Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Duże jeziora, mądre rady !!!
Autor Wiadomość
Tomasz-Szeryf 



Stopień: DM, Blender, LOK
Kraj:
Togo

Wiek: 48
Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 797
Skąd: Piła, P-ń,
Wysłany: 22-12-2004, 18:44   Duże jeziora, mądre rady !!!

Opowiadanko na spokojny, ciepły - mroźna porą wieczór. Nurkowanie planowane w jednej parze z moim niezawodnym partnurem. Celem było jezioro, obok którego przejeżdżam dwa, trzy razy w miesiącu. Spodobało mi się więc stwierdziłem, że czas najwyższy zbadać je dogłębnie. Duże, można by rzec rozłożyste i żeglowne bo i baza żeglarska i zawsze kilka „prześcieradeł” na wodzie. Wyjazd planowany z rana aby w zenicie słońca podziwiać już naszą, polską, podwodną przyrodę. Po załadowaniu sprzętu wyruszamy. Droga niezbyt męcząca, autek nie za wiele a przede wszystkim nie dużo tych ponad-czteokołowych. Założeniem było duże jezioro, więc sprawa przejrzystości wody nie podlegała analizie ani dyskusji. Po niecałej godzinie docieramy na miejsce, parkujemy na terenie ośrodka wypoczynkowego i ruszamy na rekonesans zbiornika. Dochodząc do krawędzi jeziora w oddali widzimy kilka kajaków, które jak się później okazało brały udział w zorganizowanym treningu. Na pierwszy rzut oka bardzo ładny zbiornik w 2/3 okalany lasem, jedynie droga krajowa przylegająca z jednej strony do jeziora mogła budzić niezbyt ekologiczne skojarzenia. Wchodzimy na pomost wybiegający jakieś 6 m wgłęb jeziora. Na początek zaskoczyła nas odrobina piany tworząca się przy brzegu. Zjawisko znane i nie świadczące raczej z góry o jakimkolwiek zanieczyszczeniu. Bywaliśmy nad jeziorami o pierwszej klasie czystości wody , gdzie targane wiatrem wytwarzało piękną, śnieżnobiałą pianę. Okazało się jednak inaczej. Po skonstruowaniu krążka z białego worka i kawałka drutu (antropogeniczne organizmy środowiska wodnego) zaczęliśmy badać tą niepodważalną przeźroczystość wody. Okazało się, że sprawa nie wygląda zbyt kolorowo a właściwie to kolor ma nieprzenikalny. Worek znikał nam z oczu po jakiś 70-90 cm. Szybka narada. Pozostało jeszcze trochę czasu do 12.00, więc żegnając się z jeziorem chyba już tylko żeglarskim bo z całą pewnością nie nurkowym wyruszamy w drogie powrotną na odcinku, którym mamy jeszcze dobrze znane, schowane wśród lasu, z dala od pól uprawnych (i pestycydów) jeziorko. Dojazd dobrze nam znany więc trafiliśmy bez przeszkód (za pierwszym nie było łatwo). Akwen o znakomitej przeźroczystości wody chyba przez cały rok, przynajmniej mi się nie udało trafić na mniejszą niż 7-8 m (głębokość jakieś 15-17 m). Oporządzeni w całym sprzęcie – wreszcie w wodzie. Jak na zawołanie wyszło słoneczko więc głębokość na jakiej mogliśmy podziwiać piękno tego zbiornika nieznacznie się powiększyło. A było co podziwiać: kilka węgorzy, cudowne łąki z małymi jaskiniami raków, które wykopały sobie je w glinianej ściance, parę ławic okoni i drobnych uklei. Wszystko przebiegało tak jak miało przebiegać na zaplanowanym większym zbiorniku. Średnia głębokość wahała się koło 9-10 m. W około 35 minucie nurkowania znaleźliśmy się w jeszcze nam nie znanej części jeziora. Po konsultacji postanowiliśmy się wynurzyć. Krótka narada i zaczynamy schodzić na już mniejszą głębokość i ścianą brzegu wracać w kierunku wejścia. Wypuszczam powietrze z kamizelki, powoli się zanurzam i tu zdziwienie – zaczyna boleć jak chorobka. Wynurzam się, próbuję jeszcze raz ból taki sam, w okolicach zatok, początkowo zgoniłem to na nie wyrównane ciśnienie więc tańczę szczęka – nie pomaga, zaczynam połykać ślinę też nic, dmuchanie w przegrodę nosową również nie przyniosło pożądanego efektu. Organizm przemówił: koniec eksploatacji do granic wytrzymałości. Partner czeka na dnie a ja obserwując jego bąbelki walczę na górze. Po kilku minutach wypływa zdziwiony sytuacją. Postanawiamy wracać na fajkach. Szczęście w nieszczęściu, że sprawa wyszła na światło dzienne przy resztkach powietrza w butlach więc nie całe nurkowanie stracone. Analizując tą sytuację nasuwają się dobre rady instruktorskie.
1. Podróż (czytaj kierowca i nie tylko) też jest męczącą pracą.
2. Poprzedni dzionek ma znaczenie na samopoczucie w dniu następnym (powrót z kolejnej „trasy” a i nie tylko ...)
3. Emocje i zdenerwowanie nie wpływają korzystnie na nasze zdrowie i predyspozycje do nurkowania.
4. Zawsze słuchaj tego co mówi Ci twój organizm i doradzają specjaliści.

Pozdrawiam wszystkim a w szczególności parnura – Leszka. ;-) :angel
 
 
 
cad 


Stopień: PADI
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 06 Cze 2003
Posty: 197
Skąd: Gdynia, Poznań
Wysłany: 24-12-2004, 19:19   

to jeziorko bylo w okolicy Pily?
mozesz polecic jakies fajne jeziorka w tamtych rejonach?
ja mieszkalem przez dlugi czas w Walczu, ale wtedy jeszcze nie nuralem. w tamtej okolicy jest sporo jezior tylko nie wiem jak z przejrzystoscia. chetnie bym odwiedzil niektore z nich
kuba.
 
 
 
 
 
Tomasz-Szeryf 



Stopień: DM, Blender, LOK
Kraj:
Togo

Wiek: 48
Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 797
Skąd: Piła, P-ń,
Wysłany: 27-12-2004, 08:47   

jest ich kilka to z opowiadania to raczej północna Polska. Jeśli chodzi o rejony pilskie i pojezierze wałeckie to troche się tego znurało.
Wałcz: bardzo dobre warunki ma rezerwat W.Bytyń ( gł. 40-60m, woda w wiekszości roku ok. 5-8m, dojazd nad samą wodę w kilku miejscowościach - odradzam tylko Drzewoszewo bo ludu tam co nie miara w sezonie); Szkliste w Strącznie - leśne dość czyste, dojazd nad samą wodę, pomosty itd., w moim rejonie pilskim to najbliżej Płotki z ostatnio, krystaliczną wodą dochodzącą nawet do 7-9m, gł. do 22 m, bogate florystycznie i faunystycznie, dojazd w ośrodku super). Jeśli interesuje Cię konkretne jezioro tych rejonów to jeśli tam byłem służę pomoca !
 
 
 
michałP 



Stopień: TMX, M1 CMAS, mCCR
Kraj:
Poland

Wiek: 73
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 383
Skąd: pniewy
Wysłany: 27-12-2004, 11:35   

Cześć! Tonasz napisał j.Betyń 40-60m głebokości, to właściwie tak naprawdę ile ma nurkowałem tam wiele razy między innymi przy pozostałościach mostu/ niedawno "odkrytym" ha ha, w wiadomym miejscu /18 lat temu/ ale mapy batymetrycznej nie mam może masz to chętnie obejrzę, pozdrawiam!

[size=9:][ [b:]Dodano[/b:]: [i:]Pon 27 Gru, 2004[/i:] ][/size:]
Przepraszam Tomasz nie Tonasz
 
 
Tomasz-Szeryf 



Stopień: DM, Blender, LOK
Kraj:
Togo

Wiek: 48
Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 797
Skąd: Piła, P-ń,
Wysłany: 27-12-2004, 13:36   

Prześlę jutro bo nie mam przy sobie. A na moście jeszcze nie byłem. Bardziej znam jezioro od strony Próchnówka bo mamy tam bazę żeglarsko-wypoczynkową !
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed