
Wlasciciele zdaje sie spozywali kawe w minibarku obok...
... podobnie jak zolnierze widoczni ponizej.
Jak widac zabudowa HCM City jest nie za piekna. I bardzo chaotyczna. Sam rog to chyba jeszcze francuska pozostalosc, reszta powstala w roznych etapach szeroko rozumianego "pozniej". Nie cale miasto jest takie. Kolonialnego charakteru HCM City obecnie coraz czesciej trzeba sie domyslac. Dlaczego, przedstawie nastepnym razem.
[ Dodano: 2005-01-14, 13:00 ]
c.d.
- Viet i Nam to popularne imiona meskie
- Wietnamczycy po posilkach praktycznie zawsze uzywaja wykalaczek, sa one dostepne w kazdym barze i restauracji
- jesli Wietnamczyk podaje komus pudelko z wykalaczkami, nalezy ich wziac nie mniej niz 3 – wziecie mniejszej ilosci sugeruje niechetny, czy nawet wrogi stosunek do podajacego
- prasa podala ostatnio informacje o wykonaniu wyroku smierci na 6 mezczyznach przylapanych na przemycie narkotykow
- w HCM City jest legalnie zarejestrowanych ponad 2 400 000 skuterow, szacuje sie, ze drugie tyle jezdzi po ulicach nielegalnie
- ze wzgledu na zageszczenie ruchu ulicznego w centralnych dystryktach Hanoi zaprzestano rejestracji nowych jednosladow
- kilka tygodni temu United Airlines zainaugurowalo regularne polaczenie miedzy San Francisco a HCM City, bylo to pierwsze ladowanie w Wietnamie amerykanskiego samolotu rejsowego po 1975 roku
- VAC zakupilo wlasnie 10 nowych Airbusow A321
- kilka dni temu w wiosce Cao Duong stado 7 dzikich sloni stratowalo miejsowe uprawy i ogrody warzywne
- bufet kolacyjny (od 18.00 do 22.00) z nieograniczonym dostepem do wina i rozlicznych dan (miedzy innymi swiezutkich i pysznych owocow morza) w hotelu Sheraton w HCM City kosztuje 25 USD od osoby
- Wietnamczycy sa bardzo przywiazani do swojej kuchni i slabo toleruja dania inne niz wietnamskie
- w sklepach mozna kupic polska czekolade i kakao znanej krakowskiej firmy
c.d.n.
[ Dodano: 16-07-2012, 22:21 ]
Włos mi się na głowie zjeżył, jak spojrzałem na datę ostatniego posta o Wietnamie. Ja wciąż tu jestem.
Nie sądzę, żeby ktoś je jeszcze czytał, ale wiele rzeczy się od tego czasu zmieniło. Jakby się ktoś wybierał będzie jak znalazł.
- 1 USD to już 20800 VND - kurs jest wciąż sztywny i regulowany.
- Litr benzyny kosztuje 21200 VND.
- Za równowartość 10 USD można dostać przeciętnego steka. Dobry kosztuje dwa razy tyle.
- Inflacja jest wysoka. Oficjalnie koło 11%. Nieoficjalnie dwa razy tyle.
- Miska zupy pho w sieciowym barze to wydatek rzędu 35000 VND.
- Nie mieć iPhona to obciach (nie mam).
- Liczba lotnisk międzynarodowych w Wietnamie zwiększyła się do pięciu i ma tendencję wzrostową.
- Widok Wietnamczyka śpiącego w budce z bankomatami (klimatyzacja na krzywkę!) wciąż mnie zadziwia.
- Zezwolono rodzinom na opiekę nad cmentarzem żołnierzy armii Połudnowego Wietnamu pod Sajgonem.
- Liczba niszczonych corocznie kolonialnych budynków jest zatrważająca.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko