Wysłany: 04-03-2005, 09:38 Dalsze szkolenie w CMAS-ie ?Czyw PADI ? Jak to jest?
Drodzy forumowicze. Prosze o udzielenie mi odpowiedzi jak to jest z tą uznawalnością zdobytych stopni nurkowych w np. Padi i przejściem lub dalszym szkoleniem np. w CMAS.
Moja przygoda zaczeła się od szkolenia w CMAS gdzie zrobiłem P1. W trakcie szkolenia mój instruktor dość pogardliwie wypowiadał się o innych organizacjach nurkowych ale był sympatyczny dla grupy i uważam że przekazał mi więdzę umożliwiającą do odbywania podwodnych wycieczek. Zakręciło mnie to nurkowanie na tyle że chciałem wiedzieć trochę więcej i udałem się do isntruktora PADI ( kolega kolegi) i ten zaprosił mnie na szkolenie AOWD które było fajne a ze względu że nurków zapisanych mam ponad 100 w okresie 2 lat czas był raczej zabawą niż zdobywaniem dużej wiedzy którą jak się okazuje zdobywałem w trakcie zwykłych nurkowań. I kolejny mój instruktor również może nie w tym samym stopniu co poprzedni ale niezachwalał innych organizacji nurkowych.
Rozumiem że podłożem może byc kasa , rozumiem że każdy z nich mogł mieć jakiś szczegółny osobisty powód do wzajemnej niechęci ale patrząc na to trochę z boku wygląda mi to trochę na jakąś wzajemną zawiść. Jakie padały argumenty to pewnie sami się domyślacie gdyż wielu z was pewnie się z tym już zetkneło. Ale do meritum. Zachciało mi się dalej szkolic i skontaktowałem się z moim instruktorem CMAS. Przedstawiłem mu sprawę tzn. że mam już AOWD i chcę szkolic się dalej w CMAS. No i wówczas padły zarzuty o nielojalności o zdradzie i o innych tam pierdołach bez znaczenia dla mnie. Ale padło cos co mnie zaniepokoiło. Instruktor niewyraził zgody na moje szkolenie dalsze z uwzględnieniem stopni zdobytych w PADI. Warunkiem dalszego szkolenia było zaliczenie mi tego co zdobyłem wyłącznie w CMAS.
Pytanie : Czy posiadając w PADI AOWD oraz spore doświadczenie udokumentowane mogę przystąpić do szkolenia P3 w CMAS ?
Szkoląc się w PADI uznano mi stopień P1. Dlaczego więc moja pierworodna organizacja nie uznaje wzajemności. A może to problem jest z moim instruktorem CMAS-owskim.
Pozdrawiam . Henry
Wysłany: 04-03-2005, 10:39 Re: Dalsze szkolenie w CMAS-ie ?Czyw PADI ? Jak to jest?
Henry napisał/a:
Instruktor niewyraził zgody na moje szkolenie dalsze z uwzględnieniem stopni zdobytych w PADI. Warunkiem dalszego szkolenia było zaliczenie mi tego co zdobyłem wyłącznie w CMAS.
Pytanie : Czy posiadając w PADI AOWD oraz spore doświadczenie udokumentowane mogę przystąpić do szkolenia P3 w CMAS ?
Szkoląc się w PADI uznano mi stopień P1. Dlaczego więc moja pierworodna organizacja nie uznaje wzajemności. A może to problem jest z moim instruktorem CMAS-owskim.
Z pierworodną organizacją jest wszystko w porządku. Posiadacz AOWD nie może startować na P3 - potrzebny jest Rescue (i wymogi CMAS-owe: liczba nurkowań, szkolenia specjalistyczne, sternik motorowodny...). Posiadanie przez Ciebie AOWD tak naprawdę niewiele zmienia - i z nim, i bez niego (skoro masz P1) możesz startować na P2.
Wiek: 52 Dołączył: 26 Lut 2002 Posty: 533 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-03-2005, 11:05
czesc...
Szczerze mowiac to przez niewiedze dales sie troche nabic w butelke... bez sensu zrobiles to AOWD chcac następnie kontynuować szkolenie w CMAS...
"Skakanie" po federacjach ma sens na poziomie instruktorskim (wieksza oferta dla kursantow = wieksza kasa) lub gdy sie decydujesz na szkolenia techniczne no albo jak masz duzo kasy do wydania
Ze stopniami to jest mniej wiecej tak:
P1 = OWD
P2 = AOWD + Rescue
P3 = DM
Oczywiscie mniej wiecej...
Tak wiec zrobiles 1,5 kursu i chcialbys terez odrazu zrobic 3 poziom...
Jesli zdecydujesz sie na CMAS to czeka Cie zrobienie P2, 40 nurkowań stazowych = kursu patofizjologii w Gdyni u dr. Sicki, kursu sternika motorowodnego i 3 szkolen specjalistycznych z kilku do wyboru... a potem mozesz pojsc na kurs P3
Co do PADI to sie nie wypowiadam bo nie znam dokladnie sciezki szkoleniowej.. tylko tak mniej wiecej
Pytales sie tez o rozpoznawalnosc. Bezdyskusyjnie (czy sie to komus podoba czy nie) na calym swiecie PADI jest o wiele lepiej rozpoznawalne niz CMAS (sa miejsca - nawet w Egipcie - w ktorych nie maja pojecia co to jest CMAS). Wyjatkiem jest Francja - tam PADI jest generalizujac po prostu nieuznawane. Ale polski CMAS tez nie za bardzo - choc predzej niz cokolwiek innego.
Mania
Witam Tomku i dzięki za szybka reakcję. Trochę mi rozjaśniłeś problem i masz racje że najprosciej byłoby przystąpic zwyczajnie do szkolenia na P2. Ale... No ale dlaczego takiej odpowiedzi nie dał mi mój "profesor".
Myślałem i tak traktuje tą moja przygodę jako fajny sposób na spedzanie czasu. Równiez sam udział w szkoleniach jest dla mnie przedewszystkim kontynuacja przygody. Biurokratyczne podejście jak i uprzedzenia na tle przynalezności do organizacji mnie nie obchodzą. Z mojego doświadczenia wynika że więcej poznałem i więcej się dowiedziałem od osób zwyczajnie uprawiających ten sport niz od samych instruktorów. Czasem są to historię mocno ubarwione, czasem nadwyrost udramatyzowane ale jak się ma odpowiedni "filtr" to i z takich historii jakieś wnioski dla siebie można wyciągnąć. Może dlatego że z namietnościa i dużą częstotliwością spędzam czas "pod wodą" . Oczywiście nie chcę kwestionować wiedzy osób szkolących ale częściej jesteśmy dla nich produktem , materiałem do obróbki który po wzięciu kasy najlepiej bybyło jak najszybciej "przerobić".
Tomku. Rescue, liczba nurkowań,sternik motorowy to wszystko jast dla mnie jasne ale o co chodzi z tymi szkoleniami specjalistycznymi ?
Kiedy byłem jeszcze w trakcie szkolenia na P1 zadałem pytanie mojemu instrukorowi co jest w programie szkolenia na P2 i oświadczył że prawie to samo co na P1 ale na większych głebokościach. Skąd więc takie wymagania na P3 skoro prgram na P2 rzekomo niemiał się mocno rónić od P1 a logiczym byłoby by po szkoleniu P2 winienem byc przygotowany do szkolenia na P3 ? ( trchę za dużo tych "P" ale chyba jest jasne)
Nie kwestionuje tego co napisałes ale konfrontuje to co wcześniej usłyszałem z tym co sam napisałeś.
Pozdrawiam Henry
Wiek: 52 Dołączył: 26 Lut 2002 Posty: 533 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-03-2005, 12:24
Mania napisał/a:
Pytales sie tez o rozpoznawalnosc. Bezdyskusyjnie (czy sie to komus podoba czy nie) na calym swiecie PADI jest o wiele lepiej rozpoznawalne niz CMAS
Hehe... tak jak i Mc Donalds jest bardziej rozpoznawalny od wielu o niebo lepszych jadlodajni... poza tym nie zauwazylem pytania o rozpoznawalnosc
Cytat:
(sa miejsca - nawet w Egipcie - w ktorych nie maja pojecia co to jest CMAS)
.
tak jak i sa na ziemi miejsca gdzie jedza ludzi... miejsa gdzie nie rozpoznaja PADI tez sa no i co z tego?
Cytat:
Wyjatkiem jest Francja - tam PADI jest generalizujac po prostu nieuznawane.
Ale oni maja narodowego hopla
CMAS wymyslili Franzuzi a PADI brzydcy amerykanie...
poza tym nie sa nieuznawane ale traktowane jak P1...
Cytat:
Ale polski CMAS tez nie za bardzo - choc predzej niz cokolwiek innego.
Przesadzasz... nurkowalem w wielu miejscach na swiecie, i na moje papiery CMAS patrzyli z wielkim szacunkiem, a czasem wrecz niedowierzaniem, ze chcialo mi sie przejsc tak trudne szkolenie... A we francji to juz wogole nie bylo problemow, z reszta nurkowie PADI tez nie mieli...
Poza tym proponuje nie rozpoczynac wojenki
Pozdrawiam
[ Dodano: Pią 04 Mar, 2005 ]
Henry zmien instruktora...
Z Wroclawia proponuje Ci Wojtka Janeckiego...
Pozdrawiam
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 04-03-2005, 12:31
Henry napisał/a:
Trochę mi rozjaśniłeś problem i Tomku. Rescue, liczba nurkowań,sternik motorowy to wszystko jast dla mnie jasne ale o co chodzi z tymi szkoleniami specjalistycznymi ?
Kiedy byłem jeszcze w trakcie szkolenia na P1 zadałem pytanie mojemu instrukorowi co jest w programie szkolenia na P2 i oświadczył że prawie to samo co na P1 ale na większych głebokościach. Skąd więc takie wymagania na P3 skoro prgram na P2 rzekomo niemiał się mocno rónić od P1 a logiczym byłoby by po szkoleniu P2 winienem byc przygotowany do szkolenia na P3 ? ( trchę za dużo tych "P" ale chyba jest jasne)
Pozdrawiam Henry
Zrób teraz Rescue + MFA a pozniej DM prosto zwyczajnie i przede wszystkim normalnie bez dziwnych sternikow i takich tam bzdetów
Pozdro Scner
We Francji nurkowanie jest uregulowane prawem (stad pewnie nasi „starzy” wzieli pomysl obecnej ustawy – ona jest bardzo podobna do francuskiej). We Francji prawo uznaje tylko 4 organizacje – ANMP (Association Nationale des moniteurs de plongĂŠe), FSGT (FĂŠdĂŠration Sportive et Gymnique du Travail), SNMP (Syndicat National des Moniteurs de PlongĂŠe) i FFESSM (francuski CMAS - FĂŠdĂŠration Française d’Ẻtudes et de Sports Sous-Marins). Zadne inne federacje nie sa prawnie uznawane. Wewnątrz każdej struktury (komercyjnej lub klubowej) nurkowie musza miec certyfikaty wydawane przez ktoras z tych agencji.
FFESSM formalnie uznaje wszystkie certyfikaty CMAS wydawane na swiecie, bez niezbednych, wczesniejszych „check dives” lub wrecz egzaminu. Znane sa jednak liczne przypadki kiedy klubu zrzeszone w FFESSM nie stosuja się do tych zasad i odmawiaja zagranicznym nurkom nurkowania. ANMP i SNMP wychodza z zalozenia, ze nie można odmawiac nikomu, ale zanim zabiora obcokrajowca na nurkowanie robia check dive, za który trzeba calkiem niezle zaplacic.
Francja jest jedynym krajem, który nie zaakcpetowal Unijnych uregulowan (wystapili o okres przejsciowy). Jednym z powodów jest to, ze instruktorzy we Francji musza zdawac egzamin panstwowy by w ogole moc uczyc nurkowania, którego nie maja żadne inne kraje EU i którego nie przewiduja tez żadne inne federacje.
Wszystko to wywodzi sie ze znanego nam skadinad przekonani, iz tylko nurkowie wyszkoleni przez francuski CMAS potrafia nurkowac i sa odpowiednio wyszkoleni. Nurkowie szkoleni przez inne organizacje po prostu nie powinni nurkowac nigdzie poza wlasna wanna ( a i to niekoniecznie). Dodatkowo dopuszczenie jakiejkolwiek innej organizacji naruszyloby monopol na szkolenia jakie maja 4 francuskie organizacje, przy czym ANMP/FSGT/SNMP maja się do FFESSM jak Apple do Microsoftu.
Francja nie uznaje ani szkolen PADI ani certyfikatów wydanych przez PADI.
nawet jesli po "check dive" jakis francuski instruktor zabierze nurka PADI pod wode to w przypadku wypadku (ktorego nikomu nie zycze) obie osoby zlamaly prawo. Dlatego wiekszosc francuskich instruktorow odmawia nurkowania z nurkami PADI lub kaze sobie za to slono placic.
Judas - nie dziala. Ale wielu instruktorow francuskich robi papiery swojego CMAS oraz innych organizacji. Kursantom - jesli ci chca - wystawiaja podwojne certyfikaty - jeden w FFESSM, drugi np. w PADI.
Poza tym te szkoly, ktore mogles widziec sa szkolami zalozonymi czesto przez obcokrajowcow. A jesli chodzi o Korsyke - to tam czesto i to wyjatkowo cichymi lodziami plywa policja i sprawdza nurkow....
Niestety - to jest socjalistyczne panstwo, wiec i prawo nurkowe maja socjalistyczne.
Mania
Wiek: 40 Dołączył: 13 Kwi 2004 Posty: 589 Skąd: warszawa
Wysłany: 04-03-2005, 13:28
Hmm proponowałbym ci się Hebry zastanowić nad tym co chcesz osiągnąc...
Jeśli myślisz o darmowych wakacjach czy ewentualnie pracy w branży to proponuje DM bo daje o wiele więcej możłiwości niż p3...
Ale z tego co wyczytałem to nurkowanie jest dla ciebie pasją, jeśli nie chcesz czerpać zeń korzyści, to proponuje Master Scuba Diver.... Nie wiem czemu panuje ostatnio moda na robienie DM.... MSD jest tak samo prestiżowe, nie musisz płacić corocznych skąłdek w wysokośći około 400zł....
NA KURSIE DM UCZYSZ SIE JAK PRZEKAZYWAĆ POCZĄTKUJĄCYM NURKOM WIEDZĘ!!!!
jest to chyba fakt który masa osób przocza....
A co do szkoleń CMAS to polecam wrakowo-morskie=]
Wiek: 52 Dołączył: 26 Lut 2002 Posty: 533 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-03-2005, 13:56
Nie sprzeczam sie co do przepisow, ale bylem we wrzesniu przez 2 tygodnie na Korsyce i na 100% w Bonifacio w porcie jest baza PADI i jest to tylko i wylacznie PADI, w ofercie maja tylko kursy PADI... przy okazji ceny z kosmosu...
Nie spotkalem tez zadnych patroli itp a nurkowalem zarowno z baza jaki i sam "na dziko" w dzien i w nocy i nikt sie nie przyczepial... No ale moze mam farta...
[ Dodano: Pią 04 Mar, 2005 ]
Swoją drogą we Włoszech można nurkować na dziko, nie jest to zabronione. Musisz jednak miejsce oznakować bojką. Limit 30m.
Jeżeli uważasz za bzdet kurs patofizjologii u Sicki,to gratuluję....nie powiem czego. A i pozostałe kursy głupie nie są,np.nitrox,wrakowe...
Cytat:
przez 2 tygodnie na Korsyce
Bylismy tam równiez i w Calvi jest baza PADI. Myślę,że Francuzi ( ci normalni ) potrafia myslec i po prostu robia swoje-za co gratulacje.
Cytat:
Henry zmien instruktora
Chyba tak będzie lepiej,bo to jakiś dziwny człowiek ( nie cierpię fanatyzmu )
Pozdrawiam,Andrzej
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 04-03-2005, 15:53
Andrzej Kosko napisał/a:
Cytat:
takich tam bzdetów
Jeżeli uważasz za bzdet kurs patofizjologii u Sicki,to gratuluję....nie powiem czego. A i pozostałe kursy głupie nie są,np.nitrox,wrakowe..
Potrafisz czytać ????? bo albo nie posiadles jeszcze tej umiejetnosci albo masz zwidy widzisz gdzies w moim poscie jakies zdanie o patofizjologii???? a o pozostalych kursach ????? cos o nitroxie??? o wrakowym???
narra
Scan
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko