Witam.
Ktoś dobrze napisał, że ważny jest instruktor. Powinien być wymagający, i w pełni profesjonalny. W końcu chodzi o nasze bezpieczeństwo. Ja robię właśnie kurs w C.M.A.S. Trwa od grudnia, dwa razy w tygodniu, i skończy sie w końcówce maja. Wiele potu walalismy w besenie do tej pory. A za wypitą wodę, powinni wystawić nam słony rachunek . Nie wyobrażam sobie absolwenta, 2 dniowego kursu P.A.D.I. zaliczającego nasze normy basenowe. Ale wolna wola. Pragnę pozdrowić z tego miejsca mojego instruktora, i cały Gdański Klub Płetwonurków "REKIN".
Bizon
Wiek: 58 Dołączył: 17 Sie 2002 Posty: 98 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 08-03-2003, 21:55
A ja powiem Ci Bizon, że zacząłem P1 w CMAS, przeszedłem te 8 tygodni basenów i teorii zakończone egzaminem z teorii. Później z różnych względów nie kończyłem tego kursu, a ukończyłem OWD w PADI i oczywiście powie ktoś, że to instruktor itd., ale miom zdaniem CMAS popełnia ten błąd, że nie ma tam (może się mylę) standardu egzaminacyjnego i szkoleniowego. Cała sprawa należy właśnie do instruktora. Na naszym kursie nauka teoretyczna to było tak: "moglibyście kupić sobie tą książkę i poczytać" oraz "śmichu hihu"
było bardzo wesoło owszem, egzamin składał się z kilku pytań.
W PADI masz chłopie podręcznik, masz test i sprawa jasna. A te 2 dni o których się mówi to bzdura-przynajmniej u nas w Z.G.
A to, że na kursie CMAS dostaje się ostry wycisk? W końcu ty nie masz być nurkiem zawodowym tylko rekreacyjnym.
Pozdrawiam Marcin
Gdy się czyta takiego posta jak powyżej to ręce opadają .
Mylisz się Marcinie750 i to bardzo .
Ten post jest jeszcze jednym dowodem, jak dużo zależy od instruktora .
Organizacja jest na drugim planie .
Marcinie Drogi.
Z tym rekreacyjnym to nie jest tak do końca. Wiesz ten papier potrzebny mi jest właśnie do pracy. Moim zdaniem woda, nie jest naszym naturalnym środowiskiem, i dla tego nurkowanie wymaga odpowiedniego przygotowania. Nasz trening polega przede wszyskim na pływaniu na bezdechu. Nikt mi chyba nie powie że to jest zbędne. Sprzęt czasem zawodzi, a do partnera może być daleko. Co do standardu, naprawde nie wiem, jak to jest. Czy każdy instruktor ma własne, czy są narzucane. Jeśli cie to interesuje , to się dowiem. W każdym razie też otrzymaliśmy program szkolenia, i niezbędne materiały. Program jest napięty, więc nie ma czasu na śmichy hichy. Prowadzone są wykłady z lekarzami, policjantami, i przeróżnymi specjalistami z pokrewnych dziedzin. Uwierz mi więc, cały kurs jest na wysokim poziomie. Mamy nawet zaliczony test na komorze, ze sprężeniem do 30 metrów. Tak więc polecam każdemu, kto nie boi się wyzwania kurs w naszym klubie. Na 100% jeśli go skończysz, będziesz na 100% wyszkolonym nurkiem. Jednak nie mówię że P.A.D.I. jest gorsze. Jeśli ktoś chce, i znajdzie Dobrego instruktora... Każdy ma wolny wybór. Ja akurat wolę się pomęczyć. "Bez trudu nie ma cudu"
Pozdrawiam
Bizon
Wiek: 58 Dołączył: 17 Sie 2002 Posty: 98 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 09-03-2003, 12:04
Nie chcę twierdzić, że CMAS jest lepszy czy gorszy.
Pomyśl, że mając na miejscu szkołę PADI jeździłem dwa razy w tygodniu 130 km na kurs CMAS bo z opinii pewnego kolesia dowiedziałem się, że CMAS jest dużo bardziej profi itd. Poprostu miałem pecha, że trafiłem na taki a nie inny kurs. Dlatego właśnie napisałem, że z mioch obserwacji wynika (a potwierdza to też opis Twojego kursu), że CMAS albo nie ma, albo nie przestrzega programu szkolenia. I oczywiście jest to tylko wina instruktora, któremu dano wolną rękę. Bo czy na kurs zaprosi policjanta, ratownika, zależy od jego inwencji, od konkurencji na danym rynku szkoleń i od tego jak dużo kasy od kursanta zostanie w jego kieszeni.
Stawiam pytanie: dlaczego kursy CMAS nie wyglądają wszędzie tak samo? Dlaczego Bizon był w komorze przed nurkowaniem na wodzie otwartej a ja nie?
Pozdrawiam Marcin
Witajcie!
Z tego co tu czytam wywnioskowałem że miałem szczęście trafiając na TEN kurs. Może warto stworzyć jakis ranking szkółek dla nurasów. Podzielić je na te profesjonalne, i te mniej....
Pozdrawiam
Bizon.
ze PADI daje po "pierwszej gwiazdce" wieksze uprawnienia, ale mimo tego brne dalej w CMAS bo wiem ze naucze sie wiecej i solidniej
Mi się zdaje że to nie zupełnie tak. Odpowiednikiem CMAS* jest w PADI AOWD.
Za to po zakończeniu kursu mając OWD możesz nurkować z partnerem do 18m, a mając KDP CMAS* morzesz nurkować w parze z partnerem * pod nadzorem CMAS*** lub instruktora z indywidualną bojką do 10m. I kto mi powie ze te uprawnienia sa takie same? W PADI nie ma zadnej mowy o bojkach i nadzorujacych. Standardy PADI stwierdzają że nurek posiadający OWD potrafi samodzielnie nurkować w granicach przebytego szkolenia. A w CMAS tak niestety nie ma.
Żeby nie było że chwalę swoja organizacje to mam szkolenie i certyfikat CMAS
Osobiscie twierdzę ze to szkolenie które przeszedłem w CMAS dało mi sporo. Szkoda tylko że przepisy wewnętrzne sa takie jeszcze sprzed kilku ładnych lat.
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 10-03-2003, 12:43
Arex napisał/a:
Szkoda tylko że przepisy wewnętrzne sa takie jeszcze sprzed kilku ładnych lat.
Pozdrawiam
Nie zawsze organizacja, która natychmiast stara się reagować na potrzeby rynku i błyskawicznie zmienia swoje przepisy - jest najlepsza i najtrwalsza.Vide Kościół[ no może przykład trochę naciągnięty ]
Wracając do PADI- jak sądzisz, który nurek jest bezpieczniejszy pod wodą-OWD po kilkudniowym kursie z drugim takim samym OWD czy P* nurkujący zgodnie ze standardem CMAS?
Ostatnio zmieniony przez nuras5 10-03-2003, 19:44, w całości zmieniany 1 raz
Szkoda tylko że przepisy wewnętrzne sa takie jeszcze sprzed kilku ładnych lat.
Wracając do PADI- jak sądzisz, który nurek jest bezpieczniejszy pod wodą-OWD po kilkudniowym kursie z drugim takim samym OWD czy P* nurkujący zgodnie ze standartem CMAS?
Osobiscie uważam że bezpieczniejszy jest nurek nurkujacy ze standardem KDP CMAS. Podkreslam to KDP ponieważ zdaje mi sie ze W IDA CMAS jest inaczej. Nie mogę się teraz doszukać na ich stronie ale tam jest bodajrze: *- 20m, **- 30m, ***- 40m. Nie dam sie jednak za to pociąć.
Jednak mając na względzie ilośc nurkowań i jakość nurkowań KDP CMAS nie powinien aż tak bardzo ograniczać swobody nurkowania.
Wiem, wiem Polskie wody. Ale CMAS szkoli też w krajach skandynawskich a tam nie ma takich ograniczń. Nikt mi nie powie że tam jest cieplej
Obstaję przy swoim. PADI po odbytym u nich kursie daje większe mozliwości swobodnego nurkowania i to jest niezaprzeczalny fakt. ak jest z poziomem wyszkolenia po takim kursie to inna sprawa.
Wypowiedziałem się dokładnie o uprawnieniach nabytych po kursie a nie o umiejetnościach.
Wiek: 58 Dołączył: 17 Sie 2002 Posty: 98 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 10-03-2003, 19:27
Ja uważam, że pod wodą bezpieczniejszy jest ten nurek, który pilnie słuchał swojego instruktora, przeczytał książkę (i zrozumiał), stosuje się do elementarnych zasad przebywania pod wodą i oczywiście przed tą wodą czuje respekt. Nie PADI nie CMAS ale osobowość nurka mają tutaj największe znaczenie. Bo jak widać na dnie lądują również ci najlepsi i z największym doświadczeniem. A to czy mądrym jest wpuszczanie dwóch OWD po kursie na 18 m do wody? To już inna bajka. Wcześniej czytałem na forum opinię, że początkujący nurek powinien nurać jak najwięcej w towarzystwie nurków doświadczonych, żeby nabrać praktyki - i to jest podstawa. Czy ktoś z Was szanowni nurasi stwierdzi, że po 4 czy 8 nurkowaniach na szkoleniu był w pełni przygotowany i mógł bez obaw nurkować?
Pozdrawiam Marcin.
Wiek: 58 Dołączył: 17 Sie 2002 Posty: 98 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 11-03-2003, 08:00
Po przeczytaniu swojego wczorajszego postu stwierdzam, że zapomniałem o najważniejszym. Bezpiecznym będzie ten kto trafił na dobrego instruktora, który potrafił (nawet w te parę dni w PADI) przekazać najistotniejszą wiedzę i własne doświadczenia z nurkowania.
Czym skorupka za młodu nasiąknie ...
Pozdrawiam Marcin.
P.S. I proszę w żadnym wypadku moich wcześniejszych wypowiedzi nie traktować na zasadzie nagonki na CMAS. Było to wyłącznie moje subiektywne odczucie i przykład z jednego kursu. Jestem pełen podziwu dla tych wszystkich, którzy WSPINAJĄ się po stopniach CMAS i zdobywają umiejętności.
Jeszcze raz pozdrawiam Marcin.
Ja uważam, że pod wodą bezpieczniejszy jest ten nurek, który pilnie słuchał swojego instruktora, przeczytał książkę (i zrozumiał), stosuje się do elementarnych zasad przebywania pod wodą i oczywiście przed tą wodą czuje respekt.
Możemy naprawde długo dyskutować A jeżeli ten instruktor mówiąc oględnie był "taki sobie" i mówił głupoty?
No dobra czepiam się. Fakt nie organizacja czyni dobrego nurka tylko dobry instruktor, troche oleju w głowie i odpowiedzialni koledzy którzy pociągną tą edukację zaczętą na kursie dalej.
Ja się czepiam czegoś innego. Czepiam się skostniałych przepisów KDP. Które wywodzą się z czasów kiedy wszyscy nurkowali z noszakami. A o KRW nikt tak naprawdę nie słyszał. Uważam że nasze przepisy powinny byc dostosowane do standardów europejskich. Nawet za cene zmniejszenia głębokości maksymalnej.
A to czy mądrym jest wpuszczanie dwóch OWD po kursie na 18 m do wody?
A to czy mądrym jest wpuszczanie gościa co właśnie uzyskał prawo jazdy żeby zap... 130 po autostradzie Nikt nikomu nie każe schodzić na te 18 po OWD. To jest możliwość, a nie nakaz. Jak ktoś ma po kolei w głowie, to nie będzie się od razu pchał, gdzie sobie może krzywdę zrobić. A szalonego P1 z szalonym P1 kolegą żadne zakazy i tak nie utrzymają powyżej 10m.
Zresztą zawsze mówię, że z nurkowaniem, to jak z jazdą samochodem:
udowadniasz, że znasz teorię,
pokazujesz, że umiesz wykonać ustalony zestaw manewrów,
dostajesz licencję,
a potem zaczynasz się tak naprawdę uczyć, jak robić to dobrze, ciągle i wciąż
No, tyle że za kółkiem jest niestety większa szansa na zrobienie kuku sobie i ew. komuś.
Te boje x vs. y jako żywo nasuwają skojarzenie z udowadnianiem wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą i odwrotnie. Daaawnymi czasy to się tak Atarowcy z Commodore'owcami "tłukli" i też było śmiesznie.
Mam papiery i w PADI, i KDP/CMAS, i TDI, i IANTD i muszę się w pełni zgodzić ze wszystkimi, którzy twierdzą, że nie organizacja ważna, tylko instruktor, o
A propos wspomnianej Wielkanocy,
wszystkim zdrowych i pogodnych Świąt,
i mnóstwa wody, nie tylko w poniedziałek.
Wiek: 52 Dołączył: 28 Gru 2002 Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-05-2003, 23:34
kubik napisał/a:
Mam papiery i w PADI, i KDP/CMAS, i TDI, i IANTD i muszę się w pełni zgodzić ze wszystkimi, którzy twierdzą, że nie organizacja ważna, tylko instruktor
Ja ma też trochę plastiku i to akurat z tych samych nacji drogi Kubełku więc mnie "proszem uprzemnie" tu nie tytułować cyborgiem jak ostatnio przy okazji nurków na 8 dych...
Ja ma też trochę plastiku i to akurat z tych samych nacji drogi Kubełku więc mnie "proszem uprzemnie" tu nie tytułować cyborgiem jak ostatnio przy okazji nurków na 8 dych...
Ależ skąd u kolegi od razu taka megalomania? "Cyborg" odnosiło się do Banana drogi... androidzie. A co do plastiku, to zagramy w karty, skoro jak się okazuje, jest czym?
pzdr
kubik
Ostatnio zmieniony przez kubik 30-07-2003, 20:14, w całości zmieniany 1 raz
Xiho Gość
Wysłany: 30-07-2003, 17:48
Według mnie to dla tego nagonka na CMAS taka bo chcą rozwalić federacje ta w polsce a przynajmniej osłabić a przejac przez padi
mieszkam w darłowie nad morzem i robię kurs SSI podstawowy , poniewaz przyjechali instruktorzy z AKADEMI PODWODNEJ z warszawy i postanowilem skorzystac z tej okoazji. wybralem SSI :
1- na mijescu
2- daje mi wieksze uprawnienia jako nurek ( chodzi mi o ten pierwszy stopein)
3- kazali mi isc do lekarza i poszedlem po zaswiadczenie
i tutaj mam tez pare pytan:
1- czy ktos moze mi powiedziec cos o instruktorach z tej akademi
2- zanim postanowilem zrobic kurs to nurkowalem jz 10 razy samodzielnie , i czegos sie tam nauczylem, i jak dzisiaj zanurkowalem z instruktorem to powiedzial ze mozemy przyspieszyc kurs bo widzi ze dobrze sobie radze i kumam o co chodzi. jezeli tak mowi to chyba zna sie na rzeczy co ?? w sumie ja wiem ze nurkuje dobrze i pod woda czuje sie wspaniale i jak robil ze mna pierwsze cwiczenia ( przedmuchwianie maski , znalezienie automatu , przedmuchanie automatu ) , to myslem ze bedzie cos ciezkiego , przeciez to jest takie proste
3- czy jak zrobie OWD , to bede musial zrobic te 4 specjalnosci czy odrazu bede mogl przystapic do AOWD??
Poniewaz tez mam OWD w SSI to odpowiadam, ale na wszystkie Twoje pytania nie umiem odpowiedziec, bo robilam to w Egipcie, ale:
1, na pewno zrob normalny kurs, bez przyspieszen (jak ja robilam kurs to tez juz mialam pewna liczbe samodzielnych nurkow na koncie, ale dopiero w trakcie kursu zorientowalam sie ilu rzeczy nie wiem i nie umiem. Cwiczenia tez mi latwo szly, ale to jeszcze nic nie znaczy). Generalnie przeciez nadmiar wiedzy nie szkodzi, a pomaga.
2. Tak, musisz zrobic 4 specjalizacje by podejsc do AOWD, ale sa to jednodniowe kursy. Jesli ktos pozwoli ci robic AOWD bez 4 specjalizacji to generalnie lamie zasady SSI.
Pozdrawiam
Mania
Jestem na forum dopiero od dziś, ale od razu zaniepokoiło mnie to co dawniej w zeglarstwie-jedni plywali aby cos zobaczyc,przezyc,nauczyc sie ale funkcjonowali rowniez niebezpieczni "karierowicze" robiacy stopnie dla stopni a rejsy morskie nie dla wrazen tylko godzin stazu oddzielajacych ich od kolejnego stopnia drabiny. Ja nurkuje bo lubie-schodze aby zobaczyć coś ciekawego a nie twardo zawsze na 40 bo mam prawo i już,zrobilem P2 bo mnie akurat system szkolenia CMAS bardziej pasuje ale nurkowalem w kilku bazach PADI (na kilku kontynentach) i niezmiennie widzialem cos czego mi brak w CMAS-ie:spokojne profesjonalne bezpieczne nurkowanie rekreacyjne z zachowaniem dyscypliny i punktualnosci, dobra odprawa i oprawa, w KDP CMAS-ie często przypomina mi to nieudolna zabawe w komandosow i partyzantów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko