Tom
Nie chodzi o szermierke slowna ani udowadnianie sobie czegokolwiek. Chodzi o prosta zasade - wlasnie wynikajaca z badan naukowych. Wrocmy wiec do poczatku - przedstawiles pewne tezy nie podajac jednak dokladnie zastrzezen co do ich wartosci naukowej, ktore to zastrzezenia sa w cytowanym przez Ciebie artykule zawarte.
Wiec jeszcze raz - czy kobiety powinny nurkowac w trakcie menstruacji?
Wpadl mi w rece artykul z DAN, z ktorego wynika ze:
Nie ma badan jednoznacznie wskazujacych, ze menstruacja zwieksza szanse DCS. Na pewno kobiety, u ktorych miesiaczkowanie jest bolesne, wiaze sie z dodatkowymi objawami (jak na przyklad - zawroty glowy, mdlosci, etc) nie powinny w te dni nurkowac. Kobiety, u ktorych menstruacja przechodzi bezbolesnie moga bezproblemowo nurkowac z zachowaniem normalnych, obowiazujacych wszystkich, niezaleznie od plci, zasad bezpieczenstwa i zdrowego rozsadku.
Lepiej by bylo gdyby kobiety silnie odczuwajace PMS lub biorace doustne srodki anytkoncepcyjne nurkowaly na mniejszych glebokosciach, z krotszym czasem dennym oraz zmniejszajac liczbe dziennych nurkowan.
Tomek jesli nadal nie widzisz roznicy pomiedzy taka trescia posta, a swoim pierwszym postem to ja juz nic nie poradze.
Mania
PS. I EOT dla mnie.
No dobra Maniu jesli o mnie chodzi to sie doczekalas
wiec powolujac sie na ma znana powszechnie zlosliwosc oraz ponadprzecietna pamietliwosc, pozwole sobie dolac oliwy do ognia
Nie pamietam dokladnie/konkretnie czy jakkolwiek gdzie i kto ale padly swego czasu takie oto dwa stwierdzenia:
Cytat:
Isabelle - nie, nie po to jest Forum by przerodzilo sie w PRYWATNA dyskusje dwoch osob. Raz jeszcze powtorze - to nie jest pl. rec. nurkowanie.
oraz
Cytat:
taka dyskusje toczy sie albo na ringu albo przy piwie. A nie publicznie.
To jest prywatne Forum, moderowane, co ma swoje plusy i minusy. Take it or leave it
Take it or leave it?
Z troszke zlosliwym ale szczerym pozdrowieniem
isabelle
jeszcze pewnie zaraz dostane za to bana ale nie moglam sobie odmowic
Ostatnio zmieniony przez Isabelle 14-12-2004, 15:33, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 14-12-2004, 15:21
Z PMS autorzy wiążą raczej inne problemy. Stwierdzono, że zespół napięcia przedmiesiączkowego nakładając się na istniejące już choroby afektywne zaostrza ich przebieg. Mam tu na myśli przede wszystkim depresję i inne psychozy przebiegające z depresją. Istnieja doniesienia wskazujące, że częstość wypadków nurkowych w grupie kobiet z PMS jest większa. Nie ma jednoznacznych zaleceń o ograniczeniu nurkowania u kobiet z zespołem napięcia przedmiesiączkowego, jednak warto rozważyć, czy mimo to nie ograniczyć nieco aktywności nurkowej.
Miesiączka u kobiety to nie tylko złe samopoczucie. Z punktu widzenia nurkowego to przede wszystkim zaburzenie równowagi wodno-elektrolitowej. Istnieją pewne dane, że desaturacja w tych zaburzonych warunkach może być upośledzona. Statystycznie niektórzy stwierdzają ostrzejszy przebieg choroby dekompresyjnej (większą częstość DCS typ II) niż u kobiet poza okresem okołomiesiączkowym. Dane te nawet jeśli nie zostaną potwierdzone ponad wszelką wątpliwość, na obecnym etapie wiedzy wskazują na zmniejszone bezpieczeństwo nurkującej kobiety. Dlatego tez DAN zaleca bardziej zachowawcze profile nurkowe. Nawet, jeśli nie występuje złe samopoczucie lub ból głowy, zaburzenia wodno-elektrolitowe mają miejsce, co jest twierdzeniem nie podlegającym dyskusji. Co najwyżej teza o upośledzeniu szybkości desaturacji nie jest obecnie udowodniona bezspornie.
Temat jest rzeczywiscie bardzo ciekawy
(szkoda ze poszlo w slowna szermierke - bo zaczelam tracic watek i cierpliwosc)
Tez spotkalam sie z opracowaniami sugerujacymi podwyzszone ryzyko wystapienia choroby dekompresyjnej u kobiet z PMS badz w czasie menstruacji.
co tu duzo mowic - nie zawsze jest to bol glowy badz inne objawy fizyczne - czesto fizycznie jest ok lecz wystepuje rozkojarzenie, zle samopoczucie, o tak zwanym "podkurwieniu" nie wspomne - mnie to bardzo przeszkadza nurkowac .
oj chlopaki - wam to dobrze..
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 14-12-2004, 17:55
Tak to prawda. W zasadzie mężczyznom lepiej na świecie. Dlatego powinniśmy kobietom słać życie różami, aby wyrównać szanse. Z tego punktu widzenia nie powinienem był zaogniać dyskusji, ale zarzuty o nierzetelność mnie sprowokowały.
Wszystkich zanudzonych serdecznie za to przepraszam.
Maniu-czy byłaś lub jesteś nauczycielką ? Pytam,ponieważ sposób prowadzenia dyskusji przypomina mi szkołę(tą sprzed lat) no i....moja Panią nauczycielkę.Dlatego chwalę sobie nurkowanie i polecam żonatym,jako że pod wodą nic nie można powiedzieć.
To,oczywiście,żart.
Pozdrawiam,Andrzej
Andrzej - nie bylam nauczycielka. Musialam tylko na studiach odbyc praktyki i ledwo mi to poszlo.
OK, troche przesadzilam (moze mam PMS i nie nurkuje...), pare rzeczy z TomM wyjasnilismy sobie na PW i mysle, ze co do zasady sie zgadzamy - nurkujac w trakcie menstruacji trzeba zachowac zdrowy rozsadek i pewna ostroznosc. Co zreszta trzeba robic zawsze, prawda????
Mania
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-12-2004, 10:28
Mania napisał/a:
pare rzeczy z TomM wyjasnilismy sobie na PW
uffffffffffffffffffff
Mania napisał/a:
co do zasady sie zgadzamy - nurkujac w trakcie menstruacji trzeba zachowac zdrowy rozsadek i pewna ostroznosc. Co zreszta trzeba robic zawsze, prawda????
Mania
Ano prawda Ja np mam wyjatkowo wrednego PMS-a i wtedy zachowuje wieksza ostroznosc. Panowie, ktorzy rowniez zachowuja wtedy wieksza ostroznosc postepuja bardzo rozwaznie
Abstrahując od spraw nurkowych, miałbym do wszytkich koleżanek wielką prośbę. Mówcie czasami facetom, w czym tkwi problem
Facet to bydlę proste, prymitywne rzec by można i nie wszytkiego się domyśla.
Oczywiscie że nie chodzi mi o zawieszanie na szyi tabliczek z napisem: "mam zespół napiecia". Ale czasami w chwilach podkurwienia warto to zakomunikować. Bo wtedy faceci rzeczywiście bedą ostrożniejsi, wyrozumialsi itp.
Pracowałem kilka lat w terenie razem z koleżanką. Nauczyła sie komunikować mi o swoich dolegliwościach a ja wiedziałem, że w takie dni należy dużo się uśmiechać a agresję puszczać mimo uszu.
Panowie, ktorzy rowniez zachowuja wtedy wieksza ostroznosc postepuja bardzo rozwaznie
Ostożność wobec Ciebie ?
Jeśli tak to słuszna rada - stwierdzam po wczorajszej dyskusji z płcią piekną, której PMS chyba nie był obcy. Dostało mi się, chyba dlatego, że nie miałem tej róży .....
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 15-12-2004, 12:00
Trochę irytujące to "afeejąc". Rozumiem, że skrypt forum dba o szlachetność języka, ale chyba troszkę zbyt agresywnie.
Moim zdaniem zespół napięcia przedmiesiączkowego to nic wstydliwego. Natomiast wracając do pierwszego postu w całym wątku - PMS wpływa na jakość życia, jeśli jest powodem skarg kobiety zgłąszającej się do lekarza, to próbuje sie to leczyć. Wchodzi w grę kilka podobnych metod, nieodmiennie wiążących się z ingerencją hormonalną. A więc można podawać gestageny (hormony II fazy cyklu) w różnych postaciach, ale często zapisuje się leki antykoncepcyjne w celach "leczniczych". Rzeczywiście, takie postepowanie czasem pomaga. Jednak biorąc pod uwagę (choćby krytycznie) niektóre treści zawarte w "spornym" artykule, dla nurkujących kobiet to wcale nie musi być takie dobre. To jest kierunek dyskusji, który miałem na uwadze. Potoczyła się w inną stronę, ale chyba warto do tego wrócić.
Mało tego, na tej podstawie warto rozważyć ogólnie wpływ leczenia hormonalnego na fizjologię nurka. Nie zajmuję stanowiska - podkreślam na wszelki wypadek - w przedmiotowej sprawie. Niewątpliwie istnieją doniesienia, że nawet fizjologiczne dla kobiety zmiany w zakresie równowagi hormonalnej, a co za tym idzie - wodnoelektrolitowej - mogą mieć wpływ na "wydolność nurkową". Skoro tak, to może także niefizjologiczne zmiany równowagi hormonalnej, spowodowane przez stosowanie leków (nie tylko antykoncepcji) też mogą mieć wpływ?
A zatem wniosek z całej sprawy jest taki, że w przypadku stosowania hormonów, czy to antykoncepcyjnie czy nie, czy nawet w czasie menstruacji, nie można wykluczyć zwiększonej podatności na chorobę dekompresyjną i warto wziąć pod uwagę taka możliwość, na przykład w czasie wyjazdów nurkowych. Wiadomo, że zdarzają sie przypadki DCS w czasie nurkowań wcale nie ekstremalnych, na głebokość kilkunastu metrów, właśnie w czasie wyjazdów nurkowych. Często wiąże sie to z licznymi nurkowaniami powtórzeniowymi, odwodnieniem itp. Miesiączka lub stosowanie leków hormonalnych być może należą także do czynników, które przy splocie okoliczności mogą sprzyjac rozwojowi DCS i dlatego warto o tym wiedzieć.
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-12-2004, 12:59
nuras5 napisał/a:
Każdy facet to robi- najlepsze lekarstwo to uśmiech, kwiatek i...selektywny słuch.
Ja tak robie i jestem już 25 lat po ślubie[jednym]
Madry facet, oj madry...
Przeciez z reguly widac, kiedy jestesmy jakos tak bardziej rozdraznione
Dodam przy okazji moja wypowiedz na temat PMS-u jaka kiedys popelnilam:
PMS - Premenstrual Syndrome - Zespół napięcia przedmiesiączkowego
Zespół napięcia przedmiesiączkowego występuje u 70-90% kobiet, jak sama nazwa wskazuje przed miesiączką. Jest spowodowany nieprawidłową reakcją mediatorów nerwowych na prawidłową czynność jajników.
Charakteryzuje się podenerwowaniem, zmianą nastrojów, chwiejnością emocjonalną, nabrzmieniem i bolesnością piersi, zatrzymaniem wody. Nawet mały problem urasta do rangi wielkiego problemu. Kobieta krzyczy i się awanturuje wbrew sobie. Nawet, gdy wie, że nie ma powodu, robi awanturę. To jest silniejsze od niej. I tak co miesiąc...
Poniżej znajdują się sposoby na zmniejszenie objawów PMS:
- przyjmowanie wiesiołka
- przyjmowanie witaminy B6
- przyjmowanie witaminy E (zmniejsza bolesność piersi)
- przyjmowanie preparatów wapnia, magnezu i manganu:
wapń - w dawce 1000 mg dzienni znosi objawy związane z zatrzymaniem wody oraz zmianą nastroju
magnez - w dawce 300-500 mg znosi objawy związane z zatrzymaniem wody oraz nadmiernym apetytem
- odpowiednia dieta (mało obfite posiłki z dużą ilością warzyw, pełnoziarniste pieczywo, kasze)
- ćwiczenia dotleniające przez cały miesiąc 3-4 razy w tygodniu, ze szczególnym uwzględnieniem okresu przedmiesiączkowego (spacery, pływanie, jazda na rowerze)
- kąpiel relaksująca
- relaksująca muzyka
- lekki film, lekka książka
- rozładowywanie sytuacji śmiechem
- rozczulanie się nad kobietą typu "moja biedna dziewczynka, PMS niedobry ją dopadł, będziemy z nim walczyć"
- dużo, dużo, dużo czułości
- w wielu przypadkach na rozladowanie napiecia przedmiesiaczkowego pomaga seks (oj tak...), ale gdy kobieta odmawia, to lepiej nie naciskać, szczególnie w tych dniach!
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 15-12-2004, 13:28
Cytat:
z reguly widac
raczej słychać, a i to po fakcie
Cytat:
pomaga seks
niby kobieta, blondynka a z sensem pisze
Cytat:
ale gdy kobieta odmawia, to lepiej nie naciskać
oj tak, lepiej poszukac takiej co nie odmawia ;P
ech, życie. Kobity to maja dobrze, zawsze mogą zrzucic na PMS, a facet jak jest agresywny to nie ma jak sie wytłumaczyć (a co powiem że mnie głowa boli;)
Sandii
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 15-12-2004, 13:49
Cytat:
Jest spowodowany nieprawidłową reakcją mediatorów nerwowych na prawidłową czynność jajników
Victoria, to nie całkiem tak jest. Napiszę tylko kilka haseł, bo to forum to nie poradnik medyczny, ale spłyciłaś problem i coś troszkę pomieszałaś.
Pierwotną przyczyną jest względny lub bezwzględny hiperestrogenizm, czyli nadmierna aktywność lub produkcja estrogenów, i towarzyszący mu niedobór progestagenów w drugiej fazie cyklu. Estrogeny m.in. pobudzają wydzielanie wazopresyny i aldosteronu - substancji odpowiedzialnych za zatrzymywanie wody w organizmie. Prowadzi to do uogólnionych obrzęków. Obrzęk jelit objawia się wzdęciem, uczuciem pełności i rozpierania brzucha, biegunkami lub zaparciami. Uczucie ciężaru w podbrzuszu oraz bóle okolicy krzyżowej są następstwem zatrzymania płynów w macicy i zastoju żylnego w miednicy mniejszej. Pojawia się również tzw. mastodynia, czyli napięcie i bolesność piersi oraz nadwrażliwość brodawek sutkowych. Opuchnięte ręce, nogi, tkanka podskórna wraz ze świądem i wykwitami skórnymi są także wynikiem wymienionych procesów. Obrzęk komórek ośrodkowego układu nerwowego jest przyczyną bólów i zawrotów głowy, nudności, napięcia psychicznego, bezsenności, lęku, skłonności do depresji, wzmożonego apetytu. Zespołowi napięcia przedmiesiączkowego towarzyszy często zaostrzenie objawów chorób alergicznych, takich jak astma oskrzelowa, katar sienny, alergiczne zmiany skórne, oraz chorób przewlekłych przewodu pokarmowego lub układu nerwowego. Zespół napięcia przedmiesiączkowego występuje z mniejszym lub większym nasileniem u około 30-60% dojrzałych płciowo kobiet, szczególnie często u 30-40-letnich. Trwają spory o to, czy zespół napięcia przedmiesiączkowego należy traktować jako nasilenie fizjologicznych zmian w organizmie kobiety podczas prawidłowego cyklu miesiączkowego, czy jako proces patologiczny. Jest on uznawany za jednostkę chorobową, której omówienie znajduje się w każdym współczesnym podręczniku ginekologii i jego istnienia nikt nie neguje. Przyczyn rozdrażnienia emocjonalnego, dolegliwości psychicznych upatruje się również we wzajemnym wpływie różnych substancji i hormonów wydzielanych przez układ nerwowy. Wymienia się tu noradrenalinę, dopaminę, serotoninę i prolaktynę.
Dość tego pouczania. Trzeba wyodrębnić okres premenstrualny - czystą fizjologię, którą głównie Victorio opisujesz, od choroby, jaką jest PMS. Złe samopoczucie przed miesiączką, to wcale nie musi być ten zespół.
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-12-2004, 13:59
[quote="TomM"]
Cytat:
Jest spowodowany nieprawidłową reakcją mediatorów nerwowych na prawidłową czynność jajników
Victoria, to nie całkiem tak jest. Napiszę tylko kilka haseł, bo to forum to nie poradnik medyczny, ale spłyciłaś problem i coś troszkę pomieszałaś.
To zdanie napisalam pod dyktando lekarza - oczywiscie mogl sie mylic, prawda?
Problem splycilam, bo jestem zwyklym laikiem i na podstawie literatury medycznej oraz pod okiem ginekologa napisalam te wypowiedz dla zwyklych ludzi, ktorzy nie bardzo maja ochote zanurzac sie w medyczne zagadnienia i slownictwo.
[quote="TomM"]
Cytat:
Dość tego pouczania. Trzeba wyodrębnić okres premenstrualny - czystą fizjologię, którą głównie Victorio opisujesz, od choroby, jaką jest PMS. Złe samopoczucie przed miesiączką, to wcale nie musi być ten zespół.
Jesli mam byc szczera, to mnie tak naprawde jest wszystko jedno, czy mam chorobe, czy zespol, czy fizjologie.... bardziej mnie interesuje, jak temu przeciwdzialac i to, aby nasi kochani Panowie potrafili zrozumiec, ze czasami jestesmy paskudne mimo sobie i bardzo nam jest z tego powodu przykro.
Dziekuje rowniez za glebsze wylozenie tematu ze strony medycznej, mimo, ze jako zwykly laik niewiele z tego rozumiem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko