No ladnie... to ja sie nameczylam, wyszperalam to, nawet fragmenty przeczytlumaczylam, a inni juz gotowe, podane na tacy publikuja.....
Ale fajnie, ze sie ukaze.
Marek Macner napisał/a:
A co do porównywalności wskazań tych samych (tego samego producenta i modelu) komputerów: Czy obie z partnurką zanurzyłyście komputery w tym samym momencie? Czy oba komputery "podróżowały" na dokładnie tej samej głębokości? Nawet jeśli tak - to nie ma dwóch identycznych czujników ciśnienia i identycznych zegarów. Komputer oblicza parametry dekompresji w oparciu o ciśnienie otoczenia i czas przebywania pod tym ciśnieniem - i robi to kilka razy na sekundę, po czym zaokrągla wyniki. Różnice więc mogą występować.
Tak, cale nurkowanie zrobilysmy razem, byc moze byly roznice glebokosci o metr - ale to ja bylam glebiej. I jej komputer po pierwsze wczesniej pokazal dekompresje, po drugie dluzsza.
Mania
Oczywiscie - liczba nurkow rekreacyjnych jest nieporwnywanie wieksza niz technicznych, wiecw gre wchodzi takze efekt skali.
Mania
Mniej - więcej, o to chodzi.
Mania napisał/a:
A co do reklamowania - moze jestem naiwna, ale jakos trudno mi - poki co - uwierzyc w to, ze ktos bedzie reklamowal kursy techniczne jako blahostke....
Mania
Na razie, to rzeczywiście wyłącznie obawy, a nie fakty.
Tak, cale nurkowanie zrobilysmy razem, byc moze byly roznice glebokosci o metr - ale to ja bylam glebiej. I jej komputer po pierwsze wczesniej pokazal dekompresje, po drugie dluzsza.
Mania
Przeczytaj dobrze "uprawnienia" OWD.
Np w PADI (cytat z Manuala Instruktora):
"Plan, conduct and log open water no stop (no decompression) dives when properly equipped and when accomanied by a budy in conditions with which they have training and/or experience".
"Training" - ok do max 18 metrów, bo tak powinno być zrobione szkolenie.
"or experience" - lub jakie ma doświadczenie, a to może budować sukcesywnie, np przez nurkowanie z bardziej doświadczonymi nurkami (instruktorami).
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 01-02-2005, 13:23
waldo napisał/a:
Wynika z tego, że VDST szkoli rekreacyjnych nurków technicznych
Nie VDST (Verband deutscher sport taucher) szkoli nurkow sportowych w przeciwienstwie do organizacji szkolacych nurkow rekreacyjnych w systemie "paid" (kolejnosc liter swiadoma, prosze nie mylic z firma o podobnej nazwie). Roznica jest zasadnicza: nurkowania uczysz sie na podstawowym kursie (lacznie z planowaniem, deco etc), kursy rozwijajace zajmuja sie interakcja miedzy nurkami (nawigacja, pierwsza pomoc, organizacja grupy, gazy.....). Niezaleznie od stopnia wyksztalcenia jestes dalej nurkiem sportowym
waldo napisał/a:
Martin, a jaka jest wg Ciebie (lub VDST) definicja nurkowania technicznego.
Nie ma miejsca w ktorym dany nurek robi sie "techniczny". Trudno powiedziec, ze wchodzac do wody z zamiarem deko, wchodzac z dodatkowym gazem albo obwieszony jak choinka przekracza sie prog do nurkowania technicznego.
IMHO "nurek techniczny" jest naklejka - z podobna funkcja jak "600" na "S" klasie. Niektorzy ja potrzebuja dla wlasnego ego, inni wchodza do wody robia planowane nurkowanie, a naklejki jakie do tego potrzebuja to kawalki silvertape z napisana frakcja i MOD.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-02-2005, 14:18
Moim zdaniem kursy nurkowania technicznego trzeba reklamować.
Skąd taki pogląd?
Kurs jest produktem mającym zarówno usługodawcę - instruktora+federację
jak i usługobiorcę - klienta, nurka.
1.
Usługodawca, upraszczając, może być "dobry" lub "zły".
"Zły" mając świadomość, że absolwenci go nie polecą innym nurkom i tak będzie się reklamował aby nie wypaść z rynku. Nie interesuje go moralna strona zagadnienia; gdyby się nad tym zastanawiał to logiczną konsekwencją było by podnoszenie własnych kwalifikacji i już nie był by "zły". Nie ma tak na prawdę znaczenia, czy "Zły" jest zły świadomie czy nie.
"Dobry", świadom swej wartości, ma niemal obowiązek reklamowania siebie i swoich wysokiej jakości usług choćby po to tylko, aby zwiększyć prawdopodobieństwo, że kursant trafi na "dobrego" zamiast na "złego". Powody ekonomiczne są oczywiste.
2.
Kursant, upraszczając, może być:
a) świadomy, obeznany, oczytany itd.
b) nieświadomy (możliwości), podatny na reklamę
Kursant "A" ma niewielki wpływ na zagadnienie, sam potrafi wybrać i filtrować dane.
Kursant "B" jest potencjalną ofiarą kłamliwych reklam produkowanych przez "Złych" instruktorów i to wobec tych nurków ci "Dobrzy" mają obowiązek się reklamować. Oczywiście we właściwy sposób.
Rozumowanie przewrotne aczkolwiek ciekawe. Sprowadzajac to do krotszej formy:
Dobrzy musicie sie reklamowac aby idota nie trafil do idioty tylko do Was...
Mania
Nie VDST (Verband deutscher sport taucher) szkoli nurkow sportowych w przeciwienstwie do organizacji szkolacych nurkow rekreacyjnych w systemie "paid" (kolejnosc liter swiadoma, prosze nie mylic z firma o podobnej nazwie). Roznica jest zasadnicza: nurkowania uczysz sie na podstawowym kursie (lacznie z planowaniem, deco etc), kursy rozwijajace zajmuja sie interakcja miedzy nurkami (nawigacja, pierwsza pomoc, organizacja grupy, gazy.....). Niezaleznie od stopnia wyksztalcenia jestes dalej nurkiem sportowym
Niestety, ale nie jest prawdą to co piszesz na temat VDST. Jest to organizacja dla nas w Polsce dość "egzotyczna", ale od czego internet i google :
Od strony organizacyjnej i standardów jest to "zwykły CMAS", łącznie z tym, że ma pion szkoleń technicznych: VDST Nitrox ** (Silver), VDST Trimix * i VDST Trimix *
(dowód znajdziesz na www.tecrec.pl w dziale Do pobrania standardy szkoleniowe VSDT - techniczne)
Szkolenie podstawowe (VDST * Bronze) - niczym nie różni się ani pod względem wiedzy, ani nauczanych umiejętności od CMAS * czy PADI/SSI/... OWD. ( ... VDST - rekreacja)
Tabele DECO2000 - owszem pojawiają się ale w kursie VDST Nitrox **, który jest odpowiednikiem KDP/CMAS PN2 czy Adv. Nitrox w organizacjach technicznych - czyli tam gdzie jest ich miejsce.
Co do określenia "nurek sportowy" to znaczy ni mniej ni więcej tylko "nie-zawodowy" czyli rekreacyjny.
Ogólnie więc: nihil novi sub sole....
PS.
1. na ...->Standardy znajdziecie także CMAS, IANTD, GUE, SSI - jak jeszcze coś znajde to dorzucę.
2. na mojej S-klasie nie żadnej nalepki poza nurkiem
[ Dodano: Wto 01 Lut, 2005 ]
Mania napisał/a:
Ale ma ograniczenie glebokosci
Marek - przyklad z glebokoscia dla OWD byl nietrafny. Czekam na inne argumenty.
Mania
Tu mi zabiłaś ćwieka...
Przestudiowałem standardy SSI i... tam nie ma słowa o limitach głębokości i do tego słowo "dekompresja" wogóle nie występuje
Ale myślę i szukam dalej...
Hmmm
Byc moze moi instruktorzy SSI poszerzali program szkolenia?
Do czego, podobnie jak instruktorzy PADI, maja prawo, prawda?
OK, Kicik - znany przynajmniej niektorym - zwrocil mi uwage, ze w istocie nigdzie w standardach nie ma zapisane, ze OWD moze nurkowac tylko do 18 metrow. On jest wyszkolony do 18 metrow. Tyle prawo, standardy, etc. Co nie przeszkadza, ze praktyka centrow nurkowych pozwala OWD nurkowac TYLKO na 18 metrow.
Nie ma natomiast nic w praktyce centrow nurkowych dotyczacego dekomprasji - i nie mam tu na mysli nurkowan technicznych, tylko rekreacyjne, gdzie wchodzi sie tylko w kilkuminutowe deko. Tabele, ktorych uczymy sie na kursie rowniezwyraznie mowia ile mozemy byc na danej glebokosci by nie wjesc w dekompresje. Tym samym implikuja, ze po przekroczeniu tego czasu wchodzimy w deko, prawda?
Prosty przyklad - Thistlegorm - praktycznie rzecz biorac kazdy, kto chce troche pobuszowac po tym wraku na powietrzu musi wejsc w dekompresje. A jest to zwykle nurkowanie rekreacyjne dostepne od poziomu AOW.
Mania
PS. Na marginiesie - Kicik zwrocil mi tez uwage na fakt, iz w polskim prawie nigdzie nie ma wymogu by nurek byl wyszkolony. Inaczej mowiac - nie mozna prowadzic samochodu bez prawa jazdy, a jesli sie to robi groza za to okreslone kary. Mozna natomaist nurkowac nie majac zadnego certyfikatu....
Wiek: 57 Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 683 Skąd: Warszawka
Wysłany: 01-02-2005, 16:05
Cytat:
"Zły"
i
Cytat:
"Dobry"
wow mocne ;)
ja bym to opisał tak (z życia wzięte):
Był sobie kiedyś nuras młody,
by złapać głebokość, windę robił
tak na 50m ale, że cwany był
szybko góra-dół by komp nie wył.
Poszedł nuras na kurs techniczny*
by tam dowiedzieć sie rzeczy rónych
potem wstyd, rumieniec miał i koszmary
na głupotę co go na głebokie pchała nury
*(Adv.EAX - no dobra wstęp do tech;))
Tak mi się rymło dla odmiany ;) komp nie jest autorytetem decydującym jak głęboko i na jak długo można zanurać (a ilu jest od niego uzależnionych?). Tabele po kursach idą w kąt, komp zaczyna decydować czy jest ok czy nie (profil typu piła nie powoduje jeszcze rumieńca;)).
Szkolenie techniczne pokazuje że odrobina inteligencji i planiowania w nuraniu się przydaje. Nie tylko sprzęt na plecy do wody. Marek ma takie motto na stronie, polecam przeczytać.
Dla mnie nuranie techniczne to nuranie świadome, zmiana gazów to pikuś, zrozumienie sensu i celu runtime to jest to.
Reklama nurkowania technicznego jest potrzebna, a selekcja kursantów i wydawanie certyfikatów to kwestia poziomu szkoleń i odpowiedzialności instruktorów. To nie tylko kwestia jednorazowej komercji, jak dobrze wyszkolą technicznego to do nich wróci na nastęne kursy (tak jak wracają na kolejne kursy rekraacyjne).
Ja bym bardziej tępił kiepską kondycje u nurów i totalne olewanie własnego (i buddy'ego) bezpieczeństwa. Rekraacja nurkowa dalej się niektórym łaczy z niedzielną wycieczką, a zadyszka po przejsciu 10m z ciężka butlą nie kojarzy z wysiłkiem organizmu pod znacznym ciśnieniem. Ale to takie moje filozofowanie. pa
Sandii
ps jeśli cytuje kogoś to dlatego, że pasuje mi do do kontekstu, wycieczki osobiste nie są moim celem.
ps. chyba że jest to Mania ale jej tu lubie trochę podokuczać ;)))
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-02-2005, 16:32
Sandii napisał/a:
Cytat:
"Zły"
i
Cytat:
"Dobry"
wow mocne
Spoxik
Te proste określenia mają znaczyć:
"ten, którego nie polecił bym i lepiej, żeby się nie reklamował (dla dobra ludzkości)"
oraz
"ten, którego chętnie bym polecił i chcę, żeby się reklamował (dla dobra ludzkości)"
Całkowicie dopuszczam wszelkie odcienie szarości, ale nie chodziło mi o receptę tylko o zasadę.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 01-02-2005, 17:45
Marek Macner napisał/a:
Od strony organizacyjnej i standardów jest to "zwykły CMAS", łącznie z tym, że ma pion szkoleń technicznych: VDST Nitrox ** (Silver), VDST Trimix * i VDST Trimix **
VDST podlega pod CMAS, dlatego naturalne jest ze wyglada podobnie.
Marek Macner napisał/a:
Szkolenie podstawowe (VDST * Bronze) - niczym nie różni się ani pod względem wiedzy, ani nauczanych umiejętności od CMAS * czy PADI/SSI/... OWD. ( ... VDST - rekreacja)
Tu nie jestem pewien. W.g moich wiadomosci szkolenia PADI/SSI... zawieraja "limity" glebokosci oraz nurkowanie bezdekompresyjne. VDST Bronze nie zawiera zadnych limitow deco ani glebokosci. Mala ale nieistotna roznica.
Marek Macner napisał/a:
Tabele DECO2000 - owszem pojawiają się ale w kursie VDST Nitrox **, który jest odpowiednikiem KDP/CMAS PN2 czy Adv. Nitrox w organizacjach technicznych - czyli tam gdzie jest ich miejsce.
Dyskusja bez sensu. Podesle Ci pytania z egzaminu *, w ktorych jest wyrazne zaplanowanie nurkowan dekompresyjnych (obliczenie planu, deco, zapasu gazu jest czescia egzaminu) - czyli czegos, czym Ty definiujesz nurkowania TEC.
Marek Macner napisał/a:
Co do określenia "nurek sportowy" to znaczy ni mniej ni więcej tylko "nie-zawodowy" czyli rekreacyjny.
VDST troche to inaczej interpretuje. Nurek sportowy to taki, ktory nurkowanie prowadzi jako sport, co oznacza ze bierze udzial w regularnych treningach, podwyzszaniu swojej wiedzy, zdobywaniu nastepnych odznak etc. Nurek rekreacyjny, to taki ktory uprawia nurkowanie w celu rekreacji: dwa tygodnie w roku w egipcie na mame kaczke.
Szkolenie podstawowe (VDST * Bronze) - niczym nie różni się ani pod względem wiedzy, ani nauczanych umiejętności od CMAS * czy PADI/SSI/... OWD. ( ... VDST - rekreacja)
Tu nie jestem pewien. W.g moich wiadomosci szkolenia PADI/SSI... zawieraja "limity" glebokosci oraz nurkowanie bezdekompresyjne. VDST Bronze nie zawiera zadnych limitow deco ani glebokosci. Mala ale nieistotna roznica.
No to żeby wyjaśnić do końca: na podstwie "VDST - aequivelenzliste: stand october 2004" (czyli listy równoważnych stopni nurkowych uznawanych przez VDST)
PADI OWD może jako równoważny do VDST Bronze uczestniczyć w kursie ** (Silver).
PADI AOWD + PADI UW-navigator + PADI First Aid + VDST "Prowadzenie grupy" + 25 zalogowanych nurkowań może jako równoważny VDST Silver (CMAS **) uczestniczyć w kursie VDST Gold (CMAS ***).
Jeżeli organizacja VDST dopuszcza nurka OWD do kursu Silver tak jak swojego nurka Bronze bez żadnych dodatkowych wymogów - zatem uznaje, że nurek ten posiada taką samą wiedzę i umiejętności jak nurek Bronze.
Zaś co do uprawnień nurka Bronze: wg standardów VDST jest on uprawniony do nurkowania pod nadzorem conajmniej nurka VDST Silver (CMAS **), a w ramach kursu nurkował max do 25 metrów i to tylko jeden raz, bo pozostałe 5 nurkowań miało być w zakresie 5-15 metrów.
Tak więc nie generalizuj - to, że być może Twoje szkolenie było obszerniejsze nie znaczy, że tak było u wszystkich nurków tej organizacji.
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 01-02-2005, 19:52
Marek Macner napisał/a:
PADI AOWD + PADI UW-navigator + PADI First Aid + VDST "Prowadzenie grupy" + 25 zalogowanych nurkowań może jako równoważny VDST Silver (CMAS **) uczestniczyć w kursie VDST Gold (CMAS ***).
Powiem ci jeszcze wiecej: W.g tego papierka nurek AOWD + to co wyzej jest znacznie lepiej wyszkolony niz nurek CMAS VDST, poniewaz moze przystepowac po 25 zalogowanych nurkowaniach do VDST Gold, natomiast VDST Silber musi ich miec conajmniej 5 (kurs *) + 25 + 5 (kurs **) + 65 = 100.
W praktyce ten papierek jest papierkiem - stosuje sie "modulare Umschreibung" - OWD robi pare cwiczen i dostaje *.
Marek Macner napisał/a:
Zaś co do uprawnień nurka Bronze: wg standardów VDST jest on uprawniony do nurkowania pod nadzorem conajmniej nurka VDST Silver (CMAS **),
Nawet wiecej. VDST zaleca zasade "cztery gwiazdki w wodzie", tak samo jak zaleca zachowanie 40m.
Nie zaleca natomiast n.p. nurkowan bezdekompresyjnych, ktore inne organizacje zabraniaja (albo wrecz demonizuja jako najlepszy sposob na zabicie sie).
Marek Macner napisał/a:
Tak więc nie generalizuj - to, że być może Twoje szkolenie było obszerniejsze nie znaczy, że tak było u wszystkich nurków tej organizacji.
Nie generalizuje. Patrze z mojego okna na moje podworko i opowiadam jak to robia inni...
ktos bedzie reklamowal kursy techniczne jako blahostke....
Maniu,doskonale wiesz,.ze będzie.Tak,jak reklamowano swego czasu kursy rec-
Cytat:
Nie daj sobie wmówić, że to cos trudnego, że to nie dla Ciebie", "U nas kurs za pół ceny i w trzy dni".
Właśnie tak-widziałem na własne oczy Mistrza(tak się kazał nazywać) ciągnącego pod wodę SIEDEM osób naraz.Jego reklamy wygladały dokładnie tak samo,jak napisał Kiar.
Cytat:
takie cieniasy jak ja
E,cos mi się zdaje,ze przesadzasz1
Pozdrawiam,Andrzej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko